×

ChillBox - Edycja Lipiec 2018 - co znalazłam w środku?


Od lipca stałam się ambasadorką pudełka ChillBox. Powiem Wam, że to pudełko było dla mnie totalnym zaskoczeniem, gdyż w środku, oprócz kosmetyków można znaleźć książkę. Ostatnio czytam coraz więcej, więc każda nowa pozycja w mojej domowej biblioteczce jest mile widziana. Dziś chciałabym pokazać Wam co znalazłam we wnętrzu pudełka z edycji lipcowej ChillBox.



  • Czarne Mydło Savon Noir do kąpieli - MaokoSklep - cena: 15,25 zł


Naturalne czarne mydło SAVON NOIR wytwarzane jest tradycyjnymi metodami w Maroku z czarnych oliwek, oleju oliwnego, wody oraz wodorotlenku potasu niezbędnego w procesie zmydlania. Swoje cenne właściwości zawdzięcza właśnie obecności oleju z oliwek. Dodatkowo jest to pierwszy element rytuału Hammam popularnego w krajach tureckich.




Za czarnymi mydłami nie przepadam - jednak może uda mi się w końcu do nich przekonać. Na razie go nie otwierałam, bo mam masę kosmetyków do zużycia, a marnotrawstwa nie znoszę.

  • Rękawica Kessa - MarokoSklep - cena: 18,49 zł

Rękawica Hammam używana jest wraz z czarnym mydłem- savon noir do pielęgnacyjnego i złuszczającego zabiegu marokańskiego hammamu. Pozwala wygładzić ciało i pobudzić krążenie. Nadaje skórze jędrność, elastyczność i gładkość. Rękawicy należy używać nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Rękawice najlepiej używać w połączeniu z czarnym mydłem. Poleca się wziąć 5-cio minutową kąpiel, aby zmiękczyć naskórek oraz namoczyć rękawice. Następnie należy nałożyć czarne mydło, dokładnie rozprowadzić  je na ciele aż osiągnie lekko pienistą konsystencję, kiedy osiągniemy zamierzony efekt- dla lepszego efektu warto poczekać 5 minut. Potem należy wycisnąć uprzednio zmoczoną Rękawicę Kessa i okrężnymi ruchami z góry do dołu masować ciało. Podczas masażu można dostrzec na rękawicy włókna martwego naskórka, co oznacza, że zabieg przynosi oczekiwane efekty. Na koniec spłukujemy z siebie pozostałości czarnego mydła.



Taką rękawicę mam już w swojej kolekcji i nawet pisałam o niej post. Jednak moja jest już dość stara, więc niebawem zamienię na tą. Bardzo się z niej ucieszyłam.

  • Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango - MIYA COSMETICS - cena: 29,99 zł
Nawilża i odżywia. Poprawia elastyczność. Łagodzi i koi. Masło mango nawilża i odżywia skórę, poprawiając jej elastyczność. Olejek z pestek winogron, witamina E, prowitamina B5 łagodzą i koją podrażnienia, pozostawiając skórę gładką i odżywioną. Dzięki lekkiej, kremowej formule QuickAbsorb szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Idealne nawilżenie skóry po całym dniu opalania. 


Marka MIYA Cosmetics od dawna mnie mocno intrygowała. Nie wiedziałam jednak, na jaki produkt się zdecydować. Cieszę się, że nie kupowałam nic w ciemno i trafił mi się ten krem. Z pewnością wrócę do Was z jego recenzją.
  • Maska bąbelkująca - Purederm - cena: 12,90 zł
Masująca maseczka do twarzy, która dzięki bąbelkom powstających w trakcie jej działania usuwa zanieczyszczenia z porów skóry i głęboko ją dotlenia. Po aplikacji płachty na skórę, w trakcie kontaktu z powietrzem, żelowa konsystencja maski zaczyna musować i zmienia się w detoksykującą piankę, która wnika w głąb porów skóry. Maska ma działanie oczyszczające i zmniejsza widoczność porów skóry. Reguluje wydzielanie sebum i działa odświeżająco. Idealne odświeżenie w letnie dni!


Maski bąbelkowe widziałam do tej pory jedynie na instagramach koleżanek "po fachu". Uwielbiam maseczki w każdej postaci, a takiej bąbelkowej nie miałam okazji jeszcze stosować. Dziś wieczór zrobię sobie małe SPA  i zobaczymy jak się spisze :)
  • Maseczka rozświetlająca Peel-Off z Kurkumą - Calaya - cena: 11,33 zł
Cudownie pachnąca maseczka do samodzielnego stworzenia! Nowa baza maseczki peel-off zapewni Twojej skórze poprawę kolorytu, zastrzyk składników mineralnych i regenerację. Maseczka oczyszcza, rewitalizuje i ujędrnia cerę. Zachwyci Cię jej żółto-pomarańczowy kolor :)


Jak wspomniałam wyżej, uwielbiam maseczki do twarzy. Tej jednak trochę się obawiam - kurkuma mocno barwi na żółto - mam nadzieję, że po jej zastosowaniu nie przemienię się w chińską blogerkę :P
  • Maska torfowa do ciała - Bania Agafii - cena: 7,99 zł
Bania Agafii Maska do ciała czarna torfowa ma działanie odmładzające i ujędrniające. Wygładza i odżywia skórę, zapobiega tworzeniu się cellulitu. Składniki aktywne to glinka katomska- o dużej zawartości minerałów i mikroelementów, ma działanie silnie spowalniające procesy starzenia się skóry, ekstrakt z czarnego tofu- działa na skórę antyseptycznie i przeciwbakteryjnie, a także tonizująco; olej bylicy pospolitej- dzięki zawartości kwasów organicznych, flawonaidów i prowitaminy A, głęboko odżywia skórę; ekstrakty organiczne mchu islandzkiego i arcydzięgła- wzmacnia i ochrania skórę. Sposób użycia: Delikatnie nanieść maskę na ciało, pozostawić na 10 minut i spłukać ciepłą wodą.


Tu również bardzo się ucieszyłam - dużo czytam o kosmetykach babuszki Agafii i w końcu mogę przekonać się o ich działaniu na własnym ciele. Dziś pójdzie w ruch! 
  • Shake truskawkowy - Foods by Ann - cena: 4,49 zł
Idealny dodatek na słoneczne dni! Shake sporządzony z 225 g owoców w jednej porcji. Idealny do przygotowania truskawkowego napoju bądź jako dodatek do koktajlu owocowego. Dzięki innowacyjnej metodzie suszenia w niskiej temperaturze udało się zachować maksymalnie wysoką wartość odżywczą. Truskawki charakteryzuje przede wszystkim wysoka zawartość witaminy C. Substancje w nich zawarte wywierają dobroczynny wpływ na metabolizm. Związki fenolowe obecne w owocach neutralizują wolne rodniki, blokujących ich produkcję oraz wspomagając systemy antyoksydacyjne organizmu.


Miałam okazję próbować przeróżnych produktów od Ani Lewandowskiej. Shake'i zdecydowanie podbiły moje serce i akurat truskawkowy smakował mi najbardziej. Sezon na truskawki już się skończył - więc mogę się delektować nimi dzięki ChillBox :)
  • Flaming na drinki, cena: 7,49 zł
Takiego flaminga zabierzesz nad każdy basen, włożysz do niego  puszkę lub telefon, on będzie pływał, Ty będziesz pływała :) Świetny dodatek na imprezy lub zwykły chillout nad basenem! Flamingi są dmuchane wykonane z PVC.


Jestem osobą nie pijącą, więc zamysł, żeby stosować tego flaminga do drinków w basenie do mnie nie przemawia. Nie mniej jednak, lubię ten motyw i często pojawia się on na moich blogowych zdjęciach. Z pewnością przyda mi się właśnie do tego. 
  • Książka / różne rodzaje, cena: 34,99 zł w moim przypadku jest to "Posłaniec strachu" Michaela Granta. 
Przypomniałam sobie moje imię – Mara. Ale, stojąc w tym upiornym miejscu, na przeciw poważnego młodego człowieka w czarnym płaszczu ze srebrnymi czaszkami na guzikach, nie mogłam sobie przypomnieć nic więcej. I wtedy zaczęła się gra…Posłaniec dostrzega ciemność w młodych sercach. Widzi szkody, jakie młodzi wyrządzają na świecie. Gdy pozostają bezkarni, oferuje im nikczemną grę. Jeśli wygrają, mogą odejść bez konsekwencji. Przegrana oznacza, że będą musieli przeciwstawić się swojej największej fobii.Co to ma wspólnego z Marą? Wkrótce sama się o tym przekona.



Książek ostatnio czytam sporo, kocham kryminały (mam do nich zamiłowanie po mojej mamie) - jednak trafiła mi się fantastyka za którą nie przepadam. Jednak nie skreślam tej książki - kto wie, może dzięki niej zacznę sięgać po taką tematykę? 

Podsumowując moje pierwsze spotkanie z ChillBoxem jestem bardzo zadowolona. Jak wiecie miałam już kilka boxów niespodzianek i nigdy nie byłam taka szczęśliwa jak teraz. Podoba mi się różnorodność produktów w środku - dodatkowa książka sprawia, że małe domowe SPA, może przerodzić się w cudowny, relaksacyjny wieczór. Taki też będzie mój - właśnie dziś - za co ogromnie dziękuję całemu zespołowi ChillBox.

Znacie te pudełka? Co spodobało się Wam najbardziej?

59 komentarzy:

  1. tak znam to pudełko, mam tą edycję i najbardziej podoba mi się ksiązka

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba zawartość tego boxa, bardzo lubię czytać fantastykę. Maska torfowa do ciała - Bania Agafii jest po prostu mega, u mnie się sprawdziła w 100%. Bardzo jestem ciekawa tej Maski bomblującej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrócę z recenzją więc będziesz miała jakiś zarys - ;)

      Usuń
  3. Na wstępie gratuluję zostania ambasadorką!:) O czarnym mydle coś tam słyszałam jednak niewiele, dlatego jestem zaciekawiona. Szczególnie zwróciłaś moją uwagę tą rękawicą:D Maska do ciała jest dla mnie nowością, natomiast maseczki do twarzy wpadły mi w oko:) Masz jednak rację, też bym się nieco obawiała tej kurkumy:p Flaming jest cudny i bardzo fotogeniczny, natomiast opis książki mnie baaardzo zaciekawił, gdyż w porównaniu do Ciebie mam totalnie na odwrót - sięgam zwykle po fantastykę, po kryminały nigdy;) "Posłaniec strachu" trafia więc na moją listę zakupów w Empiku;D
    Pozdrawiam serdecznie!;)
    Indium z Outfitowni

    OdpowiedzUsuń
  4. ekstra, bardzo podobna mi się ten zestaw, to, że jest tak różnorodny, zaskakujący

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow zawartość pudełeczka pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam i od lat używam czarne mydło idealnie enzymatycznie złuszcza skórę plus rękawica ścierka i booosko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow chyba najlepsza zawartosc pudelka jaka widzialam i ta ksiazka calkiem moje klimaty :D

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne rzeczy, a książka w takim boxie to wielki plus

    OdpowiedzUsuń
  9. Flaming jest super reszta dla mnie średniaczek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełko jest udane, znalazły się w nim świetne produkty

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ale super pudełko :) Naprawdę podoba mi się zamysł tego boxa, coś dla ciała i dla duszy A już dmuchany flaming wygrał wszystko :D Fajnie też że będziesz mogła poznać krem MIYA, ja od dawna przypatruję się tej marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że ta zawartość jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawartość tego pudełka jest pokaźna. Dzięki niej z całą pewnością można się zrelaksować i odpocząć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiam się nad tym pudełkiem już dłuższy czas, świetny flaming! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Same fajne produktu! Idealne na chwilę domowego SPA ;) Ja ostatnio staram się używać maseczek, aby dopieścić moją twarz w te upały :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne pudełko, a flaming jest taki uroczy. Koktajl od Ani piłam i bardzo mi smakował.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba najbardziej byłabym zadowolona z książki :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawa zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam te pudełka jedynie z filmów na YT ;) Zawartość bardzo ciekawa i też byłabym z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. znam to pudełko i to czarne mydło jest moim faworytem

    OdpowiedzUsuń
  21. swego czasu namiętnie zamawiałam Chillobxa, jedni z lepszych pudełek na rynku, jednak teraz sobie odpuściłam, bo już mi się te boxy trochę przejadły

    OdpowiedzUsuń
  22. wow spoko że książki też daj ale flamin najlepszy

    OdpowiedzUsuń
  23. Same cudowności w środku. Uwielbiam chyba wszystkie produkty od Ann.

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi sie box. Wreszcie jest ksiazka! I to z niej bylabym najbardziej uradowana.

    OdpowiedzUsuń
  25. Przestały mnie cieszyć te boxy, nic w nich dla mnie ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  26. mydło czarne uwielbiam, a książka ciekawa, byłabym zadowolona z zawartości :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Długo subskrybowałam te boxy, ale po pewnym czasie zaczynają się nudzić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomóżcie!Kilkakrotnie kupowałam już chill box, ale zawsze pojedynczy. Teraz zdecydowałam się na 3-miesięczną subskrypcję.Wybrałam płatność przelewem i w momencie przekierowania na stronę banku, cena zmieniła się tak, jakbym opłacała tylko 1 pudełko. W panelu klienta mam aktywną subskrypcję (opłacone pierwsze pudełko). Napisałam do chill boxa z zapytaniem o co chodzi i otrzymałam taką odpowiedź:
      "Hej hej!
      Od tej pory płatność będzie pobierana przez 3 miesiące co miesiąc 5 dnia miesiąca. Tzn poszła płatność 7.10 za box listopadowy, 5.11 pójdzie za grudniowy a 5.12 za styczniowy. :)"
      Wszystko fajnie, tylko takie pobieranie możliwe jest przy płatności kartą. A co w przypadku przelewu. Przecież nie pobiorą opłaty z banku tak po prostu.A na koncie nie ma ani polecenia zapłaty, ani zblokowanej kwoty.
      Czy może źle coś zrozumiałam? Wybrałam subskrypcję, żeby opłacić raz i mieć z głowy.

      Usuń
  28. Czarne mydło i rękawica kessa to świetny duet :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chyba się skuszę na takie pudełeczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne, ciekawe pudełko, naturalne kosmetyki bardzo lubię a widzę tu większość takich, więc super :)

    OdpowiedzUsuń
  31. widze ze wart uwagi jest ten box

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawa zawartość, uwielbiam takie boxy!

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajna zawartość. Co do kremu z Miyo to ja akurat z tej wersji nie byłam zadowolona. Oddałam mamie i ona jest zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow całkiem ciekawa zawartość, może pora na mnie i jakieś pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Uważam że Chillbox jako jedyny na rynku trzyma poziom:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Produkty Miya sa na lrawde bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kochana także mam ten box i przyznam, że zawartość jest świetna. Co do książki to mi także trafiła się fantastyka. Choć nie lubię tego gatunku książek to zaczęłam ją czytać i jak na razie jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zawartość bardzo fajna :). Zarówno książka i rękawica bardzo by mi się spodobały. Uwielbiam też czarne mydło, choć tej marki akurat jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo fajna zawartość, pod względem kosmetycznym z wszystkiego bym się ucieszyła. Czarne mydło jest specyficznym kosmetykiem, co marka to nieco inne :) Fajna opcja z dodatkiem książkowym, chociaż pewnie ciężko będzie trafić z rodzajem książki w gust wszystkich klientek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupując box możesz sobie wybrać.

      Usuń
  40. Marka MIYA również mnie mocno ciekawi. Nigdy nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja bym flaminga wykorzystała do drinków ;) Całkiem fajne pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mega mnie kusi ta książka już po opisie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Flaming jest the best a czarne mydło ja uwielbiam! Jak Ci się nie sprawdzi, wiesz gdzie mnie szukać 😋

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie bardzo ciekawią te kosmetyki od MIYA bardzo dużo osób je chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Od jakiegoś czasu przyglądam się temu pudełku i mam na niego chrapkę. Podoba mi się pomysł łączenia kosmetyków z książkami. Odkąd pamiętam staram się wykorzystywać każdą chwilę na czytanie, nawet tą w której dbam o urodę mając na sobie chociażby maseczkę!

    OdpowiedzUsuń
  46. Całkiem przyjemna zawartość. Nie znam jeszcze tego pudełeczka.

    OdpowiedzUsuń
  47. Moim zdaniem te boxy sa zdecydowanie lepsze niż te od shiny bo ciekawszą zawartość mają :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Krem z Miya mam obecnie i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Znam , ale jeszcze nigdy nie zamawiałam. mydło interesujące

    OdpowiedzUsuń
  50. Moją uwagę zwróciła maska bąbelkowa. Chętnie sobie taka kupię. Ciekawe czy mi będzie pasowała

    OdpowiedzUsuń
  51. Kusi mnie to pudełko, to ciekawa odmiana od typowo kosmetycznych boxów!

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam te mydło i jak dla mnie jest odrażające ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger