Alicja Sinicka "Karnawał" - recenzja książki - księgarnia TaniaKsiazka.pl

 Współpraca recenzencka


Alicja Sinicka "Karnawał" - recenzja książki - księgarnia TaniaKsiazka.pl

Po książki Alicji Sinickiej sięgam bardzo często, bo uwielbiam jej styl i klimat. Kiedy na rynku pojawił się "Karnawał" wiedziałam, że muszę tę książkę zamówić i zapoznać się z jej treścią. Dziś jestem po lekturze i chcę Wam opowiedzieć co o niej sądzę. 


Zanim jednak przejdę do swoich przemyśleń po lekturze, tradycyjnie już, zostawię Wam opis pochodzący od Wydawnictwa:

To miała być wspaniała zimowa noc na Mazurach. Zmieniła się jednak w koszmar.

Amelia cudem ocalała z tragedii, która rozegrała się w 2002 roku na wyspie Czarci Ostrów. W domu letniskowym zamożnych rodziców jej znajomej panował szampański nastrój imprezy karnawałowej – do czasu, aż w trzcinach nad lodowatymi Śniardwami znaleziono ciało. Śmierć gwałtownie pochłaniała kolejne ofiary, a odcięci od świata młodzi ludzie nie mieli szans na ratunek. Za oknami migała tylko czarno-biała maska oprawcy.

Dwie dekady później upiory powracają. Pewnego dnia Amelia dostaje list z zaskakującą zawartością, który w jednej chwili zmienia wszystko. Od tej pory musi walczyć o swoje życie – tak jak przed laty. Bo dla kogoś czarci karnawał wciąż trwa.

„Ależ się znakomicie bawiłem przy tej książce! Karnawał to thriller, który mrozi krew w żyłach, zaskakuje i zapiera dech w piersiach. Alicja Sinicka znakomicie żongluje popularnymi tropami, osadza je w polskich realiach i w rezultacie daje nam opowieść, od której trudno się oderwać” Wojciech Chmielarz

„Thriller doskonały! Karnawał potwierdza, że każda kolejna powieść pióra Alicji Sinickiej jest coraz lepsza. To historia o tym, że wcale nie trzeba nosić karnawałowej maski, żeby ukryć swoje najmroczniejsze oblicze” Marta Bijan

Nie wiem, jak Was, ale mnie przekonują takie intrygujące opisy i kiedy je przeczytam od razu chcę zamówić daną książkę. Tak też było z książką Alicja Sinicka "Karnawał". Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie, książka musiała trochę czasu poczekać na swoją kolej, ale w końcu znalazłam czas i pochłonęłam ją za jednym podejściem. Jakie są moje wrażenia?


Alicja Sinicka "Karnawał" - recenzja książki - księgarnia TaniaKsiazka.pl


Wyspa Czarci Ostrów nad Jeziorem Śniardwy, ogromny drewniany dom letniskowy i kilku znajomych odciętych od reszty świata.
Przyjeżdżają oni na wyspę na imprezę karnawałową, nie wiedząc, że dla większości z nich będzie to podróż w jedną stronę. Kaja znajduje pod domem martwego kruka i już wie, że to zapowiedź czegoś niedobrego. Z tej wyspy nie ma powrotu, a biała maska na twarzy oprawcy będzie ich prześladowała... Amelia jest jedną z nielicznych osób, które przeżyły tragiczny wyjazd, jednak po dwudziestu latach koszmar powraca.

Kto wysyła wiadomości dla dziewczyny?
Czy Amelia jest bezpieczna? Czy morderca z wyspy przypomniał sobie o dziewczynie po latach i stanie się zagrożeniem? 

Powiem Wam, że od samego początku mocno wciągnęłam się w fabułę. Pani Alicja za każdym razem zaskakuje mnie mrokiem, a jednocześnie lekkością pióra, które posiada. Pisze swoje mroczne historie tak swobodnie i naturalnie, że podczas lektury czuję się jak jeden z bohaterów. Niejednokrotnie czuję na plecach ciarki i przerażenie, które daje o sobie znać. To fenomenalne uczucie, bo nie zawsze można tego doświadczyć czytając książkę. 

Pozycja ta trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej kartki, a zakończenie dla mojej osoby było zaskakujące. Autorka tak manipuluje wydarzeniami, że za każdym razem w głowie pojawiały się podejrzenia innej osoby. Dopóki Sinicka nie powie, kto jest sprawcą, nie ma możliwości, żeby czytelnik sam na to wpadł, przez co moim zdaniem udało się jej stworzyć genialną powieść. Jak najbardziej polecam dla miłośników dobrych i mrocznych historii. Tą i inną znajdziecie w dziale thrillery i kryminały w księgarni TaniaKsiazka.pl.

Znacie już twórczość autorki? A może macie "Karnawał" za sobą?

Alicja Sinicka "Uśpiona" - recenzja - Tania Książka

 

Alicja Sinicka "Uśpiona" - recenzja - Tania Książka

Książki Alicji Sinickiej robią w sieci ogromną furorę. Do zapoznania się z nimi namówiła mnie moja dobra koleżanka i tak zaczęła się moja przygoda z twórczością autorki. Dziś wracam do Was z recenzją książki "Uśpiona", która swoją premierę miała 15 czerwca. 


Od pewnego czasu sięgam częściej to thrillery i kryminały, bo romanse i obyczajówki powoli zaczynają mnie nudzić. Tak naprawdę, w mojej domowej biblioteczce jest więcej mrocznych książek i chyba czas, żeby zacząć je Wam recenzować. Zawsze bałam się to robić, bo wydaje mi się, że jest to o wiele trudniejsze niż opowiadanie o ckliwych miłosnych uniesieniach, jednak kto nie próbuje ten nie zyskuje, prawda?! 

Zanim jednak zacznę opowiadać o emocjach, które mi towarzyszyły podczas zapoznawania się z książką "Uśpiona" Alicji Sinickiej, zostawię Wam opis, który pochodzi ze strony Wydawnictwa W.A.B., z którego nakładu wyszła.

KIEDY ONA ZASYPIA, KTOŚ ODWIEDZA JĄ I POWOLI NISZCZY JEJ ŻYCIE.

Weronika Krzycka cierpi na narkolepsję. Każdego dnia musi zrobić sobie dwie godzinne drzemki, żeby normalnie funkcjonować. Nie zdaje sobie sprawy, że kiedy zasypia, ktoś wchodzi do jej domu.

Ktoś, kto ma na jej punkcie niebezpieczną obsesję.

Krzycką zaczyna prześladować nieuzasadniony lęk. Pewnego dnia, tuż po przebudzeniu, widzi coś, co wywraca jej życie do góry nogami. Na podłodze w salonie leży martwy człowiek.

Rozpoczyna się drobiazgowe policyjne śledztwo. Weronika stara się pozbierać, ale sprawa zagadkowej śmierci nie daje jej spokoju. Nie wie, że to dopiero początek koszmaru.

Porywający, klaustrofobiczny thriller z ważnymi tematami w tle. Nie oderwiesz się od lektury, dopóki nie poznasz zakończenia! Czekam na więcej! - Marcel Moss

Brzmi fascynująco, prawda? Jako zwolenniczka takich historii i zagadek wiedziałam, że ta książka, to będzie coś, co nie pozwoli mi się od niej oderwać, dopóki nie poznam zakończenia. Nie myliłam się ani trochę...

Alicja Sinicka "Uśpiona" - recenzja - Tania Książka


Tak jak możecie przeczytać w opisie, nasza bohaterka Weronika Krzycka cierpi na narkolepsję. Wiecie co to znaczy? Człowiek cierpiący na to schorzenie musi poddawać się kilku drzemkom w ciągu dnia, bo inaczej nie jest w stanie normalnie funkcjonować. U naszej bohaterki, w tych właśnie chwilach, w jej domu pojawia się ktoś obcy. Nie są to jednak zwykłe "odwiedziny". Ta osoba dotyka jej rzeczy, ciała i ma nad nią w pewnym sensie kontrolę. Jeden dzień zmienia w jej życiu wszystko. Kiedy kobieta wstaje z codziennej drzemki i schodzi na dół swojego domu, odnajduje tam ciało obcej kobiety. Skąd się tam wzięły? Co kobieta robiła w jej własnym domu? Dlaczego nie żyje?


Alicja Sinicka "Uśpiona" - recenzja - Tania Książka


Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na przygotowanie się autorki do napisania tej książki. Wydaje mi się, że doskonale wie, co odczuwa człowiek, który cierpi na narkolepsję. Wszystkie emocje i symptomy choroby były tak świetnie opisane, że miałam wrażenie, iż słucham opowieści osoby chorej. Naprawdę! Alicja Sinicka jest mistrzynią w tworzeniu każdego szczegółu w swoich historiach, więc myślę, że właśnie dlatego ma tylu zwolenników. 

Czytając tę książkę nie mogłam się od niej oderwać i sama zaczynałam bać się włamywacza, który pojawiał się w domu Krzyckiej. Oprócz tego, intrygowała mnie postać malarza, który wynajął od Weroniki mieszkanie jej wujka. Jako że wywodzę się z rodziny tego typu artystów, to wiem, jak potrafią być tajemniczy i ekscentryczni. I tutaj właśnie tak było. Partner naszej bohaterki też skrywa pewne tajemnice, więc możecie domyślić się, ile emocji kryje sobie książka, po którą zdecydowanie warto sięgnąć.

Jeśli lubicie książki, w których znajduje się taka wielowątkowość i zagadki, które intrygują i wciągają z przeczytanej kartki na kartkę, to "Uśpiona" Alicji Sinickiej będzie książką idealną dla Was. Gwarantuję Wam ogrom emocji i prawdziwe ciarki na plecach. Cieszę się, że sięgnęłam po tę książkę i już wiem, że muszę zamówić sobie inne pozycje tej autorki. Jeśli czujecie podobnie, to znajdziecie je w dziale sensacja i kryminał w księgarni Tania Książka. Pragnę także podziękować księgarni za współpracę i możliwość zrecenzowania tego tytułu.

Dajcie znać czy mieliście okazję zapoznać się z twórczością Alicji Sinickiej? A może czytaliście już "Uśpioną"?

Alicja Sinicka "Zamknij oczy" - recenzja książki

 

Alicja Sinicka "Zamknij oczy" - recenzja książki

O tej autorce pewnie każdy z Was niejednokrotnie słyszał. Seria "Oczy wilka", to bestseller, więc nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Poprzednie trzy tomy od dawna są w moim domu, więc kiedy zobaczyłam, że pojawił się czwarty, musiałam go zamówić. O czym opowiada książka, którą napisała Alicja Sinicka "Zamknij oczy"?


Zanim przejdę do swoich spostrzeżeń po lekturze, chcę zostawić Wam opis ze strony Wydawnictwa, abyście mogli chociaż trochę poznać fabułę:

Ludzie się nie zmieniają, tylko zakładają lepsze maski.

"Zamknij oczy” to czwarty tom bestsellerowej serii Oczy wilka.

Dalszy ciąg gorąco przyjętej przez czytelniczki gangstersko-romansowej serii Alicji Sinickiej, której bohaterowie decydują się właśnie na spokojne, rodzinne życie. Jednak jak się okazuje, nie jest im łatwo wyjść z dotychczasowych ról. Lena dość szybko się orientuje, że Artur zaczyna wikłać się w kolejne podejrzane sprawy. Kiedy znajduje pod łóżkiem walizkę z pieniędzmi, jest już pewna, że słyszała od ukochanego obietnice bez pokrycia. Od przeszłości nie da się tak łatwo odciąć. Adrenalina uzależnia. Mężczyzna nie może odpuścić, bo tym razem chodzi o jego brata. A Lena nie zamierza się tylko biernie przyglądać.

Przyznam szczerze, że trochę obawiałam się tego czwartego tomu. Nie wiem jak Wy, ale mnie zawsze przerażają takie powroty do serii. Kojarzy mi się to trochę z odgrzewaniem kotleta, ale nigdy nie skreślam takich powrotów i sięgam po nie z ciekawością. Czasami okazują się super, a czasami nie. Zanim usiadłam do czytania, musiałam przypomnieć sobie poprzednie tomy, bo czytałam je dość dawno i nie wszystko pamiętałam. Czy ta część mnie zaskoczyła i usatysfakcjonowała jako czytelnika?


Alicja Sinicka "Zamknij oczy" - recenzja książki

Lena i Artur są małżeństwem i jak się okazuje bardzo szczęśliwym. Razem ze swoją córeczką Klarą wiodą spokojne życie. Oczywiście, mogłoby być lepiej, ale mają wszystko, czego im trzeba do normalnej egzystencji - dom, siebie i firmę Artura, która prosperuje dość dobrze. Brakuje im niestety czujności, która gdzieś zanikła, po przejściach, które poznaliście w poprzednich tomach. Czy coś zaburzy ten spokój i sielankę? Czy w rodzinie Mangano można w ten sposób żyć?

Pewnego dnia Lena znajduje pod łóżkiem walizkę z pieniędzmi. Mało tego, słyszy pewne plotki na temat swojego męża, przez co kobieta zaczyna mieć mieszane uczucia. Artur oczywiście nie mówi jej prawdy, chcąc chronić swoją żonę przed niebezpieczeństwem tego mrocznego świata, ale kobieta postanawia działać na własną rękę. Koniecznie chce poznać prawdę, nieważne jak miałaby być bolesna i brutalna. Czy uda jej się to zrealizować? Jak ta cała sytuacja wpłynie na życie bohaterów? 

W książce pojawia się też pewien tajemniczy mężczyzna, który chce osłabić związek tych dwojga. Szpieguje ich, a nawet instaluje w telefonie Leny aplikację szpiegującą, dzięki której wie, z kim i o czym rozmawia bohaterka, oraz co robi. W pewnym momencie wydawało mi się, że wiem, kim jest, jednak prawda okazała się zupełnie inna. 

Autorka podobnie jak w poprzednich tomach wręcza nam czytelnikom świetnie prowadzoną akcję z ciekawymi wątkami. Pojawia się tutaj strach, niepewność, porażki, zdrady i wiele innych, które z pewnością na każdego z Was wpłyną inaczej. Alicja Sinicka jest mistrzynią w budowaniu napięcia i dawkowania emocji. Czytając ten tom czułam się niejednokrotnie zmieszana, wkurzona, zażenowana, ale również czułam, że muszę dowiedzieć się co będzie dalej, dlatego tak bardzo lubię sięgać po książki spod jej pióra. Nie da się od nich oderwać ot, tak! 

Podsumowując ten tom śmiało mogę powiedzieć, że wyszedł ciekawie. Nie czuję się zawiedziona, dostałam coś, czego zupełnie się nie spodziewałam, ale ostatecznie czuję się usatysfakcjonowana. Dziękuję autorce za te emocje, które się we mnie pojawiły i gratuluję kolejnej świetnie wykreowanej książki. Jeśli macie poprzednie trzy tomy w swojej biblioteczce, a jeszcze zastanawiacie się nad zamówieniem czwartego, to nie ma na co czekać. Znajdziecie ją między innymi w dziale romans w księgarni Tania Książka. A jeśli macie już lekturę za sobą, to chętnie poznam Wasze opinie na jej temat.

Lubicie serię "Oczy Wilka" Alicji Sinickiej? Czytacie książki tej autorki?

Alicja Sinicka & Magda Stachula & Klaudia Muniak "Estrogen" - recenzja książki

Alicja Sinicka & Magda Stachula & Klaudia Muniak "Estrogen" - recenzja książki

O książce "Estrogen" w sieci jest bardzo głośno. Wszystko za sprawą tego, kto jest autorem tego tytułu. Trzy poczytne autorki emocjonujących thrillerów psychologicznych łączą siły we wspólnej powieści, która zmrozi krew w żyłach fanom gatunku. Magda Stachula, Alicja Sinicka i Klaudia Muniak stworzyły książkę, o której długo nie da się zapomnieć.


Jeśli wpadacie czasem na mojego bloga, to wiecie, że zaczęłam częściej sięgać po kryminały i thrillery. Wcześniej robiłam to rzadziej i dodawałam tutaj jedynie recenzje książek typowo kobiecych. W końcu odważyłam się dzielić się z Wami opinią na temat wszystkich książek, po które sięgam, a "Estrogen" należy do jednej z nich. Czy to niesamowite trio autorek dało radę porwać mnie do świata, który wykreowały? O tym za chwilę. 

Zostawiam Wam opis ze strony wydawnictwa, abyście mogli zobaczyć, o czym opowiada ta historia. 

Nowobogacka rodzina Jurczyków pnie się po szczeblach drabiny społecznej w oszałamiającym tempie. Sieć ekskluzywnych restauracji wreszcie zaczyna przynosić niebagatelne zyski, co podnosi prestiż rodziny i otwiera przed nią nowe możliwości. Nic nie wskazuje na ciąg tragedii, które mają się wydarzyć…

Utalentowany kucharz i popularny celebryta – duma rodziny – Michał Jurczyk nie pojawia się w odcinku na żywo kulinarnego show, które pokochała cała Polska. Na puste miejsce w jury spoglądają one: Daria, Patrycja i Michalina. Kobiety kochające go do szaleństwa. Kobiety tak samo go nienawidzące. Narzeczona planująca ślub, porzucona była dziewczyna i – żyjąca wiecznie w cieniu brata – siostra bliźniaczka. Która z nich najbardziej pragnęła, żeby zniknął?


Alicja Sinicka & Magda Stachula & Klaudia Muniak "Estrogen" - recenzja książki


Główne bohaterki mamy tutaj trzy i to właśnie z ich perspektywy przedstawiona jest cała historia. Każdy dział, to opowieść jednej z nich i przedstawienie danej sytuacji z ich punktu widzenia. Podoba mi się ten pomysł, bo dzięki temu poznajemy lepiej każdą z nich. 

Patrycja, to kobieta piękna i zadbana, odnosząca sukcesy w branży hotelarsko-gastronomicznej. Jest współwłaścicielką restauracji i hoteli, które założyła razem z Michałem, kiedy był jeszcze jej narzeczonym. Niestety po pięciu latach związku mężczyzna zostawił ją dla Darii - kobiety, do której Patrycja postanowiła się zgłosić w sprawach biznesowych. Patrycja mimo upływu czasu nadal kocha Michała i nie potrafi pogodzić się z jego odejściem. 

Michalina, to siostra bliźniaczka Michała. Mimo że urodzili się tego samego dnia, to dorastała w jego cieniu. To on od zawsze był oczkiem w głowie rodziców, z jego poczynań są najbardziej dumni i jemu podają wszystko na tacy. Miśka od dziecka była gdzieś z boku, a do wszystkiego musiała dojść sama, a mimo wszystko nadal rodzice nie są z niej dumni i nie zwracają uwagi na jej sukcesy. Posiada własną winiarnię, jest mistrzem gotowania, ale i tak jej brat bliźniak wygryzł ją z miejsca jurora w jednym z programów rozrywkowych. 

Daria wychowała się w bardzo bogatej rodzinie. Wszystko, co ma, zawdzięcza ojcu i wszyscy dookoła o tym wiedzą. Jest piękną i zadbaną kobietą, która zakochała się w Michale i uległa jego urokowi. Teraz są zaręczeni. Kiedy mężczyzna znika jej świat legnie w gruzach. Czy uda jej się odnaleźć ukochanego? Jakie tajemnice kryje przed narzeczoną Michał? Czy wpłyną na relacje tych dwojga?

O Michale mogę dużo powiedzieć, chociaż tak naprawdę poznałam go jedynie z opowieści kobiet, które grają tu pierwsze skrzypce. Książka zaczyna się, kiedy Michał zaginął i tak naprawdę nawet czytelnik nie wie co dzieje się z mężczyzną. W większości pokazane są tutaj wspomnienia z nim związane i sytuacje poprzedzające jego zniknięcie. Michał sprawił wrażenie faceta, który jest rozpieszczonym dzieciakiem, niezdecydowanym, zbyt pewnym siebie i ... hulającym gdzie popadnie. Czy ktoś pragnie dać mu nauczkę? Czy ktoś stoi za jego zaginięciem? Czy może stchórzył przed ślubem i po prostu uciekł?


Alicja Sinicka & Magda Stachula & Klaudia Muniak "Estrogen" - recenzja książki


Na pytania, które zadałam wyżej nie dam Wam odpowiedzi. Historia jest bardzo przemyślana i ciekawie złożona. Zawsze zastanawiam się, w jaki sposób trzy czy dwie autorki piszą wspólnie powieść. Czy najpierw siedzą i wymyślają razem fabułę, a potem dzielą się na działy i później je łączą? Tego nie wiem, ale czytając "Estrogen" w ogóle nie odczułam, żeby któreś fragmenty różniły się stylem pisania. Całość jest świetnie skonstruowana, każda bohaterka doskonale wykreowana, a historia rozwija się swoim tempem. Razem z dziewczynami zastanawiałam się, co spowodowało, że Michał zniknął i gdzie się podziewa. Zaczynałam nawet martwić się o to, czy mężczyzna jest bezpieczny. Kiedy dowiadywałam się o jego ekscesach byłam na niego wściekła i momentami dziwiłam się Darii, że nie zostawi go i nie poszuka kogoś lepszego. No cóż, kobiety są nieprzewidywalne, a ich uczucia na tyle mocne, że nic nie jest w stanie tego zmienić. A może jednak jest na to sposób? 

Zakończenie było niezwykle zaskakujące i naprawdę nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Autorki sprawiły, że wszystko w zachowaniu Michała stało się dla mnie jasne. W sumie, nie tylko dla mnie, bo dla bohaterek również. 

Świetnie bawiłam się z tą książką i nie potrafiłam się od niej oderwać. Przeczytałam ją w jeden wieczór i żałuję, że nie rozłożyłam jej na kilka. Dlaczego? Mogłabym dawkować sobie te emocje, a tak, pozostałam z otwartą szczęką i natłokiem myśli. Cieszę się, że zdecydowałam się ją zamówić i nie żałuję ani minuty, którą przy niej spędziłam. Dziękuję Wydawnictwu Luna za egzemplarz do recenzji, a autorkom gratuluję niesamowitej historii.

Dajcie znać czy mieliście okazję poznać tę książkę? Jak się Wam podoba?

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja książki

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja

O twórczości Alicji Sinickiej wielokrotnie słyszałam. W większości były to pozytywne opinie i wiedziałam, że w końcu i ja muszę poznać jej dzieła. Jako pierwszą, postanowiłam poznać książkę "Oczy wilka" czyli pierwszą część głośnej trylogii. 

Do zapoznania się z tymi książkami namówiła mnie jedna ze znajomych blogerek. Ona również recenzuje książki i bardzo zachęciła mnie do skuszenia się na tę właśnie pozycję. Oto i jest!  Przepiękna, kusząca okładka, patrzyła na mnie z regału. W końcu jestem po jej lekturze i dziś chcę się z Wami podzielić moją opinią na jej temat. Najpierw jednak - jak zawsze - przestawię Wam opis ze strony wydawnictwa:


Pierwszy tom bestsellerowej serii Oczy wilka, która zawładnęła sercami polskich czytelniczek!
Spójrz mu w oczy. Wkrocz do świata namiętności, tajemnic i zaskakujących fascynacji.
Lena Kajzer przeprowadza się z Katowic do małej miejscowości Głębia. Zaczyna nowy rozdział w swoim życiu. Jednak stłuczki z terenowym BMW nie było w planach. Podobnie jak jego właściciela.

Artur Mangano to człowiek owiany aurą tajemnicy. Jego jasnobłękitne tęczówki przypominają oczy drapieżnego wilka. Wywołują uczucie lęku, respektu, ale i pożądania.
Dała mu się porwać. Zawładnął nią. Jednak kim naprawdę jest ten człowiek o zniewalającym spojrzeniu?

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja książki

Lena - nasza główna bohaterka - zaraz po obronie licencjatu postanawia opuścić Katowice i wyjeżdża do małego miasteczka o nazwie Głębia. Właśnie tam zamieszka w wynajmowanym pokoju mieszkania swojej przyjaciółki i jej chłopaka. Dziewczyna należy do tych zagubionych, bez wiary w siebie i niczym nie wyróżniających się kobiet. Wraz z Jolką ma rozpocząć staż i to ma być dla niej nowy początek. 

Podczas podróży, szukając właściwej drogi przypadkowo uderza w czarne BMW, które stoi na parkingu pod centrum ogrodniczym. Właścicielem nieszczęsnego samochodu okazuje się mężczyzna o niesamowitych oczach i hipnotyzującym spojrzeniu - Artur. Jak możecie domyślić się po tytule książki - oczy tego faceta przypominają oczy wilka i patrząc na nie, po plecach przechodzą ciarki i czuje się pewien niepokój. Mężczyzna ten jest bogaty, mega przystojny o idealnym wręcz ciele i niesamowitej pewności siebie. Co najlepsze w tej całej historii, dziewczyna nie wie, że to felerne spotkanie nie będzie pierwszym i ostatnim, bo to właśnie w firmie Artura ma zacząć staż.

Alicja Sinicka "Oczy wilka" - tom 1 - recenzja książki


Po kilku spotkaniach oboje się do siebie zbliżają. Lena nie wie, dlaczego tak przystojny i wpływowy facet zwrócił na nią uwagę. Kobieta oczywiście z czasem zakochuje się w Arturze, ale nie wie, jaką tajemnicę skrywa przed nią mężczyzna. Niestety, nie mówi jej całej prawdy. Ostrzega ją tylko, że wokół siebie ma wielu wrogów, którzy z premedytacją mogli by ją wykorzystać, aby zaszkodzić jego firmie. Kobieta nie byłaby sobą i zaczyna węszyć. Odkrywa pewne mafijne powiązania i tajemnice, które raz na zawsze zmienią jej życie. Kiedy dowiaduje się wszystkiego jest bardzo zdziwiona i nie ma pojęcia co ze sobą zrobić. Jak to możliwe, że nie pamięta pewnych zdarzeń ze swojego życia? Dlaczego nie pamięta Artura? Co w rzeczywistości stało się w jej życiu?

Przyznam szczerze, że to spotkanie z twórczością autorki jest niesamowicie pozytywne. Spodziewałam się raczej zwykłego romansu, a tutaj otrzymałam wspaniałą mieszaninę gatunków. Akcja rozgrywa się tutaj stopniowo i tak jak wspomniałam wyżej, oprócz romansu, z głębi książki wynurzają się tajemnice, które sprawiają, że na plecach pojawiają się ciarki. Sekrety powolutku zaczynają się odkrywać, jednak jest to tak stworzone, że z każdą kartką jako czytelnik moja ciekawość sięgała zenitu. Nie brakuje też nieoczekiwanych zwrotów akcji, szybszego bicia serca, i masy emocji. Jest to książka zdecydowanie na jedno, bardzo ciekawie spędzone popołudnie. Jestem pewna, że podobnie jak ja, nie dacie rady się od niej oderwać. Nie spoczniecie, póki nie przeczytacie jej do końca. Spodoba się zarówno fankom romansów jak i kryminałów czy dramatów. 

Jak widzicie, moja opinia jest bardzo pozytywna i wiem, że koniecznie muszę poznać dalsze losy bohaterów, bo wkręciłam się w tę powieść na maksa. Jak już będę miała za sobą lekturę kolejnych części, to wrócę do Was z recenzją.

Chciałabym serdecznie podziękować za możliwość otrzymania egzemplarza do recenzji Wydawnictwu Kobiecemu. To była ciekawa przygoda i mam nadzieję, że tak szybko się nie skończy.

A Wy, znacie twórczość Alicji Sinickiej? Jakie jej książki polecacie?

--------------------------------------------------------------------

Z innej beczki, to często wspominam Wam o mojej działce ogrodowej. To tam najczęściej odpoczywam i czytam książki, ciesząc się otaczającą mnie przyrodą. Mamy w planie postawić tam nowy domek, ale podczas prac budowlanych przyda się jakaś toaleta. Oczywiście mam tam kibelek, ale jest to typowo działkowe pomieszczenie wykonane z drewna, które też chcemy zmienić. Firma ALFA PARTNER zajmuje się wynajmem kontenerów biurowych czy właśnie toalet przenośnych. Myślę, że takie rozwiązanie będzie najlepszym, bo prace trwać będą dość długo, a maszerowanie około 700 m w jedną stronę w razie potrzeby będzie bardzo uciążliwe, zarówno nam, jak i osobom, które zajmą się budową na naszej działce. 

Instagram