Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Szybkoschnący lakier do paznokci SALLY HANSEN INSTA-DRI - pięknie pomalowane i trwałe paznokcie bez hybrydy

Szybkoschnący lakier do paznokci SALLY HANSEN INSTA-DRI - pięknie pomalowane i trwałe paznokcie bez hybrydy

Jak większość z Was wie - nie mogę nosić lakierów hybrydowych. Przez dłuższy okres je nosiłam, jednak dopadło mnie uczulenie, które przeistoczyło się w alergię na kilka składników tych lakierów i niestety. Do dziś przyjmuję leki i unikam takiej metody malowania paznokci. Jestem jednak kobietą i uwielbiam, kiedy moje dłonie wyglądają ładnie - tak więc lakier na paznokciach to "must have". Szukałam jednak lakierów, których nie będę musiała zmywać i malować na nowo następnego dnia po zastosowaniu - nie mam na to ani czasu, ani ochoty. Ciężko było trafić na takie kosmetyki, ale w końcu znalazłam lakiery Insta-Dri od Sally Hansen. Dziś właśnie o nich Wam opowiem :)


Na początek zdecydowałam się na dwa odcienie - ostatnio bardzo lubię róż i fiolet, a połączenie tych dwóch kolorów zawsze wygląda dobrze. Tak więc wybrałam odcień z numerem 443 Va-va violet oraz 333 Peachy Breeze


Szybkoschnący lakier do paznokci SALLY HANSEN INSTA-DRI - pięknie pomalowane i trwałe paznokcie bez hybrydy

Szybkoschnący lakier do paznokci SALLY HANSEN INSTA-DRI - pięknie pomalowane i trwałe paznokcie bez hybrydy

Jak widzicie lakiery zamknięte są w kształtnych buteleczkach o nietypowej pojemności, bo 9,17 ml. Moim zdaniem jest to sporo - przeważnie spotykam się z 5 ml butelkami - a tu miłe zaskoczenie. Butelki są bezbarwne, więc w całości widzimy kolor lakieru znajdujący się w środku - co mnie zauroczyło? Nakrętki butelek mają identyczny odcień jak sam lakier. Nie różni się niczym. 

W środku znajdziemy pędzelek, który nie jest zbyt długi, ale również za krótki, dzięki czemu z łatwością można pomalować paznokcie. Jest dość szeroki na zakończeniu i idealnie wpasował się w kształt moich pazurków. Konsystencją przypominają mi lakiery hybrydowe - są dość gęste - jednak łatwo rozprowadzają się po płytce paznokcia. 


Szybkoschnący lakier do paznokci SALLY HANSEN INSTA-DRI - pięknie pomalowane i trwałe paznokcie bez hybrydy

Uwierzycie, że już jedna warstwa daje nam idealne krycie? Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale tak właśnie jest. Kolor jest świetnie napigmentowany i nasycony - że nie trzeba nakładać dwóch warstw, aby otrzymać piękny efekt. Czy faktycznie jest szybkoschnący? Oczywiście, że tak! Powiedziałabym, że schnie szybciej jak obiecuje producent. Po 60 sekundach pazurki są suche, fajnie utwardzone i błyszczące.


Szybkoschnący lakier do paznokci SALLY HANSEN INSTA-DRI - pięknie pomalowane i trwałe paznokcie bez hybrydy





Jak widzicie - oba odcienie cudownie prezentują się na moich dłoniach, a ja jestem mega zadowolona.

Pierwszy odprysk zauważyłam po 4 dniach - więc dla mnie trwałość bombowa! Tym bardziej, że na co dzień zajmuję się domem i takie prace jak zmywanie, obieranie ziemniaków, pranie ręczne, szorowanie i narażanie paznokci na działanie szkodliwych substancji jak płyny, proszki itp to dla mnie norma - lakier mimo wszystko zostaje na swoim miejscu. Od kiedy pamiętam zwykłe lakiery zdzierały się lub odpryskiwały już po pierwszym zmywaniu naczyń, a tu nic takiego się nie dzieje.





Znacie lakiery Sally Hansen? Używacie jeszcze zwykłych lakierów? 

NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

Jak pewnie każda kobieta uwielbiam podkreślać moje rzęsy. Od dawna szukam tuszu, który wyeksponuje to co jest ich zaletą - czyli długość, oraz ładnie je rozdzieli. Znalazłam już kilka takich kosmetyków, ale albo są trudno dostępne, albo dość drogie - co sprawia, że nie zawsze mogę sobie na nie pozwolić. Dziś chciałabym pokazać Wam nowość markę MAX FACTOR - maskarę Lash Crown, która nie tylko pięknie prezentuje się na półce sklepowej, ale również ma fajne działanie. Zapraszam do wpisu. 




Maskara Lash Crown od Max Factor oferuje wydłużenie rzęs i wypełnienie trudnych do pomalowania przestrzeni pozwalając uzyskać super ekskluzywny look. Zdefiniowane, podkreślone rzęsy od podstawy, aż po same końce  stworzysz za pomocą jednej szybkiej aplikacji szczoteczką w kształcie korony - stąd nazwa Lash Crown!
NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor


Maskara ta bardzo kusi i zachęca swoim eleganckim opakowaniem. Czarna buteleczka ze złotą "diamentową" zakrętką wygląda fenomenalnie. Bardzo zaskoczyła mnie wyglądem szczoteczki.  Nigdy nie spotkałam się z taką. Jej kształt, wygięcie i włosie są nietypowe i bardzo oryginalne, posiada na końcu kilka wypustek w kształcie korony przeznaczonych do malowania rzęs w kąciku oka.


NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor


NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

Przez jej innowacyjność, na samym początku bardzo trudno pomalować rzęsy tak, aby były idealnie rozdzielone i dobrze pokryte tuszem. Przyznaję się bez bicia, że podjęłam kilka jak nie kilkanaście prób, zanim osiągnęłam zadowalający mnie efekt końcowy. Trzeba po prostu dojść do wprawy w posługiwaniu się tą szczoteczką. Determinacja skutkuje pięknie podkreślonym, wyrazistym spojrzeniem. Nadaje ona rzęsom intensywnego, głębokiego odcieniu czerni. Idealnie podkręca i wydłuża rzęsy, nie sklejając ich przy tym. W ciągu dnia nie kruszy się, nie rozmazuje. 


NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

Efekt bardzo mi się podoba - moje rzęsy są wyraźnie pokryte od samej nasady po końce - wygląda to fenomenalnie! Podoba mi się również efekt jaki możemy uzyskać nakładając tylko jedną warstwę - na zdjęciach powyżej mam je dwie, a niżej pokażę jak prezentuje się po jednym przeciągnięciu. Bardzo delikatny i naturalny efekt.


NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor

Jeśli więc szukasz szczoteczki, która dotrze do nawet najmniejszych i najkrótszych rzęs - tych w kącikach czy na dole oka - ta maskara będzie strzałem w dziesiątkę - swoją "koroną" dociera w najtrudniejsze miejsca, dodatkowo można nią rozczesać to co skleiło się gdzieś "po drodze". Jej trwałość mogę ocenić bardzo wysoko - po całym dniu i nie jednym dotykaniu oka - pozostała na swoim miejscu. Tak naprawdę kiedy podeszłam do demakijażu - zdziwiłam się patrząc w lustro, że rzęsy tak świetnie wyglądają.


NOWOŚĆ! Maskara Lash Crown od Max Factor


Po dłuższym okresie stosowania mogę powiedzieć, że jestem nią zachwycona i z pewnością sięgnę po nią jeszcze nie raz. Z pewnością jest to mój hit maja - nie wykluczone, że będzie to jeden z moich hitów 2018 roku!

Znacie tą maskarę? Jak podoba się Wam jej szczoteczka oraz efekt na moich rzęsach? Lubicie markę Max Factor? 

Twoje dzieci bohaterami książki? To możliwe! Jestem w bajce - idealny prezent na Dzień Dziecka



W moim mieszkaniu książki i rośliny to nieodłączne elementy - bez nich nie wyobrażam sobie domu. Od dziecka otaczałam się roślinami i książkami i we krwi mi zostało podtrzymywanie tej tradycji. Z racji tego, że moje dzieci - podobnie jak ja - lubią czytać i chętnie sięgają po nowe książeczki - postanowiłam na dzień dziecka zamówić im coś, z czego będą bardzo zadowolone. 



Jestem w bajce daje poczucie wyjątkowości, bycia ważnym i kochanym, co wpływa na budowanie wzajemnych relacji. Dzieci rozwijają wyobraźnię i nabierają poczucia kompetencji. Utożsamianie się z bohaterem pozwala dziecku uwierzyć, że skoro udało mu się w bajce, to w życiu też sobie poradzi. Opowiadania rozwijają funkcje poznawcze oraz pokazują ważne wartości takie jak empatia czy chęć niesienia pomocy. 

Zdecydowałam się na dwie książeczki - jedną dla mojej niespełna dwuletniej córeczki Hani, oraz dla mojego 10-latka Kuby. Oboje często siadają razem i czytają książki jakie posiadamy w domu - podejrzewałam jednak, że gdyby oboje znaleźli się w jednym egzemplarzu - mogło by to się skończyć kłótnią - czyja to książka i nie kojarzyła by się ona dla nich pozytywnie. 

Dla Hani wybrałam bajeczkę "Hania we wróżkolandii"


Twoje dzieci bohaterami książki? To możliwe! Jestem w bajce - idealny prezent na Dzień Dziecka


Tęczynka zgubiła swoją magiczną różdżkę. Twoje dziecko pomoże jej szukać zguby... w krainie wróżek. Fantastyczne postaci, piękne ilustracje i wspaniała przygoda z dzieckiem w roli głównej. Marzenie każdej dziewczynki może się urzeczywistnić!
Nie będę Wam recenzować książki, bo nie w tym rzecz - popsułabym niespodziankę - jeśli ktoś z Was skusi się na zakup. Bajeczka jest idealna dla dziewczynki w wieku 3-8 lat lecz wydaje mi się, że moja dwulatka również będzie cieszyć się z tego, że jest bohaterką książki. Będzie to idealna pamiątka w przyszłości. Wszystko jest opisane prostym językiem, zrozumiałym dla dzieci, a kolorowe ilustracje są śliczne. Zdjęcia dzieciaków są świetnie wkomponowane w całość - z resztą sami zobaczcie jak prezentuje się to w środku:





Dla starszego syna wybrałam pozycję "Kuba ratuje zabawki". Dlaczego akurat tą pozycję? Kiedyś mój syn mówił, że chciałby zostać strażakiem. Dlaczego? Mój tata opowiadał mu jak marzył o tym, aby nim zostać - jednak zdrowie nie pozwoliło mu na to i całe życie myślał o tym jakby to było. Kuba jest mocno zapatrzony w dziadka - to jego autorytet i mimo, że jest artystą plastykiem - to chce być kimś kim dziadek chciał być...




W fabryce wybuchł pożar. Zabawki są w niebezpieczeństwie. Twoje dziecko poprowadzi wzorową akcję, uratuje kotka, wypompuje wodę z zalanej księgarni, ale przede wszystkim zyska nowego przyjaciela - wysłużony wóz strażacki, któremu pomoże odzyskać dawny blask.

Przygody chłopca są bardzo ciekawe i zachęcają do przeczytania książeczki jednym tchem. Czytałam ją kiedy syn był w szkole a córka spała, jednak nie powiem Wam jak się zakończyła, bo to tajemnica :)

Książeczka jest pięknie wykonana, ilustracje podobnie jak w przypadku Hani - zachwycają i cieszą oko, są bardzo kolorowe więc z pewnością spodobają się najmłodszym. Cieszę się, że chociaż w taki sposób mogę spełnić marzenie mojego syna o byciu strażakiem :) Mam nadzieję, że będzie zadowolony.



Opowieści te są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Bardzo żałuję, że nie było takich kiedy to ja marzyłam o tym, aby znaleźć się w bajce :)

Wydaje mi się, że to będzie idealny prezent na dzień dziecka. Zachęcam Was do zamówienia takich egzemplarzy swoim dzieciom. W ciągu kilku dni pojawi się konkurs na moim facebooku, gdzie będziecie mogli wygrać taką książkę - więc bacznie śledźcie mój profil :)



Dermedic Antypersp C roll-on - antyperspirant do skóry wrażliwej

Dermedic Antypersp C roll-on - antyperspirant do skóry wrażliwej

Temat potliwości jest dla wielu osób bardzo wstydliwy - ja od pewnego czasu zmagam się z nim i nawet ubierać zaczęłam się w ciemniejsze kolory, żeby nie było widać jak się pocę. Za oknem prawie lato, więc temat jak najbardziej na czasie - więc pomyślałam, że napiszę Wam o kulce Dermedic - bo może komuś z Was przyda się ta wiedza i ją wykorzysta.


Według zapewnień producenta:
Skutecznie zmniejsza wydzielanie potu dzięki zawartości Aluminium Chlorohydrate oraz Aluminium Sesquichlorohydrate, które blokują ujścia gruczołów potowych i hamują wydzielanie potu. Ponadto dzięki unikatowemu połączeniu składników aktywnych i bazowych preparat redukuje skutki rozkładu potu. W efekcie zapewnia długotrwałe uczucie świeżości aż do 48 godzin.

Antyperspirant zmniejsza również częstotliwość depilacji. Zawarty w składzie Capislow spowalnia metabolizm komórek odpowiedzialnych za odrost włosów, dzięki czemu opóźnia ich odrost i w rezultacie wydłuża efekt po depilacji. Osłabia odrastając włosy, redukuje ich liczbę nawet o 26% po 28 dniach stosowania. Posiada neutralny zapach.

Wskazania: codzienna pielęgnacja i higiena każdego rodzaju skóry, w tym również do skóry wrażliwej, w celu zachowania długotrwałej świeżości. Może być stosowany bezpośrednio po depilacji.

Sposób użycia: preparat nanosić za pomocą kulki na czystą skórę pach i pachwin.

Dermedic Antypersp C roll-on - antyperspirant do skóry wrażliwej

W zeszłym roku próbowałam kulkę w wersji zielonej - do skóry normalnej - o której Wam już pisałam (TU). W tym roku postanowiłam skusić się na wersję różową - do skóry wrażliwej - bo mam trochę problemów skórnych. 

Szata graficzna uwiodła mnie już dawno - przyciąga spojrzenie, nie jest przesadzona, wygląda delikatnie i budzi zaufanie. 

W środku, pod nakrętką znajdziemy kulkę, która jest dość typowych rozmiarów - jednak fajnie poruszającą się - z taką lekkością. Ani razu przez kilka miesięcy użytkowania nie zacięła się, nie przelała za dużo kosmetyku z wnętrza, nie sprawiła mi żadnych kłopotów.


Dermedic Antypersp C roll-on - antyperspirant do skóry wrażliwej

Sam kosmetyk ma lekko białawy kolor - taki mglisty - jakby trochę przezroczysty, konsystencja typowa dla tego typu kosmetyku, lekka, wchłania się dość szybko. Zapach neutralny więc nikomu nie będzie przeszkadzać - ja jednak wolę bardziej perfumowane kulki. 

Jak się sprawdza? 

Chronić przed potem chroni, jednak mam małe zastrzeżenia. Mam wrażenie, że wersja zielona była dużo lepsza. Być może moja nadmierna potliwość nie jest spowodowana budową moich gruczołów potowych, a przyjmowaniem leków więc większość antyperspirantów w ostatnim czasie nie daje sobie rady z tym problemem. Działać działa, ale dość krótko. Po około 3 godzinach pachy mam mokre i czuję się strasznie niekomfortowo. Zaczęłam nosić kulkę ze sobą i kiedy czuję, że coś zaczyna się dziać - to natychmiast "kulkuję" się i po problemie. Nie tego się jednak spodziewałam.

Wydaje mi się, że dla osób ze średnią potliwością będzie to kosmetyk bardzo dobry - jednak osobom takim jak ja - potliwym - niestety nie pomoże.

Znacie tą kulkę? Jak sprawdziła się w Waszym przypadku? 

Trio doskonałe do skóry bardzo wrażliwej od pierwszych dni życia - MUSTELA


Trio doskonałe do skóry bardzo wrażliwej od pierwszych dni życia - MUSTELA


Skóra bardzo wrażliwa jest wyraźnie bardziej skłonna do zaczerwienień, podrażnień i suchości, niż skóra normalna. Objawy kliniczne skóry bardzo wrażliwej są bardziej widoczne na skórze twarzy niż ciała. U niemowląt i dzieci bardzo wrażliwa skóra objawia się poprzez nieprzyjemne, lecz niewidoczne symptomy kliniczne: uczucie pieczenia, mrowienia i swędzenia. Jeśli skóra Twojego dziecka wykazuje nadwrażliwość na zmiany temperatur, detergenty, twardą wodę, czy nawet otarcia pieluszki lub ubranka, sięgnij po produkty z linii do skóry bardzo wrażliwej.


Jak większość z Was wie, moja niespełna dwu letnia córka jest wcześniakiem. Od kiedy pamiętam, miała bardzo suchą skórę - którą już w inkubatorze musiałam pielęgnować specjalnymi kosmetykami. Używałam wielu marek dostępnych na rynku i w sumie niewiele z nich dawało zadowalające efekty. Jakiś czas temu zauważyłam na skórze mojej córki - czerwone, suche plamy, które pojawiały się na rękach i nogach, czasami na pleckach. Lekarze nie potrafili zdiagnozować cóż to takiego i co chwila wypisywali mi inne leki i maści. Nic jednak nie pomagało, zrobiłam nawet badania na alergie - czy nie ma uczulenia np. na sierść psa czy chomika, które mamy w domu. Niestety nic nie wyszło. Postanowiłam więc działać i skusiłam się na zestaw kosmetyków marki MUSTELA, o której czytałam dużo dobrego będąc w ciąży. Wybrałam trzy kosmetyki, które mnie zaciekawiły - łagodzące chusteczki, żel do mycia ciała oraz mleczko. Dziś jestem już po pełnym miesiącu testów i chcę Wam przedstawić moją opinię na ich temat.

Swoją recenzję zacznę od łagodzącego żelu do mycia ciała

WŁAŚCIWOŚCI: 

• Skutecznie i delikatnie oczyszcza skórę dziecka
• Łagodzi delikatne zaczerwienienia, uczucie mrowienia i napięcia skóry bardzo wrażliwej, zwłaszcza te spowodowane kąpielą w twardej wodzie
• Nie podrażnia oczu

Bezpieczeństwo od dnia narodzin:
• Hipoalergiczny
• Wysoka tolerancja
• Bez substancji zapachowych
• 0% parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu

POTWIERDZONA SKUTECZNOŚĆ: 

• Delikatnie oczyszcza skórę dziecka: 100%(2a)
• Wzmacnia skórę dziecka: 95%(2b)
• Łagodzi nawet delikatną i niedojrzałą skórę dziecka: 98%(2b)

(2) Test przeprowadzony pod kontrolą dermatologiczną i pediatryczną w grupie 60 dzieci, w tym na noworodkach poniżej 3. miesiąca życia, w okresie 28 dni (% satysfakcji; 2a: samoocena ; 2b: badający).

SPOSÓB UŻYCIA: 

Nakładaj mleczko na skórę ciała rano i wieczorem.

PRZYJEMNOŚĆ STOSOWANIA :
• Lekka i delikatna konsystencja, zaprojektowana z myślą o pielęgnacji skóry dziecka.
• Pozostawia skórę dziecka bardziej miękką.
• Ochronny efekt drugiej skóry.

SKŁADNIKI I NATURALNOŚĆ: 

Skład
• Opatentowane naturalne składniki:
- Avocado Perseose®: chroni barierę skórną, nawilża i zachowuje zasoby komórek macierzystych naskórka
- Schizandra: łagodzi i pomaga zmniejszyć objawy nadwrażliwości skóry
• Bez substancji zapachowych

SKŁADNIKI: AQUA /WATER/EAU, DICAPRYLYL CARBONATE, TRIISOSTEARIN, SODIUM ACRYLATES COPOLYMER, 1,2-HEXANEDIOL, GLYCERYL CAPRYLATE, LECITHIN, LAURYL GLUCOSIDE, POLYGLYCERYL-2
DIPOLYHYDROXYSTEARATE, GLYCERIN, TOCOPHEROL, CITRIC ACID, MALTODEXTRIN*, SACCHARIDE HYDROLYSATE*, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) FRUIT EXTRACT.
*Schizandra

97% składników naturalnego pochodzenia*


 Żel zamknięty jest w przyjemnej dla oka jak i dłoni buteleczce z pompką. Kosmetyk wydobywa się z niej po jednorazowym jej naciśnięciu. Produkt jest bezbarwny i bezzapachowy, pieni się dość dobrze - z łatwością można umyć naszego maluszka nie podrażniając przy tym jego skóry. Dobrze się spłukuje, nie pozostaje na ciele żadna lepka warstwa z czego jestem ogromnie zadowolona. Żel używam od samego początku w połączeniu z mleczkiem do ciała, dlatego o efektach napiszę na samym dole.

Łagodzące mleczko nawilżające.

WŁAŚCIWOŚCI: 

• Zapewnia natychmiastowy i długotrwały efekt nawilżenia skóry
• Łagodzi niewielkie zaczerwienienia, uczucie mrowienia i napięcia skóry bardzo wrażliwej


Bezpieczeństwo od dnia narodzin:
• Hipoalergiczny
• Wysoka tolerancja
• Bez substancji zapachowych
• 0% parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu

POTWIERDZONA SKUTECZNOŚĆ: 

• Błyskawiczne nawilżenie skóry dziecka: 100%(2a)
• Ochrona skóry: 97%(2b)
• Łagodzi wrażliwą i niedojrzałą skórę dziecka: 98%(2b)

(2) Test przeprowadzony pod kontrolą dermatologiczną i pediatryczną w grupie 64 dzieci, w tym na noworodkach poniżej 3. miesiąca życia, w okresie 28 dni (% satysfakcji; 2a: samoocena; 2b: badający).

SPOSÓB UŻYCIA: 

Nakładaj mleczko na skórę ciała rano i wieczorem.

PRZYJEMNOŚĆ STOSOWANIA:
• Lekka i delikatna konsystencja, zaprojektowana z myślą o pielęgnacji skóry dziecka.
• Pozostawia skórę dziecka bardziej miękką.
• Ochronny efekt drugiej skóry.

SKŁADNIKI I NATURALNOŚĆ: 

Skład
• Opatentowane naturalne składniki:
- Avocado Perseose®: chroni barierę skórną, nawilża i zachowuje zasoby komórek macierzystych naskórka
- Schizandra: łagodzi i pomaga zmniejszyć objawy nadwrażliwości skóry
• Bez substancji zapachowych

SKŁADNIKI: AQUA /WATER/EAU, DICAPRYLYL CARBONATE, TRIISOSTEARIN, SODIUM ACRYLATES COPOLYMER, 1,2-HEXANEDIOL, GLYCERYL CAPRYLATE, LECITHIN, LAURYL GLUCOSIDE, POLYGLYCERYL-2
DIPOLYHYDROXYSTEARATE, GLYCERIN, TOCOPHEROL, CITRIC ACID, MALTODEXTRIN*, SACCHARIDE HYDROLYSATE*, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) FRUIT EXTRACT.
*Schizandra

97% składników naturalnego pochodzenia*


Mleczko zamknięte jest w tubie zamykanej na klik - zdecydowanie lubię to rozwiązanie, bo po kąpieli mogę śmiało położyć córeczkę, wyciskając na nią trochę kosmetyku i dobrze ją "wybalsamować".
Mleczko jest koloru białego, podobnie jak żel - bezzapachowe. Konsystencja lekka, fajnie się rozprowadza po ciele, szybko się wchłania. 

Moja córka bardzo polubiła rytuał pielęgnacji tymi kosmetykami i sama sięga po mleczko, kiedy wychodzi z łazienki po kąpieli. Czasami nawet mam problem z zabraniem go dla niej z rąk - bo ona tak na prawdę mogłaby smarować się non stop. :)

O efektach poczytacie za chwilę, pokażę Wam jednak jeszcze trzeci kosmetyk z tej serii - Łagodzące chusteczki oczyszczające


WŁAŚCIWOŚCI: 

• Skutecznie i delikatnie usuwają wszystkie zanieczyszczenia ze skóry dziecka
• Łagodzą niewielkie zaczerwienienia, uczucie mrowienia i napięcia skóry bardzo wrażliwej

Bezpieczeństwo od narodzin:
• Hipoalergiczne
• Wysoka tolerancja
• Bez substancji zapachowych
• 0% parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu

POTWIERDZONA SKUTECZNOŚĆ: 

• Delikatnie oczyszczają skórę dziecka: 100%(2a)
• Wzmacniają delikatną skórę dziecka: 92%(2b)
• Łagodzą skórę dziecka : 100%(2b)

(2) Test przeprowadzony pod kontrolą dermatologiczną i pediatryczną w grupie 60 dzieci, w tym na noworodkach poniżej 3. miesiąca życia,  w okresie 28 dni (% satysfakcji; 2a: samoocena; 2b: badający).

SPOSÓB UŻYCIA: 

Wyjmij chusteczkę z opakowania. Delikatnie oczyść chusteczką twarz, ciało i okolice pieluszki dziecka. Dokładnie zamknij opakowanie po użyciu. Nie spuszczaj zużytych chusteczek w toalecie.

PRZYJEMNOŚĆ STOSOWANIA
• Niesamowicie delikatne i puszyste chusteczki dla dzieci
• Pozostawiają skórę dziecka czystą, miękką i nieklejącą.
• Pozwalają na szybkie oczyszczenie skóry dziecka bez konieczności spłukiwania.

Wskazówki odnośnie utylizacji i recyklingu: Wyrzuć puste opakowanie i chusteczki do odpowiedniego pojemnika recyklingowego. Nie spuszczaj chusteczek w toalecie.

SKŁADNIKI I NATURALNOŚĆ: 

Skład
• Opatentowane naturalne składniki aktywne:
- Avocado Perseose®: chroni barierę skórną, nawilża i zachowuje zasoby komórek macierzystych naskórka
- Schizandra: łagodzi  i pomaga zmniejszyć objawy nadwrażliwości skóry
• Bez substancji zapachowych
• Bardzo delikatne środki powierzchniowo czynne naturalnego pochodzenia - delikatnie oczyszczają bardzo wrażliwą skórę
• Bez alkoholu

SKŁADNIKI: AQUA/WATER/EAU, GLYCERIN, CITRIC ACID, SODIUM BENZOATE, CAPRYLYL/CAPRYL GLUCOSIDE, POTASSIUM SORBATE, 1,2-HEXANEDIOL, CAPRYLYL GLYCOL, MALTODEXTRIN*, SACCHARIDE HYDROLYSATE*, SODIUM HYDROXIDE, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) FRUIT EXTRACT, TROPOLONE, LECITHIN, TOCOPHEROL.
*Schizandra


Chusteczek używałyśmy do oczyszczania rączek i buzi gdy byłyśmy poza domem - sprawdziły się genialnie - nie posiadają zapachu więc nie drażniły mojej wybrednej córeczki, z chęcią nawet sama po nie sięgała. 
Używając ich nie zauważyłam, aby podrażniały one jej skórę - wręcz przeciwnie - rączki były w dobrej kondycji - jakbym używała kremów do rąk.

Podsumowując cały zestaw:

Żel i mleczko to mój strzał w dziesiątkę. Jak wspomniałam na samym początku postu - córka miała czerwone, suche i trudne do zdiagnozowania plamy na ciele. Podejrzewano alergie na tysiące składników, leczono ją od roku na przeróżne choroby skóry - co chwila zmieniano nam leki. Mówiono że to liszaje, zmiany skórne, AZS, ale nic nie było w stanie nam pomóc. Rozkładałam ręce.

Od kiedy używamy tych produktów - zmiany na skórze mojej córki wyleczyły się praktycznie w 100% a co najważniejsze - nie pojawiają się następne - jestem szczerze zdziwiona. Być może skóra była tak sucha, że dawała o sobie znać w taki sposób, może to było uczulenie na składnik poprzednich kosmetyków? Zmieniłam również proszek do prania, nasz pies niestety odszedł w zeszłym tygodniu - więc tak naprawdę kilka rzeczy mogło mieć na to wpływ. Wiem jednak, że mleczko i żel doskonale nawilżyły skórę mojej córki - i to nie jest efekt chwilowy - bo nawet kiedy nie sięgnę po któryś z nich - to skóra nadal jest jędrna, miękka i przyjemna w dotyku. Hania jest zadowolona, więc ja również!

Nie dziwią mnie same pozytywne opinie na temat tych kosmetyków, wiem, że nie są wyssane z palca.

Polecam!

Dbaj o swoją skórę z kosmetykami Rogè Cavaillès

Dbaj o swoją skórę z kosmetykami Rogè Cavaillès


Po zimie moja skóra zdecydowanie potrzebowała dobrego nawilżenia. jestem osobą, która nie lubi używać balsamów do ciała, więc szukam żeli pod prysznic, które pomogą mi utrzymać ją w dobrym stopniu nawilżenia. Na markę Rogè Cavaillès pierwszy raz trafiłam oczywiście w sieci i tak zainteresowała mnie swoimi produktami, że postanowiłam je wypróbować na własnej skórze. Takim oto sposobem trafiły w moje ręce i powstał ten wpis. Zapraszam do lektury!


Skoro zaczęłam post mową o prysznicu, tak więc swoją recenzję zacznę od kosmetyków stworzonych właśnie do kąpieli, czyli Ultrabogatym żelu pod prysznic.


Dbaj o swoją skórę z kosmetykami Rogè Cavaillès

Dermo-U.H.T. - Specjalnie opracowany dla skóry suchej i wrażliwej. Żel myjący o wysokiej tolerancji zapewnia maksymalną ochronę i bezpieczeństwo skóry.
Opracowana wspólnie z dermatologami formuła zawiera wyłącznie składniki bezpieczne dla skóry oraz starannie dobrane substancje myjące, które delikatnie działają na skórę.
 Dermo-U.H.T. to innowacyjny kompleks marki Cavaillès, który utrzymuje wodę w naskórku, odbudowując warstwę hydrolipidową. Zapewnia natychmiastowe i długotrwałe nawilżenie (1). Dzień po dniu, skóra jest lepiej nawilżona i odzyskuje uczucie komfortu.
 
(1) Produkt zapewnia natychmiastowe nawilżenie skóry jak wykazało badanie kliniczne stopnia nawilżenia przeprowadzone na 20 ochotnikach przy użyciu korneometra. Wyniki były odczytywane w rożnych odstępach czasowych: po 5 minutach, 1 godzinie i 2 godzinach od nałożenia i spłukania preparatu. 


Żel zamknięty jest w przejrzystej butelce z pompką. Sam kosmetyk jest również bezbarwny o bardzo przyjemnym, lekko kwiatowym zapachu. Konsystencja typowa dla żelu - nie przelewa się, ale i nie jest zbyt gęsta. Niewielka ilość wystarcza na dokładne umycie ciała, bo doskonale się pieni. Po kąpieli skóra jest świetnie odświeżona i naprężona, po kilku dniach stosowania widać wyraźną poprawę w stanie jej nawilżenia. Co ciekawe - mogą stosować go dzieci jak i dorośli - na całe ciało oraz twarz.

Krem pod prysznic masło shea & magnolia 



Nie musisz już wybierać między pielęgnacją Twojej wrażliwej skóry a przyjemnością płynącą z codziennego prysznica. Krem pod prysznic został wzbogacony w masło shea, które delikatnie oczyszcza oraz głęboko odżywia suchą i wrażliwą skórę. Krem pod prysznic z masłem shea i kwiatem magnolii zawiera zmiękczające składniki, które chronią skórę przed agresywnymi zewnętrznymi czynnikami oraz dbają o jej odpowiednie nawilżenie. Po głębokim nawilżeniu, skóra jest miękka, odzyskuje gładkość i uczucie komfortu. Naturalny ekstrakt z magnolii, delikatny zapach białego kwiatu i ultra kremowa konsystencja z pewnością Cię zachwycą. 

Ten krem pod prysznic to mój zdecydowany faworyt tej marki. Przecudowny zapach w którym króluje magnolia, wyjątkowo odpręża i pobudza zmysły. Konsystencja lekko kremowa, jednak nie za gęsta, świetnie się pieni przez co jest bardzo wydajny, po spłukaniu skóra otulona jest cudownym zapachem a w dotyku staje się aksamitna. Już po pierwszej kąpieli z tym kosmetykiem czułam, że moja skóra nabiera odpowiedniego nawilżenia. Dziś po miesiącu stosowania jest jędrna i zdrowa.

Ostatni produkt, moim zdaniem najsłabszy z całej trójki Dezodorant Absorb + 48 h.



Szukasz dezodorantu, który skutecznie uchroni Cię przed nadmiernym poceniem i przykrym zapachem?
Wypróbuj nowy dezodorant Rogé Cavaillès o 48-godzinnym działaniu. Zastosowana tutaj nowa technologia pochłania pięć razy więcej wilgoci niż talk. Dzięki temu nawet przy bardzo obfitym poceniu dezodorant przez cały dzień niweluje przykry zapach i plamy potu na ubraniu.
Efekty potwierdzone klinicznie.




Tak zachwala dezodorant sam producent - a jak jest w rzeczywistości? Zapach kulki jest bardzo przyjemny dla nosa. Konsystencja fajna, bo nie jest za rzadka, nie spływa ze skóry i wchłania się całkiem szybko. Kulka jest dość duża, dzięki czemu nie musimy długo manewrować pod pachą, od razu nakłada sporą ilość kosmetyku na naszą skórę. 

Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że po dwóch godzinach mam znowu mokre pachy. Wydaje mi się, że jest to kwestia indywidualna - ja od zawsze mocno się pocę i do dziś dnia nie trafiłam na antyperspirant, który sprawi, że chociaż 8 godzin będę miała suche pachy. Zapach tej kulki czuję kilka godzin, jednak nie radzi sobie ona z zatrzymaniem potliwości w moim przypadku. Szkoda, bo czytałam masę dobrych opinii i liczyłam na to, że uda mi się ten problem chociaż w znacznym stopniu zmniejszyć, niestety... 



Nie zraziło mnie to jednak do dalszego próbowania nowości tej marki - w końcu żel i krem spisały się u mnie na medal i mam nadzieję, że kolejne kosmetyki również będą się tak wspaniale sprawdzać. Mam zamiar kupić sobie olejki pod prysznic, bo tylko w takiej postaci je toleruję.

Czy znacie produkty marki Rogè Cavaillès? Jak się u Was sprawdzają? Macie swojego ulubieńca? 

A gdyby tak wyjechać do Niemiec?



Od kilku lat przyglądam się jak moi znajomi emigrują z Polski do Niemiec. Niektórzy z nich wrócili do naszego kraju, jednak większość została tam. Czym to jest spowodowane? 

Nie od dziś wiadomo, że w naszym kraju ciężko znaleźć dobrze płatną pracę, ciężko o mieszkanie - kredyty mają kolosalne raty i nie każdego stać na taki zakup. Jednak mieszkanie w wynajmowanym mieszkaniu do końca swojego życia nie jest dla nikogo niczym przyjemnym. Pałętanie się z miejsca na miejsce nie sprzyja ani dobremu samopoczuciu, ani sytuacji finansowej, bo w końcu kasę, którą zgarnia właściciel mieszkania - można przeznaczyć na ratę kredytu swojego lokum. No, ale jak już wspomniałam - nie każdy może sobie na to pozwolić. Tak więc sytuacja jest patowa i kręcimy się w kółko.

Rozmawiałam z wieloma osobami, które wyemigrowały do Niemiec. Pytałam ich niejednokrotnie co spowodowało, że podjęli taką, a nie inną decyzję. Odpowiedź była jedna - kasa. Każdy z nich powiedział, że kiedy podjął decyzję o wyjeździe, to zamówił sobie bilet na busy do Niemiec i wyjechał do załatwionej wcześniej pracy - lub w ciemno (tak! to też się zdarza).

Część moich znajomych założyła tam rodziny, znalazła ciekawą i dobrze płatną pracę, a nawet kupili sobie domy - więc nie widzą powodów, aby wracać do Polski na stałe. W naszym kraju niestety nie dzieje się najlepiej - jednak nie będę dyskutować o tym, bo każdy z nas widzi sytuację w naszym państwie inaczej.

Jeśli mają ochotę spotkać się z bliskimi - biorą urlop - zamawiają sobie busa i jadą do Polski. Na busach przez chwilę się zatrzymam - czy wiedzieliście, że są firmy, które zajmują się transportem osób przejazdami "od drzwi do drzwi"? Co to oznacza? Zamawiając sobie transport - wybierasz adres z pod którego ma zabrać Cię kierowca - i dowozi Cię pod dokładny adres - np. Twojego mieszkania w Niemczech. Uważam, że jest to świetne rozwiązanie dla osób, które wybierają się za granicę po raz pierwszy. Osobiście bałabym się jechać w jakieś główne miejsce - dworzec czy jakiś główny plac i tam pozostawiona sama sobie musiałabym szukać transportu na miejsce docelowe. Jest to zdecydowanie bezpieczniejsze rozwiązanie.

Kiedy usiądę i pomyślę, że miałabym zostawić wszystko i wyjechać w poszukiwaniu lepszego życia za granicą - nie wiem czy bym się na to zdecydowała. Chyba jestem zbyt związana z moim rodzinnym miastem i moim tatą, który mieszka tu od urodzenia i żyje sobie spokojnie... Razem z mężem żyjemy na jakimś poziomie - i nie uważam, że jest nam źle - mogło by być lepiej - to fakt, ale wiem, że inni mają gorzej. Myślę, że nawet w Polsce da się znaleźć dobrą posadę i żyć w naszym kraju, bez konieczności wyjazdów.

Jeździliście do pracy za granicę? Korzystacie z usług takich busów transportujących osoby? 

Praktyczny prezent na Dzień Matki

Praktyczny prezent na Dzień Matki


Już za dwa dni - Dzień Matki - z tej właśnie okazji postanowiłam zamówić sobie prezenty. Jak wiecie - nie mam mamy - więc ten dzień jest dla mnie wyjątkowo smutny. Postanowiłam pocieszyć się czymś, co przyda mi się w domu, a jest też czymś wyjątkowym i przypominającym mi o tym, że sama jestem mamą :) W sklepie MyGiftDNA jak zawsze mogłam znaleźć kilka ciekawych prezentów, które z pewnością ucieszą nie jedną mamę :) 



Ręczników kąpielowych nigdy za wiele. Kiedyś wyczytałam, że prawidłowo - taki ręcznik powinniśmy zmieniać co trzy dni. Od kiedy u syna zdiagnozowano alergię na roztocza staramy się tego przestrzegać. W domu każdy posiada swoje ręczniki do ciała, twarzy - są też oddzielne do umywalki dla nas czy gości. Stwierdziłam, że Mama imię - ręcznik z haftem będzie idealnym prezentem z tej okazji, no i bardzo praktycznym - nikt nie podbierze mi go, bo będzie spersonalizowany.



Ręcznik o wymiarach 70x140cm w kolorze ecru wykonany ze 100% naturalnej bawełny charakteryzuje się znakomitą chłonnością, puszystością i miękkością, ozdobiony jednym z naszych niebanalnych, personalizowanych haftowanych wzorów.

HAFT

Haft na ręczniku kąpielowym powstaje przy użyciu profesjonalnej hafciarki komputerowej. Stosujemy hafciarkę japońskiej firmy HappyJapan Inc., która jest jednym z najbardziej doświadczonych producentów tego typu maszyn na świecie! Dzięki wysokiej klasy maszynie i naszym kreatywnym grafikom tworzymy unikalny haft z precyzyjnym odwzorowaniem projektu widocznym w najmniejszym ściegu. Wzory na naszych ręcznikach są niesamowicie ładne i trwałe.






Jak widzicie na zdjęciu ręcznik przyjechał przepięknie zapakowany - idealnie na prezent - nieco przypominając swoim wyglądem cukierek - więc budzi pozytywne skojarzenia. 

Ręcznik w dotyku jest bardzo miękki, ma dość spory rozmiar - więc nadaje się idealnie do wytarcia całego ciała po odprężającej kąpieli. Świetnie chłonie wodę - dawno nie spotkałam się z tak dobrym gatunkowo ręcznikiem. Większość, które posiadam w domu jedynie rozprowadzają wodę po ciele - mam czasem wrażenie, że wcierają ją w skórę, a nie zbierają. W tym przypadku jest to zupełnie inna sytuacja - ciało jest mega suche, a ręcznik czyni to co powinien - dokładnie wyciera.

Dodatkowo "robotę robi" haft - który wygląda wprost przepięknie - rzuca się w oczy i cieszy oko. Wygląda to wyjątkowo. 

Po praniu nie miałam z nim problemów, nie kulkuje się, nadal jest miękki i przyjemny. Mąż skusił się ostatnio i zamówił drugi - dla swojej mamy w prezencie.

Oprócz ręcznika - na zdjęciach na pewno zauważyliście dzbanek. Jest to Kompocik Mamy - szklany dzbanek, który skradł moje serducho kiedy tylko go zobaczyłam.


Praktyczny prezent na Dzień Matki

Soki owocowe czy słodkie napoje kupione w pobliskim markecie nigdy nie będą konkurencją dla domowego kompotu. A kto przyrządza najpyszniejszy kompot na świecie? Oczywiście ukochana mama, która poza owocami dodaje do niego szczyptę matczynej miłości. Jeśli chcesz sprawić owocową niespodziankę swojej mamie, podaruj jej dzbanek pełen ciepłych emocji.

WYKONANIE

Finezyjnie wyprofilowany dzbanek do napojów. Wykonany z wysokiej jakości szkła. Idealny do orzeźwiających napojów, świeżo wyciskanych soków, mrożonej herbaty czy pysznych kompotów owocowych.
Wysokość: 23,4 cm
Pojemność: 1350 ml
Średnica: 10 cm

GRAWER

Grawer na dzbanku wykonany jest z użyciem najnowszych technologii laserowych. Dysponujemy laserem najlepszej w Europie firmy Trotec Laser. Grawer laserowy pozwala na osiągnięcie dokładności rzędu setnych części milimetra, dzięki czemu dzbanek wygląda niesamowicie! Grawer jest trwały i nawet po długim użytkowaniu produktu pozostaje nienaruszony i bardzo dobrze widoczny.


Praktyczny prezent na Dzień Matki



W naszym domu pije się mnóstwo soków, wody z cytryną czy herbat i kompotów - więc taki dzbanuszek to idealny prezent dla mnie. Od zawsze brakowało mi takiego szkła w domu. 

Dzbanek wykonany jest z grubego i dobrej jakości szkła - odpornego na gorące jak i zimne napoje (sprawdzone!). Jest dość ciężki - jednak solidny i świetnie sprawdza się w nalewaniu soków.
Grawer prezentuje się doskonale i przypomina domownikom - co powinno znaleźć się w jego wnętrzu :)





Takie prezenty są moim zdaniem najlepszymi - cięte kwiaty uschną, czekoladki idą tam gdzie nie trzeba (!) a ręcznik czy dzbanek przyda się każdej kobiecie, niezależnie od wieku. Tak więc jeśli nie macie pomysłu na prezent dla swoich mam - polecam te produkty z ręką na sercu.

MyGiftDNA błyskawicznie realizuje zamówienia, więc spokojnie wyrobicie się na dzień matki :)

Instagram