Lidia Szańska "Siła przetrwania" - recenzja książki

 

Lidia Szańska "Siła przetrwania" - recenzja książki

Szukając nowych książek trafiłam na tytuł "Siła Przetrwania" Lidii Szańskiej. O tej książce niejednokrotnie słyszałam (bo za pseudonimem kryje się Agnieszka Lingas-Łoniewska oraz Anna Szafrańska), ale nie było okazji, aby po nią sięgnąć. W końcu nadszedł ten dzień, a dziś wracam do Was z moją recenzją po lekturze. Jakie mam wrażenia po przeczytaniu?


Na początku każdej swojej recenzji, zamieszczam opis ze strony wydawnictwa, abyście mogli zapoznać się z fabułą historii. Tak jest też tym razem:

Daniel Rokita, zwany Diabłem, w pełni zasługuje na swój pseudonim. Tym, którzy wchodzą mu w drogę, potrafi zgotować prawdziwe piekło.

Ale bycie prawą ręką Anioła, bossa poznańskiej mafii, ma swoją cenę. Diabeł już raz ją zapłacił. A raczej zrobił to ktoś, kogo kochał.
Nigdy więcej na to nie pozwoli. Nawet jeśli oznacza to wieczną samotność.

Ewa jednak nie boi się takiego życia. Bardziej tego, że przy Danielu traci głowę. I czujność. A stąd już tylko krok do uczucia, które może zniszczyć ich oboje.

W tym świecie miłość to oznaka słabości. I tylko nielicznym udaje się dotrzeć do raju.

Brzmi zachęcająco, prawda? Mnie opis bardzo zaintrygował, dlatego postanowiłam skusić się na tę książkę i kiedy tylko do mnie przyjechała, zabrałam się za czytanie. Niestety w trakcie poznawania się z tą historią w moim życiu wydarzyło się coś, co spowodowało, że mój świat runął i do dziś nie udało mi się po tym pozbierać. Wciąż tkwię w martwym punkcie, ale bywają momenty, że nabieram trochę optymizmu i wtedy sięgam po książki. W związku z tym, przeczytanie tej pozycji zajęło mi bardzo dużo czasu i z pewnością sięgnę po nią ponownie, kiedy wszystko się uspokoi. 

Ta część jest kontynuacją książki "Siła honoru", której nie miałam okazji czytać. Nie przeszkodziło mi to jednak w tym, aby odnaleźć się w przedstawionej historii i wciągnąć się w losy bohaterów. Jak widzicie, skupiamy się na życiu Ewy i Daniela. Z tego co wyczytałam w sieci, bohaterów mogliśmy poznać w poprzednim tomie, jednak nie byli oni osobami pierwszoplanowymi. Tym razem historia zaczyna się podczas przygotowań do ślubu pary z poprzedniej części - Gabriela (Anioła) i Kaliny. Nasz Diabeł, to prawa ręka Gabriela, a Ewa jest przyjaciółką Kaliny. 

Daniela nazywają "Diabeł" nie bez powodu. Nie jednej osobie potrafi zgotować piekło, wywołuje strach i szacunek. Sam również w swoim życiu w piekle był i odbija się to na jego obecnym życiu. 
Ewa z kolei chciałaby zapomnieć o przeszłości, nie wracać do tego co było, jednak nie potrafi przestać myśleć o mężczyźnie, który wywołuje w niej uczucia, których nie chce. Duet tworzy mieszankę wybuchową - on wie, że uczucia w jego świecie to okazywanie słabości, która może być wykorzystana, a ona? Broni się przed uczuciem, które pojawiło się w jej głowie. Czy takie połączenie jest w ogóle realne? Czy kobieta z przeszłością i mężczyzna po przejściach są w stanie połączyć się w jedność?


Lidia Szańska "Siła przetrwania" - recenzja książki

Mimo że było to moje pierwsze spotkanie z bohaterami, udało mi się wczuć w ich życie na tyle, że dałam radę przebrnąć przez książkę i czuć się przy niej dość dobrze. Początkowo było mi trudno, bo od samego początku dzieje się dużo i trochę myliły mi się osoby, ale po kilkunastu stronach problem zniknął. Lidia Szańska, to połączenie dwóch talentów pisarek, o których niejednokrotne słyszałam, ale nie miałam okazji poznać ich twórczości. Dziś wiem, że muszę to zmienić, bo tekst czytało mi się bardzo dobrze, a dialogi kilkukrotnie mnie rozbawiły do łez, więc zabawa była przednia. Oprócz śmiechu było też sporo strachu i współczucia, ponieważ autorki mocno skupiły się na przedstawieniu traumatycznych przeżyć głównych bohaterów i rozwijającej się relacji między nimi. 

"Siła przetrwania" to książka, dzięki której mogłam przenieść się do Poznania i poznać tamtejsze ulice. Razem z bohaterami mogłam przeżywać ich emocje, które były tak realistycznie opisane, że czułam je całą sobą. Cała historia była nieco pogmatwana, ale również wciągająca. Z każdą kartką chciało się chłonąć wszystko za jednym zamachem, ale wszystko było dawkowane z odpowiednią siłą i odpowiednim czasem. Zakończenie tej pokręconej, momentami trudnej i emocjonującej opowieści wbiło mnie w fotel. Zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i wszystko wskazuje na to, że ukaże się kolejny tom. Co jeszcze wymyślą autorki? Jestem bardzo ciekawa i z przyjemnością zamówię sobie poprzedni tom i będę wyczekiwać kolejnego.

Książkę "Siła Przetrwania" Lidii Szańskiej możecie zamówić w dziale z książkami obyczajowymi w księgarni Tania Książka

Jestem ciekawa czy mieliście okazję poznać tę książkę? Jak podobała Wam się historia Ewy i Daniela?

Komentarze

  1. Nie znam jeszcze tej książki ani serii, ale ogólnie zbiera dobre opinie.

    OdpowiedzUsuń
  2. przykro mi z powodu Twojej tragedii. Mam nadzieję, że znajdziesz siłę aby się z tego podnieść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię, kiedy bohaterowie po przejściach udowadniają, że zawsze w życiu pojawiają się nowe szanse na szczęście i spełnienie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam ani o autorce, autorkach, ani o powieści. Niemniej okładka jest tak oryginalna, że pewnie w księgarni by mnie do siebie przekonała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale mam w planach. Bardzo podoba mi się okładka tej książki. Ciekawę czy jej zawartość również mi się spodoba?

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie sięgnę po nią, jakoś mnie nie ciągnie do niej. Bardzo ładne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ksiazka jak dla mnie jest nowością. A więc sądzę że sprobuje przeczytać może spodoba mi się ta pozycja

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram