×

Magical - Anna Pikura


Która z Pań nie marzy o równym kolorycie skóry, jędrnej i aksamitnej twarzy? Jako kobieta, szczególną uwagę zwracam na pielęgnację mojej twarzy - w końcu jest moją wizytówką. Luksusowy krem błyskawicznie upiększający Magical od Anny Pikura w magiczny sposób sprawił, że jestem zadowolona ze swojego wyglądu. 

Nienaganny wygląd, to marzenie praktycznie każdej kobiety. W czasach, kiedy życie pędzi szybko do przodu - nie każda z nas ma czas na wizyty u kosmetyczki czy w SPA. Nasza skóra potrzebuje ukojenia, regeneracji, a dobry wygląd to podstawa u każdej nowoczesnej kobiety. Luksusowy krem błyskawicznie upiększający Magical ma na celu - w jednej chwili upiększyć kobietę po niego sięgającą. Jest to doskonały sposób na pielęgnację przed ważnym wyjściem - bez względu na wiek kobiety. Innowacyjna receptura, bogata w naturalne składniki aktywne, zaspokaja potrzeby nawet najbardziej wymagającej i wrażliwej skóry w zakresie upiększenia, nawilżenia, ochrony i odżywienia. Krem można stosować na co dzień.




Co pisze o nim producent?


Magical – luksusowy krem błyskawicznie upiększający (50ml)

Natychmiast nadaje skórze piękny wygląd i napięcie, zapewniając jej przy tym optymalną pielęgnację, nawilżenie i ochronę. Jedwabista konsystencja ułatwia równomierne rozprowadzenie preparatu na skórze.
Szklany pojemnik stanowiący opakowanie kremu pozwala zachować najwyższą aktywność i jakość botanicznych substancji czynnych.

Działanie:
• błyskawicznie ujędrnia i napina skórę,
• rozjaśnia cerę i poprawia jej koloryt,
• nawilża skórę,
• regeneruje naturalną barierę ochronną,
• poprawia ukrwienie i usprawnia funkcje skóry,
• dostarcza cennych składników odżywczych,
• łagodzi podrażnienia, przeciwdziała problemom skóry,
• działa łagodnie odkażająco, oczyszczająco i ściągająco.



Jak wiecie, już miałam w swojej kosmetyczce produkty tej marki. Z racji tego, iż się świetnie sprawdziły sięgam po nie coraz częściej. Z każdego byłam bardzo zadowolona, a efekty były i są zauważalne gołym okiem. W przypadku tego kremu - jestem zachwycona podwójnie. Dlaczego?

Poprzednie jakie miałam możliwość stosować - miały ziołowy, lekko wyczuwalny zapach. uwielbiam kiedy krem pachnie - wtedy stosuje mi się go o wiele przyjemniej. W przypadku kremu Magical - chwilę po odkręceniu tego szklanego słoiczka - wydobywa się cudowny, orzeźwiający zapach cytryny - jest on bardzo intensywny i wyraźny - może nie spodobać się osobom o wrażliwych nosach. Ja taki posiadam, jednak uwielbiam zapach cytrusów - więc w moim przypadku zapach to strzał w dziesiątkę. Jak już wspomniałam - słoik jest szklany - oraz bardzo skromnie przyzdobiony - znajdziemy na nim jedynie nazwę marki i produktu oraz niewielkich rozmiarów logo firmy. Klasycznie, delikatnie, a za razem bardzo luksusowo to wygląda. 

Jak możecie się domyślić - skoro krem jest cytrynowy - to jego kolor również. Jest delikatnie żółtawy, dość gęsty, jednak bardzo lekki. Po aplikacji na twarz błyskawicznie się wchłania, pozostawiając po sobie jedynie zapach.



O jego działaniu mogłabym mówić całymi dniami. Nie spodziewałam się, że istnieje krem, który faktycznie w jednej chwili sprawi, że moja twarz będzie wyglądała o wiele lepiej jak przed aplikacją. Świeżej, promienniej, a co za tym idzie? Czuję się pewna siebie. Krem chwilę po aplikacji na twarz, wchłania się do samego końca - nie pozostawia nieprzyjemnych tłustych warstw. W chwili, kiedy krem znika z twarzy - czuję delikatne napięcie skóry - dzięki czemu wygląda ona młodziej i jędrniej. W dotyku staje się ona aksamitna, dobrze nawilżona, a delikatne zmarszczki, które już posiadam w niektórych miejscach (jak np. okolice oczu) są jakby spłycone - myślę, że to dzięki napięciu skóry, o którym napisałam.

Dodatkowy plus kremu, to ochrona przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych. Można śmiało użyć go przed wyjściem na mróz czy słońce. Doskonale chroni.

Kremu używam codziennie rano i wieczorem, uprzednio dokładnie oczyszczając twarz, oraz spryskując mgiełką AP Mist Rosarium, o której już Wam pisałam --> TU.
Należy również pamiętać, że krem trzeba przechowywać w temperaturze od 5 do 20 stopni Celsiusza. Ja trzymam go w lodówce. Taki schłodzony o wiele przyjemniej nakłada się na twarz - szczególnie rano, po nieprzespanej nocy.


Mimo, że cena nie jest najniższa (krem kosztuje 300 zł), to myślę, że warto w niego zainwestować. Jest bardzo wydajny - zdjęcia robione są po 2 tygodniach regularnego stosowania - więc wydaje mi się, że starczy mi na około 3 miesiące. Jeśli mam do wyboru zainwestować więcej pieniędzy mając pewność, że krem jest skuteczny - a mniejszą kwotę nie wiedząc czego mogę się spodziewać - wybiorę tą pierwszą opcję. Czasem lepiej odłożyć sobie jakąś częśc gotówki i po pewnym czasie kupić produkt dobrej jakości, niż co rusz używając czegoś innego z nadzieją, że efekty będą widoczne.

Póki co nie zawiodłam się na produktach Anna Pikura i mam nadzieję, że tak zostanie. Na dzień dzisiejszy ten krem jest moim numerem jeden.



73 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy, chętnie bym go przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. ŁAdny słoik ale marki nie znam osobicie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy krem a jakie ma właściwości wow!cena jest wysoka to fakt ale z drugiej strony nie nakłada się go w niewiadomo jakuej ilości więc pewnie i wydajny...wypróbuję twojego sposobu z lodówka co prawda na kremie innej marki może i mnie z rana pobudzi i podkręci do działania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy krem trzeba trzymać w takiej temperaturze, ale może schłodzone ugaszą opuchnięcia itp

      Usuń
    2. Ja stosuję te kremy od kilku lat, ceny są wysokie, ale wystarczy spojrzeć na skład. Tam nie ma produktów ropopochodnych, syntetycznych konserwantów etc. A wysokiej jakości składniki kosztują. Dlatego zresztą dla zachowania pełni właściwości trzyma się je w lodówce. Jeszcze co do ceny -- są bardzo wydajne, starczają na dobrych parę miesięcy! Do tego na stronie internetowej Anna Pikura są często promocje, rabaty -- i nie ukrywam, że skwapliwie z nich korzystam ;-)

      Usuń
  4. Miałam inną wersję kremu. Działa fajnie, ale nie uważam żaby był warty aż takiej ceny. Tańszymi produktami osiągam podobne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo fakty są takie, że cena nie świadczy o jakości ;) Ja też mam tańsze kremy, które mnie zachwycają swoim działaiem ;)

      Usuń
    2. Napisałam, że warto zainwestować jeśli działanie jest. Jeśli zna się kremy tańsze o działaniu zachwycającym daną osobę - to pewnie że nie ma po co przepłacać.

      Usuń
  5. Ja uważam, że jeżeli krem przynosi oczekiwany efekt, to wart jest każdej wydanej złotówki. Mając na uwadze to, że zbawiennie działa na twarz, pięknie pachnie i efekt widoczny jest od razu, z pewnością się za nim rozejrzę I sprawie bliskiej mi osobie taki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - ja do tej pory nie traiłam na krem tani który spełni moje oczekiwania.

      Usuń
  6. Omg cena to wogole wygórowana, ale czasami warto jest kupić droższy kosmetyk ;)Z wielką chęcią obserwuję i zapraszam do siebie :
    https://kobiecomania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę ten krem i jestem jego bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne opakowanie o jakość kremu bardzo kuszą. Cena już niekoniecznie ale faktycznie warto odłożyć pieniążki na bok i to zakupić np po dwóch miesiącach mając pewność że będzie działać zbawienne na cerę niż kupić byle co i się zawieść. Bardzo duży plus dla Ciebie za trzymanie kremu w lodówce, tak właśnie powinno się robić 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię cytrusowe zapachy w kosmetykach, więc myślę, że ten zapach spodobałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem wydaje się być super, myślę że sprawdził by się i u mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Myśle, że nazwa idealnie odzwierciedla zarówno krem jak i całą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ten kosmetyk zdecydowanie dla mnie ! chetnie bym przestestowała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam już dziś jedną recenzje tego kosmetyku bo ostatnio mówiła mi o nim koleżanka i muszę powiedzieć, że mam wrażenie, że ktoś zna moje problemy od podszewki tworząc taki kosmetyk. Dodatkowym atutem prócz samego kosmetyku jest dla mnie jego opakowanie, skromne, minimalistycze i jak dla mnie takie opakowania bardziej przyciągają spojrzenie niż nadto przesadzonymi grafikami. Jestem na tak i chyba wiem o co poproszę " Świętego Mikołaja " :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz częściej czytam o tych kosmetykach. Muszę je poznac osobiście bo przyznam szczerze , nie da się przejsc obok nich obojętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No ciekawy kremik, opis bardzo zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam jeszcze o tych kosmetykach, ale po przeczytaniu Twojej recenzji chciałabym bardziej je poznać. Krem zapowiada się idealnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytam kolejną pozytywną recenzję o produkcie tej firmy. Ostatnio am problem z moją skórą dlatego zastanowię się nad nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj i sprawdź czy będzie idealny dla Ciebie ;) myślę że tak :)

      Usuń
  18. Firmy nie znam, ale tyle bym z krem nie dała :D W prezencie bym mogła dostac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to normalne, że suma może przerazić. Jednak ja jestem skłonna odkładać i kupić.

      Usuń
    2. Podobno bogate Angielki zwykły mówić, że nie stać ich na kupowanie tanich ubrań ;-) Rzeczy dobrej jakości, choć droższe, często są warte swojej ceny. Wytrzymują znacznie dłużej i dają lepsze efekty niż 10 innych produktów razem wziętych. Tak jest w tym przypadku moim skromnym zdaniem. Efekty murowane, a krem starcza na dłuuuugo.

      Usuń
  19. Jest swietny. Procz jeszcze jednego zdcydowanie moj faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie ;) Hyaluronist w połączeniu z nim daje mega efekt!

      Usuń
  20. Może i dzięki Tobie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To jest krem krtory ja osobiście bardzo lubie - fakt nie odpowiada mi w nim zapach a nawet mnie drazni ale dla efektow jestem sklonna sie poswiecic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi odpowiada i to bardzo - ale widzisz - są różne "nosy" :)

      Usuń
  22. Bardzo lubię jak krem prezentuje się luksusowo i elegancko ubolewam nad tym że nie miałam go okazji przetestować

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj nie wiem czy z własnej kieszeni skusiłabym się na ten krem bo jego cena jest bardzo wysoka, ale fajnie, że super Ci się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety niektóre kosmetyki są dość drogie, ale warto czasem skusić się i zainwestować.

      Usuń
    2. Warto zaglądać na stronę internetową tej marki. Bardzo często są promocje, naprawdę atrakcyjne. A krem starcza na kilka miesięcy.

      Usuń
  24. Chętnie bym go wypróbowała. Szczególnie taki schłodzony w lodówce musi super orzeźwiać skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - zupełnie inne odczucie jak nakłada się na twarz taki zimny ;)

      Usuń
  25. Wygląda bardzo ciekawie, nie znam , pierwsze widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zerknąć na ofertę sklepu - na moim blogu były już 3 kremy tej marki ;)

      Usuń
  26. Bardzo zaciekawił mnie ten krem, może kiedyś skuszę się na niego.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używam, cena nie zachęca :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie, nazwa oraz działanie są tożsame;) Eleganckie lecz minimalistyczne opakowanie, cytrusowy zapach i natychmiastowe działanie. Warto w siebie zainwestować!

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytam już kolejną pochlebną opinię na temat tego kremu. Jestem nim mocno zainteresowana. Chyba poproszę Mikołaja o taki prezent pod choinke.

    OdpowiedzUsuń
  30. recenzja bardzo interesująca , trzeba juz myslec o prezentach mozliwe ze bedzie to strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj drogi, ale warty zakupu produkt :) Recenzja jak zwykle dopracowana do ostatniego szczegółu.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapach, konsystencja, brak uczucia tłustej twarzy i takie efekty? Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawy krem, może się skuszę 😊

    OdpowiedzUsuń
  34. Ty już zdążyłaś polubić się z tą marką, a ja jeszcze nie miałam w rękach nic od nich. Trzeba to nadrobić, szczególnie, że ten produkt jest Twoim faworytem i numerem jeden;>

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajny ma słoik marki jeszcze nie poznałam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wygląda fajnie, nic jeszcze nie miałam tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Cena jest wysoka, ale chyba odłożę sobie pieniądze i zakupię ten krem, bo jako któraś z kolei go chwalisz.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawy produkt, czytałam juz kilka recenzji o nim. Każda jest pozytywna

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam problem z systematycznością- niestety, chociaż cały czas walczę by nabrać nawyku i regularnie używać kremy...w końcu zaraz 3 z przodu będzie :) Cena jak dla mnie niestety zaporowa.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ty naprawdę p8szesz tak bogate recenzję i oprawiasz je tak soczystymi słowami, że mam ochotę pobiec do sklepu i kupić ten krem!

    OdpowiedzUsuń
  41. piękna recenzja, krem naprawdę w wysokiej cenie ale jak już pisałam ostatnio czytam wiele recenzji na jego temat i chyba mimo tego ze jest "drogi" skuszę się w końcu na niego

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger