Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

3 przykłady najciekawszych aktywności fizycznych na świeżym powietrzu

 

3 przykłady najciekawszych aktywności fizycznych na świeżym powietrzu

Wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami, więc czas i pora zacząć myśleć o aktywności fizycznej na zewnątrz. Uwielbiam, kiedy natura budzi się do życia, a ja mogę podziwiać ją z bliskiej odległości. Dziś chcę opowiedzieć Wam o moich trzech ulubionych sportach, uprawianych na zewnątrz,  na które już za kilka dni będę mogła swobodnie się zdecydować. 


Odkąd pamiętam, uwielbiałam przebywać na zewnątrz. Już jako mała dziewczynka, lubiłam jeździć na wrotkach czy rowerze. Całe swoje dzieciństwo spędziłam właśnie w taki sposób i cieszę się, że moje dzieci również brną do takiej aktywności. Pomyślałam, że stworzę wpis, w którym przedstawię Wam trzy najciekawsze aktywności na świeżym powietrzu według mojej osoby, a przy okazji powiem, dlaczego warto się na nie zdecydować. To co, zaczynamy?

Rolki, to jedna z moich ulubionych aktywności jeszcze z czasów dzieciństwa. Pamiętam, że pierwsze otrzymałam od cioci ze Stanów Zjednoczonych. W naszym kraju dopiero zaczynały się pojawiać i nie wszystkich było na nie stać. Bardzo się bałam na nich jeździć, ale dzięki nim nauczyłam się ogarniać łyżwy. W tamtych czasach na rolkach jeździły tylko dzieci i młodzież, a dziś zakładają je nawet dorośli. 

Dlaczego warto jeździć na rolkach?

Jest to jeden z najzdrowszych i najprzyjemniejszych sportów. Jazda na rolkach wzmacnia mięśnie nóg i pośladków, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, poprawia kondycję i zwiększa koordynację ruchową. Dodatkowo wspaniale dotlenia organizm i pozwoli nam przemieszczać się w szybkim tempie od punktu A do punktu B. 

Do tego rodzaju aktywności namówił mnie syn. Od dawna interesuje się on hulajnogami i w swoim posiadaniu posiada ich kilka sztuk. Początkowo wydawało mi się, że jestem na nie za stara i kobiecie w moim wieku nie wypada na nich jeździć. Nic bardziej mylnego! Odkąd spróbowałam się na nich poruszać, to bardzo chętnie wybieram się na przejażdżki z moim synem. Dzięki temu nie tylko spędzamy czas na świeżym powietrzu, wprawiamy ciało w ruch, ale również zacieśniamy więzi między nami.

Dlaczego warto jeździć na hulajnodze?

Dlaczego warto jeździć na hulajnodze?

Podczas jazdy na hulajnodze wykorzystujemy w swoim ciele o wiele więcej mięśni niż w czasie, gdy poruszamy się na rowerze. Sport ten pobudza do pracy mięśnie grzbietu, brzucha, pośladków i nóg, pomagając je delikatnie rzeźbić oraz wpływając na zwiększenie się formy, lepszą kondycję oraz spalanie tłuszczu. 

Dla miłośników szybszej jazdy są dostępne elektryczne hulajnogi, które stały się bardzo popularnym środkiem transportu w większych miastach. Osobiście wolę jednak te najzwyklejsze, dzięki którym więcej się ruszam, co korzystnie wpływa na moją kondycję i zdrowie.

Gdyby ktoś powiedział mi, że będę jeździła na deskorolce w wieku 30 lat, to bym mu nie uwierzyła. Do tej aktywności również namawiał mnie syn i przyznam szczerze, że po kilku jazdach śmiało mogę powiedzieć, że mi się to bardzo podoba. Co prawda, nie jeżdżę na nich wyczynowo, ani nie spędzam z nimi tyle czasu co z rolkami czy hulajnogą, ale ten sport sprawia mi niesamowicie dużo radości, ale także ma inne plusy. Niezależnie więc czy masz 5 lat, czy 30, w każdym wieku jeżdżenie na desce przynosi dużo korzyści zdrowotnych. Jakich?

dlaczego warto jeździć na deskorolce?


Dlaczego warto jeździć na deskorolce?

Poprawia koordynację ruchową oraz płynność ruchów ciała. Zwiększa wytrzymałość fizyczną. Spala kalorie – 60-minutowy trening (przy wadze 60 kilogramów) pozwoli Ci spalić ponad 300 kalorii. Rozwija mięśnie, zwłaszcza brzucha, łydek i ud. Pamiętajcie, że jeżdżąc na desce musimy ciągle balansować ciałem, schylać się, prostować czy utrzymywać równowagę. Dzięki temu rozwija się cały "gorset" mięśniowy, spalamy kalorie i poprawiamy swoją kondycję. Jazda na deskorolce to niesamowita zabawa połączona z aktywnością fizyczną, która z pewnością spowoduje napływ endorfin i sprawi, że poczujesz się osobą wolną i szczęśliwą. 

Jak widzicie, każdy z wymienionych przeze mnie sportów jest przyjemny, pozwala nam obcować z przyrodą, cieszyć się świeżym powietrzem i dobrym samopoczuciem, a także przyniesie wiele korzyści zdrowotnych. Dlatego też zachęcam każdego do uprawiania tego typu aktywności. Tym bardziej teraz kiedy po długim czasu pobytu w domu podczas pandemii, jesteśmy mniej ruchliwi jak wcześniej. Mam nadzieję, że wraz z wiosną wyjdziecie z domów i będziecie spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu.

Dajcie znać w komentarzu, jaki jest Wasz ulubiony sport tego typu? Wolicie rolki, wrotki, deskorolki czy rower?

Komentarze

  1. Uwielbiam jazdę na rolkach i w tym roku planuję się do tego mocno przyłożyć. Kiedyś uwielbiałam spędzać wolny czas właśnie na rolkach lub jeżdżąc na rowerze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mnie, miewam zaburzenia równowagi ;) Moja młodsza córka z wnuczką, za to popierdzielają równo na rolkach i na hulajnodze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Idzie wiosna.. Czas na to aby zacząć się ruszać.. Rolki to super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Och wiosno zrzucamy płaszcze a tam co ? Fałdeczki :D Też powoli się za siebie zabieram na razie właśnie zaczęłam od rolek i roweru bo moje dzieciaczki to kochają :D
    Buziaki .

    OdpowiedzUsuń
  5. Już nie pamiętam kiedy jeździłam na rolkach, a bardzo to lubię. Już tęsknię do lata i spędzania czasu na świeżym powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  6. rolki bardzo lubię, już się nie mogę doczekać sezonu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam jeździć na hulajnodze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeździłam na rolkach jako nastolatka, teraz bałabym się upadku i stłuczeń. Szkoda, że odwaga mija z czasem dzieciństwa/nastoletnim

    OdpowiedzUsuń
  9. W Olsztynie już pojawiły się hulajnogi, płacisz i jeździsz. Ja zdecydowanie jestem fanką spacerów albo darmowych siłowni pod chmurką. U nas w parkach można takie spotkać i korzystamy z tego jak tylko jest pogoda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety nie mogę korzystać z żadnego środka lokomocji, które przedstawiłas, moje dzieciaki są za małe i po prostu muszę być przygotowana,że znudzą się jazdą i będę miała to nieść 🤷🏼‍♀️

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że w tym roku moje córki wreszcie nauczą się jeździć na rolkach. Mają zapał ale trochę brakuje im odwagi.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z wyżej wymienionych zdecydowanie najbardziej uwielbiam rolki, jak tylko zrobi się ciepło to na pewno włożę je na nogi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram