×

Belle Aurora "RAW: REBIRTH" - recenzja

Belle Aurora "RAW: REBIRTH" - recenzja

Jeśli zaglądacie na mojego bloga, to wiecie, że uwielbiam książki w których znajdują się wątki mafijne. Jakiś czas temu wpadłam na książkę autorstwa Belle Aurora "RAW" z serii RAW FAMILY i przepadłam. Od razu zamówiłam sobie kolejne części i dziś przychodzę do Was z recenzją tomu kończącego serię.


Kontynuacja historii Lexi i Twitcha, na którą czekali fani Raw!

Sześć lat temu świat Alexy Ballentine runął. Mimo to kobieta próbuje prowadzić normalne życie i stworzyć ciepły, kochający dom dla swojego syna A.J. Jednak coś zaczyna ją niepokoić. Chłopiec oznajmia, że tatuś wrócił i jest z nimi. Ale ona przecież wie, że to niemożliwe.

Twich umarł i nie wróci.

Lexi ma również świadomość, że ona też nie wróci. Nie wróci do tego, jaka była dawniej. Twitch na zawsze ją zmienił. Pokazał jej mroczną stronę życia, a ona ją zaakceptowała i gdyby mogła, wybrałaby Twitcha znowu, milion razy, za każdym razem. Jednak Alexa nie ma pojęcia, że ktoś ją obserwuje, a nawet przychodzi do jej domu. Ktoś, kto powinien nie żyć.

Nie wie, że Twitch wrócił i niedługo będzie chciał się przywitać.

Od pierwszego tomu bardzo polubiłam się z Lexi. Kobieta jest pracownikiem socjalnym, ma wspaniałe i otwarte serce, oraz kocha pomagać. Ta praca, to zdecydowanie jej powołanie. Kiedy w jej życiu pojawia się Twitch - zachodzą w nim zmiany, które wywracają jej życie do góry nogami. Przystojny, niebezpieczny, w pewnych momentach wręcz straszny. Alexa jednak nie potrafi przestać myśleć o mężczyźnie i zakochuje się w nim. Jeśli czytaliście poprzednie części, to wiecie jak potoczyły się losy tych dwojga. W tej części jednak nadchodzą wielkie zmiany...

Belle Aurora "RAW: REBIRTH" - recenzja

Twitch bardzo się starał, żeby wrócić do swojej rodziny. Kupił nawet dom na tej samej ulicy co jego ukochana i obserwuje ją, syna i jego opiekunkę Molly każdego dnia. Zaczął nawet odwiedzać nocą małego AJ i nie potrafi przestać tego robić. Kiedy chłopiec oznajmia matce, że jego ojciec żyje i się z nim spotyka - kobieta robi się przerażona. Boi się, że jej mały chłopiec tak mocno potrzebuje ojca, że zaczyna mieć halucynacje i zastanawia się nad wizytą u psychiatry. Pewnego dnia jednak okazuje się, że AJ miał rację... Twitch pojawia się w jej domu, a ona doznaje ogromnego szoku. Jest wściekła, zawiedziona i zrozpaczona. Nie potrafi zrozumieć dlaczego Antonio przez tyle czasu udawał martwego i zostawił ją, kiedy najbardziej go potrzebowała...

Historia jest naprawdę zagmatwana. Twitch mimo, że spodziewał się takiej reakcji, postanawia się nie poddawać i walczyć o to aby razem z Lexi znowu zaczęli tworzyć rodzinę. Jednak, jak to w życiu bywa, nic nie może być takie proste. Na drodze do ich szczęścia staje nie tylko brak zaufania Alexy, ale również niezrównoważona i pochrzaniona Ling. Tak! Ta groźna i nieprzewidywalna kobieta wychodzi z ukrycia i kiedy dowiaduje się, że Twitch żyje postanawia się na nim zemścić...

Belle Aurora "RAW: REBIRTH" - recenzja

Nie będę Wam pisać jaki plan wymyśliła ta okrutna kobieta o pięknych, czerwonych ustach, ale obiecuję Wam, że emocji będzie co nie miara. Plan Ling wydaje się być doskonałym, ale czy uda się jej go do końca zrealizować? 

W tej części pojawiają się wszystkie postaci z trzech tomów - przyjaciółka Lexi - Nikki, Dave czy Happy. Byłam ciekawa, czy historia Juliusa i Any będzie w jakiś sposób kontynuowana, bo bardzo polubiłam tych dwojga. Pojawiają się i podobnie jak Twitch chcą zemścić się na bezwględnej Ling. Komu uda się ją dorwać? Czy uda się wymierzyć jej sprawiedliwość? Jak zakończy się historia Twitcha i Lexi? Zakończenia nie można uznać jako przewidywalnego. Wszystko skończyło się inaczej niż wydawało mi się na początku. 

W książce znajduje się bardzo dużo ciekawej akcji. Sceny erotyczne również się pojawiają i są opisane w bardzo sympatyczny sposób. Nie są przesłodzone, przemalowane czy odrzucające, bo czasem w książkach tego typu i tak bywa. Belle Aurora zdecydowanie ma dar do tworzenia takich historii i sprawia, że czytelnik nie może się oderwać od książki. Mimo, że ten egzemplarz ma ponad 500 stron, to nie mogłam przestać go czytać i żałowałam, że to już ostatnia część. 

Podsumowując - jestem zachwycona i cieszę się, że skusiłam się na tę trylogię. Z całego serca ją Wam polecam i czekam na Wasze wrażenia po jej lekturze. Wydawnictwo Niezwykłe ma w swojej ofercie przecudowne książki i chciałabym przy okazji im podziękować za egzemplarz recenzencki.

Poniżej zostawiam Wam linki do recenzji poprzednich części z tej serii:
- Belle Aurora "RAW"
- Belle Aurora "DIRTY"

23 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że cała trylogia Cię nie zawiodła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mafia to nie moja historia, lubię kryminały ale innego typu. A ta broń wygląda na prawdę realistycznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat nie jestem fanką takich pozycji książkowych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze cieszę się, że nawet gatunki, po które nie sięgam za często, mają swoich wiernych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie książka by mnie wciągnęła, a skoro gwarantuje emocje to zapewne jest fajną odskocznią od tematu którego aktualnie nie da sie uniknąć więc tym bardziej dobra książka to jest to.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jest to gatunek, który lubię czy po który lubię sięgać, bo wole mocniejsze tematy niż romans, ale dobrze, że Ci się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  7. też pomyślałabym, że dziecko ma halucynacje z tęsknoty za ojcem. książka na pewno ciekawa, inna niż wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  8. Sympatycznie, kiedy książki spełnią pokładane w nich nadzieje, tym bardziej jeśli dotyczy to serii. A wątki mafijne bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też lubię książki z tego typu watkami, zawłaszcza gdy wkrada się tam jakiś romans !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wątki mafijne uwielbia też moja siostra, zawsze ją to fascynuje. Odpisze ten tytuł i sprezentuję jej tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam dużo dobrych opinii o tej serii, może kiedyś, jak będę miała trochę więcej czasu, to się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam! Wszystkie trzy części są genialne i bardzo, ale to bardzo mi szkoda, że to już koniec. Czekam na inne propozycje wydawnictwa od tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurcze, chciałabym całą serię przeczytać i poznać od samego początku wszystkie wątki tej ciekawej, mafijnej opowieści.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka o maffi jakoś nigdy mi nie pasowały. Ten gatunek nie jest jako pierwszy na mojej liście.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nareszcie recenzja Raw, tak długo na nią czekałam i w końcu jest. Tak jak się spodziewałam, książka zapowiada się genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele dobrego słyszałam o tej książce. Sama jej premiera była bardzo głośna. Od dawna planuję jej przeczytanie i mam nadzieję, że w końcu nadarzy się okazja.

    OdpowiedzUsuń
  17. Książki o mafii bardziej mi się męsko kojarzą :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej serii jednak jeszcze żadnej książki z niej nie przeczytałam. Wątki mafijne w romansach tez mnie interesują i lubię je czytać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam sporo o tej serii i nawet myślałam o jej kupnie. Na razie jednak mam tyle do przeczytania że póki co się wstrzymam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam, że seria jest genialna i warto ją poznać bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam. Jest jakiś błąd, ponieważ napisane że twitch ma 41 lat a w poweeszej części mial 28 i szesclat później ma 41 :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)