T. M. Frazier "Permission. Pozwolenie" - recenzja książki

 

T. M. Frazier "Permission. Pozwolenie" - recenzja książki

Aż przykro mi pisać, że książka T. M. Frazier "Permission. Pozwolenie", to ostatnia część trylogii "Perversion Trilogy". To właśnie w niej znajduje się finał wydarzeń tej fascynującej opowieści o życiu Ponurego i Sztuczki. Czy jestem zadowolona z zakończenia?


Pisałam Wam w recenzji drugiego tomu, że autorka potrafi wciągnąć czytelnika do swojego świata. Miałam to szczęście, że oba tomy przyszły do mnie w niedługim od siebie odstępie czasu i przeczytałam je jeden po drugim. Twórczość T. M. Frazier zrobiła na mnie niesamowite wrażenie i stała się ona jedną z moich ulubionych autorek. Znacie to uczucie kiedy podczas czytania książki pojawia się gęsia skórka i czujecie ciarki na plecach? Tak właśnie działo się u mnie kiedy poznawałam kartka po kartce kolejne wydarzenia w tym mrocznym i bezlitosnym świecie...

Finał historii Emmy Jean i Ponurego.

W Lacking panuje wojna. Na ulicach nie jest bezpiecznie. Kiedy w mieście niespodziewanie pojawia się postać z przeszłości Sztuczki, dziewczyna musi dokonać wyboru pomiędzy życiem, jakiego zawsze pragnęła, a tym, o jakim nawet nie wiedziała, że mogłabym mieć.

Dopóki nie poznała Ponurego, nie zdawała sobie sprawy z własnej siły. Ale czy będzie dość silna, aby żyć bez niego?

Trzecia część serii Perversion bestsellerowej T.M. Frazier.


T. M. Frazier "Permission. Pozwolenie" - recenzja książki


Pokochałam tę serię bez opamiętania. Zarówno Ponury jak i Sztuczka stali się dla mnie kimś wyjątkowym. Na moich oczach dorastali, dojrzewali i stawali się coraz silniejszy mimo okrucieństw, które ich spotykają. Oboje są tak realistycznie wykreowani, że nie da się ich nie lubić i z pewnością nie da się o nich zapomnieć przez bardzo długi czas. 

Zarówno Ponury jak i Emma Jean zostaną postawieni w bardzo trudnym położeniu. Oboje będą musieli podjąć ciężkie decyzje, które będą rzutować na ich życie i wspólną przyszłość. Tristan jest teraz głową jednego z gangów a E.J. dowie się czegoś o swoim pochodzeniu i dostanie szansę na inne życie. Czy ich związek przetrwa tę próbę czasu? Jakie decyzje podejmą? Czy pierwsza miłość okażę się tą ostatnią?


T. M. Frazier "Permission. Pozwolenie" - recenzja książki


Przyznam szczerze, że trochę obawiałam się tej części. Dlaczego? Autorka dla naszych bohaterów była bezlitosna i z każdą kartką moje napięcie rosło i w pewnym momencie sięgało zenitu. Historię poprowadziła w tak ciekawy sposób, że stała się niesamowicie realna i czułam jakbym stała obok bohaterów. W tajemnicy Wam napiszę, że nawet zdarzyło mi się uronić łzę, bo byłam pełna obaw, że coś się skończy. Ciekawość, która odczuwałam, strach i adrenalina okazały się mieszanką wybuchową i moje serce biło tak mocno, że nie da się tego opisać słowami. Wszystko tu jest pogmatwane, niebezpieczne i emocjonujące. Akcja toczy się dość szybko, ale wszystko opisane jest dokładnie i w końcu wiele się wyjaśnia. Czy uda się wprowadzić pokój między gangami? Czy w Bedlam w końcu będzie bezpiecznie? 

Co do zakończenia, to przyznam szczerze, że mnie zaskoczyło i cieszę się, że jest właśnie takie. Moim zdaniem pasuje do całej trylogii i nie wyobrażam sobie, aby historia tych dwojga miałaby zakończyć się inaczej.

Myślę, że ta seria może spodobać się nie tylko fankom romansów, ale też ludziom, który lubią sięgać po kryminały. Niebezpieczeństwo, brutalność, brak skrupułów, wojna, to tylko kilka słów, które opisują to co znajdziecie w środku. Jest tu też miejsce na prawdziwą miłość i lojalność, która bardzo rzuca się w oczy. To coś zupełnie innego, wciągającego i odbijającego się na psychice czytelnika na długi czas.

Dziękuję Wydawnictwu Niegrzeczne Książki za możliwość zrecenzowania całej serii. Jesteście niesamowici!

Mieliście okazję poznać już tę trylogię? Polubiliście Emmę Jean i Tristana? Lubicie książki z wątkiem gangów ulicznych?

__________________________________________________

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, ale podczas pandemii wiele firm postawiło na sprzedaż swoich produktów i usług w sieci. W związku z tym wzrasta popyt na usługi takie jak optymalizacja SEO i profesjonalne pozycjonowanie stron. Jeśli zajmujecie się sprzedażą online, to bardzo ważne jest, abyście w tym właśnie momencie zwrócili uwagę na takie usługi. Bez fachowej pomocy Wasze strony mogą znacznie spaść w wynikach wyszukiwania co wiąże się z utratą znacznej ilości klientów.  Postanowiłam Wam o tym wspomnieć, bo w którymś z moich wpisów pytaliście, czy to możliwe, że przez pandemię spadł ruch na Waszych stronach. Jak najbardziej jest to możliwe więc zacznijcie działać w tym kierunku jak najszybciej. 

T. M. Frazier "Possession. Posiadanie" - recenzja książki

 

T. M. Frazier "Possession. Posiadanie" - recenzja książki

W lutym na moim blogu mogliście przeczytać recenzję pierwszego tomu z cyklu "Perversion trilogy" autorstwa T. M. Frazier. Dziś przyszedł czas na tom drugi i książkę "Possession. Posiadanie". Jak autorka poradziła sobie z kontynuacją historii Ponurego i Emmy Jean?


Przyznam szczerze, że pierwszy tom bardzo mi się podobał i nie mogłam doczekać się kolejnego. Autorka potrafi wciągnąć czytelnika do swojego świata w taki sposób, że nie można oderwać się od czytania. Takie autorki bardzo cenię, gdyż dzięki nim mogę oderwać się od rzeczywistości i niesamowicie się zrelaksować. O czym opowiada drugi tom z serii Perversion Trilogy?

On chce tylko mnie. Posiadać, kontrolować, mieć na własność.

Emma Jean i Tristan, Sztuczka i Ponury, złodziejka z Los Muertos i egzekutor z Bedlam. Skopani przez los, wciągnięci w mroczny świat gangów, w którym nie można ufać nikomu, a radość i spokój nie istnieją nawet w dziecięcych snach. Odważyli się jednak walczyć o siebie, o uczucie, które było silniejsze niż groźba śmierci. Tkwią teraz w samym centrum krwawej wojny. Zaszli już tak daleko, że nie sposób się cofnąć. Ale czy starczy im sił, by wygrać, lub determinacji, by zginąć, wciąż próbując?

Ponury jest przekonany, że Sztuczce nic nie grozi. Niestety, nic bardziej mylnego.

Dziewczyna trafiła w łapy szefa gangu Los Muertos. I chwilowo musi radzić sobie sama, bo Ponury został właśnie zgarnięty przez policję pod zarzutem morderstwa.

Dalsze losy bohaterów mrocznej i pełnej namiętności trylogii Perversion.


T. M. Frazier "Possession. Posiadanie" - recenzja książki


Jest to kontynuacja opowieści o gangach ulicznych i wojnach między nimi. W środku tej wojny znaleźli się nikt inny jak Ponury i Sztuczka, czyli nasi główni bohaterowie. Tristan jest pewien, że dziewczynie nic nie grozi, ale tak naprawdę padł ofiarą manipulacji pewnej kobiety, którą wziął za "przyjaciela". Sztuczka znalazła się w rękach Marca - przywódcy gangu Los Muertos, który przejrzał ją i chce ją za to ukarać. Nasza bohaterka jest przetrzymywana siłą, gwałcona i sponiewierana. Każdego dnia boi się o własne życie i życie swoich przyjaciół. Czy uda jej się wyjść z tego cało? Czy Ponury dowie się, że został wprowadzony w błąd? Czy odkryje, że kobieta, którą wziął za przyjaciółkę swojej dziewczyny jest kimś innym?

Kolejny raz przekonałam się, że autorka potrafi niesamowicie budować napięcie. Ponownie w książce znajdziecie bardzo dużo wartkiej akcji i nie będziecie mogli oderwać się od lektury. W głowie czytelnika podczas lektury pojawi się masa pytań, ale czy znajdzie w tym tomie odpowiedzi? Nie koniecznie. Autorka pokazała nam brutalny świat gangów, mrok, bezwzględność i masę tajemnic. Oprócz tego znajdziecie tutaj prawdziwą miłość, namiętność i sztukę przetrwania. Książka jest naprawdę bardzo konkretna i tego właśnie od niej oczekiwałam. Przyznam szczerze, że autorka tą serią mocno u mnie zapunktowała i z pewnością sięgnę po inne jej dzieła, bo jest tego warta.

T. M. Frazier "Possession. Posiadanie" - recenzja książki


Czy Sztuczka znajdzie sposób, aby wyrwać się z łap Marca? Czy Ponury weźmie sprawy w swoje ręce? Czy miłość tych dwojga jest warta pewnych wyrzeczeń?

Ten tom bardzo mi się podobał. Oprócz historii Tristana i Emmy Jean, poznamy też losy bohaterów drugoplanowych. Każda z przedstawionych osób ma świetnie wykreowany charakter i opisana jest tak, że bez problemu mogłam ją sobie wyobrazić. To tutaj dowiemy się co stało się z Gabby i jej siostrą Moną, która została zostawiona w domu zastępczym. Dlaczego Marco zdecydował się na zabranie z niego Gabby i Emmy Jean, która tak naprawdę nie należy do rodziny? 

O tym dowiecie się w kolejnym tomie, a jego recenzję znajdziecie już na moim blogu :)

Jestem ciekawa czy mieliście okazję poznać tę serię książek? Jak podobała się Wam historia Sztuczki i Ponurego?

T.M.Frazier "Perversion" - recenzja książki

 

T.M.Frazier "Perversion" - recenzja książki

Czasami pojawiają się takie książki, które już wyglądem swojej okładki kuszą. Kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Wydawnictwa Kobiecego "Perversion" T.M.Frazier, wiedziałam, że muszę ją mieć. Dzisiaj wracam do Was z moją recenzją tej książki.


Oczywiście, zanim opowiem Wam o moich odczuciach po jej lekturze, chcę zostawić jej opis, abyście mogli mniej więcej wiedzieć, o czym opowiada.

W tej historii księżniczka nie zakochuje się w księciu, ale w oprawcy.

Miłość powinna być jak romantyczna bajka. Nasza jest jak śmiertelna klątwa. Jestem zabójcą Bractwa Bedlam, ona złodziejką pracującą dla mojego największego wroga. Wykorzystuję ją, ona mną manipuluje. Serce i rozum podpowiadają mi, żeby uciekać od niej jak najdalej. Ale pragnę jej tak bardzo, że nic innego się nie liczy.

Tristan i Emma Jean nie mieli zbyt wiele czasu, by się poznać podczas pierwszego spotkania, ale już nigdy nie byli w stanie o sobie zapomnieć. On właśnie porzucał dom dziecka i udawał się do rodziny zastępczej, ona ze łzami w oczach próbowała przekonać go do przygarnięcia kota, ale tak naprawdę ukradła mu portfel. Kiedy spotykają się po raz drugi, stoją już po przeciwnych stronach barykady. Jednak w miłości, tak jak w wojnie gangów, żadne zasady nie obowiązują.

T.M.Frazier "Perversion" - recenzja książki

Cała historia zaczyna się niezwykle wciągająco. Tristana poznajemy, kiedy opuszcza dom dziecka i udawał się do nowego domu. Kiedy czekał, aż opiekunka dokończy formalności, podchodzi do niego dziewczynka z głową pełną blond loków. Trzyma na rękach kota i zanosi się płaczem. Prosi go, aby zaopiekował się nim, bo jak nie znajdzie mu nowego właściciela, zostanie uśpiony. Tristan jest zszokowany, że w ogóle ktoś do niego podchodzi i próbuje z nim nawiązać rozmowę. Z niechęcią przyjmuje on kota, a dziewczynka odchodzi. Dopiero później okazało się, że ukradła mu portfel, w którym miał łańcuszek z medalikiem i jedyną rodzinną pamiątką - zdjęciem Tristana i jego matki. 

Nowy dom okazuje się miejscem, o którym nawet Tristanowi się nie śniło. Rodzina, która go adoptowała, wcale nie jest zwykłą rodziną, a bractwem, w którym rządzą zupełnie inne prawa jak w normalnym życiu. Tristan dostaje nowy przydomek, nazywają go Ponurym i staje się bardzo niebezpiecznym mężczyzną i jednym z najważniejszych synów głowy bractwa. 

Historia dziewczynki, która kradnie portfel, również jest dość zaskakująca. Jest adoptowana i razem z Gabby i Moną, które są siostrami mieszka u "ciotki". Pierwsza z sióstr, to jej najlepsza przyjaciółka, ale już niedługo ma zniknąć z jej życia, bo do domu ma zabrać ją jej brat - Marco. Emma Jean i Gabby nie mogą znieść myśli, że zostaną rozdzielone. Szybko okazuje się, że zamiast Mony - Marco zabiera do domu E.J. Jakie piekło zgotuje im brat Gabby? Jakie obowiązki w nowym domu będą miały dziewczyny? 


T.M.Frazier "Perversion" - recenzja książki

Tak naprawdę nasi główni bohaterowie na początku książki rozmawiają ze sobą zaledwie kilka minut. Ten krótki czas jednak wystarczył, aby poczuli między sobą niesamowite przyciąganie, mimo iż mieli po kilkanaście lat. Emma Jean często myślała o poznanym chłopaku i czuła, że musi oddać mu skradzione rzeczy. Zaczynają pisać ze sobą listy, ale po pewnym czasie kontakt się urywa. W życiu dziewczyny zaczyna dziać się piekło, a wisiorek ze zdjęciem Tristana pozwala jej przetrwać najtrudniejsze chwile.

Ich drogi ponownie spotykają się po latach. Jednak okazuje się, że żyją po przeciwnej stronie barykady. Wojna między bractwami co prawda jest zawieszona, ale członkowie tych terenów nie mają prawa się ze sobą spotykać. Dlaczego szef jednego z gangów przysposabia sobie E.J.? Czy ma na nią jakiś plan? Co zrobi Ponury, kiedy dowie się, gdzie tyle lat ukrywała się Emma?

Tę historię po prostu trzeba przeczytać. Już od samego początku bardzo się w nią wciągnęłam i nie potrafiłam się od niej oderwać. Bohaterowie mają za sobą bardzo trudną przeszłość, ale ich teraźniejszość również nie należy do najłatwiejszych. Oboje trafili w pewne miejsca nie z własnego wyboru. Jedno trafiło lepiej, drugie gorzej, ale oboje jakoś sobie radzili i myśleli o sobie wzajemnie. Kiedy spotykają się po latach po raz pierwszy, nie poznają się i nie mają pojęcia co się dalej stanie. Los z nich zadrwił i sprawił, że będą musieli podjąć bardzo ważne decyzje. Co się stanie kiedy dowiedzą się o swojej tożsamości? Co grozi dziewczynie za spotykanie się z kimś z bractwa Bedlam? Czy Marco dowie się, co kryje dziewczyna? 

Była to moja pierwsza przygoda z twórczością T. M. Frazier, ale jestem pewna, że nie ostatnia. Książka jest niesamowicie przemyślana, bohaterowie tak dobrze wykreowani, że widziałam ich twarze oczami wyobraźni, a wydarzenia są tak realistyczne i zaskakujące, że jednym ciągiem, kartka za kartką przechodziłam przez książkę. Nie mogę doczekać się kolejnego tomu, bo podejrzewam, że emocje w nim, sięgną zenitu. Dlatego też chcę Wam polecić tę serię. Z pewnością będziecie zadowoleni, jeśli lubicie książki, w których ciągle coś się dzieje. 

Mieliście okazję poznać tę książkę? Jak Wasze wrażenia?

Instagram