Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

TINT WATCHES - zegarek z przesłaniem

TINT WATCHES - modułowy, reperowalny zegarek w wersji unisex

Czy podczas mycia zębów masz zakręcony kran? Czy segregujesz śmieci? Czy przechodząc przez las, widząc papierek czy wyrzuconą przez kogoś butelkę - podniesiesz ją? W dzisiejszych czasach coraz więcej osób zwraca uwagę na takie rzeczy. Zaczynają dbać o środowisko i bycie eko staje się coraz bardziej na topie. Produkcje typu less waste stały się modne i coraz więcej firm zaczyna w ten sposób działać. Zdziwiłam się, że nawet marka zegarków chce należeć do tego grona.

O czym dokładnie mówimy?

Matka TINT Watches to nasza rodzima firma - założyło ją dwóch polaków - Ksawery Tyzo oraz Maciej Kotowski w maju 2019 roku. Tak więc jak widzicie - jest to świeża firma i mam nadzieję, że odniosą niesamowity sukces, bo ich zamysł na produkt bardzo mi się podoba. Nie skupiają się jednak na samej promocji zegarka, który stworzyli, a ważnych dla świata tematach jak wspomniane wcześniej less waste.

Zastanawiacie się w jaki sposób można zaliczyć ich do less waste?

W konstrukcji zegarka – ostre, sześcienne moduły i łatwy montaż to znak TINT’a i dzisiejszych czasów. W niewygórowanej, uczciwej cenie – pomimo wysokich kosztów na start i nie skorzystania z żadnej dotacji. W dzieleniu się dobrem – poprzez zrezygnowanie ze znacznej części zysku, na rzecz fundacji charytatywnych. W przygotowaniu naszych materiałów promocyjnych, które w większości opracowujemy sami i które skupione są na problemach dzisiejszego świata, a nie na samym produkcie. Bycie zero lub less waste jest po prostu fajne.
Jeśli jesteście ciekawi historii powstania marki oraz sposobu produkcji to zapraszam Was na stronę producenta, gdzie wszystko jest dokładnie opisane. Nie chciałam, aby ten wpis kojarzył się Wam z nachalną reklamą produktu, dlatego też postanowiłam nie opisywać tutaj takich rzeczy.

TINT WATCHES - zegarek z przesłaniem

TINT WATCHES - zegarek z przesłaniem

Jak widzicie na zdjęciach powyżej, zegarek składa się z dwóch modułów - jeden pokazuje nam czas, a drugi jest typowo dekoracyjny. Posiada wyświetlacz LCD z dokładnością +30 do -30 sekund na miesiąc (!). Koperta ma aż 32 mm szerokości i wykonana jest z plastiku ABS najwyższej jakości. Pasek jest silikonowy, dzięki czemu jest wygodny i dopasuje się do każdego, nawet małego i szczupłego kobiecego nadgarstka. Moduł pokryty jest wytrzymałym szkłem mineralnym K1, natomiast wodoodporność tego zegarka można określić, że zegarek jest odporny na zachlapania. Za każdy sprzedany egzemplarz, marka TINT Watches przekazuje 5 zł na rzecz organizacji pro-ekologicznej. To się bardzo chwali i jestem dumna, że takich firm na naszym runku jest coraz więcej. 

Już niedługo oferta marki ma rozszerzyć się o moduły dekoracyjne, które wykonane będą z materiałów pochodzących z recyklingu. Co w tym wszystkim najlepsze, każdy z nas będzie mógł w swoim domowym zaciszu samodzielnie go wymienić, a potrzebny do tego mu będzie wyłącznie śrubokręt. Szczerze mówiąc, bardzo podoba mi się takie rozwiązanie, bo będę mogła samodzielnie zmienić wygląd tego zegarka. 


TINT WATCHES - modułowy, reperowalny zegarek w wersji unisex

TINT WATCHES - zegarek z przesłaniem

Cóż mogę o nim napisać?

Przede wszystkim urzekł mnie jego nietuzinkowy wygląd. Lubię takie proste formy, wydają się być one interesujące i z pewnością przyciągają spojrzenia. Jeśli czytacie mojego bloga, to możecie wiedzieć, że zarówno ja, jak i mój mąż, uwielbiamy kolekcjonować właśnie zegarki. W mojej kolekcji do tej pory nie miałam czasomierza tego typu, większość z nich zdecydowanie należy do tych eleganckich i typowo kobiecych. Brakowało mi czegoś, co pasowało by do sportowych ciuchów czy zwykłego swetra i legginsów. Ten model idealnie się do tego nadaje. Drugi plus, to jego uniwersalność, jest to zegarek unisex, więc nosić go może również mężczyzna. I pewnie nie zdziwi Was fakt, że mój mąż zaczął mi go "podkradać". Żeby tego było mało - dzisiaj nosi go mój syn, który jest oczarowany designem tego zegarka. 

Co do jego właściwości, to nie zauważyłam, aby źle wyświetlał czas. Przyjechał do mnie nastawiony i wskazuje taką samą godzinę jak mój smartfon z czego jestem zadowolona. Pasek jest wygodny, nie obciska, nie naciera i nie odpina się, czego trochę się obawiałam. Łatwo można go zapiąć bez pomocy drugiej osoby, więc sprawdzi się nawet u singli ;) 


TINT WATCHES - modułowy, reperowalny zegarek w wersji unisex

TINT WATCHES - modułowy, reperowalny zegarek w wersji unisex

Patrząc na ten zegarek od razu przypominam sobie, że marka TINT Watches kładzie duży nacisk na zdrowy, oszczędny i ekologiczny tryb życia. Mając go na ręce czuję się jakbym miała w głowie radar na śmieci spotykane w lesie, odkręcony niepotrzebnie kran czy palące się bez potrzeby światło. Firma ta pozwoliła mi jeszcze bardziej zwracać uwagę na mój styl życia i świadomość jak ważne jest dbanie o naszą planetę. Cieszę się, że mogłam być jedną z pierwszych osób, które miały możliwość zapoznać się z tym zegarkiem i nie mogę doczekać się premiery wymiennych modułów.

Jeśli ktoś z Was miałby ochotę na taki zegarek, to mam dla Was mały rabat. Z kodem zuzkapisze kupicie go 10% taniej. Możecie zamówić go na stronie producenta do której podlinkowałam na samej górze wpisu. Zegarek przyjedzie do Was zapakowany w tekturowe pudełko i kartonik. Będzie też świetnie zabezpieczony do wysyłki. 

Jak podoba się Wam taki zegarek? Czy staracie się oszczędzać wodę, prąd i żyć tak, aby nie niszczyć naszej planety? 

Komentarze

  1. świetny ten zegarek. Nie wiedziałam, że to nasza Polska marka

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, nie dość , że ten zegarek super wygląda, jest bardzo nowoczesny to jeszcze spora jego część pochodzi z recyklingu, super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda. Jest to bardzo ciekawy model - no i super, że sprawdzi się dla obu płci ;)

      Usuń
  3. Ten zegarek jest rewelacyjny. Jest zupełnie inny, oryginalny i piękny. Odkąd go mam ciągle go noszę. Czekam z niecierpliwością, że pojawia się do niego dodatki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna inicjatywa z zegarkiem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zegarek, też go mam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzeba przyznać, że pięknie i nowocześnie wygląda. Podoba mi się idea firmy. Nawet nie wiedziałam, że to nasza polska firma.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zegarek ma bardzo interesujący wygląd, podoba mi się. Oczywiście staram się oszczędzać wodę, czy prąd i uczę mojego synka, aby postępował tak samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zegarek jest jedyny w swoim rodzaju, oczywiście że staram się dbac o nasza planetę - Ziemia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Staram sie codziennie podejmować świadome decyzje aby naszej planecie bylo dobrze. Co do zegarka jest ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  10. robię wszystkie te rzeczy od dawna :) ja w ogole nie potrafię zrozumieć jak ktoś leje i leje wodę :D bez sensu
    zegarek jest piękny mogłabym go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie do końca to mój typ zegarka, który lubię najbardziej, ale trzeba przyznać, że swoją innością przyciąga wzrok.

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej takich zegarków nie noszę, bo jeden mam ale nie używam ale na ten bym się skusiła. Desing mi odpowiada i wydaje sie być przydatny i ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jednak są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie, bardzo fajna inicjatywa :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Inicjatywa bardzo fajna. Sam zegarek jest po prostu genialny. Bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ciekawy design zegarka, wg mnie bardziej pasuje do mężczyzny, w każdym bądź razie mój mąż ucieszyłby się z niego :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z jednej strony pomyślałam, ale fajnie, z drugiej eko kłóci mi się z plastikiem. Przekazywanie części zysków na fundację jest spoko, ale nie załatwia problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda ciekawie, ale dla mnie byłby za duży i nie poręczny. Lubię małe i przylegające do ręki zegarki, zachaczanie o wszystko mnie irytuje

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda naprawdę niebanalnie. Ja staram się oszczędzać wodę, gaz czy ciepło. Mamy do tego ekologiczny piec w domu, sortujemy śmieci. Warto dbać o oszczędności i naturę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście wygląda bardzo ciekawie. A fakt, że stworzyła go polska marka jest kolejnym plusem :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram