DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml

 

DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml

Peelingi enzymatyczne stały się nieodłącznym elementem w mojej pielęgnacji twarzy. Uwielbiam je za delikatność i wspaniałe efekty. Od pewnego czasu w mojej kosmetyczce gości peeling Puratore Home marki Dottore i dziś przyszedł czas na jego recenzję.


Co to jest peeling enzymatyczny i jak działa?

Peeling enzymatyczny, to inaczej eksfoliacja. Jest to sposób na dokładne oczyszczenie skóry ze zrogowaciałej warstwy naskórka. Należy ona do najdelikatniejszych sposobów i można stosować ją praktycznie przy każdym rodzaju skóry. Ten sposób oczyszczania nie podrażnia, ponieważ substancje czynne zawarte w kosmetykach na bazie enzymów nie wnikają wgłąb skóry. Oczywiście są też przeciwwskazania do stosowania peelingów enzymatycznych. Są nimi między innymi uszkodzony naskórek, infekcje wirusowe czy bakteryjne, czy wykwity skórne z wysiękami. Należy również pamiętać, że każda skóra ma inne potrzeby i różnie może zareagować na enzymy zawarte w preparatach.

Działanie peelingów enzymatycznych działa na zasadzie rozpuszczania białek, które znajdują się w zrogowaciałych i martwych komórkach naskórka. Tego typu zabiegi przyczyniają się do szybszej regeneracji. Kolejna zaleta to szybsze wchłanianie składników aktywnych, które są zawarte w kremach, serach czy olejkach pielęgnacyjnych. 

Skoro już wyjaśniłam co to jest peeling enzymatyczny i w jaki sposób wpływa na skórę, to czas i pora opowiedzieć Wam o tym konkretnym, na którego temat jest dzisiejszy wpis. Kosmetyk zamówiłam w sklepie z dermokosmetykami 4skin.pl. W tym miejscu znajduje się ogrom produktów do pielęgnacji, które są polecane przez specjalistów.

DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml

Peeling enzymatyczny zawiera 1% papainę, który delikatnie złuszcza martwy naskórek, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, poprawia mikrokrążenie i wyrównuje koloryt. Dzięki zawartości oleju Sacha Inchi skóra zostaje optymalnie odżywiona  i pozwala zachować jej równowagę lipidową, zapobiega zaburzeniom procesu keratynizacji oraz przyspiesza proces gojenia. 99,5 % składników pochodzenia naturalnego.

Wskazania:
  • złuszczanie martwych komórek naskórka,
  • zmniejszenie suchości i szorstkości skóry,
  • oczyszczenie skóry z zanieczyszczeń.
Rezultat:
  • skóra miękka, gładka i jedwabista w dotyku,
  • intensywnie nawilżona i odżywiona skóra,
  • skóra dogłębnie oczyszczona.

DOTTORE Puratore Home peeling enzymatyczny 100 ml


Peeling zamknięty jest w tubie z widocznym logo marki i grafiką papai. Tubka zamykana na klik, z powodzeniem można ją postawić na umywalce czy półce łazienkowej. Konsystencja peelingu jest lekka, powiedziałabym puszysta lekko piankowa. Zapach bardzo przyjemny, nieco tropikalny. Niewielka ilość wystarcza na dokładne rozprowadzenie go na twarzy, szyi i dekolcie, co sprawia, że produkt jest bardzo wydajny. Po 10 minutach należy go spłukać wodą i cieszyć się efektem miękkiej i dobrze oczyszczonej skóry. 

Ten peeling posiadam od ponad 2 miesięcy i zużyłam niecałe pół opakowania, więc uważam to za sukces. Kosmetyki tego typu zazwyczaj dość szybko się kończą, a marka Dottore udowodniła, że peelingi enzymatyczne mogą nam służyć na dłużej. Myślę, że to efekt świetnej konsystencji, która przypomina puszysty krem.  Podczas aplikacji nie zauważyłam niczego co informowałoby mnie o pojawieniu się podrażnienia czy uczulenia na któryś ze składników. Mam jedynie wrażenie, że lekko chłodzi. Zapach owoców tropikalnych uprzyjemnia cały okres posiadania go na twarzy. Zmywa się bez problemów, nie pozostawia na skórze żadnej warstwy. Skóra po jego zastosowaniu jest miękka, oczyszczona i przyjemna w dotyku. Po regularnym stosowaniu wyraźnie widzę poprawę w jej kondycji. Nie pojawiają się na niej żadne nowe przebarwienia, a koloryt wydaje się bardziej wyrównany. Ten peeling stał się jednym z moich ulubieńców i z pewnością zagości u mnie na długi czas. 

Oprócz peelingu ze sklepu 4skin.pl otrzymałam również miniaturkę kremu do twarzy, który z przyjemnością wypróbowałam. Stwierdziłam, że przy okazji pokrótce Wam o nim opowiem :).

DOTTORE Hydratore 5 % nawilżający krem z kwasem migdałowym

Intensywnie nawilżający krem zawierający 5% kwasu migdałowego. Doskonale nawilża skórę, eliminując przy tym niedoskonałości. Wspomaga niwelowanie niedoskonałości, wyprysków i trądziku pospolitego.  Wygładza, zwęża pory i przyczynia się do zmniejszenia nadmiernego wydzielania sebum. Wykazuje działanie przeciwzapalne i normalizujące. Wyjątkowo dobrze tolerowany jest przez każdy rodzaj skóry nawet tej bardzo wrażliwej. Mogą go stosować zarówno osoby młode ze skórą mieszaną i tłustą, jak i osoby dojrzałe zmagające się z niedoskonałościami skóry.

Składniki aktywne:

  • 5% kwas migdałowy – działa seboregulująco i przeciwbakteryjnie.
  • Ektoina – produkowaną przez bakterie bytujące w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych, dzięki  czemu skóra jest bardziej odporna na stres związany z czynnikami zewnętrznymi tj. promieniowanie UV, klimatyzacja oraz  zanieczyszczenia środowiskowe.
  • Bosewllia serrata – pozyskiwany z niej kwas bosweliowy chroni przed degradacją włókien kolagenu i elastyny oraz działa przeciwzapalnie i wyciszająco.

DOTTORE Hydratore 5 % nawilżający krem z kwasem migdałowym


Krem dostępny jest w dwóch pojemnościach 15 i 50 ml. Jak widać na zdjęciach mój jest tą mniejszą wersją. Tubka przypomina mi krem pod oczy, jest bardzo poręczna i wygodna w stosowaniu. Krem ma konsystencję dość lekką, zapach delikatny, prawie niewyczuwalny. Rozprowadza się po skórze dobre, wchłania się szybko i pozostawia na skórze delikatny nawilżający film. 

Stosowałam go na przemian z innym kremem do twarzy, dlatego też o efektach nie powiem Wam za wiele, ponieważ nie wiem, czy to, co widzę na mojej twarzy jest uzyskane dzięki niemu. Po aplikacji twarz jest wyraźnie nawilżona, miękka i przyjemna w dotyku. Efekt utrzymuje się przez wiele godzin, z czego jestem niezwykle zadowolona. Spodobał mi się na tyle, że mam ochotę sięgnąć po większą wersję i móc się nim cieszyć na dłużej. Wydajność jest średnia, więc dość szybko zużyłam całą tubkę - wydaje mi się, że był to okres około 14 dni. Tak naprawdę go nie liczyłam, więc nie chcę się dokładnie określać. 

DOTTORE Hydratore 5 % nawilżający krem z kwasem migdałowym


Markę Dottore znam już od wielu lat. Swoją przygodę z ich kosmetykami zaczęłam sięgając po płyn micelarny, który był doskonały i co jakiś czas pojawia się w mojej kosmetyczce. Testy peelingu enzymatycznego  i mini kremu uważam za udane i te kosmetyki z przyjemnością będę stosować dalej. Cieszę się, że 4skin.pl ma w swojej ofercie produkty tej marki i z pewnością będę wracać do nich, aby uzupełnić swoje zapasy.

Dajcie znać czy znacie te kosmetyki? Jak się u Was sprawdzają? Zamawialiście już coś w sklepie 4skin?

Komentarze

  1. Niestety nie kojarzę, ale w taki peeling bym się zaopatrzyła :D W sumie moje są już na wykończeniu i wypadałoby kupić coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kwas migdałowy w kosmetykach - tego peelingu jeszcze nie miałam okazji poznać ani używać :) Peelingi enzymatyczne używam tylko od czasu do czasu wolę drapaczki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tą markę i bardzo ja sobie cenię. Polecam szczególnie ten peeling enzymatyczny, który robi naprawdę efekt wow na skórze. Bardzo fajny i szczegółowy wpis, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że rezultaty tego produktu mają być zachwycające i dobrze, że faktycznie takie są.

      Usuń
  4. Nie znam jeszcze tej marki, jednak nic nie stoi na przeszkodzie by to zmienić i bliżej przyjrzeć się ich produktom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś używałam tej marki, teraz coraz mniej jej u mnie niestety jest. Ale mam sprawdzoną pielęgnacje i nie chce jej chyba zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam o tym peelingu, bardzo mnie ciekawi, a ja akurat jestem fanką peelingów enzymatycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. słyszałam o tych peelingach, ale nie miałam okazji używać. Jednak po Twojej recenzji mam na to wielką ochotę :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. To fakt, że takie peelingi szybko się kończą, więc tutaj ukłon w stronę marki, za stworzenie tak wydajnego kosmetyku. To się ceni. A peeling chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  9. dottore ma super kosmetyki ale z tym peelingiem się jeszcze nie znam

    OdpowiedzUsuń
  10. musze sobie sprawić jakiś peeling bo od dawna nie mam enzymatycznego ani tradycyjnego, lubię tą markę

    OdpowiedzUsuń
  11. Marke znam ale tego kosmetyku nie. Mimo to mam swój ulubiony produkt. Myślę że ten mógłbym przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje mi się ze już słyszałąm kiedyś o tej marce, jednak sama jeszcze nie stosowałam ich kosmetyków. Zainteresował mnie ten zestaw. Osobiście lubię takie peelingi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem fanką peelingów i mam na ich punkcie bzika, więc ten z postu też mnie od razu zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam prędzej o Dottore, ale ten peeling wydaje się dla mnie. Może uda mu się dogadać z moją kapryśną skórą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram