×

Ewa Przydryga "Bliżej niż myślisz" - recenzja

Ewa Przydryga "Bliżej niż myślisz" - recenzja

Swoją przygodę z czytaniem wiele lat temu zaczęłam właśnie od kryminałów. Kiedy zobaczyłam opis książki "Bliżej niż myślisz" autorstwa Ewy Przydrygi, postanowiłam wrócić do tego gatunku i sprawdzić, czy nadal dobrze się z nim czuję. Jakie są moje wrażenia po lekturze? 

Zacznę jednak od faktu, że o autorce wcześniej nie słyszałam. "Bliżej niż myślisz" to trzecie jej dzieło. Zadebiutowała wydając książkę "Motyle i ćmy" po którą chętnie sięgnę, ponieważ jej styl pisania bardzo mi się spodobał. Wracając do książki o której chcę Wam opowiedzieć, muszę zapoznać Was z opisem, który mnie zaintrygował:

„Wciągający, zaskakujący, mocny! Na taki polski thriller czekali czytelnicy” ~ Newsweek Polska

Nika Wermer, właścicielka niewielkiego pensjonatu w Gdyni, wierzy, że była świadkiem morderstwa. Kobieta natychmiast dzwoni po policję. Jednak wezwany na miejsce funkcjonariusz kwestionuje jej zeznania. Wskazany przez nią pokój wygląda na niezamieszkany, zniknęło również nagranie z monitoringu. Widząc brak zainteresowania ze strony policji, Nika sama postanawia dotrzeć do prawdy. Kim była tajemnicza dziewczyna? Kto ją zabił? Czy mordercą jest ktoś, kogo zna?

„Bliżej niż myślisz” to porywający thriller psychologiczny. Autorka po mistrzowsku prowadzi narrację, odkrywa kolejne zakamarki umysłu bohaterki i rozbudza ciekawość. Czytelnik do samego końca nie może być pewny, co jest prawdą i komu powinien ufać. Czy Nika Wermer była świadkiem zabójstwa, czy to zamroczony psychotropami i alkoholem umysł spłatał jej makabrycznego figla? 

Fani B.A. Paris, Alexa Michaelidesa czy A.J. Finna odnajdą w tej książce wszystko to, co w thrillerach psychologicznych cenią najbardziej.

Ewa Przydryga "Bliżej niż myślisz" - recenzja

Prawdę mówiąc tę recenzję piszę nie całą dobę po przeczytaniu książki. Wczoraj się za nią zabrałam i nie mogłam przestać jej czytać więc wczoraj udało mi się też ją skończyć. Jakie mam po niej wrażenia? 

Dawno nie czytałam książki z tego gatunku, która by mnie tak mocno wciągnęła. Nasza główna bohaterka - Nika - jest kobietą po strasznych przejściach. Można powiedzieć, że od dziecka ciągnie się za nią jakieś fatum, a śmierć idzie z nią ramię w ramię i to dosłownie. Miała straszne dzieciństwo w którym jej młodsza siostra traci życie, a Nika zostaje o tę śmierć obwiniana przez własną matkę. Kary, które ponosi były dla mnie niewyobrażalnym cierpieniem dla tak małego dziecka i czytając o nich byłam przerażona i wściekła na jej matkę. W dorosłym życiu wcale nie ma lepiej, bo również dotykają ją inne tragedie o których nie chcę pisać, bo to one są powodem złego samopoczucia naszej bohaterki. Przypadkowo jest ona świadkiem makabrycznej zbrodni w jej pensjonacie. Niestety, policja nie wierzy w jej zeznania, ponieważ uznaje kobietę za osobę przewrażliwioną i żyjącą trudnymi przeżyciami ze swojej przeszłości. Jedyną osobą, która daje wiarę opowieści jest przyjaciółka Niki - Natalia. Nasza główna bohaterka mimo lekceważącego podejścia policji postanawia wziąć sprawę w swoje ręce i wyjaśnić okoliczności zabójstwa kobiety wynajmującej pokój w jej pensjonacie.

Ewa Przydryga "Bliżej niż myślisz" - recenzja


Czy Nice uda się dojść do prawdziwej tożsamości ofiary? Czy będzie w stanie rozszyfrować powód jej śmierci?

Przyznam, że w tej książce nic nie było oczywiste. Nasza bohaterka mimo trudności w swoim życiu osobistym, postanowiła dowiedzieć się kim była jej pensjonariuszka i czy rzeczywiście została zamordowana. Wszczyna swoje śledztwo i drąży temat tak, że dociera do najbardziej skrywanych tajemnic. Udaje się jej poznać prawdziwą tożsamość ofiary i dotrzeć do osób, które miały z nią kontakt w przeszłości. W połowie czytania, byłam pewna, że wiem już kto jest zabójcą tajemniczej kobiety. Wszystko wskazywało na tę osobę, a pod koniec okazało się, że byłam w błędzie -  i to jakim! Autorka w świetny sposób budowała napięcie i kierowała podejrzenia na kogoś zupełnie innego - przynajmniej takie miałam wrażenie podczas lektury. Zakończenie było czymś, czego się zupełnie nie spodziewałam i to sprawiło, że książka jest według mnie dziełem sztuki. 

Jeśli lubicie kryminały w których nie ma szans poznać rozwiązania zagadki zanim dobrnie się do końca historii, to ta książka będzie czymś dla Was. Dawno nie czytałam tak dobrego kryminału i muszę przyznać, że z tej historii można by było zrobić świetny film. Dreszczyk emocji, strach i gęsia skórka - to tylko niektóre z wrażeń, które się mnie trzymały kiedy poznawałam się z tą historią...

Chciałabym podziękować Wydawnictwu Muza i samej autorce za możliwość zrecenzowania tej historii. Jestem pewna, że sięgnę po inne Pani dzieła i już nie mogę doczekać się tego spotkania. 


18 komentarzy:

  1. No powiem Ci Kochana, że po takiej recenzji sama bardzo chciałabym ją przeczytać. Nie czytałam żadnej książki tej autorki, ale już mocno mnie zaciekawiła :)Tym bardziej, że zakończenie nie jest takie jakiego można się było spodziewać.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam autorki, ale thriller brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kryminały, także tytuł zapamiętuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie kryminały i po Twojej recenzji wiem, że muszę koniecznie po niego sięgnąć. Zapisuje sobie tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sama okładka przyciągnęła mój wzrok. Teraz, po Twojej recenzji, wiem, ze chcę czytać. Aż dziw mnie bierze, że nie słyszałam jeszcze o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealna książka dla mnie - moje klimaty! Zapisuję sobie tytuł i autorkę - będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio polubiłam się z tym gatunkiem książek, a dawniej unikałam :) Bardzo lubię Twoje książkowe recenzje, bo zawsze coś ciekawego upatrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się chętnie ja przeczytam! ta tajemniczość i zastanawianie się nad zakończeniem! to lubie

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo, że najlepiej podchodzą mi romanse to ta książka bardzo mnie przyciąga. Chętnie bym ją przeczytała, chyba ją zamówię

    OdpowiedzUsuń
  10. kryminały, które są nieprzewidywalne, kończą się inaczej niż sama zakładam są najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie wciągające książki. Uwielbiam jak książka mnie pochłania, aż się strony same przekładają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O ja właśnie też lubię takie kryminały. Calą książkę trzymają w napięciu i do końca książki. Fabuła zapowiada się świetnie i chętnie sięgnę po tą książkę, tym bardziej, że nie da się od niej oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kryminałów z reguły nie czytam, bo się potem boję. Ale muszę przyznać, że opis książki jest faktycznie intrygujący

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio dzięki tobie i kilku innym blogerką, zdecydowanie polubiłam kryminały. Czytając twoją recenzję wiem,że zajrzę do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam kryminały więc to zdecydowanie tytuł dla mnie. Teraz mam więcej czasu na czytanie więc chętnie rozejrzę się za tą książką

    OdpowiedzUsuń
  16. Budowanie napięcia bardzo wciąga, a zakończenie zaskakujące to fajna sprawa:) Chętnie zobaczyłabym ekranizacje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka bardzo ciekawa... Tylko boję się że jak zaczne czytać to bardzo się w to wczuje. I przezyje z nią całe jej życie i problemy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam plan za dwa dni usiąść do tej książki. Zrobiłabym to już wcześniej ale mam zaległości w czytaniu i musi poczekać na swoją kolej. Niestety.

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.