×

MINERALNY PODKŁAD MATUJĄCY IDEAL MATT INGRID


Nie wykonuję makijażu codziennie. Jednak są dni, kiedy chcę wyglądać wyjątkowo. Wtedy robię sobie bardzo dokładny make up- zaczynając od bazy, a kończąc na fixerze. Od pewnego czasu mam w domu podkład od INGRID i dziś chciałabym Wam o nim trochę napisać.

Mimo, iż mam już swój idealny podkład- z chęcią testuję również inne- lubię mieć porównanie. Mam cerę mieszaną, więc podkład matujący mnie zaintrygował. Co oprócz matowienia zapewnia producent? 



Ideal Matt INGRID to mineralny podkład łączący efekt idealnie matowej cery z doskonałym jej nawilżeniem. Wyjątkowa formuła na bazie naturalnych składników pochłania nadmiar sebum i kontroluje jego wydzielanie. Mineral Complex efektywnie wygładza cerę, pobudza ją do odnowy oraz chroni przed wolnymi rodnikami. Naturalny czynnik nawilżający tworzy film ochronny, który zapobiega utracie wody, chroniąc skórę przed wysuszeniem.  Nowoczesne pigmenty wyrównują koloryt i skutecznie kryją niedoskonałości, bez obciążania. Lekka, aksamitna konsystencja nie zatyka porów i pozwala skórze swobodnie oddychać . Podkład zapewnia długotrwałe, matowe wykończenie makijażu. Hamuje błyszczenie. Polecany do każdego typu cery, szczególnie mieszanej i tłustej. Zawiera filtr UV.



Podkład zamknięty jest w szklanej, piaskowanej buteleczce z plastikowym dozownikiem. Jeśli chodzi o szatę graficzną, to jest ona dla mnie przyciągająca oko- ze względu na niebieskie metaliczne wstawki. Przejrzystość buteleczki w podkładach jest dla mnie bardzo ważna, ponieważ mogę kontrolować ilość kosmetyku w środku. Dozownik działa bez problemów i spełnia swoją funkcję. Jedno, dwa naciśnięcia i mam wystarczającą ilość kosmetyku na swoim pędzelku. 



Konsystencja podkładu jest idealna- nie jest zbyt gęsta- co utrudnia aplikację- ani za rzadka, dzięki czemu nie ucieka i nie spływa. Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy i dość szybko zastyga. Mając go na twarzy nie czuję efektu ściągania twarzy- co bardzo mi się podoba- podkład jest lekki i nie zapycha. 
Kolor, który otrzymałam (302 słoneczny) nie do końca jest trafiony- mam wrażenie, że jest trochę za jasny- jednak po nałożeniu na niego mojego pudru- wyglądam w porządku. Krycie jest bardzo dobre- maskuje wiele niedoskonałości, nie przebija i nie tworzy efektu maski- którego nie znoszę. 



Na stronie producenta mamy do wyboru 5 odcieni, które możecie zobaczyć poniżej:


Obiecywany przez producenta efekt matowienia faktycznie zauważyłam. Mam tendencję do przetłuszczania szczególnie przy nosie i brodzie- a mając na twarzy ten podkład- nie zauważyłam tego przez dobre kilka godzin. Dodatkowy plus to nawilżanie- jak wspomniałam mam cerę mieszaną- bałam się, że miejsca przesuszone kiedy dostaną efekt matu- staną się jeszcze bardziej suche. Jednak nic takiego nie miało miejsca. Po demakijażu skóra mojej twarzy jest gładka i przyjemna w dotyku. 



Kosmetyki INGRID, które miałam do tej pory- łącznie z tym podkładem nie wywołały u mnie żadnej reakcji alergicznej, nie podrażniły ani nie wysuszyły mojej twarzy. Jestem z nich bardzo zadowolona i mogę Wam je z czystym sumieniem polecić.

Podkład jest nowością w ofercie firmy, a kosztuje- UWAGA! około 15 zł. Jest to rewelacyjna cena za tak dobry produkt. Z pewnością sięgnę po niego ponownie, kiedy tylko go wykończę. 

A Wy znacie ten podkład? Jak Wam się sprawuje? 

35 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy podklad, rowniez mam mieszana cere i mnie zaciekawilas tym dobrym matem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosukt godny uwagi i wart przetestowania☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś zraziłam się do tej marki. Może czas się przełamać...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, więc pora się przełamać, tym bardziej że z Twojej opinii wynika iż warto a i cena również zachęca ☺
    KasiaBB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Zdaję sobie sprawę z tego, że u każdego może działać inaczej- jednak wierzę, że skoro u mnie działa to u kogoś też powinien :) Polecam!

      Usuń
  5. Widać, że matuje dość dobrze. Dodatkowym plusem jest to, ż ma nawet jasne odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kogoś kto ma jasną cerę z pewnością tak!

      Usuń
  6. na początku jak zobaczyłam opakowanie myślałam, że to jakaś mgiełka brązująca. nawet nie widziałam tytułu postu, a tu sie okazało, że to podkład :D u mnie by się sprawdził nr 300 . :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba miałam coś kiedyś z Indgo, ale nie pamiętam dokładnie. Ja nie używam podkładów od kilku lat, wystarczy mi dobry krem nawilżający. Podoba mi się Twoja recenzja, zachęca do zakupu i jest szczegółowa- czyli to czego szukam na blogach, jeśli nie znam produktu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sprawdzę przy okazji wizyty w Hebe jak się ma sprawa z odcieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam okazji testowania tej marki, mimo iż od jakiegoś czasu bardzo mnie zastanawia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena przyzwoita, powiedziałabym nawet, że bardzo niska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety z podkładami mam problem, mam ich wiele, ale żaden nie pasuje mi idealnie.
    Tak jak ty, lubię je testować, ale ja robię to licząc na to, że w końcu znajdę dobrze kryjący,matujący i na dodatek pasujący kolorem podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdzieś go widziałam natomiast nie miałam okazji sprawdzić na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mam ogromny problem z doborem podkładu :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj problem dobrania podkładu pojawia się u nas bardzo często :/ Staramy wybierać się te polecane o jaśniejszych, nie ciemniejących kolorach, ale no cóż. Różnie to bywa :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawno nie miałam żadnego podkładu z Ingrid, chętnie bym wypróbowała ten, ale dla mnie to chyba najjaśniejszy odcień byłby odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o nim, ale ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skora przetluszcza mi sie glownie latem. I tez w okolicach nosa. Ciekawe, czy u mnie by sie sprawdzil. Ale interesuje mnie efekt matu. Cena spoko. Znam doskonale firme, to wlasnie od nich kupowalam wiekszosc kosmetykow, a przede wszystkim cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja dlugo nie moglam dobrac odpowiedniego podkladu, a jak juz znalazlam to mocno sie go trzymam. Narazie nue eksperymentuje, ale kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobre krycie i brak święcenia się przez kilka godzin? Koniecznie muszę go mieć.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rowniez znalazlam swoj faworyt choć nie zaszkodzi sprawdzic i ten :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie 15 zł za tak dobry podkład, to naprawdę przyjemna cena! Wiesz co ja chyba sobie kupię taki

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zwróciłam uwagę na przepiękne opakowanie. Już że względu na to kupiłabym go bez zastanowienia 😊
    Mamy podobny typ cery więc chętnie czytam twoje opinie. Jeżeli coś u Ciebie się sprawdza, u mnie zazwyczaj także😊 mam swojego ulubieńca, Ale chętnie sięgnę po ten podkład przy kolejnych zakupach😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Skoro matuje to nmusze go mieć u siebie ��

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja wole kremy BB i CC, jednak chyba skusze sie i wyprobuje ten podklad.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę mieć ten podkład ! Idelana konsystencja :D a jak by się sprawdził u mnie ... bardzo mnie to intryguje :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie spróbuję Ideal Matt'a, brzmi zachęcająco

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger