×

Manicure Hybrydowy z Gelaq / Pilniki Sun flower


Manicure hybrydowy wykonuję sobie samodzielnie już od jakiegoś czasu. Przede wszystkim jest to dla mnie duża oszczędność czasu i pieniędzy, a tego ciągle mało. Dziś przychodzę do Was z recenzją lakierów i pilników jakie ostatnio miałam możliwość testować. Mowa tu o lakierach hybrydowych Gelaq i pilnikach marki Sun flower. Zapraszam Was do lektury!

Zacznę od tego na jakie produkty się skusiłam:

  • Gelaq Base Vitamins 

Gelaq Base Gel to unikatowa formuła zwiększająca przyczepność kolorowych warstw lakierów hybrydowych. Charakteryzuje się doskonałą konsystencją - ułatwiającą aplikację oraz wysoką trwałością. Zawiera witaminy A i E. 
  • Gelaq Top Matte 
W pogoni za światowymi trendami proponujemy NOWOŚĆ Gelaq Top Matte. To wykańczający żel UV nadający paznokciom zmysłowy matowy wygląd. Preparat doskonały do stosowania zarówno na lakiery hybrydowe, żele UV, ale także na metodę akrylową. Nakładamy go na dowolny kolor, utwardzamy w lampie 2 min. i po chwili paznokcie stają się idealnie matowe, utrzymując perfekcyjny, satynowy wygląd do 5 tygodni. Gelaq Top Matte jest bardzo łatwy w aplikacji. Precyzyjny płaski pędzelek ułatwia malowanie płytki paznokciowej, ale także wykonanie wszelkich zdobień.
  • Gelaq Top Flakes 
Top wykończający utrwalany pod lampą UV z modnymi błyszczącymi płatkami FLAKES. 
  • Gelaq lakier hybrydowy odcień Cappuccino
  • Gelaq lakier hybrydowy odcień ciepły beż
  • Gelaq Liner Złoty
Złoty brokat z cienkim pędzelkiem. Idealny do malowania wzorów i zdobień.


Tym właśnie zestawem postanowiłam zmalować coś na swoich paznokciach. Efekt końcowy może nie jest idealny, ale mnie zadowala - a to najważniejsze.



Moje paznokcie od ponad miesiąca nie miały na sobie żadnego lakieru. Pewnie część z Was zapyta dlaczego? Po jednych z ostatnich testów dostałam uczulenia! Na palcach kilka godzin po aplikacji lakierów powstały bąble wypełnione płynem, palce swędziały, a same paznokcie zaczęły boleć. Natychmiast zdjęłam wszystko co miałam na paznokciach i zaczęłam faszerować się wapnem i wcierać w paznokcie oliwkę. Całe szczęście szybko udało mi się opanować sytuację, ale musiałam odczekać aż skóra moich palców się zregeneruje, a paznokcie odpoczną. Kiedy minął miesiąc postanowiłam zacząć malowanie lakierami od Gelaq.

Sama nie mogłam się zdecydować jaki wzór wykonać na moich paznokciach. Dlatego też zrobiłam każdą rękę inaczej, aby zobaczyć co mi wyjdzie. Postanowiłam pouczyć się robić "sweterkowe" paznokcie, jednak ta sztuka jest jednak nie dla mnie. Druga dłoń pomalowana jest zwyczajnie, a kolory pokryłam topem z płatkami i przyozdobiłam dwa z nich złotym linerem.





Do perfekcji mi jeszcze daleko, ale ciągle się uczę. 
Bardzo podobają mi się odcienie które wybrałam - cappuccino i ciepły beż idealnie pasują do tej pory roku i wyglądają bardzo delikatnie i elegancko. Lubię czasem przygasić tą żywość kolorów jaką noszę zazwyczaj na paznokciach.

Co mogę napisać o samych lakierach?

Jeśli uczysz się dopiero malować paznokcie lakierami hybrydowymi - z pewnością będą one dla Ciebie za rzadkie - przynajmniej ja miałabym z nimi problem. Konsystencja jest dość rzadka, jednak na dzień dzisiejszy pracuje mi się z nimi dobrze. Kolory są niemalże identyczne jak te prezentowane na stronie producenta. Nie śmierdzą jak większość lakierów, zapach jest do zniesienia. Utwardzają się dobrze już w 30 sekundach pod lampą UV/LED którą posiadam. Bardzo podoba mi się ich krycie - dwie warstwy w zupełności wystarczą, aby kolor był tak intensywny i nasycony jak tego oczekiwałam. Paznokcie po aplikacji tych lakierów są świetnie utwardzone - co nie zawsze jest efektem lakierów hybrydowych - a na takim mi zależy z racji słabych paznokci.

Jaka jest ich trwałość? Na moich paznokciach taki manicure trzymał się około 10 dni - jednak to jest bardzo długo. Mam tłustą płytkę i nigdy nie udało mi się mieć pomalowanych paznokci przez dłuższy okres. Jestem mamą dwójki dzieci, ciągle coś piorę, zmywam i nie cierpię używać rękawiczek ochronnych - więc efekt uważam za dobry.



Jak widzicie na zdjęciach, oraz w tytule - oprócz lakierów w paczce znalazłam również pilniki marki SUN FLOWER. Jakie? 
  • Zestaw pilników Mega Sponge o trzech gradacjach 120/180, 280/400 oraz 180/220. Tych pilników używam do matowienia płytki paznokcia. Są bardzo miękkie, dzięki czemu fajnie się nimi pracuje.
  • Zestaw pilników Fala Mayer - również trzy gradacje 80/80, 100/100, oraz 120/120. Najnowsza technologia materiału ściernego.  Do elastycznego nośnika zostały przyklejone drobne szklane kuleczki. Dzięki zwężeniom na końcach pilnika jest on bardzo precyzyjny i wygodny w użyciu. Tymi pilnikami nadawałam kształt paznokciom.
  • Zestaw pilników Diament o gradacjach 80/80, 100/120. Te pilniki mają diamentową powłokę, dzięki której pilnik dłużej będzie spełniał swoją funkcję.
Na zdjęciach widzicie tylko trzy pilniki - jednak wszystkie wyglądają podobnie. 
Nigdy nie spotkałam się z tak dobrymi pilnikami do paznokci. Szczególnie spodobał mi się pilnik Mega Sponge - jest bardzo wygodny i giętki - pięknie zmatowił moją płytkę i co najważniejsze - nie jest do wyrzucenia po jednym użyciu. Rewelacja! 



Jestem przekonana w 100%, że te pilniki pozostaną ze mną na dłuuuugi czas. Nigdy nie byłam tak zadowolona.

Podsumowując - chciałabym Wam szczerze polecić zarówno lakiery jak i pilniki. Są trwałe i warte swojej ceny. 

Znacie lakiery Gelaq? A może spotkałyście się już z produktami Sun flower? Jak Wam się spisały? 

41 komentarzy:

  1. Z miłą chęcią sięgne po lakiery tej marki. Niestety wiecznie mi ich brakuje, a podoba mi się to, że jest złoty lakier do zdobień. Świetna opcja na dodanie paznokciom uroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda- ja bardzo lubię takie zdobienia.

      Usuń
  2. kolor 198 wygląda naprawdę rewelacyjnie ! :D +
    Z tego co widzę i tak wszystkie przypadłyby mi do gustu ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakiery Gelaq sa rewelacyjne. Najlepsze jakich używałam. Świetnie się na nich pracuje i są mega trwałe. Pilniki również są świetne zwłaszcza Mega Sponge.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę nie moje kolorki ale super efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubisz kolorowo - ja tym razem chciałam się wyciszyć ;)

      Usuń
  5. Muszę uzupełnić zapas pilników- te co kupiłam ostatnio do niczego się nie nadają. Ja dopiero zaczynam przygodę z hybrydami, ale jak nabiorę wprawy to skusze się pewnie na kilka kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez by mi sie wszystkie kolory podobaly. Lubie takie. Efekt piekny. Pilniczki rowniez przydatna sprawa. Zdarzyl mi sie jeden dosc rzadki lakier. Zalalam sobie skorki. Ale juz mniej wiecej wiem jak robic. I nie zamierzam sie poddawac. To uzaleznia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mialam okazji ich uzywac ale to dlatego ze moja przygpda z hybrydami dopiero sie zaczyna. Mysle ze nieldugo sie na nie skusze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam hybryd i raczej się na nie nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no każdy ma swoje ulubione lakiery - ja z wygody wolę hybrydę od zwykłych lakierów.

      Usuń
  9. hybrydy to nadal dla mnie temat tabu i nie predko sie na to skusze , ale lubie ogladac czyjąś prace. fajnie ci to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 10 dni to niezbyt długo - nawet biorąc pod uwagę wykonywanie czynności domowych :p Mimo to, bardzo ładne kolory. Podoba mi się ten wzorek ze złotymi paseczkami, który zrobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie maksimum tydzień półtora się trzyma hybryda więc jestem bardzo zadowolona. Zawsze odpadają jak naklejki.

      Usuń
  11. Tej firmy kochana w ogole nie znam, ale zapowiada się nieźle :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, szkoda, że trzymają się tylko około 10 dni, ale to i tak dłużej niż zwykłym lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O tej firmie czytam po raz pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej firmy. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej współczuję tego uczulenia ☹ Nie znam firmy ale wpis bardzo fajny, z resztą jak każdy 😉 kolory lakierów również śliczne - ja cały czas czaję się z zakupem hybryd, zawsze mi coś wyskoczy nadplanowo do kupienia 😉 pilniczki mnie również zaciekawiły, bo jest to coś co nie ma że boli ale koniecznie muszę mieć je w zapasie 😀

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to byłam bardzo anty hybrydom, aż do pewnego razu gdy sama się skusiłam. Nadal bez tego potrafię żyć i czekam tylko aż mi pazurki odrosną żebym mogła ściągnąć hybrydy przedłużane. Ale sam efekt tego, jak ludzie uczą się cierpliwości, kreatywności i perfekcji poprzez robienie paznokci jest fascynujące! Jednak tak jak u Ciebie - musimy liczyć się z tym, że dostaniemy uczulenia czy czegoś.. ale człowiek się uczy wszystkiego i z czasem wie czego unikać. Kolory lakierów hybrydowych są takie prześliczne!! Obserwuje ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znałam wcześniej tej marki ale bardzo mnie ona zaciekawiła. Ciekawe jak u mnie sprawdziłaby się ich trwałość, mój rekord to 6 tygodni!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorki są idealne na jesień ;) Chętnie bym je przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo daj ie Ci to wyszło i myślę, że z czasem dojdziesz do perfekcji. Czasami Panie które się tym zawodowo zajmują nie potrafią tak zrobić. Ja na jednej sie zawiodłam i nigdy więcej j7z nigdzie nie pójdę na paznokcie. Boję się! Świetne te lakiery i już trwałością mnie przekonały do siebie

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolory fajne, w sam raz na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Skoro polecasz to i ja się na nie skuszę bo marki nie znam osobiście

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja używam ich od zawsze! Szczególnie bazy, która nie ma sobie równych( tysiąc razy lepiej się trzyma niż bazy takich marek jak neonail, semilac czy mistero milano. Mi trzymają się 3 tyg i gdyby nie odrost pewnie mogły by być dłużej. Jeśli chodzi o kolory to jest duży wybór jednak jak dla mnie są mało napigmentowane i trzeba malować 2-3 warstwy. Dlatego częściej wybieram kolory innych marek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne kolorki. Firmy nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  24. O firmie słyszę po raz pierwszy, ale chyba skuszę się i zakupię sobie kilka kolorów, bo są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam jeszcze tej firmy, nie miałam ich lakierów, ale widzę, że kolory mają zachęcające;>

    Współczuję, że borykałaś się z uczuleniem! :C

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również od jakiegoś czasu sama robię sobie manicure hybrydowy. Lubie eksperymentować i mieszać kolory. Tej firmy jeszcze nie znam, ale zaciekawiłaś mnie. Trochę jednak obawiam się, że przez ich rzadką konsystencję pozalewam sobie skórki, a tego nie lubię;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja wolę gęściejsze lakiery, bo z tymi rzadkimi gorzej mi się współpracuje. Ale z drugiej strony tymi rzadszymi łatwiej uzyskać cienkie warstwy przez co manicure wygląda bardziej naturalnie i estetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam nadal przerwę od hybrydy ale nie powiem, kusi mnie zeby wrocic ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger