×

Hyaluronist- czysty kwas hialuronowy- ANNA PIKURA


Kiedy jesteś młoda- twoja skóra jest idealnie gładka, sprężysta i nie musisz martwić się o pojawienie się kolejnej zmarszczki. Z biegiem lat zmienia ona jednak swój wygląd. Powoli zaczyna się marszczyć, opadać, traci swój blask i gładkość. Dlaczego tak się dzieje? Z biegiem lat, nasza skóra która "w środku" zbudowana jest z kolagenu i elastyny starzeje się, a co za tym idzie- zaczyna się niedobór budulca i traci kwas hialuronowy. Hyaluronist ANNA PIKURA jest czystym kwasem hialuronowym pozyskanym metodami ekologicznymi i niczym zabieg medycyny estetycznej przywraca naszej twarzy naturalny i młodszy wygląd. 

Kwas hialuronowy w ludzkiej skórze występuje w postaci biopolimeru i wraz z kolagenem stanowi jej główny składnik. Aż połowa kwasu hialuronowego, który znajduje się w ludzkim organizmie, jest zlokalizowana w skórze właściwej oraz przestrzeni międzykomórkowej. Hialuronian odpowiada za właściwy poziom nawilżenia skóry. Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego może związać aż 250 cząsteczek wody. Gdy poziom kwasu hialuronowego w skórze spada, dochodzi do degeneracji włókien kolagenowych. W efekcie skóra wysusza się, wiotczeje i pojawiają się zmarszczki. Dlatego też kwas hialuronowy jest jedną z najwartościowszych substancji nawilżających w kosmetykach.

Co o kremie pisze sam producent?



Dociera aż do warstwy podporowej skóry i wypełnia jej strukturę, przywracając skórze gęstość i jędrność. Polepsza metabolizm skórny i mikrokrążenie. Długotrwale nawilża głębokie warstwy skóry, poprawia wchłanianie substancji aktywnych.
Poprzez barierę warstwy rogowej naskórka dociera do jego głębszych warstw. Zatrzymuje wodę w głębi skóry, wypełniając zmarszczki od środka i polepszając elastyczność. Przyśpiesza odnowę komórkową skóry.
Zapobiega utracie wody przez naskórek, tworząc na jego powierzchni delikatny film, zarazem zabezpieczający skórę przed szkodliwymi czynnikami środowiska, jak bakterie patogenne, kurz, promieniowanie UV. Błyskawicznie nawilża, napina i wygładza naskórek.


Wskazania:
Skóra dojrzała, starzejąca się, zmarszczki, bruzdy, zwiotczenia, opadające rysy twarzy, przesuszenie bądź suchość skóry.

Działanie

  • uelastycznia, odżywia i rewitalizuje skórę
  • poprawia jędrność i gęstość skóry
  • nawilża i wygładza skórę okolic oczu
  • wygładza zmarszczki i bruzdy
  • zapewnia maksymalne nawilżenie
  • przywraca prawidłowe funkcje skóry
  • stymuluje odnowę komórkową
  • zwalcza wolne rodniki

Rezultaty:

Skóra wygładzona, jędrna i dobrze nawilżona, spłycone bruzdy i zmarszczki, stymulacja naturalnych procesów regeneracji.

Krem należy przechowywać w temperaturze od 5 do 15 stopni Celsiusza. (Ja trzymam go w lodówce).


Moje wrażenia po przetestowaniu:

Moja skóra nie należy do wybitnie pomarszczonej. Czas jednak płynie- mam 31 lat i widzę już pierwsze oznaki starzenia. Postanowiłam więc działać i coraz częściej sięgam po kremy specjalnie do tego stworzone. Tak również było w tym przypadku. 
Krem nakładam najczęściej 2 razy dziennie- jak to jest wskazane- jednak nie raz zdarzyło mi się o nim zapomnieć- z racji tego, iż przebywa w lodówce. Obok lusterka w łazience położyłam pudełeczko od tego kremu- dzięki czemu częściej po niego sięgam. 

Przed nałożeniem go na twarz- dokładnie ją oczyszczam i spryskuję mgiełką AP Mist Rosarium (o której pisałam Wam TU), która ułatwia penetrację kremu wgłąb skóry, ale również poprawia nawilżenie i odżywienie jej. 




Krem jest w postaci przeźroczystego żelu, jest bezzapachowy- trochę lepki. Po aplikacji na twarz tworzy delikatną warstwę, która po jakimś czasie znika. Jednak dzięki niej skóra jest zabezpieczona przed działaniem szkodliwych czynników środowiska- jak np kurz oraz promieniowaniem UV. 

Kiedy wspomniany wyżej film zniknie- skóra mojej twarzy robi się napięta i jędrna. Podoba mi się ten efekt. Sprawia, że wyglądam młodziej i promienniej. Podoba mi się działanie tego kremu i z czystą przyjemnością go stosuję. Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć jeszcze lepszy efekt- kontynuując kurację. 

Chciałabym zauważyć jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz. Krem jest mega wydajny. Stosuję go prawie miesiąc, a w słoiczku wygląda jakbym zaczęła go używać kilka dni temu. Nie często zdarza się to w kosmetykach. 



Jedyny minus to jego cena- kosztuje 168,99 zł. Ja jednak staram się patrzeć na takie ceny nie w sposób wyłożenia gotówki jednorazowo, a dzielę kwotę na ilość dni kiedy go będę stosować. Wydaje mi się, że to opakowanie przy systematycznym stosowaniu wystarczy mi na około 3 miesiące- co daje 50 zł/ miesiąc. Same przyznacie, że nie jest to już tak przerażająca cena- prawda? 

Uważam, że warto zainwestować w kosmetyk, który na prawdę działa. Niż wydawać po 20-30 zł kilka razy w miesiącu na coś, co daje minimalne rezultaty, albo i nie. 

Dlatego jeśli lubisz kosmetyki, które działają- wypróbuj kremy od ANNA PIKURA. Jest to mój trzeci krem tej marki i za każdym razem jestem bardzo zadowolona.



57 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt,tym bardzie że latka lecą a zmarszczek coraz więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, takie jest życie. Można jednak trochę opóźniać ten proces ;)

      Usuń
  2. Mam inny krem tej marki. Trzeba przyznać, że aż bije od nich luksus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię produkty z kwasem hialuronowym - u mnie ten składnik po prostu dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chetnie bym przetestowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielka szkoda, że z wiekiem pojawiają się zmarszczki puki co bardzo się cieszę, że ich nie mam. Ale kiedy się pojawią zastanowię się nad tym kremem, bo ciekawie się prezentuje :)
    Pozdrawiam
    http://rudoprzezzycie.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kosmetyki z kwasem hialuronowym :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również- są bardzo skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam tego kremu. Fajnie, że Ci służy. Kiedyś na Biochemii Urody zakupiłam żel hialuronowy i olejek i taką mieszankę nakładałam na twarz i byłam bardzo zadowolona. Tak jak piszesz na początku zostawia taki film, ale u mnie szybko znikał ten film i mogłam się cieszyć matową, nie lepiącą buzią. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe rozwiązanie- samemu robić mieszankę :)

      Usuń
  9. Niestety żeby na raz wydać taką sumę to jest u mnie niemożliwością ale kto wie może kiedyś sobie na niego pozwolę tym bardziej że kusi kwas hialuronowy 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety wydać taką kwotę jednorazowo to dla wielu osób problem...

      Usuń
    2. Chyba zacznę na niego zbierać hihihi 😁

      Usuń
  10. Słyszałam o tych kosmetykach u widziałam masę wspaniałych recenzji u zdjęć. I coraz częściej żałuję, że nie należę do grupy ludzi bogatych by móc luksusowac się w takich kosmetykach bo niestety cena ich nie jest na moja kieszeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zacząć odkładać :) Ja tak robię ;)

      Usuń
  11. Spodobał mi się ten krem wizualnie równiez chyba polecę go swojej mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowite opakowania, bardzo podoba mi się wygląd tej marki ;) Już wiem co mogę kupić mojej mamie, która zmaga się ze zmarszczkami :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda- wygląd ma bardzo luksusowy- w łazience na półce pięknie się prezentuje- każdy zwraca na niego uwagę.

      Usuń
  13. Piękne opakowania ! Nic nie mów o zmarszczkach. Wczoraj dotarło do mnie że przy oczach pojawiają mi się tzw kurze łapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam używać kremów na takie rzeczy w wieku 25 lat. Tzn kremy z odpowienim przedziałek wiekowym.

      Usuń
  14. nie znałam tej marki, ale z chęcią ją wypróbuję:)
    www.flare.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny produkt, świetna prezentacja. Latka lecą i trzeba będzie się w takie produkty niedługo zaopatrzyć ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej zacząć wcześniej- niż potem płakać że czemu tego wcześniej nie zrobiłam :P

      Usuń
  16. lubię kosmetyki od Anna Pikura, sama jestem w posiadaniu dwóch i na tym się nie skończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda ekskluzywnie. Cena nie jest niska Ale biorąc pod uwagę wydajność i działanie myślę że to świetny pomysł na prezent dla mamy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam już znacznie droższe kosmetyki, niż ten, a spisywały się średnio, więc jeżeli tu rezultaty są dobre, a wydajność taka znakomita - to ta cena, aż tak nie przeraża :D Bardzo fajny pomysł z pakowaniem w te sakiewki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapowiada się bardzo ciekawie :) Jeśli dobrze działa na skórę, to nie żałuję kasy w ramach możliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ze względu na to, że ten produkt dobrze nawilża twarz z pewnością po niego sięgne. Moja mama również będzie zadowolona, bo dzielnie walczy z pojawiającymi się zmarszczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziecie we dwie korzystać z dobrodziejstw tego kremu!

      Usuń
  21. Bardzo eleganckie opakowania, wyglądają bardzo luksusowo. Cena też luksusowa, ale skoro jest wydajny to może warto tyle zapłacić

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiekne Ci zdjecia wyszly. Posiadam rownież kwas hialuronowy tej firmy i jestem z niego bardzo zadowolona. Obawialam sie, ze szybko sie skonczy, ale tutaj duzy plus, poniewaz naprawde jest wydajny :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja już od ponad roku jestem nastawiona na kremy z zawartościa kwasu hialuronowego. Mam suchą skórę i zmarszczki pojawiają się dosyć szybko, dlatego walczę jak mogę. Jeżeli widzę, ze krem dziala to jestem w stanie zaplacić każde pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kremy z kwasem hialuronowym bardzo dobrze się u mnie sprawdzają, więc i ten bym chętnie wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie stosowałam do tej pory kosmetyków z kwasem, ale chyba czas zacząć bo latka lecą nie ubłagalnie :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię kosmetyki z zawartością kwasu. O tej marce nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam co prawda dopiero, albo aż 27 lat i coraz częściej zaczynam sięgać po produkty, które w swoim składzie maja kwas hialuronowy. Wiele dobrego czytałam na blogach o kosmetykach Anny Pikury i coraz bardziej się przekonuje do ich wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie chyba każdy krem jest tak wydajny ;) Jak świetnie zapakowana paczka! *.*

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne są te opakowania! aż mam ochotę przetestować ten krem!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten kwas będzie super w połączeniu z mezorollerem. Już niedługo będę musiała sama sięgnąć po takie kosmetyki, tylko cena mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  31. Krem chyba nie adekwatny do mojego wieku, ale z chęcią wypróbuje w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger