Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Między nami, kobietami... czyli o czym każda kobieta wiedzieć powinna...

Rozpoznanie przyczyn infekcji intymnych, rodzaje infekcji intymnych, jak radzić sobie z infekcjami intymnymi,


Pieczenie, swędzenie, upławy? Czy chociaż raz w życiu dotyczył Cię jeden z tych problemów? Wiem, że tak. Infekcje intymne, to problem z którym boryka się niemal każda kobieta w różnym wieku czy okresie swojego życia. Zdaniem wielu ginekologów, wiedza Polek na temat swojego zdrowia intymnego jest niepokojąco niska.

Dlaczego tak się dzieje? W końcu każda z nas powinna wiedzieć jak rozpoznać początki infekcji i jak sobie z nimi radzić. Powszechny jest niestety problem wstydu. Kobiety krępują się rozmawiać o swoich schorzeniach intymnych, nawet w gronie swoich najbliższych przyjaciółek (mama, siostra). Co ciekawe, wstyd ten jest nieuzasadniony, ponieważ infekcje intymne to powszechny problem, którego doświadcza praktycznie każda kobieta przynajmniej raz w swoim życiu. 

Ten wpis stworzyłam w związku z przyłączeniem się do akcji #międzynamikobietami, która ma na celu uświadomienie kobiet jak ważne jest zdrowie intymne, jak rozpoznać początki infekcji i jak sobie z nimi radzić. W blogosferze czy social mediach ten temat praktycznie nie jest poruszany i uważam, że tak być nie powinno.

Najważniejsza w tym wszystkim jest profilaktyka, ale czy każda z nas potrafi odpowiednio zareagować, gdy już pojawi się infekcja? Czy potrafi ją rozpoznać? Najczęstszymi objawami infekcji intymnych są: świąd, pieczenie, zaczerwienienie narządów płciowych, nieprzyjemny zapach i nieprawidłowa konsystencja wydzieliny z pochwy, ból podczas stosunku. Symptomy infekcji są niekomfortowe, bolesne, często nie pozwalają nam normalnie funkcjonować i wykluczają z aktywności seksualnej. 
Co ważne, kobiety mają trudność z rozpoznaniem przyczyny infekcji intymnej i jej rodzaju, a co za tym idzie, nie wiedzą, jak sobie z nią poradzić. Warto wiedzieć, że najczęstszymi typami infekcji intymnych są infekcje bakteryjne i grzybicze.

Rozpoznanie przyczyn infekcji intymnych, rodzaje infekcji intymnych, jak radzić sobie z infekcjami intymnymi,

Jakie występują rodzaje infekcji intymnych?

Infekcje bakteryjne występują, gdy dochodzi do zachwiania naturalnej równowagi między poszczególnymi rodzajami bakterii. Niektóre nadmiernie się rozmnażają i podrażniają śluzówkę pochwy i sromu. Rozwija się stan zapalny. Najczęstszą przyczyną jest nieprawidłowa lub nadmierna higiena miejsc intymnych, antybiotykoterapia, zaburzenia hormonalne i kontakty seksualne. Infekcje bakteryjne cechują szare, wodniste upławy o nieprzyjemnym, rybim zapachu.
Infekcje grzybicze często są nazywane drożdżycą lub kandydozą, ponieważ w 90% przypadków odpowiada za nie grzyb Candida albicans. Zarazić się można w trakcie kontaktów seksualnych, ale również na siłowni, basenie, saunie, czy w publicznej toalecie. Wpływ na ten rodzaj infekcji może mieć także antybiotykoterapia i nieprawidłowa dieta (za wysoki poziom cukrów we krwi). Głównym objawem jest biała, gęsta wydzielina z pochwy oraz świąd i pieczenie okolic intymnych.

Schemat postępowania w przypadku infekcji intymnych

Chociaż przyczyny i rodzaje infekcji intymnych bywają różne, schemat postępowania powinien być ten sam. Jeśli zawiedzie profilaktyka, należy natychmiast reagować i obserwować swój organizm. Warto zaopatrzyć domową apteczkę w preparat, który przyniesie natychmiastową ulgę w świądzie i pieczeniu, zarówno w przypadku infekcji bakteryjnych, jak i grzybiczych. Podczas wyjazdu na wakacje czy krótki urlop, również należy o tym pamiętać. Szybka reakcja nie pozwoli na rozwinięcie się infekcji, którą trzeba leczyć farmakologicznie.



Osobiście zmagałam się z infekcjami nie jeden raz. Po pewnym czasie odkryłam, że podrażniają mnie nawet proszki do prania, podpasek, a nawet maszynek do golenia. Wyeliminowałam, to co nie do końca zdawało egzamin, zaczęłam stosować się do innych zasad i dziś nie pamiętam, kiedy miałam problem z infekcjami intymnymi. Przede wszystkim, bieliznę zaczęłam prać ręcznie w naturalnych środkach, płuczę ją dwukrotnie bez użycia detergentów. Podpaski, wkładki i tampony używam z naturalnych składników, dzięki czemu unikam podrażnień. To samo z bielizną - wywaliłam wszystkie majtki z domieszką poliestru czy innych sztucznych materiałów. Z łazienki usunęłam płyny do higieny intymnej, które z czasem zaczęły mnie wysuszać i sprawiać, że czułam się niekomfortowo. Do swojej domowej apteczki wprowadziłam produkty, które w razie potrzeby szybko pomogą mi zareagować. Jakie?
Pierwszym z nich jest Mucovagin, który jest specjalistyczną fizjoemulsją do higieny intymnej dla kobiet w trakcie leczenia infekcji bakteryjnych i grzybicznych. Polecana szczególnie do pielęgnacji podczas regeneracji okolic intymnych w trakcie połogu i po zabiegach ginekologicznych. Zawiera unikalną formułę drobnocząsteczkowego kwasu hialuronowego BASHYAL ™ z oktenidyną. Ten płyn doskonale sprawdza się podczas infekcji. Sprawdziłam go na sobie więc wiem, że to co piszę nie mija się z prawdą. Jest bardzo łagodny, ma delikatną konsystencję, która w doskonały sposób myje i pielęgnuje wymagającą skórę w strefach intymnych. Zauważalnie łagodzi podrażnienia i sprawia, że każda kobieta poczuje się komfortowo.

Mucovagin fizjoemulsja do higieny intymnej dla kobiet

Drugi produkt, który od pewnego czasu zawsze jest w mojej łazienkowej apteczce to Trivagin żel. Jest to wyrób medyczny do stosowania pomocniczo w leczeniu infekcji okolic intymnych. Łagodzi objawy infekcji grzybiczych i bakteryjnych, takie jak: świąd, pieczenie, zaczerwienienie i podrażnienia towarzyszące upławom. Nawilża, przywraca naturalną barierę ochronną okolic intymnych (chroni przed rozwojem flory patogennej). Utrzymuje właściwe pH, wspomaga odbudowę naturalnej flory bakteryjnej sromu i krocza. Kosmetyk jest bardzo delikatny i wydajny. Niewielka ilość wystarcza na złagodzenie nieprzyjemnych objawów. Podczas stosowania nigdy nie zauważyłam niechcianych i niemiłych skutków. Za każdym razem doskonale radził sobie ze wszystkimi objawami i sprawiał, że zapominałam o przykrych dolegliwościach.

Trivagin żel wyrób medyczny do stosowania pomocniczo w leczeniu infekcji okolic intymnych.

Na koniec wpisu chciałabym zapytać Was czy podobnie jak większość Polek - nie rozmawiacie o infekcjach intymnych ze swoimi przyjaciółkami? A może jednak przełamujecie stereotyp i staracie się dzielić takimi problemami i wspólnie szukacie rozwiązań?

Pomysł na prezent DLA NIEJ - MOSQUITO - Boże Narodzenie


Już nie cały miesiąc został nam do Bożego Narodzenia. W związku z tym, wiele z Was rozgląda się za prezentami dla swoich bliskich. W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać Wam propozycje ze sklepu MOSQIUTO, które moim zdaniem będą idealne dla Pań, które uwielbiają klimat świąt. Zapraszam do lektury!

Jako, że jestem kobietą, to wiem, jakie prezenty potrafią sprawić radość kobiecie. Nie przepadam za "oklepanymi" według mnie podarunkami, typu kolejne perfumy czy biżuteria. Gwiazdka kojarzy mi się z domowym ciepłem i rodzinną atmosferą, więc bardzo lubię, kiedy prezenty też nawiązują do tego skojarzenia. Co według mnie jest prezentem właśnie z tej kategorii? Może Was zaskoczę, ale będzie to coś, co możemy wrzucić do działu moda.

Jestem osobą, która uwielbia klimatyczne świąteczne wieczory, w które mogę usiąść z kubkiem gorącej herbaty czy czekolady razem ze swoimi bliskimi, nie spiesząc się, nie pilnując zegarka i po prostu odpoczywając. Uwielbiam, kiedy każdy z nas może czuć się komfortowo i bez żadnych ograniczeń być po prostu sobą. W takie dni najczęściej siedzimy w wygodnych piżamach i oglądamy wspólnie jakieś filmy czy po prostu ze sobą rozmawiamy i gramy w gry. A skoro o piżamach mowa, to chciałabym pokazać Wam dwie, które szczególnie zwróciły moją uwagę. Kiedy tylko je zobaczyłam na stronie producenta, od razu skojarzyły mi się z Bożym Narodzeniem i stwierdziłam, że sama chciałabym otrzymać takie modele w prezencie. W taki sposób zrodził się pomysł o tym wpisie.

Piżama z satyny "Santa Baby"

Piżama wygląda niesamowicie kobieco i pięknie. Wykonana jest z czerwonej satyny, która idealnie podkreśli klimat świąt. Tego typu piżamy są według mnie jednymi z najwygodniejszych i najbardziej seksownych, mimo, że ten model w żaden sposób nie należy do tych wyzywających. Idealnie sprawdzi się na wieczory z kubkiem gorącej czekolady przy kominku i pachnącej choince. Każda kobieta będzie wyglądała w niej zjawiskowo i z pewnością będzie czuła się swobodnie i pewna siebie.


piżama z satyny santa baby mosquito


Jak widzicie na zdjęciu, piżama składa się z dwóch części - koszulki z krótkim rękawem oraz długich spodni. Takie rozwiązania są według mnie najwygodniejsze zimą - z pewnością nie zmarzniemy ani się nie przepocimy. Spodnie są luźne dzięki czemu będą komfortowe w noszeniu, a niewielkich rozmiarów kokardka przy pasie dodaje im takiej niewinności i dziewczęcości. Na koszulce znajduje się wyszyty złoty napis "Santa Baby", a na plecach przepiękne i kobiece wycięcie w kształcie literki V. 
Całość według mnie wygląda genialnie i taki prezent z pewnością chciałabym otrzymać na Boże Narodzenie. 

Dostępna jest w czterech rozmiarach: XS, S, M oraz L.

Kolejną propozycją jest również zestaw do spania. Jak wspomniałam wyżej - uwielbiam te klimatyczne wieczory, a piżamy to takie dopełnienie całości. 

Piżama Winter Hearts ILM

Ta propozycja, to coś wspaniałego dla osób, które należą do zmarzluchów.  Osobiście nie należę do tej grupy, jednak w mojej szafie zawsze musi znaleźć się komplet z długimi rękawami na chłodniejsze dni. 

Wykonany jest w 80% z bawełny, 20% poliestru. Posiada długie rękawy zarówno w bluzce jak i spodniach, a na ich zakończeniach dodatkowe ściągacze co w piżamach uważam za słuszne rozwiązanie. Ciekawy i rzucający się print w serduszka z daleka rzuca się w oczy i kojarzy mi się z amerykańskimi obchodami świąt Bożego Narodzenia, które bardzo mi się podobają.


Piżama Winter Hearts ILM mosquito


Taki komplet dostępny jest w trzech rozmiarach: Small, Medium i Large, a ich dokładne wymiary podane są w tabeli na stronie sklepu MOSQUITO. 

Jak widzicie obie propozycje są iście świąteczne, ale zupełnie inne. Jeśli Wasze bliskie kobiety, albo Wy same - wolicie bardziej kobiecy, elegancki styl - zestaw numer jeden z pewnością będzie idealny. Natomiast, jeśli wolicie bardziej klasyczne i dziewczęce zestawy to numer dwa nada się doskonale.

Według mnie wygodna piżama to podstawa dobrego snu, a także klimatycznych zimowych wieczorów, dlatego moimi propozycjami są komplety do spania. Jeśli dorzucicie do tego kubek, zestaw herbat i ciepły kocyk, to każda kobieta będzie zadowolona z takiego prezentu. To mogę Ci zagwarantować.

Jak podobają się Wam moje propozycje? Lubicie takie świąteczne printy na odzieży? 

Program Dove Self-Esteem

Program Dove Self-Esteem - Budowanie pozytywnej samooceny

Czy wiecie jak ważna jest pozytywna samoocena? Jaką rolę odgrywa w życiu każdej z nas? Czy zdajecie sobie sprawę z tego, jak wiele nastolatków nie akceptuje siebie i nie potrafi sobie z tym poradzić?

Program „Dove Self-Esteem – Budowanie pozytywnej samooceny” to pierwsza polska edycja światowego projektu realizowanego przez markę Dove nieprzerwanie od 2004 roku. Do tej pory udało się nam  dotrzeć do ponad 20 milionów młodych osób w 139 krajach, a do roku 2020 planujemy dotrzeć do kolejnych 20 milionów na całym świecie. Polska będzie ważną częścią tego przedsięwzięcia! Program został objęty honorowym patronatem Rzecznika Praw Dziecka.  

Kto z nas nie borykał się z problemem z samoakceptacją? W wieku szkolnym swoim wyglądem przejmowałam się o wiele bardziej, niż teraz, kiedy jestem dorosłą osobą. Pamiętam jak zazdrościłam koleżankom czystej cery - ja w wieku 15 lat miałam ogromny problem z trądzikiem, a na podwórku przy którym mieszkałam młodsze dzieciaki krzyczały do mnie "pryszcz". Do dziś nie wspominam tego mile. Wstydziłam się wyjść do sklepu, bo nigdy nie udawało mi się przejść niezauważona przez osiedle na którym mieszkałam. Dziś już wiem, że dzieci mówią co myślą i co widzą, nie potrafią trzymać języka za zębami i nawet nieumyślnie potrafią kogoś skrzywdzić. Wtedy jednak było to dla mnie okrutne i bardzo rzutowało na moje postrzeganie samej siebie. Nie miałam wtedy wsparcia w nikim, mimo, że miałam kochającego ojca i siostrę - nie zauważali tego problemu i nikt ze mną o tym nie rozmawiał - z problemem musiałam poradzić sobie sama. Czy to dobrze? Dziś wiem, że nie - wtedy myślałam, że to po prostu trzeba przemilczeć. 

Nie miałam pojęcia jak wiele osób ma ten sam problem co ja - niezadowolenie z własnego wyglądu. 

Dziś wiem, że w takiej sytuacji potrzebne jest wsparcie i pomoc. Kiedy zobaczyłam statystki dotyczące tego problemu - zamarłam. Czy wiecie, że w Polsce aż 81% dziewcząt nie akceptuje swojego wyglądu? Co z tym się wiąże? Wpływa to bardzo negatywnie na ich zdrowie, relacje z rówieśnikami, wyniki w nauce i wybory życiowe. Według badań 8 na 10 dziewcząt, które ma niską samoocenę nie angażuje się społecznie9 na 10 nie jest asertywnych, przez co nie będą potrafiły bronić swoich poglądów i decyzji, a 8 na 10 cierpi na zaburzenia odżywiania lub w inny sposób zagraża swojemu zdrowiu. 

Na stronie akcji Dove Self-Esteem znajdziecie materiały dla rodziców czy nawet nauczycieli, które pomogą Wam budować relację z dziećmi i poprawiać i budować ich samoocenę. 

Żyjemy w świecie, który narzuca nam pewien stereotyp dotyczący wyglądu - szczególnie jeśli chodzi o dziewczęta - szczupłe, z nieskazitelną cerą - tylko takie widujemy w reklamach, telewizji czy gazetach i to właśnie te zdjęcia podświadomie naszym dzieciom nakazują się zmieniać. Należy pamiętać o tym, że każdy z nas jest inny i w każdym znajdzie się piękno - nie każdy potrafi je dostrzec, ale wszystko zaczyna się w głowie. Jeśli nauczysz swoje dziecko, że jest piękne, mądre - i samo będzie tak o sobie myślało, z pewnością będzie mu łatwiej w życiu. To się nazywa siła podświadomości. Takie osoby wierzą w siebie i łatwiej im nawiązać kontakty z ludźmi, nie wstydzą się i łatwiej odnoszą sukcesy w życiu prywatnym jak i zawodowym. 

Na swoim przykładzie mogę potwierdzić, że niska samoocena w życiu nie pomaga. Zaczynałam 4 szkoły średnie, wpadłam w złe towarzystwo, sięgnęłam dna, bo wydawało mi się, że nie jestem warta lepszego życia. Nadszedł jednak taki moment w moim życiu, że coś mnie tknęło, żeby zacząć wszystko budować - od podstaw - wierzcie mi lub nie, ale naprawdę z dna w krótkim czasie zaszłam według mojej oceny bardzo wysoko. W życiu można wszystko - trzeba jedynie w to wierzyć i myśleć pozytywnie. Osoby, które znają mnie prywatnie i pamiętają z czasów dla mnie najgorszych - dziś chylą czoła i mówią mi, że podziwiają mnie za wszystko co osiągnęłam. 

Dziś jestem świadoma siebie, swoich wad i zalet i nie myślę o sobie w zły sposób - jestem mamą dwójki dzieci i od dawna dbam o to, żeby akceptowali siebie i z przymrużeniem oka patrzyli na opinię innych - widzę jak wiele to robi i jak mi brakowało takiego wsparcia, kiedy byłam w ich wieku. Nie dajcie się zaszczuć, nie dajcie się stereotypom.

DERMALOGICA - The Ultimate Masque Kit - Zdemaskuj swoją najzdrowszą skórę

DERMALOGICA - The Ultimate Masque Kit - Zdemaskuj swoją najzdrowszą skórę


Czy wiecie, że istnieją kosmetyki, które działają jak takie małe domowe SPA dla naszej skóry? Mowa oczywiście o maseczkach do twarzy, które mają różnorodne właściwości. Warto się z nimi zaprzyjaźnić. Dlaczego? O tym za chwilę.

Bardzo często wspominam, że jestem wręcz uzależniona od robienia sobie maseczek na twarz. Moja cera jest mieszana, jednak razem z każdą porą roku zmieniają się jej upodobania. Jednego miesiąca potrzebuje dużej dawki nawilżenia, a w innym prosi mnie o zmatowienie. W związku z tym, nie ograniczam się do stosowania jednego zestawu do pielęgnacji skóry twarzy, tylko zmieniam je co sezon. 

Całkiem niedawno w moim domu pojawił się zestaw maseczek do twarzy DERMALOGICA The Ultimate Masque Kit. To właśnie o nim chcę dziś dla Was trochę opowiedzieć, bo uważam, że warto. Każdą z nich chcę Wam osobno opisać. Tak więc zapraszam do lektury :)

DERMALOGICA - The Ultimate Masque Kit - Zdemaskuj swoją najzdrowszą skórę

W zestawie znajdziemy delikatny peeling do twarzy, maskę intensywnie nawilżającą do każdego rodzaju skóry, maseczkę o działaniu rewitalizującym i odmładzającym, oraz aktywną kremowo-żelową maskę redukującą obrzęki i opuchnięcia w okolicach oczu. Taki zestaw z pewnością doceni każda kobieta, która prowadzi podobny tryb życia jak ja. Czyli pełnoetatowa mama, pracująca zdalnie. Mimo, że na co dzień przebywam w domu, to bardzo cenię kosmetyki, które pozwalają mi zadbać o mój wygląd i poczuć się młodziej, oraz zadbają o moją skórę z zewnątrz jak i wewnątrz niej.

DERMALOGICA GENTLE CREAM EXFOLIANT - Delikatny peeling do twarzy

W produkcie znalazły się 4 składniki złuszczające (kwas mlekowy, kwas salicylowy, siarka i enzymy roślinne), które usuwają martwy naskórek i przyspieszają proces odnowy komórkowej. Skóra jest świeża, rozświetlona i gładka. Dzięki zawartości lawendy, aloesu i chabru wszystkie podrażnienia zostaną ukojone i zredukowane. 

Sposób użycia: Nałóż cienką warstwę produktu na oczyszczoną skórę twarzy. Pozostaw na 10-15 minut. Spłucz dokładnie ciepłą wodą.

DERMALOGICA GENTLE CREAM EXFOLIANT - Delikatny peeling do twarzy

Skoro to peeling, to spodziewałam się wewnątrz drobinek. Wiem, że nie wszystkie kosmetyki tego typu je posiadają, ale zdecydowana większość. Pewnie Wy również się nad tym zastanawiacie, ale od razu mówię - ten peeling ich nie posiada. Ma kremową konsystencję, jest dość gęsty, jednak przyjemnie aplikuje się go na skórę. Pachnie średnio - aromat trochę kojarzy mi się z jakimś lekiem, jednak szybko znika, więc mi nie przeszkadza. Po spłukaniu go z twarzy, skóra staje się przyjemna i gładka w dotyku. Myślę, że chętnie wypróbowałabym pełnowymiarowy produkt, bo efekt jest zadowalający, a ciężko jest mi pisać o jego właściwościach wykorzystując jedynie 10 ml produktu.

DERMALOGICA SKIN HYDRATING MASQUE Maska intensywnie nawilżająca do każdego rodzaju skóry

Maska została stworzona po to, aby nawilżyć skórę i poprawić jej elastyczność. Ekstrakty z solirodu i alg regulują i zwiększają zawartość wody w skórze. Antyoksydacyjny olejek z nasion pomidorów i ekstrakt z korzenia marchwi regenerują zmęczoną skórę i przywracają barierę ochronną. Zawarta w masce wierzbówka kanadyjska chroni skórę i łagodzi podrażnienia. 

5 prawdziwych efektów: - nawilżenie - wygładzenie - ukojenie - odżywienie - regeneracja. 

Sposób użycia: Nałóż cienką warstwę maski na oczyszczoną skórę twarzy i szyi - pozostaw na 7-10 minut - spłucz dokładnie chłodną wodą.

DERMALOGICA SKIN HYDRATING MASQUE Maska intensywnie nawilżająca do każdego rodzaju skóry

Jej konsystencję opisałabym jako żelowo-kremową. Jest dość bogata i na pierwszy rzut oka myślałam, że będzie dla mnie za ciężka. Nie odpowiada mi jej zapach - kojarzy mi się z klejem szkolnym i drażnił mnie podczas oczekiwania na jej zmycie. Kiedy to nastąpiło, mogłam obejrzeć efekty jej działania. Skóra zdecydowanie została nawilżona, odżywiona, a zaczerwienienia czy podrażnienia znacznie ogasły. Efekt mi się podoba, jednak na dłuższą metę myślę, że by się u mnie nie sprawdziła, bo nawilża naprawdę mocno, a przy mojej mieszanej cerze ten efekt nie do końca mi odpowiada. Latem z pewnością bym się po niej błyszczała, czego nie znoszę.

DERMALOGICA MultiVitamin Power Recovery Masque Maseczka o działaniu rewitalizującym i odmładzającym

Jeśli marzysz o młodej, pięknej skórze i pragniesz zahamować procesy starzenia, ten produkt został stworzony właśnie dla Ciebie. W masce zawarte zostały witaminy A, B5, C, E i F, które mają silne działanie rewitalizujące oraz odmładzające. 

Składniki aktywne: - Witaminy A i C - stymulują produkcję kolagenu i elastyny - Witaminy E i prowitaminy B5 - wyrównanie kolorytu skóry - Wyciąg z lukrecji i łopianu - ukojenie podrażnień - Wyciąg z owsa z ekstraktem z alg - nawilżenie oraz zmiękczenie skóry. 

5 prawdziwych efektów: - nawilżenie - opóźnienie procesów starzenia - wzmocnienie naturalnej bariery ochronnej - ujędrnienie - uelastycznienie 

Sposób użycia: Nałóż maskę na oczyszczoną skórę twarzy - pozostaw na 10-15 minut - dokładnie spłucz ciepłą wodą

DERMALOGICA MultiVitamin Power Recovery Masque Maseczka o działaniu rewitalizującym i odmładzającym

Ta maska to zdecydowanie mój faworyt z całego opakowania. Konsystencja jest bardzo bogata, dość ciężka, w kolorze żółtym. Zapach, podobnie jak w przypadku poprzedników - nie należy do najprzyjemniejszych, jednak ten nie jest tak drażniący i po chwili nie zwracam na niego uwagi. Po nałożeniu na skórę mam wrażenie, że czuję jak zaczyna działać. Powoli wchłania się w skórę - tak jakby była spragniona tych składników, które maska posiada w sobie. Po spłukaniu jest efekt WOW. Skóra robi się po niej bardzo przyjemnie wygładzona, napięta, zdecydowanie rozjaśniona i odżywiona. Jeśli mogę to nazwać jednym słowem, to zdecydowanie trafia tu "odmłodzenie". Po jej zastosowaniu cała moja twarz wygląda na wypoczętą i pełną blasku, a takie efekty uwielbiam. Jestem przekonana, że zdecyduję się na pełnowymiarowe opakowanie, bo bardzo podoba mi się to co dzieje się z moją skórą dzięki tej masce. 

DERMATOLOGICA Stress Positive Eye Lift kremowo-żelowa aktywna maska redukująca obrzęki i opuchnięcia w okolicy oczu

Krem został stworzony dla osób, których skóra wokół oczu ma tendencję do obrzęków i opuchnięć. Chłodząca formuła kremowo-żelowej maski świetnie radzi sobie z obrzękami i cieniami, liftinguje okolicę oczu, chroniąc ją jednocześnie. Nasiona dzikiego indygo zawarte w produkcie rozjaśnią skórę i zredukują cienie. Ekstrakt z soli morskiej i arktycznej algi doskonale walczą ze wszelkiego rodzaju obrzękami. Wybuchowa mieszanka sfermentowanych drożdży i kwasu hialuronowego sprawią, że skóra jest jędrna i sprężysta. 

5 prawdziwych efektów: - walka z obrzękami - redukcja opuchnięć - brak cieni pod oczami - odżywienie - rozświetlona, promiennie wyglądająca skóra 

Sposób użycia: Preparat stosuj na oczyszczoną skórę, nakładając do za pomocą chłodzącej końcówki aplikatora. - pozostał na 3-5 minut. - wmasuj nadmiar produktu w skórę.

DERMATOLOGICA Stress Positive Eye Lift kremowo-żelowa aktywna maska redukująca obrzęki i opuchnięcia w okolicy oczu

Maski tego typu jeszcze nie posiadałam. Zazwyczaj do skóry wokół oczu używałam jedynie kremów. Jak wiecie, bardzo dbam o te okolice i zmagam się z obrzękami i cieniami, które są moją codzienną zmorą. Niestety - czasem śpię po 4-5 godzin, a moje oczy to niestety zdradzają. Nawet najlepsze korektory nie potrafią zamaskować tych uporczywych, fioletowych placków pod oczami i ciągle szukam produktów, które pomogą mi to zniwelować.
W pełnowymiarowym produkcie jest końcówka chłodząca, która pozwala zredukować opuchnięcia i przyjemnie wymasuje okolice oczu. Niestety w mini wersji tego udogodnienia nie ma, więc nie wiem jak maska sprawdziła by się u mnie gdybym miała okazję ją wypróbować. Przy tym mini produkcie mogę powiedzieć tyle, że fajnie odświeża okolice oczu, nie obciąża delikatnej skóry i sprawia, że robi się gładka i przyjemna.

DERMALOGICA - The Ultimate Masque Kit - Zdemaskuj swoją najzdrowszą skórę

Podsumowując moją przygodę z tym zestawem chciałabym powiedzieć, że wydaje mi się iż produkty tej marki są skuteczne - szczególnie stwierdzam to po działaniu maseczki rewitalizującej, którą bardzo polubiłam. 

Ciężko jest mi wypowiadać się o efektach, kiedy stosuje się te produkty długotrwale, bo jak widzicie - mój zestaw to produkty w wersji mini. Z drugiej strony cieszę się, że nie są one duże - bo nie każdy z nich miałabym ochotę stosować dłużej. Taki zestaw jest idealny dla osób, które chcą wypróbować różne warianty i wybrać jeden dla siebie. Jedynie co bym w nich zmieniła to zapach - łatwiej stosuje mi się kosmetyki, które ładnie pachną i chętniej po nie sięgam. Tu tego zabrakło. 

Myślę, że za jakiś czas zamówię sobie dużą wersję maski odmładzającej i pomyślę nad tą maską do okolic oczu, bo kusi mnie końcówka chłodząca i masująca. Wszystkie te produkty - osobno jak i w zestawie, możecie zamówić w sklepie topestetic.pl 

Czy mieliście okazję stosować już jakieś kosmetyki tej marki? Jak się Was sprawdzały?

Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od Birthday Box

Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od BirthdayBox

Mamy już koniec listopada, tak więc wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Wiele z Was w tym czasie poszukuje pomysłów na prezenty dla swoich bliskich. W dzisiejszym wpisie chcę pokazać Wam jedną z możliwości jakie oferuje nam Birthday Box. 

Nie wiem czy pamiętacie, ale jakiś czas temu pokazywałam Wam zawartość Birthday Box Basic, który przyjechał do mojego domu. Pudełko bardzo mi się podobało i zawsze mile je wspominam. Przede wszystkim ogromne wrażenie robi na mnie już samo opakowanie. Mówią, że kartoniki nie są ważne, ale moim zdaniem pierwsze wrażenie zostaje w pamięci. Kolorowy karton z prostym logo marki wygląda bardzo ciekawie i nawet po zużyciu zawartości, przydaje się w moim domu (córka przechowuje w nim zabawki). W każdym boxie znajdziemy również balon - w wersji basic o której już wspomniałam, znalazłam balon w kształcie pierwszej litery mojego imienia. Moim zdaniem, to bardzo miłe rozwiązanie i od razu widać, że każde pudełko tworzone jest indywidualnie. Kolejna sprawa, to pakowanie - czego ogromnie nie cierpię robić. Zamawiając taki prezent, nie musimy martwić się o to jak go spakować, ponieważ wszystko jest dobrze zabezpieczone do transportu jak i ozdobione wewnątrz konfetti czy w przypadku pudełka świątecznego - gwiazdeczkami i ozdobnym papierem. 

Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od Birthday Box

Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od Birthday Box

Jak widzicie na zdjęciu powyżej w środku znalazłam również uroczą karteczkę z życzeniami świątecznymi za co ogromnie dziękuję całej ekipie Birthday Box. 

Już pewnie nie możecie doczekać się tego, aby zobaczyć co znalazłam wewnątrz pudełka świątecznego. Nie będę Was dłużej trzymać w niepewności, dlatego zapraszam teraz do obejrzenia zawartości.

PALETA DO KONTUROWANIA I ROZŚWIETLANIA TWARZY MARKI SFR COLOR 

Stworzona została z myślą o każdym typie urody. Zawiera dwa prasowane rozświetlacze i jeden bronzer do konturowania Ultra delikatna pudrowa formuła perfekcyjnie wtapia się w skórę, wyrównując jej koloryt i dodając blasku.

PALETA DO KONTUROWANIA I ROZŚWIETLANIA TWARZY MARKI SFR COLOR

PALETA DO KONTUROWANIA I ROZŚWIETLANIA TWARZY MARKI SFR COLOR

Paleta wizualnie zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Opakowanie wygląda bardzo luksusowo, jest wykonane z twardego kartonu, a w środku znajduje się lusterko (zasłoniłam je wizytówką na zdjęciu). Dwa rozświetlacze i bronzer w dotyku są bardzo aksamitne i zbite, jednak przy kontakcie ze skórą sprawiają wrażenie lekko masełkowatych (chociaż nie tłustych) i ładnie nabierają się na palce jak i pędzle. Warto też wspomnieć o zapachu - jest bardzo elegancki i kojarzy mi się z markowymi perfumami. Jedyne co mnie rozczarowało, to środkowy rozświetlacz - wygląda jakby był złoty i ciepły, jednak w rzeczywistości daje zimny odcień co możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej.

PALETA DO KONTUROWANIA I ROZŚWIETLANIA TWARZY MARKI SFR COLOR


NATURALNA MASKA I PEELING 2 W 1 RAPAN BEAUTY

Maska i peeling 2w1 na minimum 3 zabiegi powstała w oparciu o syberyjskie peloidy (niebieską i żółtą glinkę, błoto iłowo-siarczkowe) niezwykle skutecznie oczyszcza i mineralizuje skórę. Ekstrakt z żywicy „Smoczego drzewa” chroni naturalne włókna elastyny i kolagenu, działa przeciwzapalnie, przyspiesza procesy gojenia. Wegański „śluz ślimaka” uelastycznia skórę, pomaga w usuwaniu blizn, posiada doskonałe właściwości eksfoliacyjne. Przeznaczona dla każdego rodzaju cery.
NATURALNA MASKA I PEELING 2 W 1 RAPAN BEAUTY

Jak wiecie, jestem ogromną fanką wszelkich maseczek do twarzy, tak więc ucieszyłam się z tego produktu. Markę znam jedynie ze słyszenia, więc w końcu będę mogła poznać jej produkt osobiście. 

POJEMNA KOSMETYCZKA HOLOGRAFICZNA

Nie można oderwać od niej wzroku. Połączenie różu, błysku i hologramu skradło serca ekipy Birthday Box!

POJEMNA KOSMETYCZKA HOLOGRAFICZNA

Kosmetyczek nigdy za wiele, a ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Wygląda niesamowicie, a dodatkowo jest bardzo pojemna. Jest sporych rozmiarów więc idealnie sprawdzi się na przechowywanie kosmetyków pielęgnacyjnych w podróży. Ciężko było mi zrobić jej zdjęcia więc wybaczcie, że tak daje po oczach ;)

BRANSOLETKA Z RÓŻOWEGO ZŁOTA MARKI SOTHO

Bransoletka łańcuszkowa zdobiona uroczą, malutką muszelką i zawieszką z logo marki. Całość wykonana ze srebra najwyższej próby 925 powlekanego 24-karatowym, różowym złotem. 

BRANSOLETKA Z RÓŻOWEGO ZŁOTA MARKI SOTHO

BRANSOLETKA Z RÓŻOWEGO ZŁOTA MARKI SOTHO

BRANSOLETKA Z RÓŻOWEGO ZŁOTA MARKI SOTHO

Osobiście nie przepadam za bransoletkami, ponieważ nie jestem przyzwyczajona do ich noszenia. Od pewnego czasu jednak ludzie lubią mi je dawać więc moja kolekcja jest już całkiem spora, a ja powoli zaczynam nosić je częściej. Ten model jest uroczy - inspiruje do powrotu do wakacyjnych wspomnień, kiedy za oknem jest szaro i ponuro.

ZESTAW TĘCZOWYCH SŁOMEK EKOLOCO

Zestaw słomek Polskiej marki Ekoloco, wykonanych z najwyższej jakości certyfikowanej stali nierdzewnej typu 304 specjalnie przystosowanej do kontaktu z żywnością. Są całkowicie neutralne dla smaku napoju. Doskonale nadają się do codziennego użytku w domu, w restauracji czy w barze. Świetny pomysł na prezent!
Słomki Ekoloco są starannie wykonane oraz całkowicie bezpieczne. Posiadają wygładzone krawędzie a na każdej słomce znajduje się subtelne logo Polskiego producenta Ekoloco. Nadają się do zmywarki.
ZESTAW TĘCZOWYCH SŁOMEK EKOLOCO

ZESTAW TĘCZOWYCH SŁOMEK EKOLOCO
Od pewnego czasu w moim domu nie pojawiają się jednorazowe słomki. Wszystko to za sprawą filmów i zdjęć, które zobaczyłam w sieci. Człowiek nie miał wcześniej świadomości jak bardzo szkodzi środowisku korzystając z takich udogodnień. W moim domu do teraz królowały słomki papierowe, mam też kilka bambusowych. Te są metalowe co bardzo mi się w nich podoba, ponieważ będą służyć mi przez długi czas. W zestawie ze słomkami znalazłam futerał do przechowywania oraz czyścik, więc bez problemu mogę je stosować często i dbać o ich czystość. Dodatkowy plus to ich wygląd - są przepiękne! Minią się na różne kolory, w zależności od kąta padania światła. Kojarzą mi się z tęczą, albo unicornowym motywem, który jest na topie.

DYFUZOR DO AROMATYZACJI POMIESZCZEŃ HOME AROMA

Podaruj sobie odrobinę luksusu w swoim domu. Elegancki zestaw składa się z karafki wypełnionej słodką kompozycją zapachową Candy Bar oraz zestawu patyczków ratanowych.

DYFUZOR DO AROMATYZACJI POMIESZCZEŃ HOME AROMA

DYFUZOR DO AROMATYZACJI POMIESZCZEŃ HOME AROMA

 Zapach jest słodki i z pewnością odpowiada mi bardziej jak ten, który znalazłam w pudełku Basic jakiś czas temu. Lubię tego typu rozwiązania do salonu, tak więc moje święta będą wyjątkowo pachnące :)

ELIKSIR ODŻYWCZY AUNA VEGAN

Odżywczy olejek do cery suchej, zmęczonej, pozbawionej blasku. Poprawia nawilżenie skóry, jej jędrność, elastyczność, wygładza   i zmniejsza utratę wody w naskórku. Pozostawia ją nawilżoną i aksamitną w dotyku. Pachnący olejek kwiatów ylang-ylang uspokaja, relaksuje i uzależnia. W środku znajdziecie pływający kwiat granatu o właściowościach przeciwzmarszkowych. 

ELIKSIR ODŻYWCZY AUNA VEGAN

ELIKSIR ODŻYWCZY AUNA VEGAN

Jest to jedyny produkt, którego obecność jest mi obojętna. Często wspominam, że nie znoszę olejków przeznaczonych do stosowania na twarz, szyję czy dekolt - toleruję je jedynie na włosy. Pachnie bardzo przyjemnie i wygląda bardzo ładnie - wewnątrz widać mały kwiatek. Idealnie nada się na prezent dla bliskiej mi Pani ;)

BALON ŚWIĘTY MIKOŁAJ 

Ekipa Birthday Box postarała się, aby każda osoba która zamówi swoje świąteczne pudełko, miała okazję stanąć twarzą w twarz ze  Świętym Mikołajem :) Balon jest naprawdę sporych rozmiarów i moje tło do zdjęć było za małe, aby móc uwiecznić go na zdjęciu.

BALON ŚWIĘTY MIKOŁAJ

Balon oczywiście zabezpieczyła moja córka tak więc raczej nie doczeka się świąt. W każdym bądź razie to bardzo miły dodatek i ucieszył każdego w moim domu (nawet kota).

Jak widzicie zawartość tego pudełka jest bardzo zróżnicowana i bogata. Produktów jest sporo i nie są to kosmetyki, które powoli zaczynają nudzić. Kosmetyczka, bransoletka i słomki sprawiły mi ogromną radość i z pewnością zagoszczą w moim domu na długi czas. Paleta do konturowania i dyfuzor również znajdą w nim swoje miejsce. Olejek jak wspomniałam wyżej - oddam bliskiej mi osobie, a maska mogła by być nieco większa - w sieci wyczytałam, że jest to mini produkt. Patrząc jednak na całą zawartość pudełka mogę powiedzieć, że posiada wysoki poziom i myślę, że większości z Was by się podobało. Czy jest to idealny pomysł na prezent? Myślę, że wielu moim bliskim znajomym sprawiło by większą radość niż kolejna para kapci, nietrafionych kosmetyków czy innych bezsensownych prezentów, które otrzymują od swoich bliskich. 

Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od Birthday Box

Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od Birthday Box

Warto wspomnieć, że oprócz wersji świątecznej, Birthday Box posiada w sprzedaży również inne pudełka. Okresowo wychodzą limitowane boxy takie jak te dla nastolatek, wieczór panieński czy Man's Box dla mężczyzn. Tak więc jeśli nie masz pomysłu na prezent dla kogoś bliskiego, a chciałbyś uzyskać efekt zaskoczenia, to z pewnością taki box będzie dobrym rozwiązaniem. Aktualnie, oprócz Christmas Edition dla kobiet, możecie zamówić również box świąteczny dla Panów! 

Na koniec mam dla Was małą niespodziankę. Kod rabatowy, który będzie aktywny tylko przed trzy dni od teraz! Spieszcie się więc na jego wykorzystanie, bo ilość również jest ograniczona. Kod rabatowy obniży wartość Twojego boxa świątecznego. Wystarczy wpisać hasło: ZUZKAPISZE15 podczas składania swojego zamówienia. Mam nadzieję, że ktoś z Was z niego skorzysta.


Openbox Świątecznego Box'a Christmas Edition od Birthday Box


Jak podoba Ci się to pudełko? Miałaś okazję poznać już Birthday Box osobiście?

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy z ekstraktem z pereł od NUTRIDOME

Krem wygładzający pod oczy NUTRIDOME


W moim wieku pielęgnacja okolic oczu jest niezwykle ważna. Jestem kobietą po trzydziestce, więc skóra powoli traci swoją jędrność i sprężystość. Aby odżywić ją i wzmocnić, codziennie rano i wieczorem stosuję krem pod oczy. Od pewnego czasu moim ulubieńcem jest krem wygładzający pod oczy NUTRIDOME. Czemu ulubieniec? O tym dowiecie się czytając do końca ten wpis. 

Jak wspomniałam na wstępie, pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami jest dla mnie niezwykle ważna. Jest to jedyne miejsce na mojej twarzy, które najbardziej mnie martwi. W związku z tym, dwa razy dziennie stosuję kosmetyki stworzone specjalnie do tego. Od lat szukałam kremów pod oczy, które pomogą mi zregenerować skórę, ujędrnić ją i zniwelować oznaki starzenia czy pojawiające się cienie. Niestety, mam taki typ urody, że te ostatnie są u mnie widoczne zawsze i chyba nie da się ich zlikwidować całkowicie. Już przy pierwszym kontakcie z kosmetykiem, jestem w stanie stwierdzić czy będzie się u mnie sprawdzał, czy też powędruje w ręce innej osoby. Może wydawać się to niektórym z Was niedorzeczne, jednak już po pierwszej aplikacji widzę, czy dany krem będzie obciążał moją skórę pod oczami czy też nie. Jeśli tak się dzieje, to niestety nie będzie miłości.

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy z ekstraktem z pereł od NUTRIDOME.

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy NUTRIDOME z ekstraktem z pereł idealnie dopasowuje się do cery. Napina skórę wokół oczu, dzięki czemu zmarszczki stają się mniej widoczne praktycznie natychmiast. Ekstrakt z pereł nawilża, poprawia odporność skóry, przyspiesza rozwój nowych komórek. Zwiększa gładkość oraz elastyczność.Krem pod oczy został dodatkowo wzbogacony o ekstrakt z czerwonych alg, który zapobiega fotostarzeniu się skóry. Chroni ją przed przesuszeniem oraz degradacją włókien kolagenu i elastyny. W połączeniu z witaminą E działa silnie antyoksydacyjnie i chroni skórę. W kosmetyku znajdziesz również olej z awokado o odżywczo-regeneracyjnych właściwościach, który wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry oraz olej ze słodkich migdałów o działaniu przeciwzmarszczkowym.
Skład: Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate, Polyglyceryl-6 Palmitate/Succinate, Cetyl Alcohol, Coco-Caprylate/Caprate, Persea Gratissima Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Dimethicone, Cetearyl Alcohol, Pullulan, Olus Oil, Hydrolyzed Pearl, Maris Sal, Porphyridium Cruentum Extract, Tocopherol, Hydroxypropyl Methylcellulose, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Sodium Hydroxide, Parfum.

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy z ekstraktem z pereł Nutridome

Jak widzicie na zdjęciu powyżej, krem zamknięty jest w szklanej buteleczce z wygodną pompką. W wygodny i higieniczny sposób możemy wydostać z wewnątrz potrzebną ilość kosmetyku, bez zbędnego dotykania pozostałej zawartości. Szata graficzna - jak zawsze w przypadku marki NUTRIDOME - prosta, klasyczna i elegancka, czyli taka jaką lubię najbardziej. Nie znoszę, kiedy etykiety są przepełnione mnóstwem zbędnych grafik czy napisów. Tak więc tutaj wszystko jest tak jak według mnie powinno. Krem na półce łazienkowej wygląda zachęcająco i z pewnością przyciąga spojrzenie osób, które uwielbiają piękno prostoty. 

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy z ekstraktem z pereł Nutridome

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy z ekstraktem z pereł Nutridome


Krem wygładzający pod oczy NUTRIDOME już przy pierwszej aplikacji mnie oczarował. Ma cudowną, lekką konsystencję, która w magiczny sposób wchłania się w delikatną skórę pod oczami bez jej obciążania! To jest coś cudownego, ponieważ kosmetyk błyskawicznie znika z powierzchni skóry, nadając jej niesamowitą jędrność i miękkość, bez uczucia nieprzyjemnego naciągania. Dodatkowo jego cudowny, lekko kwiatowy zapach zdecydowanie uprzyjemnia chwile pielęgnacji. Aromat jest subtelny więc osoby o wrażliwych nosach również mogą się z nim polubić. 

Bardzo podoba mi się fakt, że pompką możemy sobie dawkować ilość kremu. Możemy nabrać 1/3, pół lub całą - wszystko w zależności od naszych potrzeb. Według mnie to bardzo ważne, dlatego o tym wspominam. Nie znoszę kiedy kosmetyki o tak dobrym działaniu marnują się. Skoro jesteśmy przy ilości, to trzeba powiedzieć o wydajności. Butelka z kremem mieści w sobie 30 ml tego kosmetyku - to bardzo dużo. Najczęściej spotykam się z opakowaniami o pojemności 10 ml. 

Stosuję ten krem dwa razy dziennie już od miesiąca, a z zużycie wcale nie jest duże. Oszacowałabym je na około 1/4 albo nawet 1/5 opakowania. Tak więc według moich wyliczeń, krem powinien wystarczyć mi na około 4 miesiące stosowania. Jak będzie - okaże się za jakiś czas. 

Natychmiastowo wygładzający krem pod oczy z ekstraktem z pereł Nutridome

Co zauważyłam po 4 tygodniach stosowania?

Przede wszystkim muszę wspomnieć o doskonałym nawilżeniu mojej skóry pod oczami. Krem wygładzający NUTRIDOME w krótkim czasie sprawił, że moja skóra zrobiła się miękka i przyjemna w dotyku. Bardzo ucieszył mnie ten fakt, ponieważ łatwiej mi nakładać teraz w te miejsca makijaż. Mam wrażenie, że skóra się trochę rozjaśniła, nabrała jakby takiego blasku - nie wiem jak to opisać. Wyglądam zdecydowanie na bardziej wypoczętą, mimo, że mój tryb życia nie zmienił się, a w nocy sypiam naprawdę mało. Cienie pod oczami jak były tak są, jednak wydaje mi się, że nie są tak sine - nie wiem czy to kwestia mojego zdrowia czy kremu, jednak mam wrażenie, że to właśnie on sprawił, że wyglądam korzystniej. Jeśli chodzi o zmarszczki, to na razie nie widzę większych zmian o których warto wspominać - mam już 33 lata i nie oczekuję, że w magiczny sposób znikną moje kurze łapki ;) Wiem, że na razie nie mam ich więcej, a ten fakt bardzo mnie cieszy. 

Zwiększona elastyczność, nawilżenie, gładkość i regeneracja są widoczne gołym okiem. Z ręką na sercu mogę Wam polecić ten krem, a sobie obiecuję, że to nie będzie jedyne opakowanie, które zużyję. Cena tego kremu to 49 zł w sklepie NUTRIDOME, więc nie jest to duży wydatek, co ogromnie mnie cieszy. Ostatni krem, który dawał podobne efekty kosztował 249 zł i nie mogłam sobie na niego ponownie pozwolić - w tym przypadku nie będzie to problemem. 

Na koniec mam dla Was niespodziankę - kod rabatowy w wysokości 10% na wszystkie produkty ze sklepu NUTRIDOME. Wystarczy podczas składania zamówienia w odpowiednie okienko wpisać hasło: ZuzkaPisze. Dzięki temu wartość Waszego koszyka zmniejszy się o wspomniane 10%. 

Mieliście okazję poznać już ten krem? Korzystacie z kosmetyków od NUTRIDOME? Jakie macie wrażenia po stosowaniu? 

Instagram