×

Baza wygładzająco-rozświetlająca oraz puder brązujący INGRID cosmetics


Na początku października w moje ręce trafił zestaw nowości marki INGRID cosmetics i kilka z nich już przestawiałam Wam na moim blogu, jednak na tą recenzję musiałyście trochę poczekać. Jeśli chodzi o bazy pod makijaż, pudry czy kremy - wolę je potestować kilka tygodni zanim cokolwiek o nich napiszę czy powiem. Myślę, że po 6 tygodniach stosowania mogę już śmiało wyrazić swoje zdanie - i będzie ono w pełni prawdziwe i szczere. Zapraszam więc do zapoznania się z moją recenzją.

Jakiś czas temu miałam możliwość stosowania bazy nawilżającej i byłam z niej bardzo zadowolona. Tym razem trafiła mi się wygładzająco-rozświetlająca wersja i powiem Wam, że byłam niesamowicie ciekawa jak wypadnie. 




Baza pod makijaż wygładzająco-rozświetlająca Make up Base INGRID to rewolucyjne rozwiązanie dla szarej, zmęczonej, pozbawionej blasku cery. Unikalne połączenie białej perły z różowym pigmentem rozświetla i odżywia ziemistą, zmęczoną cerę, dodając twarzy zdrowego i promiennego wyglądu. Dzięki zawartości innowacyjnych mikropigmenów optycznie spłyca drobne zmarszczki oraz niweluje niedoskonałości skóry. Lekka formuła gwarantuje efekt natychmiastowego wygładzenia. Zawarty w składzie kwas hialuronowy głęboko i intensywnie nawilża, nadając skórze sprężystości i elastyczności. Baza przedłuża trwałość makijażu i zapewnia nieskazitelny wygląd przez wiele godzin.
Sposób użycia: Niewielką ilość kosmetyku rozprowadzić na twarzy. Używać samodzielnie lub pod podkład.
Składniki aktywne:
• Kwas hialuronowy głęboko i intensywnie nawilża, nadając skórze sprężystości i elastyczności.

Jak widzicie na zdjęciu baza zamknięta jest w przezroczystej, szklanej buteleczce jak jej poprzedniczka. Zamknięta jest czarnym korkiem pod którym kryje się pompka. Dzięki niej możemy w higieniczny sposób dozować odpowiednią ilość kosmetyku na naszą dłoń, bądź pędzel - w zależności jakim sposobem ją nakładamy. Konsystencja jest bardzo lekka, a sama baza szybko się wchłania.

Kolor jest bardzo ładny - delikatny, perłowy róż, który po posmarowaniu twarzy - daje jej delikatny perłowy odcień - poświatę dzięki delikatnym drobinkom. Po wykonaniu makijażu stają się one niewidoczne, jednak makijaż jest tak jakby podbity - cera wygląda na świeższą i rozpromienioną. 
Raz postanowiłam zmieszać ją z podkładem i efekt jaki uzyskałam był jeszcze fajniejszy - tak, jakbym użyła rozświetlacza - delikatny efekt tafli na mojej twarzy sprawił, że look zrobił się bardzo promienny.
Twarz zdecydowanie zostaje wygładzona - myślę, że jest to efekt dodatku kwasu hialuronowego - moja cera bardzo się z nim lubi, a w połączeniu z nim staje się napięta i wygląda młodziej.

Drugi produkt, to puder brązujący HD Beauty Innovation INGRID o długotrwałym działaniu. Dzięki zawartości mineralnych pigmentów twarz jest naturalnie matowa, bez plam i smug, a efekt „muśnięcia słońcem” utrzymuje się przez wiele godzin. Idealny do modelowania konturu twarzy. Polecany do każdego typu cery. Najlepszy efekt uzyskasz stosując pozostałe produkty z linii HD Beauty Innovation INGRID.
Sposób użycia: Aplikować na twarz i ciało za pomocą pędzla do pudru.

W przypadku tego pudru - szczególną uwagę przykuło wytłoczenie w kształcie róży w środku. Wygląda to niesamowicie i zdecydowanie przykuwa nie jedno spojrzenie. Na toaletce pięknie się prezentuje - i szczerze, aż szkoda go używać - żeby nie zniszczyć tego wytłoczenia. 
Puder jest dość drobno zmielony, jednak jest dobrze zbity - dzięki czemu przy nabieraniu na pędzel nie nabiera się w nadmiarze - co bardzo chwalę, ponieważ nie osypuje się podczas aplikacji. 
Trwałość oceniam na bardzo dobrą, fajnie współpracuje z różnymi podkładami. Nałożony na twarz nie daje tandetnego błysku - tylko fajnie i delikatnie odbija światło nadając uroku całemu makijażowi. 

Oba te produkty stosuję do makijażu codziennego, jak i tego na jakieś specjalne wyjście. Sprawdzają się świetnie - makijaż trzyma się z pewnością dłużej, a puder upiększa mnie w 100%.
Wielką zaletą tych produktów jest cena - puder waha się pomiędzy 15-18 zł a baza kosztuje w granicach 18-20 zł. Uważam że jest to niska cena za te produkty i warto chociaż raz wypróbować. U mnie z pewnością zostaną na dłuższy okres i na pewno skuszę się na nie ponownie.
Miałyście już któryś z nich? Używacie baz i pudrów brązujących? 

65 komentarzy:

  1. Love this :)


    Saw your blog and thought if you would like to follow each other? Follow me and I'll follow back asap. Let me know what you think. I'd love to hear something from you! :)
    www.cielofernando.com
    FACEBOOK | INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko używam baz pod podkład, ale skoro ta daje efekt rozpromienionej skóry to może bym się przekonała do codziennego stosowania ;) a ten puder brązujący faktycznie pięknie wygląda i aż szkoda używać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko używam takich produktów ale cena zachęca ...ta baza bardzo mnie ciekawi przydałaby się i mi ładne opakowanie no i plus kwas hialuronowy :-) w tym miesiącu już nic nie kupię ale może w następnym :-)
    Magdalena Ś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena jest niska więc warto wypróbować.

      Usuń
  4. mam te baza jakis czas kupilam ja i bardzo sie polubilysmy

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa tego podkładu zwłaszcza, że ma w składzie kwas hialuronowy. Nic, tylko wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tego typu bazy. Świetnie się sprawdzają, a makijaż przez długi czas wygląda świeżo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, a te drobinki które rozświetlają dają niesamowity efekt :)

      Usuń
  7. Kusi mnie bardzo ta baza :) prezentuje sie ladnie. Akurat moja inna sie skonczyla. Jestem w stanie wydac te ~20 zl. Jak bede w rosmannie to poszukam

    OdpowiedzUsuń
  8. bazę mam i poki co spisuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś bałam się stosować pudru brązującego, a może po prostu nie umiałam się nim malować :) Dziś jest inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bałam, teraz używam od czasu do czasu ;)

      Usuń
  10. Kiedyś miałam bazę od Ingrid i bardzo pozytywnie wpływała na trwałość makijażu i na wygładzenie powierzchni skóry. Tylko moja była jakaś inna, nawet nie pamiętam dokładnie opakowania;>

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś bazę z ingrid, że byłam z niej mega zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam kosmetyków Ingrid :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam, ale ładnie wygląda ❤

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawi mnie ta baza pod makijaż .

    OdpowiedzUsuń
  15. Puder brązujący ma piękne tłoczenie, które zachęca do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - ale i szkoda używać haha :D

      Usuń
  16. Oba kosmetyki wyglądają bardzo naturalnie co kusi do zakupu bo zapewne i tak też naturalnie stapiają się z cerą. Swietna recenzja 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny puder, też by mi było szkoda go używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że tylko mi tak szkoda ;)

      Usuń
  18. Baza mnie zaciekawiła i chętnie bym ją sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow taka niska cena! Czytając wpis myślałam, że będą kosztowały ok 50 zl. Akurat mi się kończy bronzer a bazy nigdy nie miałam, to już wiem co kupię 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie właśnie - cenowo są tanie i bardzo dobre.

      Usuń
  20. Właśnie bazy pod makijaż szukam, więc Twój post wpadł idealnie pod moje preferencje:D Na pewno wypróbuję!

    http://kreofikcja.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. może w końcu zacznę używać bazy pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Za małolata często sięgałam po kosmetyki Ingrid, później przerzuciłam się na inne firmy i teraz w ogóle ich produktów nie kojarzę, a szkoda bo widać, że są dobre !

    OdpowiedzUsuń
  23. Mialam pare kosmetyków z tej firmy. Niestety nie dokonca trafilam z kolorem . co do tych wymienionych w poscie to nie mialam ich okazji uzywac ale puder brazujacy wygląda niezle

    OdpowiedzUsuń
  24. Miała puder i całkiem fajnie się spisywał )

    OdpowiedzUsuń
  25. Baza idealna dla mnie ! Moja cera potrzebuje rozświetlenia :)

    roksanary.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Róża na pudrze brązującym faktycznie robi wrażenie. Nie dziwie Ci się, że szkoda go używać.
    Jestem bardzo ciekawa bazy wygładzającej. Co prawda rzadko używam podkładu, raczej kremu CC i jestem ciekawa jak sprawdziłby się w takiej kombinacji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tą bazę muszę poszukać w naszej drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli chodzi o makeup wygląda ciekawie ale niestety ja używam tylko jednego , taki kolor ;)
    www.justine-r.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie mialam jeszcze żadnej kolorówki z Ingrid,ale chetnie rozejrze sie za ta baza. Zachecilas mnie swoja recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bazę i brązer używam tak naprawdę od święta, na co dzień raczej rzadko się maluję. Kosmetyki Ingrid całkiem fajnie wyglądają, nie odbiegają swym imagem od topowych marek.

    OdpowiedzUsuń
  31. Znam kilka kosmetyków tej firmy jak i jak dotąd jeszcze mnie nie zawiodły ;) Ale ten puder bardzo mnie intryguje :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Cena zachęca, a mi się akurat kończy baza, więc pomyślę nad tą.

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetnie wyglądają te kosmetyki. Ja używam pudru w kremie i mam swój ulubiony

    OdpowiedzUsuń
  34. Oba produkty kuszą niezmiernie :) Marzy nam się taki prezent na święta :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Moja baza już się kończy więc spróbuję tej, na mojej twarzy widać przemęczenie więc kwas hialuronowy może coś pomoże

    OdpowiedzUsuń
  36. ciekawa jestem tych produktów, kiedyś miałam zieloną baze od Ingrid i nie przypadła mi do końca do gustu, zatykła pory :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger