×
Bell Hawaiian Ocean - część 1 - pomadki + błyszczyki

Bell Hawaiian Ocean - część 1 - pomadki + błyszczyki


Na początku czerwca w sieci sklepów Biedronka swoją premierę miała seria kosmetyków kolorowych Hawaiian Ocean marki Bell. Jest to seria typowo wakacyjna. Opakowania mają iście Hawajskie - letnie z palemkami. Piękne kolory, odbijające światło drobinki sprawią, że będziesz błyszczeć jak słońce :) 

W tej serii ukazały się pomadki, błyszczyki do ust, lakiery do paznokci i rozświetlacz, oraz cienie do powiek. W dzisiejszym wpisie pokażę Wam pomadki oraz błyszczyki, a z kolejnymi kosmetykami wrócę w innych postach.




Zacznijmy więc od pomadek. Dostępne są w czterech odcieniach:
- 01 Waikiki 
- 02 Aloha
- 03 Orchid
- 04 Volcano

Pomadki mają kremową konsystencję, są dość miękkie i łatwo je złamać (wiem z doświadczenia 😋) więc jeśli masz zamiar kupić którąś z nich, to uprzedzam. 
Świetnie rozprowadza się po ustach - można by powiedzieć, że wręcz sunie po nich, pozostawiając piękny, delikatny odcień i niesamowity blask, który uzyskujemy dzięki delikatnym drobinkom w nich zawartych. Każda z nich ma niepowtarzalny, słodki i owocowy zapach. Szczerze powiem, że zapach działa na moje zmysły i szybciej je zlizuję z ust - nic nie poradzę, że taki ze mnie łakomczuch :)




Na ustach prezentują się pięknie. Myślałam, że będą to kolory dość mocne - jednak jak widzicie na zdjęciach powyżej, są dość delikatne i wyglądają całkiem naturalnie. Odcień Volcano jedynie jest ciemny - chociaż bardzo mi odpowiada. Miano ulubieńca zyskał jednak numer 03 Orchid - bardzo dobrze się w nim czuję i to właśnie tej pomadki używam najczęściej i ta - została przeze mnie złamana. Jednak "skleiłam" ją i nakładam pędzelkiem na usta. 



Trwałość jest średnia, albo po prostu ja je zjadam - jednak wcale mi to nie przeszkadza. Nie lubię pomadek, które ciężko domyć, a z tymi nie mam takiego problemu.


Marka Bell ostatnio stawia również na metaliczne pomadki w płynie i taka też znalazła się w tej kolekcji. Zapewnia intensywny, metaliczny blask, a jej formuła została wzbogacona ekstraktem z aloesu, który działa nawilżająco. Nie jestem zwolenniczką pomadek metalicznych więc trafiła w ręce mojej koleżanki, która używa jej codziennie i jest z niej bardzo zadowolona.

Oprócz metalicznej pomadki w tej serii znajdziemy również chłodząco-rozjaśniający błyszczyk do ust, który rozświetla usta sprawiając wrażenie, że są one większe i pełniejsze. Na dodatek ma owocowy zapach. Sprawdzi się jako osobny kosmetyk, jak również jako produkt rozświetlający na pomadkę. Tego błyszczyka używam praktycznie codziennie, zarówno na usta pomalowane wcześniej pomadką, jak też "suche". Bardzo lubię takie rozwiązania, pięknie rozświetla i nadaje cudowny połysk.




Jak widzicie Bell znowu zaskoczyło swoją pomysłowością. Piękne wakacyjne opakowania, świeże i pełne blasku kolory i owocowy zapach sprawią, że nawet w domu poczujesz się jak na wakacjach.

Znacie tą serię pomadek? Lubicie takie błyszczące szminki? Która podoba Wam się najbardziej?
0
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger