Joanna Chwistek "Tylko pozory" - recenzja książki

 

Joanna Chwistek "Tylko pozory" - recenzja książki

Mafia, mafia, mafia. Jak zdążyliście zauważyć, książki z tym wątkiem pojawiają się u mnie regularnie i nic na to nie poradzę. Bardzo polubiłam ten klimat i zawsze z ciekawością sięgam po nowe tytuły. Łatwiej mi je recenzować, bo mam ogromne porównanie i dziś wracam do Was z tytułem "Tylko pozory" Joanny Chwistek.


Wiem, że znajdzie się wiele osób, którym książki mafijne już się przejadły, bo ile można pisać o tym samym?! Przyznam, że też miewam takie dni, że nawet nie mogę patrzeć na takie tytuły. Zawsze jednak ciekawość wygrywa, bo tyle już przeczytałam o mafii, że jestem ciekawa, czy komuś uda się mnie jeszcze zaskoczyć, bo mam wrażenie, że już wszystko "widziałam". Zanim jednak odpowiem Wam na pytanie, czy tym razem się to udało, zostawię Wam opis od wydawnictwa, abyście mogli zapoznać się z fabułą.

May Castellano nie ma pojęcia, co się dzieje, kiedy w środku nocy zostaje wyrwana ze snu i postawiona przed obliczem najprzystojniejszego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek widziała. Tej samej nocy wychodzi za niego za mąż.

Cesare Accardo, właściciel hotelarskiego imperium i członek mafii, ma problem. Musi poślubić córkę swojego wroga, żeby uratować życie bratu. W ogóle mu się to nie uśmiecha, ponieważ dziewczyna, chociaż jest piękna, ma opinię ladacznicy i narkomanki.

May skrywa wiele tajemnic. Opinia, która krąży na jej temat, mija się z prawdą, ale ma za zadanie chronić kobietę. Kiedy May dowiaduje się, że zostanie żoną Cesare, postanawia zrobić to, co robiła przez całe swoje życie – przetrwać.

Mąż wywozi ją na ranczo i w zasadzie się nią nie interesuje. Dziewczyna próbuje zbudować sobie namiastkę normalnej rzeczywistości, ale szybko przekonuje się, że Cesare czegoś jednak od niej chce.

Czy May da mu szansę po wszystkich kłamstwach, w które on uwierzył, i po tym, w jaki sposób ją potraktował? Czy wystarczy im osiem miesięcy, żeby dowiedzieć się o sobie nawzajem czegoś prawdziwego?


Joanna Chwistek "Tylko pozory" - recenzja książki

Od samego początku książka trzyma w napięciu. Dlaczego? Nasza bohaterka May zostaje wyciągnięta ze swojego łóżka w środku nocy i przedstawiona przed faktem, że za chwilę wychodzi za mąż. Kobieta nie ma pojęcia, że Cesare, jej mąż chce jak najszybciej pozbyć się jej ze swoich oczu. Kobieta ma straszną opinię - jest ladacznicą i narkomanką, a on nie potrzebuje wybrakowanego "towaru". W końcu jak u boku szefa włoskiej mafii wyglądałaby taka kobieta? Wysyła ją na ranczo w Teksasie, gdzie kobieta może odetchnąć z ulgą, ponieważ plotki, które były o niej rozsiane były przesadzone i miały chronić ją przed życiem, które zafundował jej własny, rodzony ojciec. Na ranczu odnajduje spokój, o którym marzyła, chociaż nadal dręczą ją nocne koszmary i lęki. 

Od wysłania żony na ranczo minął rok i Cesare postanawia zaszczycić May swoją obecnością i dopuszcza się do czegoś, czego ona nie jest w stanie mu wybaczyć. Kobieta nie ma zamiaru dawać mężczyźnie żadnej szansy na pojednanie czy wspólne życie. Ten jednak nadal ma w głowie jej upadłą reputację, ale pragnie mieć ją tylko dla siebie i proponuje pewien układ. Czy kobieta na niego przystanie? Czy uda jej się zaufać mężczyźnie, który jest jej mężem?

Wydaje mi się, że tę książkę można nazwać dobrym debiutem. Czytając historię, wcale nie odczułam, że jest to pierwsza książka autorki. Styl jej pisania jest lekki, wciągający i nieco tajemniczy. Historię czyta się szybko i jej skończenie zajęło mi jeden dzień. Wiem, że dla niektórych może wydawać się to niemożliwe, ale ja odczułam, że jest tutaj pewne przesłanie. Jakie? Każdy człowiek zasługuje na drugą szansę, bo przecież nikt z nas jest nieomylny, prawda? W bohaterach widzę kilka cech, które sama posiadam, a jedną najważniejszą jest upór i walka o to, czego naprawdę się pragnie. Trochę denerwowała mnie uległość bohaterki, fakt, że nie miała zbytnio swojego zdania i dość szybko zmieniła swoje uczucia do Cesara, ale po części ją rozumiem. W pewnym momencie zaczyna popadać w nałóg, ale właśnie wtedy z pomocą przychodzi do niej jej mąż, który zaczyna się o nią troszczyć i właśnie przez to skradł moje serce. Z oprawcy szybko stał się moim ulubieńcem, to trochę niedorzeczne, no, ale autorce udało się mnie do niego przekonać. Czy znajdziemy to szczęśliwe zakończenie? O tym dowiecie się, kiedy samodzielnie zapoznacie się z książka "Tylko pozory" i mam nadzieję, że napiszecie mi o swoich wrażeniach. 

Wydawnictwu NieZwykłe dziękuję za egzemplarz do recenzji. 

Jak wybierać najlepsze kosmetyki do makijażu?

 

Jak wybierać najlepsze kosmetyki do makijażu?

 

Make-up to dla wielu kobiet sposób na poprawę swojego wyglądu i zamaskowanie pewnych niedoskonałości. Jednocześnie może być też fantastyczną zabawą. Kosmetyki do makijażu umożliwiają nam wyrażenie siebie poprzez kreatywne eksperymenty. Na powiekach możemy wymalować niezwykłe tęczowe wzory, a dobrym podkładem zakryć drobne niedoskonałości. Jak jednak dobrać kosmetyki do make-upu, które spełnią nasze wymagania i pozwolą na stworzenie zachwycającego makijażu?

Po czym poznać dobre kosmetyki do makijażu?

Bardzo ważną rzeczą w przypadku kosmetyków do make-upu są certyfikaty, które uzyskały dane produkty. Potwierdzają one ich jakość, a także bezpieczeństwo użytkowania. Powinniśmy również wczytać się w składy kosmetyków. Dzisiaj pomagają w tym liczne aplikacje, które po zeskanowaniu kodu kreskowego określają, które składniki danego produktu są dobre, które neutralne, a których lepiej unikać. Kolejny czynnik, który warto wziąć pod uwagę, to recenzje i opinie użytkowników konkretnego kosmetyku. Specyfiki szkodliwe, drażniące lub nieskuteczne z pewnością nie zostaną pochwalone przez klientów. Niezależnych opinii warto szukać na forach internetowych lub stronach drogerii i sklepów z kosmetykami. Im większe porównanie, tym większa szansa na dobry wybór.

Jakie kosmetyki do makijażu można znaleźć w sklepach?

Podstawowe kosmetyki do makijażu, takie jak tusz do rzęs czy szminka, znamy zapewne wszyscy. W sklepach można jednak znaleźć takie produkty, z których korzystają nieco bardziej doświadczone osoby lub fani kolorowego make-upu. Kosmetyki te można podzielić na kilka różnych kategorii. Według podobnego klucza można ich szukać m.in. na stronie https://malowanalala.eu. O jakich kategoriach mowa?

  • Makijaż twarzy — do niego można zastosować bazy pod makijaż, podkład, krem BB lub CC, korektor, bronzer, rozświetlacz, róż, puder;
  • Makijaż oka i brwi — w tej kategorii znajdują się tusze do rzęs, sztuczne rzęsy, pomady do brwi, henna, bazy pod cienie i kolorowe cienie do powiek, kredka do oczu, eyeliner itd.;
  • Makijaż ust — zazwyczaj do malowania ust służy szminka, pomadka (płynna lub standardowa), błyszczyk, kredka do ust lub konturówka.

Jak zrobić piękny make-up kolorowymi kosmetykami?

Dawniej uznawało się, że piękny makijaż może stworzyć jedynie profesjonalistka. Dziś dzięki tutorialom online i ogólnodostępnym kosmetykom każda z nas może wykonać niesamowity make-up we własnym domowym zaciszu. Wcześniej warto jednak odpowiednio zadbać o swoją cerę. Z pewnością pomagają w tym kosmetyki naturalne marki Madara. To produkty, które nadają skórze młody i zdrowy wygląd. Oprócz tego Madara oferuje również wegańskie kosmetyki do make-upu. Po zaopatrzeniu swojej kosmetyczki w odpowiednie narzędzia i produkty możemy przystąpić do dzieła. Inspiracji można szukać na blogach o makijażu, w mediach społecznościowych i nie tylko. Dobrym pomysłem na początek przygody z make-upem może być korzystanie z konkretnych tutoriali, które omawiają techniki malowania i metody dobierania kosmetyków w pasujących do siebie kolorach.

 

*post promocyjny

Idealny pomysł na prezent - puzzle ze zdjęcia

 

Idealny pomysł na prezent - puzzle ze zdjęcia

Zbliżają się urodziny kogoś bliskiego? Rocznica? A może chcesz wręczyć komuś coś oryginalnego bez okazji? Świetnie trafiłeś! W dzisiejszym wpisie chcę pokazać Wam bardzo nietuzinkowy pomysł na prezent praktycznie dla każdego. Ciekawi? Zapraszam do dalszej części wpisu!

Wszyscy lubią stawiać czoła różnego rodzaju logicznym łamigłówkom. Układanie puzzli to świetna zabawa i trening umysłu dla osób w każdym wieku, a także sposób na spędzenie czasu ze znajomymi czy najbliższą rodziną. Nudzą Cię już zestawy dostępne w sklepach? A może chcesz sprawić komuś wyjątkowy podarunek? Świetnie trafiłeś! Puzzle ze zdjęcia to doskonała propozycja!

Fotopuzzle mogą przedstawiać wszystko, co udało nam się utrwalić aparatem — wystarczy, że jakość tej fotografii pozwoli na jej druk w zadanym formacie. Oferowane przez Puzzle4U puzzle na zamówienie umożliwiają nie tylko dostarczenie ich użytkownikom satysfakcji związanej z ich układaniem, ale także wspomnienie wyjątkowych chwil, jakie zdecydowaliśmy się w ten sposób utrwalić. Zaskocz najbliższą osobę bądź grono przyjaciół! Obserwuj ich radość towarzyszącą umieszczeniu każdego elementu na swoim miejscu. Twórz wyjątkowe foto puzzle z własnym zdjęciem przedstawiającym co tylko sobie życzysz! Puzzle do wydruku dają niemal nieograniczone pole do popisu.

 

Idealny pomysł na prezent - puzzle ze zdjęcia

źródło zdjęcia: puzzle4u

Na stronie https://puzzle4u.pl/ dostępne są puzzle w pudełku lub w woreczku, a do wyboru mamy następującą ilość elementów: 50, 100, 260, 500, 1000, 1500, 2000 i 3000. Przyznam szczerze, że zaskoczyła mnie ta ilość, no, ale do odważnych świat należy. Myślę, że 3000 elementów będzie doskonałe dla osób, które uwielbiają spędzać czas przy układankach, a jeśli efektem tej zabawy ma być gotowe zdjęcie ze wspaniałymi wspomnieniami, to takie układanie robi się jeszcze przyjemniejsze.

Jeśli zdecydujecie się na zamówienie takiego prezentu dla kogoś lub dla siebie, to po złożeniu go, otrzymacie maila z linkiem do kreatora puzzli. Tam, będziecie mogli dodać zdjęcie, które ma zostać wydrukowane. Pamiętajcie, że musi mieć odpowiednią jakość!

Na stronie sklepu znajdziecie też instrukcję obsługi kreatora, która krok po kroku Was po nim oprowadzi i pomoże stworzyć projekt swoich puzzli. Musicie jedynie pamiętać, że prosto z kreatora zdjęcie wysyłane jest do druku i nie jest poddawany już żadnej weryfikacji. To od Was zależy jak będzie wyglądał ostateczny efekt.

Oprócz puzzli ze zdjęcia, na stronie możecie zamówić też inne personalizowane prezenty takie jak fotoramki, akcesoria ślubne czy dla dzieci, ale nie będę Wam zdradzać cóż to takiego, i najlepiej będzie jeśli sprawdzicie to sami.

Co myślicie o tego typu prezentach? Spotkaliście się kiedyś z puzzlami ze zdjęcia? 

*post promocyjny

Gdzie zamówić produkty do higieny i leczenia zębów?

Gdzie zamówić produkty do higieny i leczenia zębów?

Jesteś dentystą albo pacjentem, który poszukuje sprawdzonych produktów do higieny lub leczenia zębów? Dobrze trafiłeś. W tym wpisie opowiem Ci o miejscu, w którym znajdziesz to czego szukasz.


Miejsce, które nazywa się HelloDent https://hellodent.pl/, to sklep dla stomatologów i pacjentów, dla których zdrowe zęby są warunkiem koniecznym dla komfortowego życia. Bogate jest w produkty przeznaczone do codziennej pielęgnacji zębów, jak również do pracy w profesjonalnych gabinetach dentystycznych. W strefie Pacjenta znajdują się pasty i szczoteczki, nici dentystyczne, irygator do zębów, i wiele innych akcesoriów przeznaczonych do higieny oraz wybielania. Oprócz tego, znajdują się tam  preparaty dla osób noszących aparaty ortodontyczne, cierpiących na bruksizm, a także dla dzieci, które trzeba motywować do mycia zębów. 

Prócz strefy pacjenta, znajduje się tam również strefa stomatologa. Zebrane są tam materiały niezbędne w chirurgii stomatologicznej oraz stomatologii zachowawczej, a także sprzęt i zestawy pozabiegowe. Wiertła, czepki, rękawiczki nitrylowe, koferdam – to wszystko i jeszcze więcej jest tam dostępne w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Sklep jest zaopatrywany w nowości i w sprawdzone produkty, rekomendowane przez najlepszych dentystów.


Gdzie zamówić produkty do higieny i leczenia zębów?


Nie wiem jak Wy, ale ja nie kupuję produktów do higieny jamy ustnej w supermarketach, ale zawsze radzę się swojej dentystki i zamawiam tam, gdzie ona mi radzi. W tego typu sklepach stomatologicznych sprzedawane są produkty, które mają odpowiednie atesty i są polecane przez lekarzy. W HelloDent możecie znaleźć nie tylko zwykłe pasty czy szczoteczki do zębów, ale też specjalistyczne irygatory, szczoteczki soniczne, żele wybielające, akceleratory i inne przydatne w tej dziedzinie rzeczy.

Jeśli więc szukacie takich produktów, to koniecznie musicie poznać ofertę tego miejsca, do czego serdecznie Was zapraszam.

*post promocyjny

Jakie perfumy damskie na prezent?

 

Jakie perfumy damskie na prezent?

Jakie perfumy damskie na prezent będą najlepszym rozwiązaniem? Które zapachy warto wybierać? Oczywiście, że wszystko zależy od tego, co podoba się osobie, której planujemy na prezent kupić perfumy. Jak zatem dobrać zapach?

  1. Perfumy damskie na prezent
  2. Jakie zapachy przyciągają najbardziej?
  3. Woda perfumowana czy toaletowa?

Perfumy to popularne rozwiązanie na prezent. Jednakże, jeśli nie wiemy, jakie zapachy lubi dana osoba, możemy mieć problem z dobraniem odpowiednich perfum. I chociaż w takiej sytuacji często sięgamy po prostu po najpopularniejsze produkty, które powszechnie cieszą się bardzo dobrą opinią, to nie zawsze takie podejście do sprawy jest odpowiednią opcją. Jakie zatem perfumy na prezent warto wybrać? Odpowiadamy w niniejszym artykule.

Perfumy damskie na prezent

Aktualnie na rynku można znaleźć przeróżne perfumy, różniące się znacząco zapachem. Wybór odpowiedniej na prezent może sprawić problem. Dlatego często kierujemy się po prostu poleceniami innych osób, nie biorąc pod uwagę tak naprawdę, jakie nuty zapachowe lubi osoba, którą planujemy obdarować perfumami. Właściwie to oprócz preferencji zapachowych, powinniśmy wziąć pod uwagę również inne parametry. Na przykład dla osób, które mają suchą skórę, nie kupujmy perfum z dużą zawartością alkoholu oraz z mocno wyczuwalną bazą. Dlaczego? Nie każde perfumy tego rodzaju będą się odpowiednio prezentować na wspomnianej suchej skórze. Dla takich osób idealnym rozwiązaniem są z reguły zapachy kwiatowe, korzenne, szyprowe czy z orientalnymi nutami.

Jeśli tylko masz taką możliwość, sprawdź, jakich perfum używa osoba, której planujesz kupić perfumy jako prezent. Zwróć uwagę nie tylko na marki oraz serie, ale i zapachy. Dzięki temu będziesz mógł ocenić mniej więcej, jakie nuty zapachowe lubi dana osoba i kupić jej takie perfumy, których jeszcze nie ma na swojej toaletce.  

Gdzie kupić perfumy na prezent? Bogatą ofertę różnorodnych zapachów znajdziesz między innymi na stornie https://przetestujperfumy.pl/3-perfumy-damskie w atrakcyjnych cenach.

Jakie zapachy przyciągają najbardziej?

Zastanawiasz się, jakie zapachy przyciągają najbardziej? Oczywiście, że wszystko zależy od naszych gustów. Na rynku aktualnie można znaleźć ogromną ilość różnorodnych nut zapachowych, zarówno damskich, jak i męskich. Do najpopularniejszych zalicza się nuty kwiatowe, cytrusowe, drzewne, orientalne, szyprowe, skórzane, zielone, wodne, paprociowe, owocowe, aldehydowe oraz ziołowe. Z jednej strony tyle możliwości może sprawiać problem ze znalezieniem optymalnego zapachu.

Więcej informacji na temat zapachów znajdziesz na stronie https://przetestujperfumy.pl/blog/26_najseksowniejsze-perfumy-damskie, gdzie jest również kilka propozycji konkretnych perfum i wód perfumowanych, na które warto zwrócić szczególną uwagę.    

Woda perfumowana czy toaletowa?

Lepszym rozwiązaniem będzie woda perfumowana czy toaletowa? Aby wybrać optymalną opcję, należy w pierwszej kolejności wytłumaczyć, czym różni się woda perfumowana od toaletowej. Standardowe perfumy same w sobie mają najwięcej zapachowych olejków – około 30-40%, które rozpuszcza się w 90-96% alkoholu. Warto wiedzieć, że to właśnie tego rodzaju perfumy utrzymują się na nas najdłużej. Woda perfumowana ma w składzie około 10-15% olejków, które są rozpuszczane w 90% alkoholu. Natomiast w wodzie toaletowej olejków jest od 5 do 10% rozpuszczonych w 60-85% alkoholu. W wodzie kolońskiej 3-5% olejków w 70-80% alkoholu.

Woda toaletowa ze względu na mniejszą intensywność będzie doskonałym rozwiązaniem na okres wiosenno-letni oraz w te dni, kiedy mamy stosunkowo wysoką temperaturę. Perfumowana natomiast sprawdzi się wtedy, gdy zależy nam na większej intensywności oraz trwałości woni.


*post promocyjny

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi

 

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi

Aktualnie w sieci sklepów Carrefour trwa niezwykła promocja na zabawki marki COBI. Dotyczy ona między innymi tego, o czym dzisiejszy wpis. Kłębuszkowe Niespodzianki Ravel Tales, to wspaniała i niedroga zabawka dla dzieci w wieku 5 lat i więcej. Jesteście ciekawi jak to wygląda? Zapraszam do dalszej części wpisu.


Moja córka uwielbia zabawki, które są w formie niespodzianek. Z ciekawością w oczach przegląda je na półkach sklepowych, a później z niecierpliwością otwiera je w domu i się nimi bawi. Kiedy otrzymałyśmy paczkę od COBI, już po taśmie na pudełku widziała, że to coś dla niej i dzielnie pomagała mi wypakowywać zawartość. Na moim Instagramie mogliście oglądać otwieranie tej paczki, a jeśli je przeoczyliście, to nic straconego, bo mam je dodane do wyróżnionych IS tutaj. Jedną z zabawek, które się u nas znalazły jest właśnie Revel Tales. Co to takiego jest?

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Jeden kłębek a mnóstwo kreatywnej zabawy!
Zestaw kreatywny zawiera maskotkę oraz materiały do wykonania ozdób i akcesoriów na bazie włóczki. Rozwiń kłębek włóczki i odkryj mnóstwo niespodzianek przyczepionych do różnych rodzajów przędzy.

W środku znajdziesz maskotkę i  materiały do samodzielnego wykonania  ozdób dla siebie lub maskotki:
  • kolorowe włóczki (3 różne rodzaje włóczek) - cienka włóczka do robienia bransoletek przyjaźni i szycia, średnia włóczka do robienia pomponów i gruba włóczka do wypchania,
  • guziki-charmsy,
  • szablon i klips do pompona,
  • plastikowa igła do szycia,
  • części poduszczki dla maskotki.
  • klips do pomponów,
  • zawieszka z imieniem zwierzęcia,
  • kolekcjonerską zabawkę pluszową, która znajduje się w środku.
Maskotki Niespodzianki: kotek, piesek, konik-jednorożec lub miś. Razem aż 14 maskotek do zebrania, w tym 2 unikatowe.

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Moja córka jest wielką fanką jednorożców, więc bardzo liczyła na to, że właśnie takie zwierzątko znajdzie wewnątrz włóczki, którą wyjęła z tego niewielkiego pudełka.

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Aby dowiedzieć się, co takiego kryje się w środku, należy powoli rozwijać kolorową włóczkę. Na niej, umieszczone są dodatki, które dołączone są do zestawu i wymienione wyżej oraz najważniejsza rzecz - tajemniczy pluszak niespodzianka. 


Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Moja córka, podobnie jak ja, nie należy do cierpliwych osób. Więc zanim zdążyłam wyjąć aparat i wszystko dokładnie sfotografować, rozwinęła kłębuszek ukazując różowego i uroczego pieska.


Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Oprócz maskotki znalazłyśmy kawałki materiału w kształcie serca, różne włóczki, plastikową igłę do szycia, charmsy, szablon i klips do zrobienia pompona, zawieszkę oraz instrukcję, na której krok po kroku opisane jest, w jaki sposób to wszystko wykorzystać. Oczywiście, jak to moja córka, poprosiła mnie, aby od razu wziąć się za "robotę" i uszyłyśmy poduszkę, zrobiłyśmy pompon, bransoletkę oraz obrożę dla pieska. 

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi

Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Kłębuszkowe Niespodzianki Ravel Tales od Cobi aktualnie w sieci sklepów Carrefour kosztuje 34,99 zł więc jest to niewielki koszt za tak absorbującą dziecko zabawkę. Moja córka zakochała się w samym pomyśle jej stworzenia, bawiła się przy rozwijaniu niespodzianki doskonale, a jeszcze lepiej, kiedy razem robiłyśmy dodatki dla pieska, którego znalazła. Nie spodziewałam się, że taki drobiazg może tak spodziewać się mojej córce i obiecałam jej, że podjedziemy do Carrefour'a i kupimy jej jeszcze jedną. Akurat niedawno otworzył się u nas ten sklep, więc nie będzie to problemem. Może tym razem trafimy na jednorożca? Kto wie?

Myślę, że taka zabawka to doskonały prezent dla dziecka na każdą okazję. Za kilka dni idziemy na szczepienie, więc będzie to doskonała okazja, aby kupić córce drugą. Piesek, którego znalazła w kłębuszku od momentu, kiedy pojawił się w naszym domu, śpi z córką w łóżku i jest zabierany ze sobą na każdy spacer czy wyjście na zakupy.


Kłębuszkowe Niespodzianki RAVEL TALES - Cobi


Dziękujemy marce COBI za cudowny prezent.

Dajcie znać, jak podoba się Wam pomysł na tę zabawkę? Słyszeliście już o Kłębuszkowych Niespodziankach Ravel Tales? 

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

 

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

W XXI wieku mamy wiele ułatwień, jeśli chodzi o pielęgnację ciała w domu. Oprócz dostępnych różnych kosmetyków, możemy zaopatrzyć się w urządzenia typu beauty. Dziś wracam do Was z recenzją depilatora SkinLovers Beam. Jeśli jesteście go ciekawi, to zapraszam do dalszej części wpisu.


Zanim jednak zdecydujecie się na zakup takiego urządzenia, upewnijcie się, że nie macie przeciwwskazań do jego stosowania. 

Tego typu depilacji nie powinno stosować się u osób:
  • cierpiących na choroby nowotworowe
  • stosujących indywidualną terapię hormonalną (hormony światłouczulające)
  • cierpiących na fotodermatozy i choroby pęcherzowe skóry
  • chorujących na bielactwo, łuszczycę
  • osoby z uszkodzoną skórą (strupki, rany, obszary pooperacyjne)
  • cierpiących na fotoalergię lub posiadających oparzenia słoneczne
  • w miejscach, gdzie występują znamiona, pieprzyki 
  • cierpiących na padaczkę (względne)
  • mających skłonność do przebarwień (względne) lub bliznowców
  • u kobiet w ciąży i karmiących

Jeśli nie macie pewności co do jego stosowania, warto skonsultować się ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu i Wasze wątpliwości z pewnością zostaną rozwiane. Jeśli zdecyduje on, że możecie skorzystać z tego typu zabiegów, to wtedy możecie spokojnie po niego sięgnąć.
Zabieg IPL polega na silnym zahamowaniu odrastania włosków. Urządzenie generuje specjalne impulsy światła, które doprowadzają do uśpienia cebulek. W rezultacie dalszy wzrost włosków zostaje wstrzymany. Depilację należy regularnie powtarzać – ostatecznie dochodzi się do momentu, w którym zabieg jest potrzebny jedynie raz na pół roku lub rzadziej. Gigantyczną zaletą metody IPL jest bezpieczeństwo i całkowita bezbolesność zabiegu (w przeciwieństwie do metody laserowej).

 

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

SkinLovers Beam, to urządzenie do depilacji IPL. Przyjechało do mnie w przepięknym czarnym pudełku z kobiecymi, różowymi zdobieniami. Kiedy je zobaczyłam, od razu pomyślałam, że jest idealnie przygotowane na prezent dla bliskiej osoby. Myślę, że większość kobiet ucieszyłoby się z takiego podarunku. Wewnątrz pudełka znalazłam sam depilator, instrukcję obsługi, kabel zasilający, jednorazową maszynkę oraz ciemne okulary. Mamy więc tutaj wszystkie potrzebne akcesoria, które są niezbędne do wykonania samodzielnego zabiegu.

Zanim jednak do tego przystąpicie, powinniście przeczytać całą instrukcję, w której znajdują się wszelkie informacje o działaniu urządzenia, przeciwwskazaniach, odpowiedniego wyboru jego mocy, oraz przygotowania do samej depilacji. Warto zatrzymać się przy stronie, na której znajdziecie odcienie skóry, dzięki którym dopasujecie do siebie odpowiedni tryb pracy. Musicie pamiętać, że im większy kontrast między skórą a kolorem włosów, tym lepiej. Urządzenie nie jest przeznaczone do depilacji włosów siwych oraz w odcieniu bardzo jasnego blondu. 


Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

Jak używać urządzenia SkinLovers Beam?

Przed przystąpieniem do depilacji należy ogolić wybrany obszar ciała. Ten, który zostanie poddany zabiegowi. Golenie przed użyciem urządzenia powinno przestać być koniecznie po około 4 lub 5 zabiegach. Wtedy właśnie włoski przestają odrastać.
Umyj oraz osusz wybrany obszar ciała. Pamiętaj, aby przed włączeniem urządzenia nałożyć okulary ochronne, które są dołączone do opakowania. Podłącz depiltor SkinLovers Beam do prądu i naciśnij zielony przycisk z tyłu, aby go uruchomić. Zielony przycisk służy również do wyboru trybu pracy (od 1 do 5). Niebieskie diody z przodu służą do wskazania poziomu intensywności. Przed pierwszym użyciem należy przeprowadzić test skóry. Jak go wykonać przeczytasz trochę niżej (pod zdjęciami). Aby uzyskać najlepszy efekt depilacji, należy używać urządzenie na najwyższym stopniu intensywności, który nie jest bolesny Stopniowo zwiększaj go po każdej sesji, jeśli wszystko jest w porządku. 

Urządzenie SkinLovers Beam wyposażone jest w czujnik i nie będzie błyskać jeśli okienko lampy nie będzie w bezpośrednim kontakcie ze skórą. Pozostanie zapalona czerwona dioda. Należy pamiętać, że okienko powinno być ułożone idealnie płasko w stosunku do skóry. Po przyłożeniu urządzenia do skóry, przyciśnij duży przycisk na przodzie. Urządzenie rozpocznie pracę. Naciśnij i przytrzymaj zielony przycisk z tyłu, aby je wyłączyć. Jeśli urządzenie jest nieaktywne 5 minut, a jest podłączone do prądu przejdzie w stan uśpienia, aby je obudzić wystarczy delikatnie wcisnąć przycisk zasilania. SkinLovers Beam posiada również system ochrony przed przegrzaniem. Jeśli w trakcie dłuższej pracy zatrzyma pracę, należy odczekać 5-10 minut, aby ostygło. 

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

Jak wykonać test punktowy skóry?

Wykonaj test punktowy na każdym obszarze skóry, który ma być poddany zabiegowi na 48 godzin przed pełną sesją. Upewnij się, że cały obszar jest ogolony, wyczyszczony oraz osuszony. Przygotuj urządzenie do działania zgodnie z instrukcją. Pamiętaj, że okienko lampy musi być ułożone idealnie na płasko w stosunku do skóry. Pierwszy błysk wykonaj na poziomie intensywności 1. Odsuń urządzenie od skóry i umieść je w kolejnym miejscu obszaru testowego. Przestaw poziom intensywności z 1 na 2. Kiedy poczujesz się komfortowo, powtarzaj kolejne kroki, aż osiągniesz maksymalny poziom intensywności zalecany do odcienia Twojej skóry. Przerwij test jeśli poczujesz jakiekolwiek niepożądane reakcje. Odczekaj 48 godzin i sprawdź testowany przez siebie obszar. Jeśli po tym czasie skóra nie ma zaczerwienienia czy innej niepożądanej reakcji można przeprowadzić pełny zabieg w tym obszarze.


Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam


Jak widzicie, stosowanie urządzenia wcale nie należy do trudnych. Wystarczy jednorazowo dokładnie zapoznać się z instrukcją, w której wszystko jest wspaniale i czytelnie opisane i przejść do działania. Uważam, że stosowanie depilatora IPL w domu to świetna sprawa i z pewnością wiele użytkowniczek będzie z niej zadowolonych.

Jakie efekty uzyskamy stosując SkinLovers Beam?

Urządzenie to skutecznie niszczy cebulki włosów. Eliminuje niechciane włoski, spowalnia wzrost włosa. Wygładza skórę, redukuje włosy w fazie końcowej wzrostu oraz działa całkowicie bezpiecznie i bezboleśnie. 

Zalety SkinLovers Beam:
  • Najwyższa jakość
  • Do dowolnych części ciała i twarzy
  • Bezpieczeństwo i całkowita bezbolesność
  • 5 trybów intensywności
  • posiada kompletny Poradnik Użytkowania w zestawie
  • Idealny pomysł na prezent (bezbolesna depilacja, zamiast depilacji przysparzającej ból)
  • Piękne opakowanie 

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam

Depilacja IPL w domu - Recenzja Depilatora SkinLovers Beam


Jak wiecie, od dłuższego czasu stosuję już depilację IPL na swojej skórze i jestem z tego bardzo zadowolona. Miałam dłuższą przerwę, ponieważ przyjmowałam leki, które miały przeciwwskazania do tego typu zabiegów, ale od pewnego czasu wykonuję je ponownie. Co prawda włosy nie zniknęły jeszcze całkowicie, ale nie muszę ich codziennie golić, co mnie bardzo cieszy. Depilator SkinLovers Beam bardzo spodobał mi się, ponieważ jest niewielkich rozmiarów i śmiało mogę go zabrać ze sobą w podróż. Jest poręczny i łatwy w obsłudze, dzięki czemu poradzą z nim sobie nawet najwięksi przeciwnicy wszelkiej elektroniki. Dodatkowy plus tego urządzenia, to jego cena - możecie zamówić go za 499 zł i macie 30 dni na jego zwrot. Wiem, że wiele z moich czytelniczek chciałoby mieć taki depilator, ale wysokie ceny skutecznie je odstraszały. Teraz macie okazję, aby spełnić swoje marzenie i zamówić go w świetnej cenie. Tym bardziej że zbliża się Dzień Kobiet, więc jest okazja, aby zrobić coś w końcu tylko dla siebie! Nie zapomnijcie też o kodzie zniżkowym. Na hasło skin10 otrzymacie 10% rabatu. 

A teraz pytanie do Was, moje czytelniczki. Czy stosowałyście już u siebie depilację IPL? Jak się u Was sprawdza? Czy słyszałyście o SkinLovers Beam? 

Tutaj znajdziecie recenzje innych urządzeń do pielęgnacji.

Monika Skabara "Wróg mojego wroga" - przedpremierowa recenzja patronacka

Monika Skabara "Wróg mojego wroga" - przedpremierowa recenzja patronacka

Monika Skabara, to autorka, której książki wyróżniają się na tle innych z tego gatunku. Ma specyficzne pióro, bardzo przyjemne, a jej postaci w życiu nie mają lekko, szczególnie bohaterki. Dziś wracam do Was z przedpremierową recenzją patronacką książki "Wróg mojego wroga". Co takiego tym razem zaserwowała nam autorka?


Na samym początku muszę podziękować Monice za ponowne obdarzenie mnie zaufaniem i możliwość zostania jednym z patronów medialnych jej książki. Tak naprawdę, to jestem z nią praktycznie od samego początku i mam nadzieję, że jeszcze wiele czytelniczych przygód z Moniką przede mną. Monika! Bardzo Ci dziękuję. Cieszę się, że mogę chociaż w malutki sposób pomóc Ci w promowaniu Twoich dzieł. Dla mnie to niesamowite wyróżnienie.

Zanim opowiem Wam o moich wrażeniach po lekturze, zostawię Wam opis książki ze strony wydawnictwa, żebyście mogli dowiedzieć się co w niej znajdziecie.

„Wróg mojego wroga” to kolejna powieść Moniki Skabary – połączenie gorącego romansu, przejmujących wątków obyczajowych i emocjonującej sensacyjnej akcji. Nie oderwiesz się od tej książki ani na minutę!

Za Kirą trudne rozstanie z mężem Marcusem, który stosował przemoc fizyczną i seksualną – jak się okazało, nie tylko wobec niej. Praca, która jest jej pasją, oraz wsparcie oddanego zespołu, któremu przewodzi, pozwoliło kobiecie przetrwać trudny czas – do chwili, gdy jej były mąż zdecydował się odebrać jej ukochaną firmę.

Kiedy wydaje się, że wszystko stracone, niespodziewanie z pomocą przychodzi Kirze nowy kontrahent, AJ, który oferuje jej zaskakujący sojusz. Mężczyzna również ma powody, by nienawidzić Marcusa. Proponuje więc kobiecie, by sprzymierzyli siły, aby doprowadzić jej byłego męża do ruiny.

Zasady układu między parą w pierwszej chwili wydają się nieskomplikowane. W czasie kolacji, w trakcie której świętują swoje porozumienie, Kira i AJ wypijają jednak o kilka drinków za dużo i odkrywają rano, że nocą trochę ich poniosło... Czy ich komplikująca się relacja umożliwi wprowadzenie w życie planu zemsty?

„Wróg mojego wroga” to porywający romans biurowy, ale też historia odradzania się po traumie, przezwyciężania trudnych doświadczeń i budowania swojej przyszłości na nowo. Przypadnie do gustu każdemu, kto od powieści oczekuje więcej – namiętności, przeżyć, zwrotów akcji. Poznaj bohaterów tej opowieści – nieidealnych, doświadczonych przez życie, żądnych zemsty i... miłości.


Monika Skabara "Wróg mojego wroga" - przedpremierowa recenzja patronacka

Monika Skabara "Wróg mojego wroga" - przedpremierowa recenzja patronacka


Kira jest naszą główną bohaterką. Od pięciu lat jest rozwódką i cały swój czas poświęca firmie, którą kiedyś założyła ze swoim mężem Marcusem. Ma on większość udziałów, ale od kilku lat mieszka poza granicami kraju. To Kira zajmuje się prowadzeniem działalności, pozyskiwaniem klientów, załogą i wszystkim, co z firmą związane. Po traumatycznych przejściach, które zafundował jej Marcus, kobieta nie wyobraża sobie wpuścić do swojego życia jakiegoś mężczyzny. Ma tylko jedną bliską osobę - Natalie, która jest jej przyjaciółką i asystentką w firmie. Jej życie prywatne nie istnieje - kobieta żyje pracą i nic poza nią dla niej nie ma znaczenia. Uchodzi za zimną sukę z kijem w tyłku. Czy jest taka w rzeczywistości? Czy to tylko maska, pod którą kryje się wrażliwa i skrzywdzona kobieta?

AJ pojawia się w życiu Kiry przypadkiem. Zaczepia ją w windzie i śmieje się z jej zdenerwowania. Kobieta czuje się urażona i ma nadzieję, że nie spotka więcej mężczyzny z windy. Nie wie jednak, że ich drogi niedługo skrzyżują się ponownie. 

Kiedy nagle w firmie pojawia się jej były mąż i nakazuje jej jechać do Las Vegas i spotkać się z nowym wspólnikiem, kobieta strasznie się wkurza. Wykonuje jednak polecenie, bo wie, że Marcus ma większość udziałów i może decydować o jej losach w firmie. Kira leci więc do LA i doznaje szoku, kiedy dowiaduje się kim jest domniemany przyszły wspólnik. To AJ - dupek z windy. Szybko jednak okazuje się kim tak naprawdę jest mężczyzna i jakie ma plany na współpracę. Nic nie łączy tak bardzo jak nienawiść i wspólny wróg. Czy Kira zdecyduje się na wejście w układ z Aaronem? Jaki plan ma mężczyzna? Dlaczego tak bardzo nienawidzi jej byłego męża?


Monika Skabara "Wróg mojego wroga" - przedpremierowa recenzja patronacka

Monika Skabara "Wróg mojego wroga" - przedpremierowa recenzja patronacka


Ta książka, to scenariusz na doskonały film. Nie piszę tego z sympatii do autorki, ale dlatego, że historia jest doskonale przemyślana i zaskakująca. Bohaterka nie ma łatwego życia, musi mierzyć się z traumami, które powstały w jej głowie przez Marcusa przed laty, który zamiast wspierać swoją żonę, kochać ją i szanować, niszczył ją, kawałek po kawałku. Jej relacja z byłym mężem bardzo odbiły się na jej życiu. Nie potrafi zaakceptować samej siebie, boi się zaufać czy przed kimś otworzyć, a w głowie ma obraz siebie takiej, jaką wykreował jej były mąż. 

Przyznam szczerze, że bardzo mocno utożsamiłam się z bohaterką, bo sama mam bardzo podobne przeżycia z przeszłości i wiem, jak wpływają one na ludzką psychikę. Miałam to szczęście, że nie byłam gwałcona, ale przemoc i poniżanie były na porządku dziennym. W związku z tym, doskonale rozumiałam postawę Kiry, jej strach i emocje, które się w niej kłębiły. Autorka opisała to wszystko doskonale i bardzo realistycznie, jakby sama miała takie doświadczenia (mam nadzieję, że się mylę). Czytając historię dało się odczuć strach, cierpienie, zagubienie czy bezsilność, które pojawiały się w głowie naszej głównej bohaterki. 

O AJ nie chcę za dużo pisać, bo nie mogę zdradzać Wam fabuły. Mogę powiedzieć, że to bohater bardzo charyzmatyczny, odważny, pewny siebie, a przy okazji wrażliwy, opiekuńczy i kochający. Mimo że lubił czasami dogryzać Kirze, to bardzo go polubiłam i stał się dla mnie kimś, komu zaufałam. Praktycznie od samego początku mu kibicowałam i z przyjemnością poznawałam go razem z Kirą.


"Wróg mojego wroga" to książka jednotomowa. Nie martwcie się, autorka dała nam tutaj tyle emocji, że z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Historia wciąga od samego początku i płynie się przez nią z ogromną przyjemnością. Nie jest to jednak słodka historia o miłości. Znajdziecie tutaj wiele cierpienia, rozpaczy, ludzkiej krzywdy, przemocy i prawdziwego strachu.  Pozwoli Wam spojrzeć na życie ofiar gwałtu czy przemocy z innej strony. Myślę, że wiele z Was przestanie je oceniać i zobaczy, z czym muszą się mierzyć w codziennym życiu. 

Ta książka ma prawdziwe przesłanie i daje do myślenia, dlatego też śmiało mogę stwierdzić, że to moja ulubiona historia z książek Moniki Skabary i aż boję się pomyśleć, jakie będą kolejne. Oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa. 

Monika! Dziękuję Ci za Kirę i AJ. Wciągnęłaś mnie do ich świata w ciągu kilku sekund i za nic w świecie nie chciałam go opuścić. 
Dziękuję też Wydawnictwu Kobiecemu za egzemplarz do recenzji. 

Książka "Wróg mojego wroga" swoją premierę ma 23.02.2022 i z całego serca ją Wam polecam!

A może mieliście okazję poznać już losy Kiry i AJ? Czytaliście tę książkę? Lubicie historie Moniki Skabary?

Jaką wybrać świeczkę dla siebie?

 

Jaką wybrać świeczkę dla siebie?

Lubisz, kiedy w domu czuć wyjątkowe zapachy? Lubisz otaczać się różnymi świecami? W dzisiejszym wpisie podpowiem Ci, na jakie świece warto zwrócić uwagę podczas zakupów online w Notino


Palenie różnych świec i wosków stało się w tych czasach bardzo modne i w większości sklepów od ręki kupisz świeczkę do domu. Nie wszystkie jednak są dla naszego zdrowia odpowiednie. Wiedzieliście, że świece parafinowe są robione z pochodnej ropy naftowej? Amerykański naukowiec dr Ruhullah Massoud robił badania porównujące świece parafinowe z tymi sojowymi. 
By nie zakłócić wyników przeprowadzanego eksperymentu, oba rodzaje świec nie zawierały pigmentów oraz środków nadających zapach (zarówno syntetycznych jak i naturalnych). Świeczki umieszczano w specjalnie przygotowanej komorze na maksymalnie 6 godzin. Powstałe opary płonących świec wyłapywano by zbadać je pod kątem zawartości lotnych substancji chemicznych. Na podstawie jakościowej analizy chromatografii gazowej GC-MS chromatogram świec parafinowych wykazał obecność szkodliwych dla zdrowia i życia ludzi substancji, między innymi toluen, benzen, alkany i alkeny. - fragment ze strony ekodrogeria.pl
Podczas spalania świec sojowych wytwarza się o wiele mniej sadzy, niż w przypadku świec z parafiny, a ilość wydzielanego dwutlenku węgla jest mniejsza. Dodatkowo taka świeca nie emituje szkodliwych dla zdrowia substancji, które wymienione zostały wyżej i pozwala nam spokojnie i zdrowo oddychać. W związku z tym, od pewnego czasu zamawiam wyłącznie świece sojowe.

Przeglądając ofertę wspomnianego na wstępie Notino natrafiłam na cudownie wyglądające świece, które niebawem pojawią się w moim domu. Postanowiłam zamówić je w ciemno, ale również pokazać Wam kilka, bo wiem, że wiele z Was podobnie jak ja, zamawia świece sojowe.




świece sojowe - dlaczego warto je kupować?


Oprócz świec sojowych, warto zwrócić uwagę na kolejne, które nam nie szkodzą, czyli świeczki z wosku pszczelego. Świeca z wosku pszczelego jest ekonomiczna, ponieważ wystarcza nam na dłużej niż świece wykonane z innych surowców. Jej czas spalania w porównaniu do parafiny jest nawet 3 razy dłuższy, a w stosunku do wosków roślinnych (w tym sojowych) 2 razy. Dodatkowo parametry spalania możemy poprawić poprzez umiejętne przycinanie końcówki knota. Tak więc warto zastanowić się nad zakupem takiej świecy. Niestety są one droższe, jednak czasem warto zainwestować więcej i cieszyć się jakością zakupionego produktu.



świece z wosku pszczelego czy warto kupić?


Jak widzicie, świece wyglądają fenomenalnie. Zarówno te sojowe, jak i te z wosku pszczelego. Wzorów i kolorów na rynku jest mnóstwo i każdy z Was znajdzie taki, który idealnie wpasuje się do wystroju wnętrz pomieszczenia, do którego ją chcecie zamówić. Osobiście zakochałam się w tej, która wygląda jak butelka mleka z lat 90. i właśnie taką sobie zamówiłam. Jak do mnie dotrze, to z pewnością Wam ją pokażę na blogu i Instagramie.

Jestem ciekawa czy zwracacie uwagę na to, z czego wykonana jest świeca, zanim ją kupicie? Lubicie świece sojowe? A może wolicie te z wosku pszczelego?

*post promocyjny

Moda męska - wiosna 2022. Co będzie modne w tym sezonie?

 

Moda męska - wiosna 2022 - co będzie modne w tym sezonie?

Wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami i właśnie teraz jest odpowiedni czas na uzupełnienie swojej garderoby. Najwięksi projektanci mody już zaprezentowali swoje kolekcje dla mody męskiej na wiosnę 2022 roku i w tym wpisie dowiesz się, co będzie na topie w ciągu najbliższych miesięcy. Jesteś ciekawy? Czytaj dalej.


Jakie kolory będą dominować wiosną 2022?

Najważniejszą sprawą, jak zawsze są kolory, które będą królować w danym sezonie. Zmienia się to, jak widok w kalejdoskopie i nietrudno jest przeoczyć te zmiany. Wiosną 2022 w modzie męskiej zdecydowanie brylować będą pastele. Kłóci się to ze stereotypem, że pudrowe i stonowane kolory są przeznaczone wyłącznie dla kobiet. Otóż nie! Panowie! Też możecie zakładać odzież w tych odcieniach, a w tym roku jest to nawet wskazane. Domy mody takie jak Hermes czy Louis Vuitton właśnie teraz to udowadniają. W ich projektach najczęściej pojawiają się kolory takie jak róż, seledyn czy cytryna. Oprócz nich nie może zabraknąć błękitu, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody, ale również beże, brązy i ecru. Tego typu kolory są bardzo uniwersalne i mogą być dowolnie łączone z innymi. Może być to koszulka męska od Answear w jasnym odcieniu beżu i spodnie z printem, o których wspomnę za chwilę. Dzięki nim, stworzycie wyjątkowe i niepowtarzalne stylizacje. 

Śmiało możecie też wybierać bardziej odważne kolory, które już z daleka rzucają się w oczy. Mowa o mocnej i krwistej czerwieni czy kobalcie, które również pojawiły się w popularnych domach mody. Najważniejsza zasada, to nie bać się eksperymentować. Moda nie lubi nudy i bylejakości. 


Moda męska - wiosna 2022 - co będzie modne w tym sezonie?


Spodnie męskie - które będą modne wiosną 2022?

Przeglądając przedstawione przez projektantów ubrania, śmiało można stwierdzić, że wiosną 2022 najmodniejsze będą spodnie ozdobione różnorodnymi wzorami. Najczęściej pojawiające się printy to te zwierzęce i abstrakcyjne. Ekstrawagancja znowu pojawia się na piedestale. 

Zwykłe jeansy w tym sezonie idą w odstawkę, lepiej, zamiast nich sięgnąć po spodnie od garnituru, chinosy czy dopasowane modele, ozdobione paskami, abstrakcją czy nawet hawajskimi kwiatami. Im więcej się na nich dzieje, tym lepiej. 

Jak wspomniałam wyżej, moda rządzi się swoimi prawami i nie ma w niej miejsca na nudę! Jeśli wolicie jednolite spodnie, to wybierzcie kolorową albo wyrazistą górę i wtedy również stworzycie wyjątkową stylizację, obok której nikt nie przejdzie obojętnie.  Tutaj https://answear.com/k/on/odziez/spodnie znajdziecie bardzo duży wybór wzorów, modeli i kolorów spodni i dzięki nim, możecie wejść w nadchodzącą wiosnę z przytupem!


Moda męska - wiosna 2022 - co będzie modne w tym sezonie?

Oprócz wspomnianych wyżej trendów wiosną 2022 warto mieć w swojej szafie klasyczną białą koszulę, uniwersalną marynarkę i płaszcz. Ten ostatni, podobnie jak spodnie, może być bardzo wzorzysty i rzucający się w oczy. 

Sezon wiosna lato 2022 daje mężczyznom naprawdę wiele możliwości. Coś dla siebie znajdą w niej amatorzy sportowej elegancji czy swobodnych zestawień. Należy jednak pamiętać, że najważniejszy jest komfort noszenia jak i komfort psychiczny. Mężczyzna powinien czuć się dobrze i swobodnie w ubraniach, które chce założyć i powinny one pasować do jego typu urody. Prawdą jest, że nie każdemu pasuje żółty czy czerwony kolor, więc czasami lepiej odpuścić niż na siłę próbować nosić stylizacje rodem z modowych magazynów i czuć się w nich źle. 

Mam nadzieję, że tym wpisem rozjaśniłam Wam chociaż trochę nadchodzące trendy na wiosnę 2022 i ułatwiłam podjęcie decyzji dotyczącą uzupełnienia swojej garderoby o nowe pozycje. Dajcie znać w komentarzach czy Wasi mężczyźni stosują się do zasad zapisanych w trendach, czy zakładają to, co mają pod ręką? Jak to u nich wygląda?

*post promocyjny

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

 

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

Jeżeli posiadasz małe mieszkanie i nie wiesz jak je urządzić, to ten wpis być może Ci się spodoba. Sama jestem posiadaczką mieszkania o powierzchni 39 m 2 i kiedyś miałam problem z jego urządzeniem. Dzisiaj wiem, na co zwracać uwagę i staram się to wprowadzać w życie. 


Kiedy wprowadzałam się do mojego mieszkania, to skakałam z radości, bo w końcu znalazłam swój kąt i wiem, że będę tu mieszkać przez długi okres. Jedynym problemem był fakt, że mieszkanie nie należy do dużych, a meble, które posiadałam były do niego za masywne i zabierały przestrzeń. Jeśli w rodzinie są 4 osoby i dwa koty, to oczywiste jest, że każdy centymetr mieszkania jest na wagę złota. "Duży" pokój zajmuję razem z mężem i córką. Musiałam zagospodarować go tak, aby zmieścił się w nim kącik dla córki, miejsce do wypoczynku, rozrywki i jadalnię. W związku z tym, meble, na które się decyduję, nie mogą być zbyt duże i co najważniejsze, powinny być jasne. Nie zwracajcie uwagi na ściany - są szare, ale za dwa miesiące będą białe, bo jest z nimi zbyt ciemno i przytłaczająco. Wracając do pokoju, na którym się skupiam chcę Wam pokazać, w jaki sposób znalazłam sobie miejsce do pracy, spożywania posiłków czy po prostu trzymania przy sobie kubka kawy i książki. 

Niestety w moim pokoju nie mam tyle miejsca, aby postawić w nim normalny stół i krzesła, żeby wydzielić mini jadalnię. Na pomoc przyszedł mi sklep domowanie.pl. Znalazłam w nim ławę, która spełnia wszystkie te trzy funkcje. Jest biała, więc nie przytłoczy mojego pokoju, niewielka, bo najszersze miejsce ma 90 cm i nowoczesna, dzięki czemu cieszy oko każdego mojego domownika.
 

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?


Ława przyjechała gotowa do skręcenia z bardzo czytelną instrukcją i potrzebnymi śrubkami i kluczem. Przyznam szczerze, że byłam zaskoczona, bo instrukcja była naprawdę bardzo czytelna. Często zdarza mi się zamawiać meble online i nigdy nie trafiłam na taką, która byłaby tak dokładnie opisana. Skręcenie tej ławy zajęło mi 15 minut, więc błyskawicznie mogłam cieszyć się jej urokiem i zacząć z niej korzystać. Bardzo podoba mi się jej kształt, wygląda nowocześnie i ciekawie. Uwielbiam takie proste meble, dzięki nim w swoim domu czuję się wyjątkowo dobrze.


Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?

Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?


Ława spełnia funkcję stołu do jadalni, biurka podczas mojej pracy, oraz typową dla tego typu stolików - jako miejsce na kawę, ciasto czy pilota do TV. Jak widzicie nawet w niedużym mieszkaniu można stworzyć ciekawą przestrzeń, która będzie miała wiele zastosowań - tak jak u mnie - pokój jest sypialnią, jadalnią, pokojem zabaw oraz miejscem, gdzie pracuję czy oglądam telewizję.

Przy urządzaniu małych pokoi wypoczynkowych najważniejsze są nieduże i jasne meble, które będą miały odpowiednie funkcje oraz pakowność, ale nie zabiorą Wam potrzebnych centymetrów z pomieszczenia. Jeśli będziecie się tymi wskazówkami kierować, to z pewnością stworzycie sobie małe, ale przytulne gniazdko, w którym z przyjemnością odpoczniecie po ciężkim dniu pracy. 


Jak urządzić mały pokój wypoczynkowy?


Jeśli spodobała się Wam ława, którą pokazałam we wpisie, to zerknijcie w dział stoliki i ławy. Znajduje się tam dużo bardzo ciekawych modeli, więc jestem pewna, że jeśli nie moja, to inna może wpaść Wam w oko. 

Dajcie znać czy też macie małe pomieszczenie i zmagaliście się z trudnym wyborem odpowiednich mebli? Jak podoba się Wam mój stolik kawowy? Zamawialiście kiedyś meble przez internet?

*post promocyjny

Instagram