Zadbaj o ciało z Resibo - specjalistyczny balsam ujędrniający oraz regenerujący scrub do ciała - topestetic

 

Zadbaj o ciało z Resibo - specjalistyczny balsam ujędrniający oraz regenerujący scrub do ciała - topestetic

Wiosna to najlepszy czas na zadbanie o swoje ciało. Dzięki współpracy ze sklepem topestetic.pl miałam możliwość przygotowania się na ten czas w najlepszy sposób. Do testów otrzymałam kosmetyki marki Resibo, o których chcę Wam dziś opowiedzieć.


Markę Resibo miałam okazję poznać już dawno temu. Cenię ich produkty, bo są bardzo skuteczne, jednak nie zawsze stać mnie, aby je sobie kupić. Dlatego też, kiedy otrzymałam propozycję testów tych kosmetyków, bez zastanowienia się zgodziłam. Byłam ciekawa jak sprawdzi się u mnie balsam ujędrniający oraz scrub do ciała, po które z reguły lubię sięgać, więc poprzeczka była dość wysoko. Jak się u mnie sprawdziły?


Resibo Work Work Work Specjalistyczny balsam ujędrniający

Ten balsam to produkt do zadań specjalnych! Pomaga wysmuklić sylwetkę i pozbyć się cellulitu. Ekstrakt z jednokomórkowej algi Tisochrysis lutea będzie Twoim sprzymierzeńcem w walce z tłuszczem. Mówiąc prościej: to balsam ujędrniający nie tylko z nazwy. Skutecznie redukuje widoczność cellulitu, zwiększa jędrność skóry i uelastycznia ją. Dodatkowo silnie nawilża i odżywia skórę

Work Work Work specjalistyczny balsam ujędrniający, dzięki któremu Twoja skóra staje się uelastyczniona, odżywiona, intensywnie nawilżona. Balsam łatwo penetruje w głąb skóry, dzięki czemu pomaga w uzupełnieniu utraconych lipidów oraz wspiera naturalne zdolności ochronne i regeneracyjne, a także redukuje widoczność cellulitu. Skuteczność tego wyjątkowego kosmetyku potwierdziło aż 84% badanych. 


Resibo Work Work Work Specjalistyczny balsam ujędrniający

Byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się u mnie ten balsam. Z reguły nie potrafię regularnie używać takich kosmetyków, więc efektów przeważnie nie widzę. Tutaj postanowiłam się zawziąć i spróbować robić to regularnie, aby móc napisać o efektach.

Balsam do ciała ma przyjemną, kremową konsystencję. Kolor lekko żółtawy, a zapach delikatny, lekko ziołowy. Rozprowadza się po skórze bez problemów, nie bieli, wchłania się dość szybko, pozostawiając na skórze delikatny film. 


Resibo Work Work Work Specjalistyczny balsam ujędrniający


Po dłuższym stosowaniu z pewnością zauważyłam poprawę w nawilżeniu mojej skóry. Dla mnie to bardzo ważne, bo od lat zmagam się z ogromną suchością i nic nie jest w stanie tego zmienić. Wiem, że to problem z regularnością stosowania balsamów, ale nic nie zrobię, że nie znoszę czekać aż kosmetyki się wchłoną zanim założę na siebie ubranie. Ten balsam niestety nie nauczył mnie regularności, więc nie widziałam tutaj efektu zmniejszenia się cellulitu. Jak był, tak jest. Pamiętam jednak, że tylko zdrowa dieta i regularne ćwiczenia pomogą w walce z tym nieprzyjemnym dla oka problemem. W moim wieku cudów już nie oczekuję, więc nie wymagam magii stosując kosmetyki. Polubiłam ten balsam za wydajność, bo jego niewielka ilość wystarcza, aby posmarować nim całkiem spory obszar skóry. Widoczne nawilżenie, wygładzenie i naprężenie skóry sprawiło, że chętnie sięgnę po niego w przyszłości.


Resibo Regenerating Body Scrub Lotus Effect Regenerujący peeling do ciała

Skuteczne złuszczanie i intensywna regeneracja po jednym użyciu. Peeling sprawia, że nawet bardzo zmęczona i sucha skóra od razu staje się gładka, miękka, silnie nawilżona i ujędrniona. Zrogowaciały naskórek znika, a specjalne dobrane aktywne składniki natychmiast pobudzają skórę do wytwarzania nowych, zdrowych komórek.

Ten peeling do ciała to łagodny, ale intensywnie złuszczający i jednocześnie mocno regenerujący produkt do pielęgnacji każdego typu skóry. Dzięki dwóm rodzajom drobinek złuszczających – soli z Morza Martwego oraz cukru – jest łagodniejszy dla skóry od peelingów solnych oraz intensywniejszy w działaniu od peelingów cukrowych. Świeży, orzeźwiający zapach daje prawdziwą przyjemność stosowania i atmosferę, jak w domowym spa. Przodujące cytrusowe nuty pomarańczy, mandarynki, cytryny i bergamotki dopełnia słodycz wanilii oraz korzenny aromat cynamonu. Całość rozwija się na skórze niczym kwiat gorzkiej pomarańczy, którego nieprawdopodobny zapach wyczuwalny jest w kontakcie z ciepłem skóry. Specjalnie dobrane składniki aktywne peelingu już podczas masażu wnikają w naskórek, złuszczając, silnie regenerując i mocno nawilżając.

 

Resibo Regenerating Body Scrub Lotus Effect Regenerujący peeling do ciała

Peelingi do ciała biorę w każdej postaci. Nie ważne, czy są cukrowe, z soli, kawy czy czegoś innego. Bardzo lubię takie kosmetyki i często po nie sięgam, dzięki czemu skóra na moim ciele może się regenerować. Najchętniej używam je na brzuch i uda, dzięki czemu rozstępy, które na nich posiadałam wyraźnie zbladły i nie są tak widoczne, jak kiedyś.

Ten scrub do ciała zamknięty jest w szklanym słoiku. Spory otwór pozwala na wygodne wybranie z wnętrza odpowiedniej ilości produktu. Zapach przyjemny, bardzo naturalny i delikatny. Drobinki są spore, jednak nie są bardzo ostre, więc nie podrażnimy sobie nimi skóry. Podczas kąpieli dość szybko się rozpuszczają, więc bez problemu można go spłukać z ciała. Doskonale oczyszcza skórę z martwego naskórka i sprawia, że staje się ona miękka i gładka. Olej obecny w scrubie natłuszcza skórę, więc uważajcie pod prysznicem, bo może zrobić się ślisko ;)


Resibo Regenerating Body Scrub Lotus Effect Regenerujący peeling do ciała

Myślę, że to bardzo przyjemny kosmetyk do ciała i z przyjemnością sięgnę po niego w przyszłości. Jedyne co mnie powstrzymuje przed zakupem w tej chwili, to cena. Niestety nie zawsze mogę sobie pozwolić na wydanie takiej kwoty na kosmetyki. Innych wad nie zauważyłam.

Jak widzicie, moja przygoda z kosmetykami Resibo jest udana, więc cieszę się, że miałam możliwość wypróbować ten duet. Jeśli lubicie naturalne kosmetyki dobrych marek, to te z pewnością są godne uwagi. Dziękuję topestetic za możliwość współpracy.

A Wy, znacie te kosmetyki? Stosujecie produkty marki Resibo?

Love Beauty and Planet - kolekcja kosmetyków z wodą kokosową i kwiatem mimozy

Współpraca barterowa / prezent


Love Beauty and Planet - kolekcja kosmetyków z wodą kokosową i kwiatem mimozy


Nowa marka Love Beauty and Planet to sposób, by być trendy – dbać o urodę zgodnie z naturą i poszanowaniem środowiska. Jak to możliwe? Kosmetyki marki Love Beauty and Planet nie zawierają sztucznych barwników. Stworzono je na bazie składników pochodzenia naturalnego. Pochodzą one ze sprawdzonych źródeł i miejsc z najdalszych zakątkach świata, gdzie wytwarzane są w setkach małych gospodarstw.

Kiedy tylko na mojej drodze pojawiła się możliwość wypróbowania produktów tej marki, postanowiłam się skusić. W taki oto sposób stałam się posiadaczką czterech pełnowymiarowych produktów o których czas i pora Wam opowiedzieć. Zanim jednak do tego dojdę, chcę Wam przedstawić kilka ważnych informacji o samej marce.


Wegan i wegetarian ucieszy fakt, że kosmetyki Love Beauty and Planet posiadają certyfikat niezależnej Europejskiej Unii Wegetariańskiej (EVU). Symbol V-Label gwarantuje, że kosmetyk nie zawiera składników odzwierzęcych i został sprawdzony pod kątem obecności substancji pochodzenia zwierzęcego na każdym etapie produkcji.
Idąc dalej tropem ekologicznym, warto docenić to, że butelki i słoiki kosmetyków Love Beauty and Planet wytwarzane są w 100% z plastiku pochodzącego z odzysku (PCR). Co więcej, butelki kosmetyków zyskują drugie życie, bo nadają się do powtórnego przetworzenia, a specjalna technologia pozwala na łatwe usunięcie z nich etykiety. Marka dokłada wszelkich starań, by do 2020 roku także zakrętki i pompki były w 50% produkowane z plastiku z recyclingu. Wypada tylko trzymać kciuki! 
Kolekcja z wodą kokosową i kwiatem mimozy składa się z pięciu produktów, jednak u mnie znalazły się cztery z nich, mianowicie:
  • Love Beauty and Planet Suchy szampon z owocami cytrusowymi i kamelią
Kiedy Twoja fryzura wymaga lekkiego odświeżenia, sięgnij po suchy szampon. Suchy szampon Volume and Bounty z soczystymi owocami cytrusowymi i kamelią doskonale nadaje się do odświeżenia fryzury na drugi dzień, by nadać włosom objętość i sprężystość. W dni, kiedy nie myjesz akurat włosów, ale chcesz je odświeżyć lub unieść u nasady, podziel włosy na pasma, wstrząśnij puszką i rozpyl suchy szampon z odległości 30 cm na włosy u nasady. Następnie wetrzyj go palcami w skórę i wyczesz pozostałości szamponu.

Suchy szampon Volume and Bounty z soczystymi owocami cytrusowymi i kamelią

Osobiście bardzo rzadko się zdarza, żebym używała suche szampony Moje włosy nie należą do przetłuszczających się więc nie często bywa tak, że potrzebują odświeżenia na szybko. Postanowiłam jednak się poświęcić i przetrzymać je dłużej jak zwykle i sprawdzić czy faktycznie suchy szampon to coś nad czym warto się zachwycać. Powiem Wam, że jestem zaskoczona jego działaniem. Włosy na prawdę wyglądają świeżo i efekt nie jest krótkotrwały - cały dzień wyglądały w porządku. Co do uniesienia to się nie wypowiem, bo są grube i gęste i nic na nie tak nie działa. Zapach jest przepiękny - jestem zaskoczona.

  • Love Beauty and Planet Balsam do ciała z wodą kokosową i kwiatem mimozy
Balsam do ciała Love Beauty and Planet Luscious Hydration z wodą kokosową i kwiatem mimozy to odświeżający i nawilżający rytuał dla Twojej skóry. Balsam do ciała zawiera substancje nawilżające pochodzenia roślinnego i stworzono go bez silikonów i barwników. Dba nie tylko o piękno Twojej skóry, ale także chroni naszą planetę.
Receptura zawiera wodę kokosową, często zwaną „niebiańską rosą" przez rdzennych mieszkańców Hawajów. Woda kokosowa jest znana ze swoich właściwości nawilżających i rewitalizujących. Balsam jest wzbogacony pozyskiwaną w etyczny sposób esencją zapachową z marokańskiego kwiatu mimozy, dzięki czemu dostarcza skórze intensywny zastrzyk energii.

Love Beauty and Planet Balsam do ciała z wodą kokosową i kwiatem mimozy

Balsamy do ciała to również produkty po które sięgam dość rzadko. Wydaje mi się, że jestem po prostu zbyt leniwa i zapominalska, aby stosować je regularnie. Nie pomaga nawet stawianie ich na wierzchu. Jak mam wenę, to po nie sięgam i cieszę się zapachem i efektem stosowania. W przypadku tego balsamu jest podobnie, jednak coś mnie do niego ciągnie. Podoba mi się fakt, że opakowanie posiada pompkę - jest to dla mnie bardzo wygodne i higieniczne rozwiązanie. Konsystencja balsamu jest odpowiednia dla mnie, nie jest lejąca ani zbyt tłusta czy zbita. Kosmetyk wchłania się dość szybko i pozostawia skórę widocznie nawilżoną i cudownie pachnącą na długi czas. Powiem Wam, że moje piszczele zawsze o tej porze się łuszczą, a ten balsam świetnie sobie z tym problemem poradził i moje nogi w końcu wyglądają dobrze. Zniknęło też uczucie ciągnięcia skóry.

  • Love Beauty and Planet Szampon i odżywka do włosów z wodą kokosową i kwiatem mimozy
Receptura zawiera wodę kokosową, często zwaną „niebiańską rosą" przez rdzennych mieszkańców Hawajów. Specjalna formuła ożywia i nawilża włosy, przywracając im objętość, miękkość i oszałamiający połysk bez obciążania.

Love Beauty and Planet Szampon i odżywka do włosów z wodą kokosową i kwiatem mimozy

Często wspominam, że nie lubię zmieniać pielęgnacji moich włosów. Często skóra głowy buntuje się na spotkania z nowymi kosmetykami. Od pewnego czasu jednak staram się wybierać tylko kosmetyki naturalne, dlatego też zdecydowałam się na użycie tego duetu osobiście. Szampon ma konsystencję idealną - nie przelewa się, ale jest dość rzadki dzięki czemu łatwiej mi rozprowadzać go po moich gęstych i grubych włosach. Niesamowicie mocno się pieni, dzięki czemu staje się niezwykle wydajny, co w moim przypadku jest bardzo ważnym elementem. Już podczas spłukiwania czuję, że włosy są bardzo dobrze umyte, bo "skrzypią" pod palcami. Odżywka natomiast szybko likwiduje ten efekt i fajnie wchłania się w pasma włosów. Już podczas płukania efekty działania tego duetu są namacalne i widoczne. Po wysuszeniu włosy są lśniące, sypkie i pięknie się układają.

Nie raz wspominałam Wam, że nie znoszę zapachu kokosa w kosmetyce, mimo, że owoc bardzo lubię. Kiedy tylko widzę opakowania produktów z kokosem na etykiecie przekreślam je. Kiedy paczka z tymi produktami do mnie przyjechała, pierwszą moją myślą po jej otwarciu było: "No pięknie i jak ja mam to testować?". Serio! Przeraziłam się i kilka dni minęło zanim zdecydowałam się je w ogóle powąchać. Kiedy jednak przełamałam się i je otworzyłam, zaniemówiłam! W aromacie w ogóle nie wyczuwam kokosa. Myślę, że to co czuć, to kwiat mimozy - bardzo świeży i przyjemny - nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim zapachem w kosmetykach. Urzekło mnie to na tyle, że od razu poszłam do łazienki umyć głowę i nałożyć odżywkę. Jestem zachwycona tymi kosmetykami, śmiało mogę powiedzieć, że jest to moje odkrycie kosmetyczne i chętnie sprawdzę jak pachną inne kolekcje tej marki. Jeśli równie pięknie, to z pewnością je wypróbuję.

Ostatnio widuję je w reklamie telewizyjnej, możecie je dostać w drogeriach Rossmann, więc jeśli tam będziecie przy okazji promocji, która pojawi się za kilka dni - zainteresujcie się nimi - naprawdę warto!

Balsamy do ciała DOVE Light Hydro, Intensive oraz Essential

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


DOVE Nourishing Body Care - Light hydro, Intensive & Essential - Nutri DUO


Lato w pełni, a my cieszymy się z jego uroków. Korzystamy ze słońca ile się da i bardzo dużo czasu spędzamy na zewnątrz. Staram się nie przebywać w pełnym słońcu, stosuję również kosmetyki z filtrami - jednak moja skóra latem wymaga ogromnego nawilżenia. W tym roku na pomoc przyszedł mi DOVE i trzy balsamy do ciała, które aktualnie stosuję: Light Hydro, Intensive oraz Essential



Nie raz już wspominałam, że nie przepadam za balsamowaniem ciała, bo nie lubię czekać aż coś się wchłonie, albo posiadać tłustej warstwy na mojej skórze - czuję się wtedy brudna. Dlatego też latem szukam produktów, które szybko się wchłaniają, a na skórze po sobie pozostawiają jedynie piękny zapach i uczucie miękkości nawilżenia.



Odżywczy balsam do ciała Light Hydro przeznaczony jest do skóry normalnej, która potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Przyjemność stosowania gwarantuje lekka konsystencja, co jest szczególnie ważne latem.


Ten balsam z całej trójki jest najlżejszy i lubię stosować go np. przed jakimś wyjściem, kiedy mam mało czasu, a czuję, że moja skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Pachnie lekko, świeżo - identycznie jak krem czy mydełko w kostce Dove, które stosuję od lat. Myślę, że przypadnie Wam do gustu. Dzięki lekkiej, nieco wodnistej konsystencji wchłania się błyskawicznie i delikatnie nawilża, jednak nie zostawia po sobie śladu na skórze.

Odżywczy balsam do ciała  Essential Hydro przeznaczony jest do skóry suchej. Zapewnia jej 24 godzinne nawilżenie. Pomaga stopniowo poprawić kondycje naskórka. Pielęgnująco-odżywcze mleczko Dove Essential Nourishment do skóry suchej działa w głębi skóry. Nie tylko nawilża wierzchnią warstwę skóry, ale zapewnia także głębokie odżywienie, pozostawiając skórę pięknie miękką i gładką przez długi czas. Pielęgnująco-odżywcze mleczko Dove Essential Nourishment do skóry suchej zawiera naszą unikalną formułę DeepCare Complex z naturalnymi dla skóry składnikami odżywiającymi i bogatymi olejkami eterycznymi, które pomogą stopniową poprawić kondycję Twojej skóry. Dla uzyskania najlepszych rezultatów, stosuj ten balsam nawilżający podczas codziennej pielęgnacji ciała.


Ten balsam to moje wybawienie. Świetnie nawilża moją suchą skórę, jest trochę gęstszy od poprzednika przez co chwilę po aplikacji na skórze posiadam lekką warstwę, która jednak po kilku chwilach znika bez śladu. Zapach ma przyjemny, trochę mocniejszy od wersji light hydro - jednak również kuszący i ma w sobie to coś. 

Instensywnie nawilżający balsam do skóry bardzo suchej Intensive Nourishment przeznaczony jest do bardzo suchej skóry. Pozwala uzyskać jej nawilżenie i elastyczność. Kremowa formułą bogata jest w olejki i odżywia skórę. Nietłusta konsystencja ułatwia szybkie wchłanianie. Każda kobieta może mieć skórę cudowną w dotyku, choć niektóre z nas potrzebują do tego odrobiny dodatkowej pomocy. Taką pomocą będzie intensywnie odżywiający balsam Dove Intensive Nourishment do skóry bardzo suchej. Jego wysoce skuteczna, nietłusta, kremowo-olejkowa formuła łączy w sobie bogaty krem z olejkiem odżywiającym, zapewniając bardzo suchej skórze pielęgnację niezbędną do przywrócenia jej gładkości. Intensywnie odżywiający balsam Dove Intensive Nourishment do skóry bardzo suchej zawiera naszą unikalną formułę DeepCare Complex będącą połączeniem naturalnych dla skóry składników odżywiających i bogatych olejków eterycznych, które pomogą stopniowo poprawić kondycję Twojej skóry, poczynając od jej wnętrza.



Ten balsam jest najsilniejszy - najmocniej nawilża, ponieważ przeznaczony jest jak już czytaliście wyżej do bardzo suchej skóry. Sięgałam po niego na samym początku, kiedy moja skóra wręcz wołała o pomoc - bardzo szybko poradził sobie z tym problemem i poprawił jej kondycję. Konsystencja zwarta i bardzo gęsta, a na skórze pozostawia ślad - więc ta wersja idealnie sprawdzi się po wieczornej kąpieli. Zapach mocniejszy -zupełnie inny, jednak równie przyjemny.



Cała trójka bardzo mi się spodobała, mimo, że nie lubię balsamów do ciała. Cieszę się, że wpadły w moje ręce, bo dzięki nim nabieram nawyk - codziennej pielęgnacji skóry mojego ciała. Jak o skórę twarzy dbam i wklepuję w nią codziennie rano i wieczorem jakiś krem, tak o ciele zawsze zapominam, albo po prostu mi się nie chce. Teraz, kiedy mam takie fajne balsamy, aż chce się ich używać i rozkoszować się chwilą podczas ich używania.

A Wy znacie te balsamy? Który wariant odpowiada Wam najbardziej? A może polecicie jakieś inne?

Mój rytuał morskiej pielęgnacji

Prezent / współpraca barterowa


Słońce, plaża, morze... to pierwsze trzy słowa, jakie przychodzą mi do głowy zaczynając pisanie tego postu. Jednak za oknem plucha, dwa stopnie na plusie i pełno rozpuszczającego się śniegu. W taką pogodę nie chce mi się wychodzić z domu, szaruga potrafi wpędzić człowieka w depresję. W takie dni na pomoc przychodzą kosmetyki z morskiej linii od Le Petit Marseillais. 



Instagram