Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Chanel Allure Homme Sport - woda toaletowa dla mężczyzn

 

Chanel Allure Homme Sport - woda toaletowa dla mężczyzn

Dawno nie wracałam do Was z zapachami mojego męża, więc czas i pora to zmienić. Podczas ostatnich zakupów skusiłam się na zapach, który kupuję mężowi regularnie, czyli Chanel Allure Homme Sport. Dziś czas na recenzję tej wody toaletowej.


Osobiście jestem bardzo wyczulona na zapachy. Nie wyobrażam sobie, żeby mój wybranek miał pachnieć czymś co mnie odrzuca, w związku z czym osobiście jestem odpowiedzialna za wybór perfum, których używa. Oczywiście biorę pod uwagę jego upodobania, są one bardzo podobne do moich, więc nie mam problemu z perfumami, które dla niego zamawiam. Zapach, o którym dziś chcę opowiedzieć, w kosmetyczce mojego męża pojawia się od kilku lat i aż sama jestem zdziwiona, że jego recenzja jeszcze nie pojawiła się na moim blogu. Czas to zmienić :).

Chanel Allure Homme Sport - woda toaletowa dla mężczyzn

Woda toaletowa Chanel Allure Homme Sport została stworzona dla wszystkich mężczyzn, którzy kochają wyzwania i przekraczanie własnych granic. Żywe nuty mandarynki w połączeniu z wyraźnym białym piżmem zapewnią Ci fantastyczną świeżość i intensywny aromat.
Chanel Allure Homme Sport - woda toaletowa dla mężczyzn

Chanel Allure Homme Sport - woda toaletowa dla mężczyzn


Kategoria: drzewne, przyprawowe.
Nuty głowy: mandarynka, nuty morskie, aldehydy, pomarańcza
Nuty serca: neroli, pieprz, cedr
Nuty bazy: wanilia, elemi, fasola tonka, białe piżmo, bursztyn, wetiwera.

Spryskując skórę najpierw poczujesz słodkawe nuty mandarynki i pomarańczy w połączeniu ze słonymi morskimi akordami. Po chwili na pierwszy plan wysunie się pikantny pieprz z gorzko-słodkim olejkiem neroli i cedrem, dzięki którym zapach dobrze zapada w pamięć. Na samym końcu Twoje zmysły zachwyci baza z orientalną wanilią, białym piżmem, ambrą i fasolą tonka, których aromatem będziesz się cieszyć jeszcze długo po użyciu.  

Chanel Allure Homme Sport - woda toaletowa dla mężczyzn


Ten zapach po raz pierwszy zamówiłam mojemu mężowi na jego urodziny. Wiedziałam, że będzie to strzał w dziesiątkę, bo kiedyś podarowałam mu lane perfumy inspirowane zapachem od Chanel. Kiedy do nas przyjechały od razu zostaliśmy oczarowani aromatem, który kryje się w tym prostym, aczkolwiek robiącym wrażenie srebrnym flakoniku. 

Chanel Allure Homme Sport, to zapach, który będzie pasował do młodego, aktywnego mężczyzny, który kryje w sobie nutkę pikanterii i tajemniczości. Aromat ten zdecydowanie działa na mnie jak feromony i uwielbiam, kiedy mój mąż po niego sięga. Nuty cytrusowe zmieszane z morską bryzą sprawiają, że zapach mimo swojej intensywności jest świeży i seksowny. Zupełnie nie wyczuwam tu wanilii, która według innych użytkowników jest mocno zauważalna. Ten zapach to dla mnie męskość, siła i sexappeal. To coś, co z pewnością podkreśli charakter Twojego partnera i zostanie z Wami na dłużej.

Warto tutaj również wspomnieć o trwałości, która jest niesamowita. Ciało mojego męża pachnie tak długo, aż pójdzie pod prysznic. Czasem nawet mam wrażenie, że wyczuwam go dłużej. Na ubraniach trzyma się kilka dni, a nawet tygodni, chyba że odzież trafi do prania, to wtedy zanika. Za minus wiele z Was może uważać cenę. Perfumy tej marki nie należą do tanich, ale za tę jakość warto wydać więcej pieniędzy. Osobiście zamawiam go we wspomnianym wyżej Notino, kiedy są na niego promocje.

Jestem ciekawa czy znacie ten zapach? Jakich perfum używają Wasi mężczyźni?

Komentarze

  1. Chyba wiem komu taki zapach mógłby się spodobać, nie znałam go wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  2. też nie wyobrażam sobie żeby mój mąż sam wybierał. Zapach ma podobać się mi, bo to ja go najczęściej czuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam nigdy o tej wodzie. Mój mężczyzna w ostatnim czasie lubi zmieniać perfumy i stawia na te ze świeżymi nutami zapachowymi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam wody. Ale lubię lubię jak mój mężczyzna poznaje nowości. Czasami są naprawdę udane.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię, kiedy mój syn pachnie mandarynkowymi nutami, w przypadku męża raczej nie sprawdziłyby się, ale kto wie, może czas na odmianę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi naprawdę ciekawie i zapach wydaje się w moim guście. Trzeba zaopatrzyć braci w niego, nie będę musiała uciekać z łazienki, jak się wypachnią. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie mąż woli, pewnie to częste, jak ja, żona, robię mu zapachowe zakupy. Wiem co lubi i tym bardziej - co ja lubię w jego zapachach. Ten nawet wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam ten zapach, u nas też króluje. Polecam go każdej osobie męskiej i damskiej która gustuje w podobnych kombinacjach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram