×

L'biotica BIOVAX Botanic Trychologiczny peeling do skóry głowy & Micelarny szampon oczyszczający


Kilka miesięcy temu w sieci zrobiło się głośno o linii Botanic marki L'biotica. Czytałam masę pozytywnych opinii i sama postanowiłam w końcu się na nią skusić, Z racji tego, że mam bardzo grube i gęste włosy - mam problem ze skórą głowy. Jest nim nadmierne swędzenie, a nawet łupież. Większość kosmetyków radzi sobie z tym faktem, jednak na krótki czas - później skóra jakby się do nich przyzwyczaja i wszystko wraca. Zdarza się, że ze zdwojoną siłą. Kosmetyki które widzicie na zdjęciach już mi się skończyły więc śmiało mogę o nich napisać. 


Skusiłam się na dwa produkty - micelarny szampon oczyszczający, oraz trychologiczny peeling do skóry głowy i to tego drugiego kosmetyku byłam bardziej ciekawa.


W przypadku szamponów, które nie zawierają SLS i SLES mam problem. Jest nim fakt, że moje włosy robią się po nich strasznie szorstkie i ciężko jest mi później doprowadzić je do ładu i składu i tak naprawdę zniechęciłam się do używania takich produktów. Staram się ich unikać. Ktoś jednak powiedział mi, że trzeba po prostu trafić na odpowiedni kosmetyk dla siebie i ... chyba miał rację. 





BIOVAX BOTANIC - CZYSTEK I CZARNUSZKA
OCZYSZCZAJĄCY SZAMPON MICELARNY - 200 ml

Innowacyjny szampon micelarny Biovax® Botanic, polecany do regularnego rytuału 'demakijażu włosów'. Dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy z sebum, pozostałości kosmetyków do stylizacji oraz wszelkich zanieczyszczeń, odkładających się na ich powierzchni każdego dnia. 

Składniki aktywne, z organicznych upraw, gwarantują skuteczne i bezpieczne działanie oraz najwyższą jakość. Włosy po umyciu na długo odzyskują świeżość, lekkość i naturalny blask. Szampon Biovax® Botanic przywraca fizjologiczne pH skóry. 

  • Organiczny ekstrakt z czystka, dzięki wysokiej zawartości polifenoli, działa antyoksydacyjnie. Reguluje przetłuszczanie skóry głowy, intensywnie oczyszcza. 
  • Organiczny ekstrakt z nasion czarnuszki pozytywnie wpływa na stan skóry głowy, poprawia wygląd włosów, wzmacniając ich blask i witalność. 
  • Ekstrakt z amarantusa zawiara bogactwo kwasów nienasyconych, przeciwutleniaczy i witamin A, B i E. Wykazuje działanie odmładzające i ochronne, antyoksydacyjne, nawilżające i odżywcze. 

Efekty na włosach:
  • dokładnie oczyszczone włosy i skóra głowy
  • regeneracja na całej długości pasm
  • zmniejszenie przetłuszczania
  • włosy lekkie i miękkie
  • przywrócona naturalna objętość











Taki opis szamponu znajdziecie w sieci, a jaki okazał się na żywo?

Szampon znajduje się z buteleczce zamykanej na klik - czyli typowo - jak większość tego typu produktów. Konsystencja również w porządku. Zapach bardzo delikatny, ziołowy i świeży - przypadł mi do gustu. Myślę, że osoby o wrażliwym nosie również będą go w pełni akceptować.


Pieni się dobrze, więc nie musiałam wylewać go dużo, aby spienić i umyć nim całe włosy. W trakcie mycia nie odczułam nic co mogło by mnie do niego uprzedzić. Jak wspomniałam wcześniej po szamponach tego typu przeważnie moje włosy robią się szorstkie i nieprzyjemne - tu tego efektu nie zauważyłam. Po wysuszeniu włosy są bardzo mocno odbite od nasady, lekkie, puszyste i błyszczące. Większości z Was z pewnością ten efekt przypadnie do gustu. Ja z racji tego, że moje włosy są grube i gęste - nie lubię kiedy są tak puszyste, ponieważ wyglądam od razu jak samiec lwa - nikt nie wierzy mi, że to moje naturalne włosy. Wolę jednak szampony, które lekko dociążają - nie muszę wtedy stać w łazience z prostownicą aby doprowadzić je do porządku. Oczyszczanie jednak jest rewelacyjne i moje włosy wyglądają o wiele zdrowiej kiedy używam tego szamponu. W połączeniu z jakąś odżywką - wyglądają tak jak tego chcę.



Biovax Trychologiczny Peeling Do Skóry Głowy Czystek Czarnuszka 125ml 
Peeling trychologiczny Biovax® Botanic polecany do regularnego rytuału demakijażu skóry głowy i włosów. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia, martwy naskórek oraz pozostałości kosmetyków do stylizacji.  
Peeling poprawia mikrokrążenie skóry głowy, odblokowuje ujścia mieszków włosowych, przygotowując na dalsze etapy pielęgnacji. Zapewnia długotrwałą świeżość, dzięki formule zgodnej z fizjologicznym pH przywraca skórze naturalną równowagę.   
  • Organiczny ekstrakt z czystka, dzieki wysokiej zawartości polifenoli, działa antyoksydacyjnie. Reguluje przetłuszczanie skóry głowy, intensywnie oczyszcza. 
  • Organiczny ekstrakt z nasion czarnuszki pozytywnie wpływa na stan skórygłowy, poprawia wygląd włosów, wzmacniając ich blask i witalność. 
  • Ekstrakt z mięty, z certyfikatem ECOCERT, wykazuje działanie przeciwutleniające, oczyszczające i łagodzące. Pobudza krążenie krwi, działa przeciwstarzeniowo.   
Efekt na włosach: 
  • dokładnie oczyszczone włosy i skóra głowy
  • włosy uniesione u nasady
  • zmniejszenie przetłuszczania
  • zwiększona objętość włosów  

Peeling znajdziecie w tubie zamykanej na klik - wygodna forma - i myślę, że typowa. Konsystencja dość gęsta, kolor przejrzysty z widocznymi drobinkami złuszczającymi. Zapach bardzo podobny do szamponu - czyli przyjemny i ziołowy. 



Aby dokładnie oczyścić skórę głowy należy wycisnąć odpowiednią ilość produktu i masować nim skórę głowy przez około 2 minuty, a następnie dobrze spłukać głowę. Powiem Wam, że moich włosów jest tak dużo, że bardzo ciężko było mi dokładnie wyczyścić nim głowę. Kto ma gęste włosy ten wie o czym mówię. Przez to, że jest ich tak wiele - zużyłam go z pewnością dużo więcej jak się spodziewałam, bo tubka wystarczyła mi na 5-krotne zastosowanie. 

Co zauważyłam po jego użyciu? 

Pierwszy raz od bardzo dawna mój przedziałek wręcz błyszczał się po wysuszeniu głowy. Ten efekt widoczny był od razu po pierwszym użyciu tego kosmetyku. Włosy o wiele dłużej pozostawały świeże i przez pięć dni nie poczułam ani razu swędzenia skóry. W moim przypadku to rekord! Przeważnie po około 2 dniach już zaczynam się drapać - najwyraźniej poprzednie produkty słabo radziły sobie z oczyszczaniem mojej skóry na głowie. 

Włosy również pięknie uniosły się u nasady i mam wrażenie, że wypada ich znacznie mniej jak poprzednio. Nie, żebym miała z tym problem - bo nigdy nie miałam, jednak ilość włosów w wannie po myciu czy szczotce znacznie się zmniejszyła. 

W tym produkcie jestem zakochana - nie mogę powiedzieć, że zauroczona, bo z pewnością jest to miłość 💓. Nie pamiętam kiedy ostatnio czułam się tak świeżo po umyciu włosów. Polecam każdemu - bez względu na ilość czy grubość włosów - warto spróbować i przekonać się o jego świetnych właściwościach osobiście. W sobotę kupiłam sobie kolejne opakowanie i z pewnością zostanie on ze mną na dłuższy okres.

Czy miałyście już okazję wypróbować któregoś z tych produktów? A może znacie i polecacie inne produkty trychologiczne? 

71 komentarzy:

  1. nie miałam okazji testować całej serii, ale tylko peeling i u mnie się nawet sprawdził . nigdy wcześniej nie robiłam peelingu na skórze głowy także z wielką chęcią zabrałam się do testowania. Nie mam aż tak gęstych włosów,ale mimo wszystko produkt nie jest wydajny, też myślę ,że 5-6 razy użyje i będzie po peelingu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma ma rzadkie włosy i stosowała już z 10 razy i mówi że sporo jeszcze ma więc chyba zależy jak się go stosuje. Może też każdy ma inne potrzeby. No u mnie tylko pięć ale z chęcią kupiłam kolejny 👌

      Usuń
  2. oba produkty bardzo dobrze się u mnie sprawdziły :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo spodziewałam się mega pozytywnej opinii, muszę poznać ten duet, mam małe doświadczenie z peelingami do skóry głowy

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie stosowalam peelingu do skory glowy i zawsze jakos zle mi sie kojarzyly, wlasnie przez to wymycie z wlosow hihihi. Bardzo mnie zaciekawilas tym peelingem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubie firme Biovax, najbardziej zaciekawił mnie z Twoich wymienionych kosmetyków peeling do skory głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała seria Biovax Botanic jest bardzo dobra, ale peeling to mój hit.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie wiesz, jak zazdroszcze Ci wlosow. Moje tak bardzo wypadaja, ze za max. Rok bede naprawde lysa :d

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć. Gdzie znajdę recenzję bułgarskich kosmetyków z tego posta?
    https://www.zuzkapisze.pl/2017/01/paczka-od-arsy-cosmetics-polska.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na górze jest lupka i jak Pani wpisze frazę ARSY to wyskoczą, jednak od razu podsyłam dla Pani linki :)
      https://www.zuzkapisze.pl/2017/02/maseczka-peel-off-na-bazie-wody-rozanej.html
      https://www.zuzkapisze.pl/2017/02/liftingujacy-krem-do-rak-viniderm.html
      https://www.zuzkapisze.pl/2017/01/arsy-cosmetics-polska-natural-rose.html

      Usuń
    2. kurczę, a szukałam pod hasłami "bulgarian" i "yoghurt" :( dzięki za linki :)

      Usuń
    3. nie pomyslałam, żeby dołączyć takie tagi - wybacz ;)

      Usuń
  9. miałam ten zestaw, peeling jest super, świetnie oczyszcza, a cała seria nieziemsko pięknie pachnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego duetu. I szampon i peeling chętnie wypróbuję. Mam cienkie włosy, jest ich sporo ale są proste jak drut. Może by się polubiły z tą dwójką! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię micelarne szampony, właściwie to moje włosy je bardzo lubią. :D

    ksanarunails.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tym szamponem z przyjemnością zapoznałabym się.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmmm ten peeling brzmi intrygująco, ale nie powiem z chęcią bym sprawdziła na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta seria ma wyjątkowo piękne opakowania i grafiki. Strasznie mi się podoba. Będę musiała ją u siebie przetestować bo zapowiada się super! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja myslalam, ze szampon nie bedzie sie az tak pienil. jak dla mnie jest bardzo wydajny. peeling tez jest super. stosuje 2 x w tygodniu. ale maska z tej serii to sztos - zapach obledny

    OdpowiedzUsuń
  16. dawno nie mialam nic z tej firmy. moze niedlugo sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ piękne opakowanie. Ja chwilowo peelingu używam od Anwen

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ piękne opakowanie. Ja chwilowo peelingu używam od Anwen

    OdpowiedzUsuń
  19. znam i ja i też bardzo lubię, świetna seria do włosów potwierdzam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz spotykam się z peelingiem do skóry głowy dość ciekawy produkt zaintrygował mnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Oo widzę, że właśnie namówiłaś mnie na zakup tego peelingu do skóry głowy;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nigdy nie używałam peelingu do skóry głowy, jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam peeling od MonRin . Tych kosmetyków jeszcze nie miałam .

    OdpowiedzUsuń
  24. Marka dobrze mi się kojarzy tych produktów jeszcze nie poznałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam, jeszcze nie miałam, ale po twojej recenzji na pewno się skuszę na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, że jesteś zadowolona. Opakowania ładne. Ja miałam kiedyś i byłam zadowolona z peelingu do skóry głowy z Bandi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam ochotę na ten peeling, akurat ostatnio skończyłam produkty do oczyszczania skóry głowy

    OdpowiedzUsuń
  28. Najbardziej to ciekawi mnie peeling. Mam problem z nadmiernym przetłuszczaniem się włosów i od dawna szukam czegoś, co mi pomoże zwalczyć, albo chociażby zminimalizować ten problem. Zakupię i wypróbuje!

    OdpowiedzUsuń
  29. Chętnie skorzystałabym z tego szamponu. Ja lubię gdy szampon dodaje objętości włosą bo mam ich dużo mniej niż Ty.

    OdpowiedzUsuń
  30. chętnie poznałabym bliżej te produkty

    OdpowiedzUsuń
  31. Kosmetyki tej marki bardzo lubie. Tego zestawu jeszcze nie mialam, ale z wielka checia go pRzetestuje.

    OdpowiedzUsuń
  32. peeling do skóry głowy świetna rzecz, ja swego czasu używałam fusy z kawy, ale po pierwsze przyciemniają włosy, po drugie strasznie trudno je wypłukać

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam z tej firmy odżywkę i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy jeszcze nie stosowałam takiego peelingu do skóry głowy, ale może faktycznie warto spróbować? Zwłaszcza, że markę znam bardzo dobrze, a jej maski do włosów po prostu uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubie ich produkty zawłaszcza maski do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  36. ten peeling i szamopn czekają u mnie w kolejce na testy

    OdpowiedzUsuń
  37. Zainteresował mnie peeling. Zawsze jak używałam to tylko z fusów, a tu proszę.. ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  38. peeling do skóry głowy muszę koniecznie przetestować na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  39. No dobra, przekonałaś mnie :) Teraz będę szukać tych produktów, mimo pełnej szafy :D Muszę je sobie zafundować :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawy produkt, piling do skory głowy, szczególnie po wakacjach warto by się skusić i spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetne opakowania. Wyglądają jak prawdziwy szary papier.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeszcze nigdy nie miałam peelingu do skory głowy, ale rozważam zakup. Boję się tylko tego wypłukiwania z włosów...

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię tą markę, ale tych produktów nie miałam okazji jeszcze testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nigdy nie miałam okazji poznać tych produktów. Bardzo jestem ciekawa tego micelarne go szamponu. Nigdy takiego nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Używałam i szamponu, i peelingu. Z obydwu byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam inny ich peeling i też nie mogłam dotrzeć so skóry głowy mimo tego że mam mało włosów. Lepszy byłby szampon z peelingiem. Za to ich maski kocham od wielu lat, tej jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie miałam tego duetu, ale ten szampon micelarny mocno mnie zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Też miałam problem z szamponami bez Slsow itd, ale w końcu znalazłam swoje ideały i moje włosy w końcu wyglądają lepiej:) Ten peeling miałam kupić na ostatniej promocji w Rossmannie, ale w końcu wziełam inny z Natura Siberica:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Biovax już od dawna jest naw mojej liście zakupów ☺ mam kilka pozycji właśnie z blogów i na pewno wypróbuję jak skończę zapasy☺☺

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja bardzo lubię produkty tej firmy, ale nie testowałam jeszcze tej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  51. nigdy nie stosowałam peelingów do skóry głowy, chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Peeling również przypadł mi do gustu, ale niestety nie jest u mnie zbyt wydajny, szybko się kończy Mimo to i tak sięgnę po kolejne opakowanie, bo cudownie unosi włosy u nasady :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Peeling to zdecydowanie hit, jest świetny, zresztą szampon też lubiłam :). Ogólnie uważam, że to jedna z lepszych, drogeryjnych serii, miałam jeszcze odżywkę, a teraz używam maski :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Mamy podobne problemy ze skórą głowy, więc koniecznie muszę wypróbować ten peeling!

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja peeling głowy robię raz na dwa tygodnie. Peelingu Biovax nigdy nie używałam, że bardzo mnie zaciekawił, być może go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  56. produktow osobiscie nie znam ale szata graficzna bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  57. Same opakowania już są bardzo interesujące. Twoja recenzja mnie zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie znam tych produktów ale ładnie wyglądają :) i fajnie, że są dobre i działają.

    OdpowiedzUsuń
  59. Przyznam, że nigdy nie peelingowałam skóry głowy i nie mam zielonego pojecia o tego typu kosmetykach. Moja łepetymka na szczescie nie jest kapryśna.

    OdpowiedzUsuń
  60. Po peeling bardzo chętnie sięgnę :) Przyznam, że jeszcze nigdy nie używałam takiego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  61. Słyszałam wiele dobrego o tej marce :D

    OdpowiedzUsuń
  62. Byłam bardzo ciekawa tego peelingu, spodziewałam się że jest fajny, a skoro Ty polecasz to na pewno kupię! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger