×

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja książki

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja

O twórczości Alicji Sinickiej wielokrotnie słyszałam. W większości były to pozytywne opinie i wiedziałam, że w końcu i ja muszę poznać jej dzieła. Jako pierwszą, postanowiłam poznać książkę "Oczy wilka" czyli pierwszą część głośnej trylogii. 

Do zapoznania się z tymi książkami namówiła mnie jedna ze znajomych blogerek. Ona również recenzuje książki i bardzo zachęciła mnie do skuszenia się na tę właśnie pozycję. Oto i jest!  Przepiękna, kusząca okładka, patrzyła na mnie z regału. W końcu jestem po jej lekturze i dziś chcę się z Wami podzielić moją opinią na jej temat. Najpierw jednak - jak zawsze - przestawię Wam opis ze strony wydawnictwa:


Pierwszy tom bestsellerowej serii Oczy wilka, która zawładnęła sercami polskich czytelniczek!
Spójrz mu w oczy. Wkrocz do świata namiętności, tajemnic i zaskakujących fascynacji.
Lena Kajzer przeprowadza się z Katowic do małej miejscowości Głębia. Zaczyna nowy rozdział w swoim życiu. Jednak stłuczki z terenowym BMW nie było w planach. Podobnie jak jego właściciela.

Artur Mangano to człowiek owiany aurą tajemnicy. Jego jasnobłękitne tęczówki przypominają oczy drapieżnego wilka. Wywołują uczucie lęku, respektu, ale i pożądania.
Dała mu się porwać. Zawładnął nią. Jednak kim naprawdę jest ten człowiek o zniewalającym spojrzeniu?

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja książki

Lena - nasza główna bohaterka - zaraz po obronie licencjatu postanawia opuścić Katowice i wyjeżdża do małego miasteczka o nazwie Głębia. Właśnie tam zamieszka w wynajmowanym pokoju mieszkania swojej przyjaciółki i jej chłopaka. Dziewczyna należy do tych zagubionych, bez wiary w siebie i niczym nie wyróżniających się kobiet. Wraz z Jolką ma rozpocząć staż i to ma być dla niej nowy początek. 

Podczas podróży, szukając właściwej drogi przypadkowo uderza w czarne BMW, które stoi na parkingu pod centrum ogrodniczym. Właścicielem nieszczęsnego samochodu okazuje się mężczyzna o niesamowitych oczach i hipnotyzującym spojrzeniu - Artur. Jak możecie domyślić się po tytule książki - oczy tego faceta przypominają oczy wilka i patrząc na nie, po plecach przechodzą ciarki i czuje się pewien niepokój. Mężczyzna ten jest bogaty, mega przystojny o idealnym wręcz ciele i niesamowitej pewności siebie. Co najlepsze w tej całej historii, dziewczyna nie wie, że to felerne spotkanie nie będzie pierwszym i ostatnim, bo to właśnie w firmie Artura ma zacząć staż.

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja książki


Po kilku spotkaniach oboje się do siebie zbliżają. Lena nie wie, dlaczego tak przystojny i wpływowy facet zwrócił na nią uwagę. Kobieta oczywiście z czasem zakochuje się w Arturze, ale nie wie, jaką tajemnicę skrywa przed nią mężczyzna. Niestety, nie mówi jej całej prawdy. Ostrzega ją tylko, że wokół siebie ma wielu wrogów, którzy z premedytacją mogli by ją wykorzystać, aby zaszkodzić jego firmie. Kobieta nie byłaby sobą i zaczyna węszyć. Odkrywa pewne mafijne powiązania i tajemnice, które raz na zawsze zmienią jej życie. Kiedy dowiaduje się wszystkiego jest bardzo zdziwiona i nie ma pojęcia co ze sobą zrobić. Jak to możliwe, że nie pamięta pewnych zdarzeń ze swojego życia? Dlaczego nie pamięta Artura? Co w rzeczywistości stało się w jej życiu?

Przyznam szczerze, że to spotkanie z twórczością autorki jest niesamowicie pozytywne. Spodziewałam się raczej zwykłego romansu, a tutaj otrzymałam wspaniałą mieszaninę gatunków. Akcja rozgrywa się tutaj stopniowo i tak jak wspomniałam wyżej, oprócz romansu, z głębi książki wynurzają się tajemnice, które sprawiają, że na plecach pojawiają się ciarki. Sekrety powolutku zaczynają się odkrywać, jednak jest to tak stworzone, że z każdą kartką jako czytelnik moja ciekawość sięgała zenitu. Nie brakuje też nieoczekiwanych zwrotów akcji, szybszego bicia serca, i masy emocji. Jest to książka zdecydowanie na jedno, bardzo ciekawie spędzone popołudnie. Jestem pewna, że podobnie jak ja, nie dacie rady się od niej oderwać. Nie spoczniecie, póki nie przeczytacie jej do końca. Spodoba się zarówno fankom romansów jak i kryminałów czy dramatów. 

Jak widzicie, moja opinia jest bardzo pozytywna i wiem, że koniecznie muszę poznać dalsze losy bohaterów, bo wkręciłam się w tę powieść na maksa. Jak już będę miała za sobą lekturę kolejnych części, to wrócę do Was z recenzją.

Chciałabym serdecznie podziękować za możliwość otrzymania egzemplarza do recenzji Wydawnictwu Kobiecemu. To była ciekawa przygoda i mam nadzieję, że tak szybko się nie skończy.

A Wy, znacie twórczość Alicji Sinickiej? Jakie jej książki polecacie?

--------------------------------------------------------------------

Z innej beczki, to często wspominam Wam o mojej działce ogrodowej. To tam najczęściej odpoczywam i czytam książki, ciesząc się otaczającą mnie przyrodą. Mamy w planie postawić tam nowy domek, ale podczas prac budowlanych przyda się jakaś toaleta. Oczywiście mam tam kibelek, ale jest to typowo działkowe pomieszczenie wykonane z drewna, które też chcemy zmienić. Firma ALFA PARTNER zajmuje się wynajmem kontenerów biurowych czy właśnie toalet przenośnych. Myślę, że takie rozwiązanie będzie najlepszym, bo prace trwać będą dość długo, a maszerowanie około 700 m w jedną stronę w razie potrzeby będzie bardzo uciążliwe, zarówno nam, jak i osobom, które zajmą się budową na naszej działce. 

17 komentarzy:

  1. Zaczęłam czytać jej ,,Stażystkę", mam jej jeszcze jedną książkę tej autorki. O ,,Oczach wilka" słyszałam, ale mnie tak nie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nic nie czytałam, ale siostra lubi twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  3. O twórczości Alicji Sinickiej nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam twórczości tej autorki, ale wydaje mi się, że poznam i to w całości :) bardzo mnie zachęciłaś swoim wpisem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem pewna czy to książka dla mnie, ale poczytać można

    OdpowiedzUsuń
  6. Lektura na ciepłe wakacyjne czytanie, co prawda ja w takie klimaty nie wchodzę, ale lubię poczytać na blogach, co w nich jest na topie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam tą książkę no jest mega fajna, mam też dwa pozostałe tomy i wkrótce zabieram się za czytanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie mam, ale z pewnością je kupię :) nie lubię mieć niepełnych serii na półce biblioteczki :)

      Usuń
  8. No jestem ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. takie połączenie motywów to ja lubię, brzmi super

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą pozycją. Lubię tego typu książki, więc z chęcią sięgnę i po tą

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.