Treść większego napisu

Główne kategorie

Treść mniejszego napisu

NA BLOGU

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Dlaczego warto robić zakupy online? Wygodne zakupy przez Internet.

 

Wygodne zakupy przez Internet

Jestem kobietą, która uwielbia robić zakupy, ale nie znosi biegać po sklepach. Denerwuję się, kiedy muszę korzystać z przebieralni czy stać w długiej kolejce. Żyjemy w XXI wieku, więc często korzystam z zakupów online, które pomagają ominąć mi te problemy. Dlaczego warto robić zakupy online i jakie wynikają z nich korzyści?


Czas to pieniądz 

Najważniejszą dla mnie kwestią jest zyskanie na czasie. Wybierając się np. na zakupy odzieżowe do galerii handlowej muszę liczyć się z tym, że zajmie mi to mnóstwo czasu. Po pierwsze, zanim zdecyduję się na coś konkretnego muszę zajrzeć do kilku sklepów. Często okazuje się, że i tak wracam do tego, który odwiedziłam w pierwszej kolejności, ale nie potrafię tego zmienić. Nie podejmuję decyzji pochopnie, więc wolę przejrzeć kilka różnych ofert i mieć pewność, że ostateczny zakup będzie najkorzystniejszą z nich. Po drugie, do galerii mam spory kawałek drogi, więc muszę dodać do tego czas dojazdu w dwie strony. W taki sposób tracę mnóstwo czasu i nawet zaoszczędzone kilka złotych na jakiejś promocji mi tego nie rekompensuje. 

Forma płatności

Wybierając się na zakupy stacjonarne muszę być przygotowana na każdą ewentualność. W związku z tym w portfelu muszę mieć określony zasób gotówki, lub karty bankowe, które pozwolą mi zapłacić kartą lub Blikiem. Z przyzwyczajenia najczęściej wybieram płatność kartą, bo nie lubię nosić przy sobie gotówki i jest to najszybsza i najwygodniejsza forma. Decydując się na zakupy online mam większe pole do popisu i dużą wygodę. Dlaczego? Ponieważ oprócz standardowej płatności kartą, przelewem tradycyjnym czy Blikiem, mogę również skorzystać z PayPo. 

Tutaj na chwilę się zatrzymam, ponieważ uważam, że warto przybliżyć Wam to rozwiązanie. Zrobię to na swoim przykładzie. Jak wiecie, wykonuję wolny zawód. Liczy się to z nieregularnymi dochodami. Wykonam jakąś pracę, za którą otrzymuję wynagrodzenie, ale zdarzają się sytuacje, że na pieniądze muszę czekać od kilku do kilkunastu dni. W takim wypadku nie mogę wybrać się do galerii, ale zakupy online zrobić mogę. W jaki sposób? Wybieram wspomniane już wyżej PayPo jako formę płatności i zostaje ona odroczona do 30 dni, ale można też zapłacić później - rozkładając swoje zakupy na wygodne raty. Wszystko zostaje opłacone i wysłane do mnie, dzięki czemu mogę z nich korzystać i cieszyć się ze swojego zamówienia. Kiedy dostaję przelew, po prostu je opłacam. Proste prawda? Dla mojej osoby jest to bardzo korzystna opcja, z której korzystałam już wiele razy. Uważam, że to duże ułatwienie dla wielu osób i cieszę się, że coraz więcej znanych sklepów decyduje się na współpracę z PayPo. Całą listę znajdziecie na ich stronie, ale wspomnę, że są tam znane i cenione marki takie jak eObuwie, CCC, Sephora, Wittchen czy Answer. Ta forma płatności jest bardzo bezpieczna, ponieważ nie podajemy nigdzie danych, kart kredytowych czy debetowych. Wszystkie transakcje są szyfrowane, a do potwierdzenia zamówienia używasz kodu, który otrzymasz przez SMS. Jesteś też objęty Gwarancją Ochrony Kupującego. 


Dlaczego warto robić zakupy online? Wygodne zakupy przez Internet.


Brak kontaktu bezpośredniego z innymi ludźmi

Aktualnie sytuacja epidemiologiczna na świecie jest niestabilna i nigdy nie wiadomo, czy wychodząc na zakupy do galerii nie zarazimy się koronawirusem. Jestem osobą zaszczepioną, ale nie zmienia to faktu, że staram się ograniczać moje wyjścia w takie miejsca do minimum. Korzystając z zakupów przez Internet mam pewność, że nie spotkam nikogo, kto może być zarażony, dzięki czemu czuję się bezpieczniej. 

Dostawa pod same drzwi

Nikt nie lubi dźwigać toreb, które są przepełnione zakupami. W związku z tym, że nie lubię chodzić po galeriach czy innych sklepach, robię to rzadko. Jeśli już się na nie decyduję, to zakupy są spore. Wiąże to się ze sporym stresem, bo muszę wzywać taksówkę, albo zastanawiać się, czy zmieszczę się w komunikacji miejskiej. Kupując online nie muszę się martwić, bo moje zakupy (nawet te duże) kurier dostarczy mi pod same drzwi. 

Jak widzicie robienie zakupów przez Internet jest bardzo korzystnym rozwiązaniem. Każdy z nas może się na nie zdecydować bez względu na wiek czy nawet sprawność fizyczną. Jestem za takimi nowoczesnymi pomysłami i nawet przekonałam do nich swojego tatę, który polubił tego typu zakupy, mimo że ma prawie 70 lat. W czasie pandemii takie sposoby z pewnością zyskały, ale nie ma tu co się dziwić, bo nic na nich nie tracimy, a zyskujemy. W końcu mamy XXI wiek i wszystko idzie do przodu.

Dajcie znać w komentarzu czy często decydujecie się na wygodę, jaką dają zakupy online? Przemawiają do Was korzyści o których wspomniałam?

Naturalne i ekologiczne świece sojowe Yeas

 

Naturalne i ekologiczne świece sojowe Yeas

Każdy z nas lubi przynajmniej od czasu do czasu zapalić świeczkę, żeby się wyciszyć, stworzyć romantyczny nastrój, klimat, a zdarza się, że jest to ostatnie, ale za to niezawodne rozwiązanie, kiedy zabraknie prądu. Ekologiczne świece sojowe stają się coraz bardziej popularne. Są to świece bardzo wysokiej jakości, a ich cena jest zaskakująco atrakcyjna.


Naturalne i ekologiczne świece to nie tylko coraz modniejsze w ostatnich latach niewykorzystywanie zwierząt dla swojej satysfakcji. To też zupełnie bezpieczna dla naszego organizmu świeczka, która dzięki wykonaniu jej z soi może być wykorzystywana przez nas codziennie nie stanowiąc dla naszego zdrowia żadnego zagrożenia. Natura jest najbezpieczniejsza.


Zalety świecy sojowej, czyli natura dla zmysłów


Świecie parafinowe wytwarzają dym niekorzystny nie tylko dla ich użytkownika, ale dla środowiska w ogóle, podczas gdy dym ze świec naturalnych jest dla środowiska dużo bardziej neutralny. Pamiętajmy, że to bezpieczeństwo dotyczy również dzieci i naszych zwierząt domowych. W świecach sojowych nie mamy do czynienia ani z trującym benzenem, ani toluenem. Świece sojowe, których szeroki wybór można znaleźć tutaj: https://yeas.pl/ jeszcze niedawno były dużo droższe od tradycyjnych, jednak z uwagi na coraz większą popularności ich cena mocno spadła. Świece sojowe są bardzo wydajne, a ich zapach jest bardziej intensywny, niż świec parafinowych. Dzięki niższej temperaturze spalania świece sojowe topią się nawet do dwóch razy dłużej, więc, mimo że nadal są nieco droższe od świec parafinowych, za godzinę korzystania ze świecy płacimy de facto mniej. Świece naturalne w przeciwieństwie do parafinowych nie są też źródłem alergenów, mogą więc z nich korzystać osoby z uczuleniami lub alergią. Świece sojowe emitują również mniej dwutlenku węgla, a wosk z nich jest dużo łatwiejszy w czyszczeniu – wystarczy do tego woda.


Obuwie zdrowotne, czyli natura dla ciała


Natura ma również bardzo dużo do powiedzenia jeśli chodzi o nasze stopy. Od tego, w jaki sposób chodzimy zależy nie tylko komfort naszych stóp, ale również choćby stan kręgosłupa, jeśli więc cierpimy na jakiekolwiek dolegliwości stóp, zbawiennie może się dla nich okazać obuwie medyczne czy ortopedyczne, więcej informacji na ten temat znajdziemy tutaj: obuwie zdrowotne. Sklep obuwniczy Biostopa oferuje szeroki wybór butów, za które nasze stopy będą nam wdzięczne – między innymi takich marek, jak Berkemann, Ara, Waldlaufer, Birkenstock, Rieker, Comfortabel, Dr Brinkmann, Fargeot, Alpina, Dr Orto, Solidus. Są to buty zarówno damskie, jak i męskie o różnej tęgości – normalnej, poszerzonej, szerokiej czy bardzo szerokiej. Firma zajmuje się również sprzedażą butów dla lekarzy i personelu medycznego, a także kapci z wkładkami profilowanymi, które można wymienić na wkładki ortopedyczne. W sklepie kupimy buty na każdą porę roku. Bez względu na produkt, z którego korzystamy, warto zwrócić się w stronę natury, która oferuje nam rzeczy bezpieczniejsze i trwalsze od innych.


DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml

 

DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml

Peelingi enzymatyczne stały się nieodłącznym elementem w mojej pielęgnacji twarzy. Uwielbiam je za delikatność i wspaniałe efekty. Od pewnego czasu w mojej kosmetyczce gości peeling Puratore Home marki Dottore i dziś przyszedł czas na jego recenzję.


Co to jest peeling enzymatyczny i jak działa?

Peeling enzymatyczny, to inaczej eksfoliacja. Jest to sposób na dokładne oczyszczenie skóry ze zrogowaciałej warstwy naskórka. Należy ona do najdelikatniejszych sposobów i można stosować ją praktycznie przy każdym rodzaju skóry. Ten sposób oczyszczania nie podrażnia, ponieważ substancje czynne zawarte w kosmetykach na bazie enzymów nie wnikają wgłąb skóry. Oczywiście są też przeciwwskazania do stosowania peelingów enzymatycznych. Są nimi między innymi uszkodzony naskórek, infekcje wirusowe czy bakteryjne, czy wykwity skórne z wysiękami. Należy również pamiętać, że każda skóra ma inne potrzeby i różnie może zareagować na enzymy zawarte w preparatach.

Działanie peelingów enzymatycznych działa na zasadzie rozpuszczania białek, które znajdują się w zrogowaciałych i martwych komórkach naskórka. Tego typu zabiegi przyczyniają się do szybszej regeneracji. Kolejna zaleta to szybsze wchłanianie składników aktywnych, które są zawarte w kremach, serach czy olejkach pielęgnacyjnych. 

Skoro już wyjaśniłam co to jest peeling enzymatyczny i w jaki sposób wpływa na skórę, to czas i pora opowiedzieć Wam o tym konkretnym, na którego temat jest dzisiejszy wpis. Kosmetyk zamówiłam w sklepie z dermokosmetykami 4skin.pl. W tym miejscu znajduje się ogrom produktów do pielęgnacji, które są polecane przez specjalistów.

DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml

Peeling enzymatyczny zawiera 1% papainę, który delikatnie złuszcza martwy naskórek, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, poprawia mikrokrążenie i wyrównuje koloryt. Dzięki zawartości oleju Sacha Inchi skóra zostaje optymalnie odżywiona  i pozwala zachować jej równowagę lipidową, zapobiega zaburzeniom procesu keratynizacji oraz przyspiesza proces gojenia. 99,5 % składników pochodzenia naturalnego.

Wskazania:
  • złuszczanie martwych komórek naskórka,
  • zmniejszenie suchości i szorstkości skóry,
  • oczyszczenie skóry z zanieczyszczeń.
Rezultat:
  • skóra miękka, gładka i jedwabista w dotyku,
  • intensywnie nawilżona i odżywiona skóra,
  • skóra dogłębnie oczyszczona.

DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml


Peeling zamknięty jest w tubie z widocznym logo marki i grafiką papai. Tubka zamykana na klik, z powodzeniem można ją postawić na umywalce czy półce łazienkowej. Konsystencja peelingu jest lekka, powiedziałabym puszysta lekko piankowa. Zapach bardzo przyjemny, nieco tropikalny. Niewielka ilość wystarcza na dokładne rozprowadzenie go na twarzy, szyi i dekolcie, co sprawia, że produkt jest bardzo wydajny. Po 10 minutach należy go spłukać wodą i cieszyć się efektem miękkiej i dobrze oczyszczonej skóry. 

Ten peeling posiadam od ponad 2 miesięcy i zużyłam niecałe pół opakowania, więc uważam to za sukces. Kosmetyki tego typu zazwyczaj dość szybko się kończą, a marka Dottore udowodniła, że peelingi enzymatyczne mogą nam służyć na dłużej. Myślę, że to efekt świetnej konsystencji, która przypomina puszysty krem.  Podczas aplikacji nie zauważyłam niczego co informowałoby mnie o pojawieniu się podrażnienia czy uczulenia na któryś ze składników. Mam jedynie wrażenie, że lekko chłodzi. Zapach owoców tropikalnych uprzyjemnia cały okres posiadania go na twarzy. Zmywa się bez problemów, nie pozostawia na skórze żadnej warstwy. Skóra po jego zastosowaniu jest miękka, oczyszczona i przyjemna w dotyku. Po regularnym stosowaniu wyraźnie widzę poprawę w jej kondycji. Nie pojawiają się na niej żadne nowe przebarwienia, a koloryt wydaje się bardziej wyrównany. Ten peeling stał się jednym z moich ulubieńców i z pewnością zagości u mnie na długi czas. 

Oprócz peelingu ze sklepu 4skin.pl otrzymałam również miniaturkę kremu do twarzy, który z przyjemnością wypróbowałam. Stwierdziłam, że przy okazji pokrótce Wam o nim opowiem :).

DOTTORE Hydratore 5 % nawilżający krem z kwasem migdałowym

Intensywnie nawilżający krem zawierający 5% kwasu migdałowego. Doskonale nawilża skórę, eliminując przy tym niedoskonałości. Wspomaga niwelowanie niedoskonałości, wyprysków i trądziku pospolitego.  Wygładza, zwęża pory i przyczynia się do zmniejszenia nadmiernego wydzielania sebum. Wykazuje działanie przeciwzapalne i normalizujące. Wyjątkowo dobrze tolerowany jest przez każdy rodzaj skóry nawet tej bardzo wrażliwej. Mogą go stosować zarówno osoby młode ze skórą mieszaną i tłustą, jak i osoby dojrzałe zmagające się z niedoskonałościami skóry.

Składniki aktywne:

  • 5% kwas migdałowy – działa seboregulująco i przeciwbakteryjnie.
  • Ektoina – produkowaną przez bakterie bytujące w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych, dzięki  czemu skóra jest bardziej odporna na stres związany z czynnikami zewnętrznymi tj. promieniowanie UV, klimatyzacja oraz  zanieczyszczenia środowiskowe.
  • Bosewllia serrata – pozyskiwany z niej kwas bosweliowy chroni przed degradacją włókien kolagenu i elastyny oraz działa przeciwzapalnie i wyciszająco.

DOTTORE Hydratore 5 % nawilżający krem z kwasem migdałowym


Krem dostępny jest w dwóch pojemnościach 15 i 50 ml. Jak widać na zdjęciach mój jest tą mniejszą wersją. Tubka przypomina mi krem pod oczy, jest bardzo poręczna i wygodna w stosowaniu. Krem ma konsystencję dość lekką, zapach delikatny, prawie niewyczuwalny. Rozprowadza się po skórze dobre, wchłania się szybko i pozostawia na skórze delikatny nawilżający film. 

Stosowałam go na przemian z innym kremem do twarzy, dlatego też o efektach nie powiem Wam za wiele, ponieważ nie wiem, czy to, co widzę na mojej twarzy jest uzyskane dzięki niemu. Po aplikacji twarz jest wyraźnie nawilżona, miękka i przyjemna w dotyku. Efekt utrzymuje się przez wiele godzin, z czego jestem niezwykle zadowolona. Spodobał mi się na tyle, że mam ochotę sięgnąć po większą wersję i móc się nim cieszyć na dłużej. Wydajność jest średnia, więc dość szybko zużyłam całą tubkę - wydaje mi się, że był to okres około 14 dni. Tak naprawdę go nie liczyłam, więc nie chcę się dokładnie określać. 

DOTTORE Hydratore 5 % nawilżający krem z kwasem migdałowym


Markę Dottore znam już od wielu lat. Swoją przygodę z ich kosmetykami zaczęłam sięgając po płyn micelarny, który był doskonały i co jakiś czas pojawia się w mojej kosmetyczce. Testy peelingu enzymatycznego  i mini kremu uważam za udane i te kosmetyki z przyjemnością będę stosować dalej. Cieszę się, że 4skin.pl ma w swojej ofercie produkty tej marki i z pewnością będę wracać do nich, aby uzupełnić swoje zapasy.

Dajcie znać czy znacie te kosmetyki? Jak się u Was sprawdzają? Zamawialiście już coś w sklepie 4skin?

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

 

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Masz dość zaplamionych prześcieradeł po nocy podczas miesiączki? Zdarzają Ci się odparzenia czy podrażnienia na skórze od podpasek? Szukasz wygodnych rozwiązań na czas okresu, ale do tej pory niczego nie znalazłaś? Dobrze trafiłaś! W dzisiejszym wpisie opowiem Ci o majtkach menstruacyjnych WIMIN, które zmieniły mój pogląd na takie rozwiązanie. Może również zmienią Twój?


Nie wiem, czy pamiętacie, ale jakiś czas temu na moim blogu pojawiła się recenzja suplementu diety na lepszy seks. Post cieszył się sporym zainteresowaniem. WIMIN powstało z myślą "od kobiet dla kobiet" o czym wspomniałam właśnie w tamtym wpisie. Tym, co napędza markę jest chęć wspierania zdrowia kobiet, by mogły żyć po swojemu i stawiać siebie na pierwszym miejscu. W asortymencie znajdują się suplementy diety, lubrykant i nowość - majtki menstruacyjne. W związku z tym, że z suplementów byłam bardzo zadowolona, lubrykant sprawdza się genialnie, zaufałam marce po raz kolejny i zdecydowałam się wypróbować majtki. Dziś wracam do Was z ich pełną recenzją - po kilku cyklach menstruacyjnych. 

Majtki menstruacyjne WIMIN

Majtki menstruacyjne WIMIN to pewność i wygoda w każdym okresie. Są cieńsze niż podpaski, a chłoną tyle, co 4 tampony. Zostały wyprodukowane w Polsce z polskich materiałów z certyfikatem OEKO-TEX ®.

Dostępne w rozmiarach od XXS do XXL. 


Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Jak widzicie na zdjęciu powyżej, majtki przyjeżdżają zapakowane w granatowy kartonik z widocznym logo marki zaklejony naklejką w formie plomby. Wewnątrz znajduje się ciekawa grafika z najważniejszymi informacjami takimi jak chłonność i sposób prania. 

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN


Majtki menstruacyjne WIMIN uszyte są w Polsce i składają się z 95% naturalnej bawełny z jonami srebra, w połączeniu z 5% elastanem. Dzięki temu masz komfort noszenia i zapewniasz "oddech" dla Twojej skóry. Jony srebra dodatkowo działają antybakteryjnie i odprowadzają wilgoć. Wkładka w majtkach składa się z trzech warstw fizeliny medycznej, która zapewnia wysoką chłonność i chroni przed przeciekaniem, a dodatkowa warstwa wewnętrzna skutecznie chroni ubrania. Dzięki temu możesz zakładać na siebie to, co lubisz - nawet białe spodnie. Co najlepsze, mimo swoich 4 warstw są cieńsze niż podpaski, a wchłaniają tyle, co 4 tampony! Jestem pod wrażeniem!

Majtki wzbogacono koronkowymi wstawkami, które dodają im uroku i elastyczności. Posiadają wysoki stan, więc nie uciskają miejsc wrażliwych podczas miesiączki, a przy okazji sprawiają, że właścicielka wygląda szczuplej. U mnie się to sprawdza. Podczas tych dni zawsze jestem tak spuchnięta w okolicy brzucha, że wyglądam jakbym była w ciąży. Dzięki majtkom WIMIN mogę ukrywać niechciany brzuszek i cieszyć się dobrym wyglądem. 

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN


Wytrzymałość majtek menstruacyjnych WIMIN, to aż 12 godzin, więc spokojnie możesz założyć je na noc, albo jakieś wieczorne wyjście. Przyznam szczerze, że trochę się obawiałam mieć je na sobie dłuższy czas, ale w końcu skusiłam się i zamiast dużych podpasek na noc, nałożyłam te majtki. Pamiętam jak bardzo się bałam spojrzeć na prześcieradło po przespanej nocy, a jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że jest zupełnie czyste! Materiał majtek świetnie przylega do skóry, więc nie ma możliwości, aby coś wydostało się na zewnątrz. Dodatkowo mając je na sobie, zupełnie nie czuję, że mam okres (No, może poza skurczami, które się pojawiają 😉). Warto zaopatrzyć się w dwie pary, aby mieć je na zmianę. Osobiście już to zrobiłam, z czego jestem bardzo zadowolona.

Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tych testów. Bałam się, że będzie to niehigieniczne, że będę przeciekać i jak to w ogóle możliwe, żeby podczas miesiączki czuć się komfortowo w samych majtkach. Nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. Kiedy przyszedł okres postanowiłam to sprawdzić i dziś nie wyobrażam sobie spania w podpaskach nocą. Majtki WIMIN są bardzo wygodne i chłonne, dzięki czemu śpię spokojnie i budzę się wypoczęta. 


Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN


Dodatkowym atutem majtek menstruacyjnych WIMIN jest fakt, że dbamy o naturę. Możemy ich używać przez lata, więc nie będziemy zmuszone kupować tyle podpasek czy tamponów by później wylądowały w koszu. Odczuje to również nasz portfel, ponieważ majtki, to wydatek jednorazowy. Mnie to rozwiązanie przekonuje i ten sposób ochrony pozostanie ze mną na długi czas.

Na koniec chcę Wam jeszcze wspomnieć, że tego typu bielizna może mieć jeszcze inne przeznaczenie. Śmiało możecie ją zakładać podczas aktywności fizycznej, dniu po seksie, podczas połogu czy przy problemach nietrzymania moczu. W każdym z tych przypadków ochronią nas przed przeciekaniem i sprawią, że poczujemy się komfortowo. 


Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN

Ochrona / Wygoda / Spokój - majtki menstruacyjne - WIMIN


Ja już mam swoje majtki menstruacyjne WIMIN, a Ty? Korzystasz z takich rozwiązań czy wolisz tradycyjne środki?

Max Factor Colour Elixir Soft Matte - długotrwała szminka w płynie

 

Max Factor Colour Elixir Soft Matte - długotrwała szminka w płynie

O perfekcję makijażu warto zadbać, bez względu na to czy jest to makijaż dzienny, czy wieczorowy. Oczy i usta to dwa punkty, które szczególnie zwracają uwagę. Dlatego też dobrze zaopatrzyć swoją kosmetyczkę o sprawdzone i trwałe kosmetyki. W dzisiejszym wpisie opowiem Wam o szminkach w płynie marki Max Factor, które z pewnością podbiją Wasze serca.


Osobiście nie należałam nigdy do grona kobiet, które często malują usta. Najczęściej nie sięgałam po pomadki, ponieważ denerwował mnie fakt, że szybko się wycierały, albo kleiły się na ustach. Kiedy na rynku pojawiły się te z matowym wykończeniem bardzo się ucieszyłam, ponieważ ich trwałość była zdecydowanie większa. Niestety większość tych, które stosowałam mocno wysuszały usta, więc ponownie stały się kosmetykiem, którego w ogóle nie stosuję. Oczywiście zdarzało mi się malować moje usta, ale robiłam to bardzo sporadycznie. Zawsze z przymrużeniem oka patrzę na nowości z tej dziedziny, nie robię sobie nadziei na coś wyjątkowego, ale chętnie testuję nowości. W taki sposób pojawiły się u mnie długotrwałe szminki w płynie Max Factor Colour Elixir Soft Matte.
Dzięki szmince w płynie Max Factor Colour Elixir Soft Matte nie musisz już wybierać między wygodą a nawilżeniem! Ultralekka konsystencja zapewni Twoim ustom piękne matowe wykończenie z efektem rozmycia. Zawarte w szmince lekkie woski i olejki nawilżają usta. Szminka zawiera drobne pigmenty, które dopasowują się do Twoich ust i pomagają ukryć wszelkie niedoskonałości. 
Dostępna w 8 niesamowitych odcieniach: 005 Sound Cloud, 010 Muted Russet, 015 Rose Dust, 020 Blushing Ruby, 025 Raspberry Haze, 030 Crushed Ruby, 035 Faded Red oraz 040 Soft Berry.


Max Factor Colour Elixir Soft Matte - długotrwała szminka w płynie

Max Factor Colour Elixir Soft Matte - długotrwała szminka w płynie


Najważniejsze informacje o szmince:

• To niezwykle lekka szminka w płynie, której nie czuć na ustach
• Wyjątkowa konsystencja pomoże Ci uzyskać delikatne matowe wykończenie
• Pomadka zawiera drobne pigmenty, które dopasowują się do Twoich ust i pomagają ukryć niedoskonałości
• Lekka formuła zapewnia komfort przez cały dzień
• Zawiera lekkie woski i olejki, które nawilżają skórę ust

Max Factor Colour Elixir Soft Matte - długotrwała szminka w płynie


Jak widzicie na zdjęciu powyżej, seria składa się z ośmiu cudownych kolorów, które są tak różnorodne, że każda kobieta znajdzie odpowiedni dla siebie. Znajduje się tutaj zarówno nudziak jak i ciemna czerwień, z czego jestem bardzo zadowolona. Z reguły nie sięgam po tak mocne kolory szminek, bo wydaje mi się, że do mnie nie pasują. Wyczytałam jednak w sieci informację, która mocno mnie zdziwiła, bo ponoć czerwony pasuje do każdej kobiety. Należy dobrać tylko odpowiedni odcień. Okazało się, że to właśnie te ciemne czerwienie na moich ustach wyglądają najkorzystniej i chyba między mną a odcieniem 040 pojawi się miłość. Na razie jestem w fazie testowania każdego z tych kolorów i przyzwyczajam się do mojej nowej odsłony. Przyznam, że zaczęłam lubić podkreślanie ust co mnie nieco szokuje, ale dodaje mi też niesamowitej pewności siebie.

Pomadki Max Factor Colour Elixir Soft Matte mają średniej gęstości konsystencję, lekko kremową i delikatną. Z łatwością nakładają się na usta dzięki precyzyjnemu aplikatorowi, na który szczególnie zwróciłam uwagę. Nie jest on zbyt twardy i nie kaleczy ust, ale też nie wygina się na każdą stronę. Śmiało mogę napisać, że jest idealny. Szminki nie zastygają na ustach tak, żeby tworzyły nieprzyjemną skorupę czy wysuszały usta. W związku z tym nie są odporne na wszystko, jednak ich trwałość oceniam naprawdę wysoko. Zdarzyło mi się je "zjadać", ale nie ściera się ona do końca, więc usta nie wyglądają komicznie. Wykończenie jest matowe z taką aksamitnością w wersji soft. Wargi są miękkie i nawilżone, a dodatkowo mają przepiękny, kuszący kolor i wyglądają zachęcająco. O to mi chodziło!

Max Factor Colour Elixir Soft Matte - długotrwała szminka w płynie


Jeśli szukacie pomadek, które w cudowny sposób uwydatnią Wasze usta, dodadzą Wam pewności siebie i będą trwałe, to polecam wypróbować Wam właśnie te! Wiem, że na rynku dostępne są one od dawna, ale marka Max Factor stale się rozwija i zmienia tak, aby dogodzić każdej kobiecie. Aktualnie na rynku pojawiła się nowa wersja tych szminek i z tego co czytałam, jest o wiele lepsza niż ta, którą miałyście okazję poznać jakiś czas temu. Kolory też się zmieniły, przynajmniej ich nazwy, więc jeśli nie widzieliście jeszcze tych nowości, to polecam Wam to zmienić.

Możecie dostać je m.in. w Notino jak i w innych drogeriach internetowych i stacjonarnych.

Dajcie znać czy mieliście okazję poznać już te nowości? Lubicie matowe pomadki? Który kolor podoba Wam się najbardziej?

Tekst większego napisu nagłówka

Polecam

Tekst mniejszego napisu nagłówka

ciekawe wpisy

Sekcja - Polecane posty

Instagram