×

ULTRA STROBE AND LIGHT PALETTE & ULTRA STROBE BALM PALETTE / MAKEUP REVOLUTION / RECENZJA


Rozświetlacze stały się podstawą w moim makijażu. Uwielbiam rozświetlać nimi kąciki oczu, łuk kupidyna czy kości policzkowe. W paczce od Makeup Revolution znalazłam dwie ciekawe paletki o których właśnie dziś postanowiłam Wam opowiedzieć. 

Obie palety utrzymane są w tym samym stylu - czarne kasetki z ośmioma odcieniami rozświetlaczy z przejrzystym przodem opakowania. Prezentują się bardzo gustownie i z pewnością przyciągają nie jedno spojrzenie. 

Pierwsza z nich to paletka Ultra Strobe and light Palette - czyli paletka pudrowych rozświetlaczy.




  • doskonale rozświetlają
  • 8 pudrowych rozświetlaczy
  • uwydatnia wypukłe części twarzy
  • podstawa perfekcyjnego makijażu
Makeup Revolution Ultra Pro Glow jest idealna do popularnego ostatnio strobingu!  
Pozwala na doskonały makijaż twarzyuwydatniając wszelkie wypukłe części na niej. Pozwala uzyskać "efekt tafli", twarz jest natychmiastowo rozświetlona. Produkt doskonale utrzymuje się przez długi okres czasu, bez konieczności poprawiania makijażu w ciągu dnia.
W paletce znajduje się aż 8 pudrowych rozświetlaczy, które są długotrwałe i idealnie aplikują się na twarzy.


Jak widzicie do wybory mamy osiem wspomnianych już kolorów, które cudownie się mienią przy słoneczku, a także świetle sztucznym. Za każdym razem sięgam po inny odcień, ponieważ nie mogę się zdecydować na żaden konkretny - często też, mieszam je. 
Jej koszt to około 30 zł. 
Zrobiłam swatch, aby chociaż trochę naprowadzić Was na ich odcienie na żywo:

Druga paletka, to mój faworyt Ultra Strobe balm Palette - czyli paletka rozświetlaczy w kremie. 
  • doskonale rozświetlają
  • 8 kremowych rozświetlaczy
  • uwydatnia wypukłe części twarzy
  • podstawa perfekcyjnego makijażu
Makeup Revolution Ultra Strobe Balm Palette jest idealna do popularnego ostatnio strobingu!  
Pozwala na doskonały makijaż twarzyuwydatniając wszelkie wypukłe części na niej. Pozwala uzyskać "efekt tafli", twarz jest natychmiastowo rozświetlona. Produkt doskonale utrzymuje się przez długi okres czasu, bez konieczności poprawiania makijażu w ciągu dnia.
W paletce znajduje się aż 8 kremowych rozświetlaczy, które są długotrwałe i idealnie aplikują się na twarzy.
Dlaczego napisałam faworyt? 
A no dlatego, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z taką konsystencją rozświetlaczy. Są tak delikatnie kremowe, że po zetknięciu ze skórą - roztapiają się i pięknie wtapiają w partie skóry na które je nałożymy. Czysta magia! Nakładam je zazwyczaj palcem, dzięki czemu szybko i równomiernie mogę je nałożyć na twarz. Obawiałam się, że przez swoją konsystencję będą ciągle tłuste i zaczną się wałkować - jednak nic takiego nie ma miejsca. Kosmetyk z czasem zasycha, nie ma uczucia ciągnięcia, a na skórze pozostaje po nim tylko delikatnie perłowa poświata, którą uwielbiam.

Poniżej swatch:

Jak widzicie efekt, który uzyskałam jest niesamowity - cóż mogę więcej rzec?!
Podsumowując, są to najlepsze rozświetlacze jakie miałam w swoim życiu i jak je wykończę, to z pewnością do nich wrócę. Cena podobna do tych pudrowych - również około 30-32 zł. 
Jeśli nie znacie tych kosmetyków, to jak najbardziej polecam. Warto chociaż raz wypróbować na sobie. Efekt tafli gwarantowany!
Znacie kosmetyki Makeup Revolution? Jakich macie ulubieńców? Która paletka przypadła Wam bardziej do gustu? Pudrowa czy kremowa? 

46 komentarzy:

  1. Ależ pięknie błyszczą te rozświetlacze! Moją uwagę przykuły jednak pędzle, bardzo oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę jednak pojedyncze, dobrze dobrane do mnie warianty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety już widzę, że nie jest to paleta, którą chciałabym stosować kompletnie nie przepadam za takimi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te rozświetlacze w kremie chciałabym mieć. A nad paletką podobną do pierwszej też się zastanawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzelki bajka ! Bardzo mi się podobają :) są takie oryginalne <3
    Zapraszam na mój blog https://migliorevita.blogspot.com/2017/10/choker-jak-nosic.html :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 30 zł myślę że cena jest spoko za te palety

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie podobają mi się te palety :) Z pudrowej podoba mi się tylko jeden kolor, więc bez sensu. A pędzle śmieszne, ale dla mnie niepraktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. super wygląda ta paleta:)
    www.flare.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podobne odcienie mam z NYX wiec nie zakupie tych palet ale pomysl na paletki (fakt ze inspirowany) ale fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Starczą zapewne na długo, ale są piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście, wyglądają niesamowicie. Choć jednak lubię kosmetyki MUR, na takie zestawy się nie skuszę - zawsze używam rozświetlacza w odcieniu ciepłego złota, więc inne by się zmarnowały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim przypadku nie ma sensu nabywać całej palety...

      Usuń
  12. kremowe rozświetlacze to zdecydowanie moja ulubiona paleta

    OdpowiedzUsuń
  13. Pudrowy paletka jest delikatniejsza, kremowa znów bardzo intensywna. Szczerze pisząc by być zadowoloną należałoby kupić obie hihi 😀😀😀😀

    OdpowiedzUsuń
  14. ale błyszczą, świetne
    a pędzle jeszcze ładniejsze

    OdpowiedzUsuń
  15. Te kremowe rozświetlacze robią piorunujące wrażenie. Pudrowe są super, ale to takie "oczywiste" wykończenie. Te to w moim odczuciu takie... Unicorny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrząc na przedstawione swatche zdecydowanie wolę Twojego faworyta, czyli rozświetlacze w kremie:) Przepięknie się mienią, a jeżeli chodzi o całkowity końcowy efekt makijażu, to z pewnością jest efekt Wow:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy mojej pracy takie paletki rozświetlaczy to świetne rozwiązanie. Zamiast mieć każdy odcień w pojedyńczym opakowaniu można zakupić taką paletke. Nawet wyjdzie taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kremowe rozświetlacze są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj jestem wielką fanką rozświetlaczy, więc myślę, że to coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jednak wolę pudrowe rozświetlacze niż te w kremie, więc chętniej sięgnęłabym po tą pierwszą paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię kosmetyki tej marki. Ich jakość jest genialna biorąc pod uwagę cenę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Na te rozświetlacze w kremie czaję się od dłuższego czasu! 😍 Odcienie są naprawdę rewelacyjne 😍😍😍 MUR to moja ulubiona marka ❤️

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze przy tej ilosci kolorow musialabym co chwile probowac aby sie na jeden zdecydowac. Chcoiaz nigdy nie mialam stycznosci z tego typu produktem w kremie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Oo! Ale piękne kolorki ^^ A pędzelki fajnie zrobione! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zdecydowanie pudrowa!- wolę bezpieczniejsze rozwiązania :) MUR lubię- świetna jakość i przystępna cena :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosmetyki już trochę znam ale osobiście ich nie używałam. Obie paletki bardzo mi sie podobają. Super kolory

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale one piękne, kolory maja super.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi się pierwsza bardziej spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam ostatnio bzika na punkcie rozświetlaczy, jak zobaczyłam Twoje to już je chcę u siebie :o

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładne palety, kolory w miarę pasują do moich potrzeb. Może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  31. rewelacyjna jest ta paletka, piekne naturalne kolory i niezmiennie zachwycaja mnie te pedzelki

    OdpowiedzUsuń
  32. Przyznam, że żeby nie ich cena już bym biegła je kupić xd ale na razie muszę na nie odłożyć xd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger