Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

Laser wielofunkcyjny Beautifly B-Shine PRO IPL - opinia po 6 tygodniach stosowania

Laser wielofunkcyjny Beautifly B-Shine PRO IPL - opinia po 6 tygodniach stosowania

Kilka dni temu minęło 6 tygodni odkąd zaczęłam stosować laser wielofunkcyjny B-Shine PRO IPL od Beautifly. W dzisiejszym wpisie chcę się z Wami podzielić moją opinią na jego temat i ogólnymi wrażeniami z testów.


W połowie marca pokazywałam Wam urządzenie B-Shine PRO IPL Beautifly na moim blogu. W tamtym wpisie opowiadałam o funkcjach depilatora i pierwszych wrażeniach, które go dotyczyły, Wtedy byłam jeszcze przed testami i nie mogłam napisać nic o jego działaniu, dlatego obiecałam wrócić do Was z recenzją, po kilku tygodniach stosowania. Minęło już 6 tygodni i prawidłowo powinnam mieć za sobą więcej sesji niż mam w rzeczywistości, ale dopadła mnie choroba, przy której brałam leki, z którymi stosowanie lasera IPL było niemożliwe. Na początku było mi bardzo przykro z tego powodu, ale dziś wiem, że było to niepotrzebne. Dlaczego?

Od lat zmagam się z dość ciemnym owłosieniem, które rośnie strasznie szybko. Mogę depilować nogi maszynką z samego rana, a wieczorem już widzę i czuję na skórze odrastające włoski. Żeby tego było mało, od maszynek jednorazowych zaczęły mi się robić podrażnienia, krosty i włoski zaczęły wrastać. Próbowałam też stosować kremy do depilacji, ale one w większości mnie uczulały, a wosk czy standardowy depilator wywołują u mnie podrażnienia. Dlatego też nie pozostało mi nic jak wypróbowanie metody depilacji, jaką jest laser kosmetyczny i sprawdzenie, czy będzie ona odpowiednią dla mnie. 

Przyznam szczerze, że trochę obawiałam się po niego sięgnąć. Naczytałam się wielu rzeczy w sieci i w mojej głowie zaczęło kiełkować wiele wątpliwości, które ostatecznie rozwiał mój lekarz pierwszego kontaktu i B-Shine PRO pojawił się w moim domu. Na pierwszą sesję ustawiłam sobie pierwszy stopień intensywności lampy i wzięłam się za "robotę". Podczas stosowania lasera w ogóle nie czułam niczego nieprzyjemnego. Widziałam gdzieś, że niektóre dziewczyny odczuwają lekkie pieczenie, ale u mnie nic takiego nie wystąpiło. Myślę, że te odczucia zależne są od naszej skóry i jej odcienia - im ciemniejsza, tym większą moc należy stosować, aby w pełni cieszyć się z efektów pracy lasera. Po zakończonej sesji wklepuję w skórę balsam nawilżający oraz filtr UV i wracam do codziennych obowiązków. "Zrobienie" dwóch nóg zajęło mi około 8-10 minut, więc wszystko dzieje się dość szybko. Po zabiegu nie pojawiły się u mnie żadne podrażnienia czy zaczerwienienia, tak jakbym wcale nie stosowała lasera.

Laser wielofunkcyjny Beautifly B-Shine PRO IPL - opinia po 6 tygodniach stosowania

Laser wielofunkcyjny Beautifly B-Shine PRO IPL - opinia po 6 tygodniach stosowania


Kolejne dwie sesje wykonywałam na tym samym stopniu intensywności, a ostatnią robiłam już na wyższym stopniu. Na poziomie drugim czułam lekkie rozgrzewanie podczas sesji, ale nadal nie pojawiają się u mnie ani zaczerwienienia, ani podrażnienia. 

Kiedy zauważyłam efekty stosowania B-Shine PRO IPL Beautifly?

Piszę Wam z ręką na sercu, że już po jednej sesji zauważyłam wolniejsze odrastanie włosków. Jak wspomniałam na wstępie, moje nogi to mój największy problem. Włosy na nich rosną szybko i są ciemne, przez co robią się zauważalne już kilka godzin po depilacji maszynką jednorazową. Dzień po depilacji moje włoski mają około 1-2 mm i muszę je ponownie golić. Po sesji z laserem taka długość pojawiła się dopiero po około 2-3 dniach, więc już wtedy wiedziałam, że tego typu metoda depilacji jest idealną dla mnie. Dzisiaj jestem po 4 zabiegach i golę nogi średnio co 5 dni. To sukces! Rosną zdecydowanie wolniej i mam wrażenie, że jest ich o wiele mniej. Dodatkowo na skórze nie pojawiają mi się podrażnienia, krosty czy wrastające włoski, z czego ogromnie się cieszę. Jestem ciekawa jak to wszystko się zmieni za kolejne kilka tygodni stosowania. 

Laser wielofunkcyjny Beautifly B-Shine PRO IPL - opinia po 6 tygodniach stosowania

Laser wielofunkcyjny Beautifly B-Shine PRO IPL - opinia po 6 tygodniach stosowania


Podsumowując moje kilka tygodni z laserem Beautifly  B-Shine PRO IPL pragnę napisać, że warto zainwestować w takie urządzenie. Nie należy ono do najtańszych, ale jego koszt szybko się zwróci patrząc na kwoty wydawane na maszynki, pianki, żele i kremy do golenia. Stosowanie takiego lasera jest z pewnością wygodniejsze niż te wszystkie specyfiki dostępne w drogeriach, a fakt, że możemy nim leczyć trądzik, odmładzać skórę czy depilować też okolice bikini, czy pachy jest jego dodatkowym atutem. Lasery IPL dostępne na rynku nie mają aż tylu możliwości co B-Shine PRO od Beautifly, dlatego serdecznie Wam go polecam!

Myślę, że za kolejny miesiąc wrócę do Was z wpisem, w którym opowiem o działaniu na strefy bikini i pachy, a także napiszę o tym jak kolejne sesje wpłynęły na moje nogi. 

Jestem ciekawa czy mieliście okazję stosować laser IPL? Słyszeliście już o B-Shine PRO IPL? Znacie markę Beatifly?

Komentarze

  1. Bardzo fajna opinia. Szczegółowa i szczera. Nie wiedziałam, że są leki, przy których nie można stosować tego typu urządzeń. Właśnie za to lubię Twoje wpisy. Za te wszystkie ciekawostki, o których bym do tej pory nie wiedziała. Tak trzymaj !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim nie można stosować przy zażywaniu Paracetamolu. Jednak są też inne leki, przy których są przeciwwskazania. Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
    2. Ja akurat stosuję Paracetamol, więc dobrze wiedzieć. Dziękuję za opinię.

      Usuń
  2. Oj, przydałoby mi się takie urządzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że do stosowania takiego depilatora trzeba się dobrze przygotować. Fajnie, że urządzenie się sprawdziło i jesteś zadowolona. Sam depilator wygląda bardzo elegancko

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobra opinia. Mi się marzy takie urządzenie tym bardziej że efekty widać już po pierwszym zastosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie zaczynam testy urządzenia do IPL i jestem bardzo ciekawa efektów :) Takie zabiegi w domowym zaciszu, to nie tylko wygoda, ale i oszczędność czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. co za szczęście, że ni biorę żadnych leków ;-) a tak serio to jest to bardzo dobra inwestycja

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze jestem z\strasznie ciekawa czy efekt by mi się spodobał. Już od dawna marz e o takim laserze

    OdpowiedzUsuń
  8. Markę znam, bo mam w domu ich urządzenia, które lubię. Taki laser mnie kusi od dawna, jednak po tych kilku twoich tygodniach sesji, golenie nóg co 5 dni mnie nie przekonuje do zakupu. Zobaczymy jak będzie dalej. Puki co zostaję przy wosku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu zabiegi niestety, ale wymagają czasu. Depilacja laserowa polega na wykorzystaniu wiązki lasera, która, wnikając w głąb skóry, niszczy macierz włosa. Dzielące się w niej komórki macierzyste są odpowiedzialne za fazę anagenu, czyli wzrostu włosa. Ponieważ laser działa jedynie na cebulki w fazie wzrostu, nie jest możliwe ich usunięcie podczas jednej wizyty. Właśnie dlatego, aby osiągnąć oczekiwane efekty, należy wykonać serię kilku zabiegów depilacji laserowej w określonym odstępie czasu. W związku z tym trochę trzeba poczekać ;)

      Usuń
  9. od dawna marzy mi się taki laser, muszę go sobie kupić

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielokrotnie zastanawiałam się nad zakupem takiego lasera i przez Twój wpis coraz bardziej jestem zdecydowana na niego! Bardzo rzetelny wpis z wieloma podstawowymi informacjami oraz oczywiście piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cieszę się, że ten produkt przypadł Tobie do gustu i nie masz podrażnień jak od maszynki. Może sobie sprawię taki prezent.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym poznała taki laser, fajna sprawa mieć go w domowym zaciszu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam innej marki i z efektów jestem zadowolona. Też myślę, że warto zainwestować w taki sprzęt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że warto zainwestować w to urządzenie i że po jednym zastosowaniu widać zmianę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekałam właśnie na tą recenzję, pamiętam że pod poprzednim postem o tym urządzeniu ciekawiło mnie jak będzie się imał ze skórą. Dzięki tobie już wiem, że będzie dobrze i mogę spokojnie kupować.

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne rozwiązanie i do lata będzie spokój z owłosieniem

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że urządzenie się sprawdziło i jesteś zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym wypróbowała, przekonuje mnie brak podrażnień skóry, to coś co szczególnie muszę brać pod uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie raz miałam ochotę kupić ten laser albo podobny. Ale jakoś nie przekonana jestem do niego. Może to się zmieni

    OdpowiedzUsuń
  20. Z jednej strony bardzo ciekawi mnie takie urządzenie, a z drugiej boję się. Nie wiem czy by labym zadowolona z efektu. :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Też mam laser,ale z innej firmy ;) Jednak jeszcze go nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu. Każdy komentarz z linkiem widocznym lub ukrytym zostaje automatycznie usunięty.

Instagram