Czekoladowy komplet na jesień – wygodnie, kobieco i bez kombinowania
Są takie ubrania, przy których nie trzeba długo zastanawiać się, co z czym połączyć. Zakładasz, dodajesz kilka ulubionych dodatków i stylizacja właściwie robi się sama. I właśnie za to coraz bardziej lubię damskie komplety. Ostatnio w mojej szafie pojawił się czekoladowy komplet Nunziaa i mam wrażenie, że idealnie wpisuje się w mój jesienny klimat.
Na początek ważna informacja: komplet kupiłam sama – jest to mój zakup własny, a wpis nie powstał w ramach współpracy reklamowej. Po prostu spodobał mi się kolor i fason, więc postanowiłam pokazać Wam go również tutaj i przy okazji podrzucić kilka pomysłów na stylizacje.
Czekoladowy brąz zamiast klasycznej czerni
Jesienią automatycznie ciągnie mnie w stronę cieplejszych, bardziej naturalnych kolorów. Beże, karmel, khaki, bordo i oczywiście wszelkiego rodzaju brązy wracają wtedy do mojej garderoby.
Czekoladowy odcień jest o tyle wdzięczny, że można traktować go właściwie jak kolor bazowy. Jest spokojny i elegancki, ale jednocześnie nie jest tak oczywisty jak czerń. Bardzo dobrze wygląda w połączeniu z beżem, kremem, złotem, karmelem czy ciemną zielenią. Jeśli lubicie nieco odważniejsze zestawienia, można dorzucić również panterkę – oczywiście z umiarem. Torebka, pasek albo niewielki detal w zupełności wystarczą.
Komplet Nunziaa – co w nim znajdziemy?
Nunziaa składa się z luźniejszej bluzki z krótkim rękawem oraz długich spodni z szerokimi nogawkami. Spodnie mają wysoki stan i wiązanie w talii, dzięki czemu całość nie wygląda jak zwykły domowy zestaw.
I właśnie takie fasony lubię najbardziej. Jest swobodnie, ale nadal kobieco i schludnie.
Materiał zawiera 50% wiskozy, 45% poliestru i 5% elastanu. Dodatek elastanu sprawia, że tkanina ma większą elastyczność, natomiast wiskoza jest składnikiem, którego osobiście lubię szukać w ubraniach przeznaczonych do codziennego noszenia.


Jak nosić czekoladowy komplet?
Największą zaletą takich zestawów jest dla mnie możliwość stworzenia kilku stylizacji z dwóch rzeczy.
W najprostszej wersji noszę komplet razem. Do tego wystarczą sneakersy, mała torebka i biżuteria. Jeśli chcę, żeby całość wyglądała bardziej elegancko, sportowe buty zamieniam na mokasyny lub inne bardziej klasyczne obuwie, dodaję torebkę o sztywniejszej formie i złotą biżuterię.
Jesienią można narzucić na niego beżowy trencz, marynarkę albo krótką kurtkę. Czekoladowy brąz świetnie prezentuje się również z jaśniejszymi okryciami, bo wtedy stylizacja nie robi się zbyt ciężka.
Ale komplet wcale nie musi być noszony wyłącznie razem. Szerokie spodnie można zestawić z kremową koszulą, dopasowanym topem albo swetrem, a bluzkę wykorzystać do jeansów czy spodni w kolorze beżowym. I właśnie wtedy jeden zakup daje nam znacznie więcej możliwości.
Prosty sposób na gotową stylizację
Kiedyś zdecydowanie częściej kupowałam pojedyncze ubrania, a dopiero później zastanawiałam się, do czego właściwie je założę. Teraz coraz bardziej doceniam rzeczy, które można ze sobą łatwo łączyć i wykorzystywać na kilka sposobów.
Czekoladowy komplet Nunziaa jest właśnie takim elementem garderoby – można wystylizować go sportowo, codziennie albo trochę bardziej elegancko. A sam kolor zdecydowanie robi tutaj robotę.
Jesienią nie zawsze trzeba wymieniać pół szafy, żeby stworzyć nowe zestawy. Czasami wystarczy jedna dobra baza, zmiana butów, torebki i biżuterii, żeby ta sama stylizacja nabrała zupełnie innego charakteru.
Biżuteria, która dopełnia stylizację
Do czekoladowego kompletu dobrałam również biżuterię EgoCentric. Przy takiej prostej, jednokolorowej bazie dodatki są naprawdę ważne – potrafią sprawić, że całość wygląda bardziej kobieco i „dopieszczona”. Ciepły odcień brązu pięknie współgra z biżuterią, dlatego nie potrzeba jej wiele, żeby stylizacja nabrała charakteru. W moim przypadku to właśnie jeden z tych detali, które robią różnicę.
A Wy nosicie komplety? I co powiecie na czekoladowy brąz – hit jesieni czy jednak zostajecie przy klasycznej czerni?
Materiał nie jest sponsorowany. Komplet Nunziaa został przeze mnie kupiony samodzielnie i stanowi zakup własny.









