×

Miejska pielęgnacja NIVEA URBAN SKIN


Od pewnego czasu jestem jedną z PRZYJACIÓŁEK NIVEA. Dzięki temu, mam możliwość testowania różnych nowości tej marki. Dziś chciałabym pokazać Wam nowość- serię URBAN SKIN- stworzoną z myślą o pielęgnacji skóry, która narażona jest na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.


Linia NIVEA URBAN SKIN zapewnia optymalną pielęgnację dla mieszkających w mieście kobiet pomiędzy 20-tym a 30-tym rokiem życia – delikatna formuła kosmetyków bazująca na ekstrakcie z bio zielonej herbaty oraz kwasie hialuronowym pomaga chronić skórę przed oznakami przedwczesnego starzenia. Jak potwierdziły badania naukowe, wyjątkowo skuteczne i wysoce wydajne antyoksydanty, które wchodzą w skład nowej linii od NIVEA niwelują działanie wolnych rodników i pozytywnie oddziałują na skórę. Dodatkowo, kosmetyki z linii URBAN SKIN cechuje stabilizujące pH, zbliżone do naturalnego, które pomaga przywrócić naturalną równowagę fizjologiczną skóry.


W zestawie znalazłam:

KREM NA DZIEŃ URBAN SKIN OCHRONA, który chroni skórę przed zanieczyszczeniami
z pochodzącymi z powietrza

  • zawiera detoksykujący ekstrakt z bio zielonej herbaty
  • zawiera likochalkon A czyli wyciąg z lukrecji – naturalny przeciwutleniacz, o silnym działaniu przeciwzapalnym,
  • który wspomaga system ochronny skóry
  • zapewnia intensywne nawilżenie skóry nawet do 48 godzin
  • zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry
  • zawiera pH zbliżonemu do naturalnego, dzięki czemu skóra zachowuje wewnętrzną równowagę fizjologiczną
  • zawiera kwas hialuronowy
  • zapewnia silną ochroną przeciw promieniom UVA.
KREM NA NOC URBAN SKIN DETOX, który odbudowuje skórę podczas snu

  • zawiera detoksykujący ekstrakt z bio zielonej herbaty
  • zawiera kwas hialuronowy
  • zapewnia intensywne nawilżenie skóry nawet do 48 godzin
  • zawiera pro-witaminę B5
  • zawiera pH zbliżonemu do naturalnego, dzięki czemu skóra zachowuje wewnętrzną równowagę fizjologiczną
  • poddaje skórę aktywnej regeneracji nocą.
JEDNOMINUTOWA MASKA DO TWARZY URBAN SKIN DETOX, która uwalnia skórę od cząsteczek brudu

  • zawiera ekstrakt  z magnolii – naturalny przeciwutleniacz, o silnym działaniu przeciwzapalnym
  • zawiera naturalny tlenek glinu – białą glinkę Kaloin, która działa niczym magnes wyciągając z powierzchni skóry cząsteczki tłuszczu, sebum oraz zabrudzenia, jednocześnie zapobiegając pojawieniu się wyprysków
    i umożliwiając skórze swobodne oddychanie
  • oczyszcza skórę w zaledwie jedną minutę!
Całość utrzymana w pięknej zielonej szacie graficznej. Uwielbiam każdy odcień zieleni, więc te kosmetyki już samym opakowaniem mnie zachwyciły. 

Większość z Was wie, że jestem fanką kosmetyków tej marki, więc z ochotą wzięłam się za testy.


Krem na dzień używałam codziennie rano, po dokładnym oczyszczeniu twarzy. Przede wszystkim zachwycił mnie jego zapach i konsystencja. Pachnie podobnie jak zwykły krem NIVEA jednak wyraźnie czuć domieszkę zielonej herbaty, którą ubóstwiam. Konsystencja jest kremowo- żelowa- bardzo lekka i delikatna- błyskawicznie się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Ma kolor zielony. 


Przede wszystkim chciałabym zauważyć widoczne działanie nawilżające- jednak nie zapycha i nie przetłuszcza skóry. Jestem posiadaczką cery mieszanej i krem sprawdził się u mnie rewelacyjnie. Nakładanie jest bardzo przyjemne dzięki zapachowi, który niesamowicie orzeźwia i koi. Wielki plus za ochronę przeciw szkodliwym działaniom promieni słonecznych SPF 20.  Dzięki temu nie musiałam nakładać na twarz kolejnej warstwy kremu z faktorem. Krem stosowałam w zestawie, więc o działaniu napiszę na sam koniec.

Krem na noc- stosowałam codziennie wieczorem. Zachęciło mnie do tego zapewnienie producenta o oczyszczaniu z toksyn i zdolności do antyoksydacji. Niedawno stosowałam serum w olejku o podobnym działaniu, jednak wolę postać kremu, który wchłania się bardzo szybko. Jak już jesteśmy przy wnikaniu w skórę, wspomnijmy od razu o konsystencji, która jest podobnie jak w przypadku kremu na dzień- kremowo-żelowa i lekka. Kolor jest również zielony.


Krem ten ma za zadanie oczyszczanie skóry z toksyn każdego wieczoru- dla widocznie udoskonalonej, zdrowo wyglądającej cery. Przywraca zdolność antyoksydacyjną skóry i wzmacnia jej naturalny system ochronny. Pomaga jej zregenerować się podczas snu. Doskonale nawilża i pięknie pachnie.

Maseczka zaskoczyła mnie swoją błyskawicznością. Zrobienie sobie jej w minutę? Na początku nie mogłam uwierzyć. Jednak okazało się, że faktycznie 60 sekund wystarczy aby zafundować sobie małe domowe SPA.

Zamknięta jest w tubie na klik, która utrzymana jest w zielono białej gamie kolorystycznej. Mieści w sobie 75 ml więc jest to normalnej wielkości kosmetyk. Konsystencja dość gęsta o kolorze delikatnie zielonym- na zdjęciu jednak tego nie widać. Posiada delikatnie peelingujące drobinki. 


Nakładanie jest dziecinnie proste, oczywiście omijamy okolice oczu i ust- trzymamy 60 sekund i zmywamy letnią wodą. Efekt oczyszczający gwarantowany. 

Maska posiada ekstrakt z magnolii i białą glinkę. Oczyszcza skórę z toksyn, redukując stresory środowiskowe, zapewnia ekstra głębokie oczyszczenie i złuszcza martwe komórki naskórka dzięki peelingującym drobinkom. Udoskonala cerę i wspiera jej piękny wygląd. 


Po kuracji tymi trzema kosmetykami śmiało mogę stwierdzić, że moja cera wygląda o niebo lepiej. 

Lekka konsystencja kremów sprawia, że skóra jakby spija je ze swojej powierzchni. Kremy nie zatykają porów, nie zauważyłam, aby w trakcie stosowania tej kuracji pojawiały się jakieś wypryski. 
Przede wszystkim skóra mojej twarzy stała się pełna blasku, wszelkie przebarwienia zniknęły, zrobiła się gładka i przyjemna w dotyku, a dodatkowo jest naprężona (krem mimo to nie ściąga skóry) i wyraźnie odmłodzona. Podoba mi się ten efekt. Widać go gołym okiem.

Zestaw ten nie uczulił i nie podrażnił mnie. Śmiało można polecić go osobom o skórze mieszanej i suchej. 

Cieszę się, że miałam możliwość poznać ten zestaw, z pewnością zagości on na dłużej w mojej łazience- nie będzie to jednorazowa przygoda. 

Cena zachwyca- więc wiele z Was będzie mogło sobie pozwolić na pełen zestaw- kremy kosztują ok 16,99 zł za sztukę- maseczka również. 




35 komentarzy:

  1. Hej �� świetna recenzja .. z chęcią zakupie przy okazji bo bardzo cenie ta markę.. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja również bardzo lubię produkty NIVEA, a dzięki tej serii pokochałam je jeszcze mocniej! :D

      Usuń
  2. Marka Nivea kojarzyła mi się do tej pory z taką monotematycznością. Wszystkie opakowania były takie same i nawet jak wchodziły nowości, to miałam wrażenie, że to odgrzewane kotlety. Tu taki fajny powiew świeżości. Niby opakowania te same, ale poprzez dodanie tak żywych kolorów w końcu coś się zadziało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubiłam to, że większość wygląda tak samo. Lubię ich szatę graficzną- ale tu zaskoczenie jest pozytywne. Bardzo ładne te opakowania i aż chce się więcej takich widzieć.

      Usuń
  3. Bardzo dobra recenzja. Lubie kosmetyki Nivea i tylko mnie utwierdziłaś w przekonaniu ,że są dobre . Czas na zakup nowych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna recenzja. Wiekowo niestety się nie załapuję, bo u mnie ciut ponad normę, ale zachęcające jest to, że owa seria nie zapycha :-)
    Pozdrawiam cieplutko i miłego dzionka życzę. KasiaBB

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta maseczka mnie zaciekawila. Jestem ciekawa jakie cuda zdzialalaby u mnie w minute ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały zestaw jest świetny ;) Najbardziej chciałabym tą maskę.

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem ciekawa tej maseczki oczyszczajacej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki wyglądają zachęcająco. Mają ładną szatę graficzna. Skład jest bardzo dobry, tym bardziej, że lubię produkty z zieloną herbatą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Co prawda Nivea omijam szerokim łukiem ale na maseczkę bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie lubię Nivea. Cieszę się, ze marką się rozwija i nieco inne kolory na opakowaniach wprowadzają. Ni gdy się na ich kosmetykach nie zawiodłam. Cały Twój zestaw bym spróbowała 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo jaka ciekawa seria! Chciałabym wszystkie trzy produkty wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aktualnie z czasem u mnie słabo, dlatego ta maseczka byłaby idealna ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie wypróbowałabym cos z tej serii. Oglądałam ją ostatnio włąsnie na stronie NIVEA, bardzo ciekawe :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie sięgnę po tą serię! Zwłaszcza po ekspresowa maseczkę! Jest to świetne rozwiązanie dla osób żyjących w ciągłym biegu, czyli w sumie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Maska która działa w minutę? Świetna oszczędność czasu. Chętnie spróbowałabym całej tej energetycznie wyglądającej serii. Mieszkam w mieście które nie jest małe więc to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam tą markę. o tych produktach jeszcze nie słyszałam :) Kusisz do zakupu

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie wypróbowałabym coś z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Seria wygląda ciekawie, ale nie przepadam za ich produktami do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam Nivea, szczególnie zaciekawiła mnie maseczka! Chyba sięgnę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o tej serii, jednak markę bardzo dobrze znam, już od dziecka mam z nią styczności:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy pomysł na produkt. Chętnie bym używała, może się skuszę jak wykończę zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba najbardziej spodobała mi się maseczka do twarzy, uwielbiam je stosować i nigdy nie jest ich za dużo, testowałam już wiele marek, ale jakoś na Nivea się jeszcze nie natknęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow nie wiedziałam, że Nivea ma takie fajne kosmetyki. Ja uwielbiam antyperspirant tej marki i uwielbiam jego zapach

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj jaki cudny zestaw! Zakochałyśmy się w nim po uszy ^^ Nivea jest z nami od pierwszych lat życia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta maseczka do.twarzy wydaje sie byc ciekawym produktem. Ja mieszkam w zanieczyszczonym miescie, wiec powinnam sie rozejrzec za ta seria.

    OdpowiedzUsuń
  27. Linia idealna dla mnie :) nie slyszalam o niej ale juz mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa seria. Z marką Nivea jestem związana od bardzo bardzo dawna

    OdpowiedzUsuń
  29. Teraz przy dzieciach mam malo czasu na domowe spa, wiec z checia przygarnelabym taka ekspresowa maseczke.

    OdpowiedzUsuń
  30. marce nivea ufam od wielu lat i nigdy mnie nie zawiodła. tej serii jeszcze nie znam, ale jak tylko ją zauważę od razu kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie spotkałam się jeszcze z tą serią - nie ma to jak klasyczna Nivea :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger