Sposoby na noszenie damskiej marynarki

 

Sposoby na noszenie damskiej marynarki

Marynarka, to jeden z tych elementów garderoby, który zdecydowanie powinien się znaleźć w każdej damskiej szafie. Kiedyś kojarzona była wyłącznie z eleganckim stylem, obecnie można z nią tworzyć najróżniejsze zestawy. Wystarczy poszukać inspiracji. W internecie sporo jest stron poświęconych modowym trendom, styliści i blogerki podpowiadają, z czym i jak można nosić marynarkę, udowadniając, że ten strój daje ogromne możliwości stylizacyjne.

Look do pracy

Klasyczne rozwiązania są ponadczasowe. Połączenie marynarki z koszulą i cygaretkami lub spódnicą ołówkową, to idealny look do pracy. Panie chętnie wybierają modele w czerni, czy odcieniach szarości. Jednak warto też przyjrzeć się marynarkom w innych kolorach. Soczysta zieleń, intensywny kobalt, zachwycający fiolet, energetyczny pomarańcz – wybór jest niemały. Sympatią cieszą się także modele udekorowane kratką lub motywami kwiatowymi. Zarówno marynarki w wyrazistych odcieniach, jak i te we wzory doskonale pasują do białych, beżowych, czy jasnoszarych bluzek. Najlepiej, by dolna część garderoby także była stonowana. Przesada nikomu nie służy, nadmierna ilość barw, szczególnie w stylizacjach do pracy nie jest mile widziana.

Do wyboru mamy modele dopasowane i oversize, proste, ozdobione falbanką, ciekawą aplikacją, z rozcięciami po bokach, wiązaniem w pasie, niektóre z zapięciem, inne nie. Część pań chętniej zakłada dłuższe modele, ale krótkie marynarki damskie także mają grono zwolenniczek. Uwagę przyciąga przede wszystkim kolekcja butiku z polską odzieżą - https://naia.com.pl/krotkie-marynarki-damskie.


Swobodny styl

Żakiet w kratę, jeansy, biały t-shirt i sneakersy – taki zestaw tworzy niezwykle nowoczesny, miejski look. Sportowa marynarka wraz z szortami, topem i trampkami także zaprezentuje niepospolitą stylówkę. Jeśli chodzi o luźne zestawy na co dzień, możemy postawić albo na minimalizm, albo poszaleć, łączyć różne faktury, materiały i kolory. Doskonałym pomysłem jest miks elegancji z totalną swobodą. Plisowana spódnica, koszulka, sportowe obuwie i krótka marynarka – to połączenie dla pań, które nie boją się eksperymentów modowych i lubią łączyć rzeczy, które właściwie na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują. Nietuzinkowy duet stanowi marynarka z bluzą z kapturem. Efekt tego zestawienia zaskakuje. Pewnie nie każdej pani przypadnie do gustu, ale warto założyć te dwa elementy garderoby choćby po to, by przez chwilę pobawić się modą i przekonać, czy supernowoczesne trendy są dla nas.



Komentarze

  1. Ja jestem właśnie na etapie rozglądania się za nową :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobiety świetnie wyglądają w marynarkach i garniturach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam marynarki chociaż rzadko w nich chodzę..:D Ale jak założę to zawsze mam jakiś pomysł czy bardziej elegancko czy właśnie na sportowo to zawsze się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie mogę przekonać się do noszenia marynarek, ale nie da się ukryć, że świetnie wyglądają w swobodnym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie pamiętam kiedy miałam marymarkę na sobie, może na obronie pracy magisterskiej, u mnie króluje niezastąpiona ramoneska ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe porady. Ja nigdy nie miałam na sobie marynarki i jakoś nie sądzę, aby to się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Marynarka to świetny ciuch. Można ją nosić do wszystkiego. Zresztą teraz są takie zasady ubioru, że wszystko można łączyć ze wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem wielką fanką kostiumów, garsonek, marynarek, w zawodowym życiu to w zasadzie moja druga skóra, a wzorów i fasonów jest tyle, że każda kobieta znajdzie coś dla siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marynarkę bardzo rzadko noszę. Uważam, że to jest ubranie, które nosi się z różnymi ubraniami

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam marynarki w stylizacjach. Czarne, wzorzyste, kolorowe. Można je nosić na "sportowo" czy elegancko. Pasują do każdej sylwetki i każdego stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w swojej jedną marynarkę, która jest dla mnie cudowna. Nie mam zbyt wiele wyjść w niej, ale to dlatego, że jestem nastolatką i nie mam gdzie w niej chodzić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak teraz sobie myślę, że chyba nigdy nie miałam ubranej marynarki. Nawet nie wiem czemu. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram