×

Unboxing pudełka ChillBox - edycja październik 2018

ChillBox październik 2018

Co miesiąc wracam do Was z recenzją pudełka ChillBox. Tak też jest w październiku. Zapraszam Was do obejrzenia zawartości boxa, który całkiem niedawno trafił w moje ręce. Ekipa ChillBoxa postanowiła połączyć resztki lata, które jeszcze niedawno mogliśmy podziwiać z jesienią. Jednak zawartość nie jest typowo jesienna, jak obiecują - listopadowy box na dobre rozkręci te chłodniejsze klimaty.

Co znalazłam we wnętrzu tego uroczego kartonika? Zapraszam do dalszej części wpisu :)


  • Serum pod oczy Be Organic
Silnie regeneruje, nawilża i uelastycznia delikatną skórę wokół oczu. Dzięki zawartości ekstraktu z wąkroty azjatyckiej pobudza produkcję kolagenu, wzmacnia naczynia krwionośne i poprawia mikrokrążenie, pozwalając uzyskać efekt liftingu już w ciągu 1 godziny od zastosowania. 

Cena sugerowana: 48 zł


Akurat kończy mi się krem pod oczy więc z wielką chęcią wypróbuję ten produkt. Ogromnie jestem ciekawa efektu, który ma pojawić się godzinę po zastosowaniu. 

  • Maska do włosów KOKOS - Organic Shop
Nowa linia Organic Shop przypomni Ci wspaniałe, letnie chwile. Zainspirowana tropikalnymi wyspami, niezwykle bogata maska do włosów to niezwykła mieszanka stworzona w celu nawilżenia i wzmocnienia włosów od nasady aż po same końce. Organiczny kokos wspiera strukturę, pozostawiając włosy lśniące i błyszczące, regenerując suche i zniszczone włosy. Organiczne shea zapewnia intensywne nawilżenie, naprawia rozdwojone końcówki i wygładza, pozostawiając włosy miękkie i odnowione.

Cena sugerowana: 13,90 zł 


Nie cierpię kokosa więc zapach tej maski mnie nie ucieszył, ale lubię maski do włosów więc chętnie ją zużyję. Markę znam doskonale i w swoich zapasach mam trochę produktów od nich. Każdy do tej pory spisywał się wyśmienicie.

  • Daurska maska do twarzy - BANIA AGAFII
Maska na ziołach z Darii jest przeznaczona do pielęgnacji zmęczonej i wrażliwej skóry twarzy. Usuwa podrażnienia, nawilża, podnosi ochronne właściwości skóry, zwracając skórze zdrowy i zadbany wygląd. Lilia i sok ogórecznika - nawilżają i tonizują, zrównują koloryt twarzy, usuwają odczucie ściągania skóry, przywracają uczucie komfortu. Cladonia śnieżna - aktywizuje procesy regeneracji i chroni skórę przed zmianami związanymi z wiekiem. Ekstrakt rumianku - posiada właściwości bakteriobójcze i gojące.


W poprzednim boxie znalazłam maskę do ciała tej marki. Bardzo podobał mi się efekt po jej zastosowaniu, dlatego też chętnie wykorzystam tą maseczkę w swojej pielęgnacji.

  • Peeling dwufazowy do dłoni i ciała - QUIN
Ten peeling sprawia, że skóra staje się elastyczna, przyjemna w dotyku oraz wyraźnie odżywiona i prawidłowo dotleniona. Zawarta w peelingu drobnoziarnista sól z Morza Martwego pobudza krążenie, intensywnie złuszcza, wygładza, oczyszcza oraz rewitalizuje skórę. Olej awokado odżywia ją oraz intensywnie nawilża. Polecany nawet dla bardzo wrażliwej skóry.

Cena sugerowana: 12,90 zł 


Miałam kiedyś peeling do dłoni tej marki - wygrałam u kogoś na blogu. Efekty były całkiem przyjemne, a jestem ogromną fanką wszelkich scrubów więc i ten się przyda :)

  • Herbatka kwitnąca 
Pierwszy raz w życiu mam styczność z tego typu herbatą. Idealnie nada się na jesienny wieczór przy książce. Jak ją parzyć?
Do ok. 800 ml wody w temperaturze około 80 stopni wrzucamy herbatkę. Jeśli zrobimy to na odwrót - kulkę zalejemy wodą - kwiat będzie rozwijał się niesymetrycznie. Parzymy ją do momentu, aż kwiat całkowicie się rozwinie. 

Cena sugerowana: 4,69 zł


A tu już rozwinięta, w trakcie zaparzania:




  • Pokrywka do zaparzania herbaty
Skoro mam już herbatę, to nie mogło zabraknąć gadżetu, który ułatwi mi jej zaparzanie. Uroczy słonik pomoże to uczynić, a później ułatwi utrzymać odpowiednią temperaturę w Twoim ulubionym kubku. Można ją zmywać w zmywarce.


Taki gadżet z pewnością mi się przyda - często wykorzystywałam do zaparzania spodki od filiżanek - teraz nie będę musiała :)

  • Książka. Erica James "Rajski domek"
W Angel Sands, niewielkim nadmorskim kurorcie, czas płynie powoli, odmierzany miarowym szumem fal. Pomiędzy domkami do wynajęcia, willami i kafejkami mieści się również prowadzony przez rodzinę Baxterów, a właściwie przez „dziewczyny Baxterów”, pensjonat. Nieoczekiwanie niespełniona w roli gospodyni pani Baxter postanawia na jakiś czas opuścić Angel Sands i raz jeszcze przemyśleć swoje życie. Jej obowiązki obejmuje najstarsza córka.

Genevieve robi wszystko, by poradzić sobie z natłokiem obowiązków, sprawy jednak komplikują się coraz bardziej. Kiedy po okolicy roznosi się plotka o sprzedaży położonej nieopodal, zrujnowanej stodoły, Genevieve domyśla się, że nabywcą mało atrakcyjnego budynku jest ktoś, kogo wolałaby więcej nie oglądać. Ale nie można nie dostrzegać kogoś, kto znajduje się tuż obok… Zwłaszcza gdy ten ktoś chce być dostrzeżony.

Cena sugerowana: 37,90 - 43,90 zł



Tym razem postawiłam na romans. Zapowiada się ciekawie i z pewnością wrócę do Was z recenzją. Na razie musi poczekać - bo mam w kolejce około 8 książek :)

  • Batonik Feel Fit Raw Nuts&Seeds Energy
Batony z orzechów, nasion i owoców, które składają się w 100% ze zdrowych i naturalnych składników. Nie zawierają dodanego cukru i syropu glukozowego (ani żadnego innego syropu). Całe orzechy i nasiona oraz owoce są zlepione   tylko za pomocą naturalnego miodu. W skład batonów wchodzą starannie wyselekcjonowane składniki: migdały, orzechy nerkowca, 5 rodzajów nasion (chia, sezam, dynia, słonecznik, len), naturalny miód, owoce pełne witamin i antyoksydantów takie jak borówki, aronia, żurawina i  czarna porzeczka. Przekąski zachowują autentyczny i naturalny smak, przypominający batoniki zrobione w domu.  Dodatkowo, stanowią idealne źródło zdrowej i szybkiej energii, które można mieć zawsze przy sobie.

Cena sugerowana: 1,49 zł 


Lubię tego typu przekąski - nie jadłam jej do dziś - specjalnie, żeby zrobić zdjęcie. Za chwilę z przyjemnością go spałaszuję :)

  • Naturalny balsam do ust - FRESH&NATURAL 
Naturalny, gęsty balsam do ust na bazie masła kakaowego i wysokiej jakości olejów roślinnych, to kosmetyk niezbędny w codziennej pielęgnacji delikatnej skóry na ustach. Wykazuje działanie natłuszczające i regenerujące. W składzie zawiera ekstrakt z nagietka, który łagodzi podrażnienia, przyspiesza odnowę naskórka, działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, a także bakteriobójczy i antyseptyczny olejek z drzewa herbacianego. Dodatek olejku miętowego wzmacnia działanie przeciwzapalne i regenerujące balsamu oraz nadaje mu przyjemny, orzeźwiający zapach. Balsam doskonale sprawdza się w całorocznej ochronie ust przed działaniem czynników zewnętrznych. Polecamy go przy kłopotach z opryszczką, a także pękającą i przesuszającą się skórą

Cena sugerowana: 9,99 zł 


Niezbyt często stosuję produkty do pielęgnacji ust. W tym roku postanowiłam to zmienić i właśnie ten produkt znajdzie się na moich ustach jako pierwszy. Jak się sprawdzi - wrócę z recenzją.



To już wszystko co znalazłam w pudełku. Jestem zadowolona z zawartości ze względu na jej zróżnicowanie, co jest cechą charakterystyczną ChillBox'a. Kolejny raz ekipa tego pudełka nie zawiodła i cieszę się, że mogłam otrzymać taką paczkę. Mam nadzieję, że kolejne edycje będą równie udane.

A Wy co sądzicie o tym pudełku? Znacie ChillBox? 

78 komentarzy:

  1. Hello there! Would you mind if I share your blog with my zynga
    group? There's a lot of folks that I think would
    really enjoy your content. Please let me know. Thanks

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się zawartość :) Mam ten dwufazowy peeling, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze nie otworzyłam, czekam aż skończy mi się ten którego używam aktualnie.

      Usuń
  3. osobiscie ten box to dla mnie najlepszy ze wszystkich dostepnych na rynku

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem przyjemna zawartość, serum pod oczy miałam i jest super

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajna zawartość tego pudełka, w sumie to wszystko chętnie bym przetestowała i książkę przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetne produkty! ChillBox za każdym razem takie fajne rzeczy oferuje :) Muszę chyba zacząć subskrypcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych pudełek nie znam, ale zawartośc rewelacyjna. Nie ma w nim rzeczy, której bym nie przytuliła. Herbatki kwitnące uwielbiam!

      Usuń
  7. Thank you for the auspicious writeup. It in fact was
    a amusement account it. Look advanced to more added agreeable from you!
    However, how could we communicate?

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobają mi się bardzo zawartości jakie mają te boxy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne produkty, dla mnie same nowosci ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie Chillbox jest najlepszym pudełkiem :) Każda jego edycja mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  11. fana zawartość, kiedyś miałam to serum Be Organic, myślałam, że nigdy się nie skończy, bardzo wydajne

    OdpowiedzUsuń
  12. No, no, zawartość bardzo mi się podoba. Ciekawi mnie bardzo serum pod oczy, peeling i maska do włosów ;) Herbatka kwitnąca bardzo ciekawa i ten gadżet/przykrywka -urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta herbatka jest genialna, niestety box przyjechał do mnie bez przykrywki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawartość jest bardzo fajna. Herbatka mi się podoba, nigdy takiej nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta zawartość bardzo zachęca do zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książki w takich boxach to zawsze dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, a jeszcze jak samodzielnie można sobie wybrać :)

      Usuń
  17. świetna zawartość tego boxa. Ta herbatka jest mega. Pierwszy raz taką widzę. Muszę kupić taką teściowej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kokos odpada, tez nie jestem nim zachwycona. Ale ogolnie box bardzo mi sie podoba. Zroznicowany, ale to mi sie podoba 😁 ksiazki jestem ciekawa. Zapowiada sie fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna edycja, w zasadzie ze wszystkiego bym się ucieszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Naprawdę fajna zawartość :) Szczególnie jestem ciekawa tego serum pod oczy i maski do włosów. No a kwitnąca herbatka zawsze mnie zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Maska do włosów KOKOS - Organic Shop brzmi kusząco. Herbatkę rozwijającą się ponoć przyjemnie obserwować, może sie kiedyś skuszę. Peeling mam gdzieś w zapasach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie się obserwuje - pięknie to wygląda :) i szybko się rozwija.

      Usuń
  22. Całkiem przyjemna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oczywiście Bania Agafi standardowo dodawana do boxów :D :P Co do herbatki kwitnącej to dla mnie fajna ozdoba nic więcej :P ale pokrywka to już fajny gadżet
    box iście jesienny :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurcze a mnie jakoś ten box nie zachwycił. Hmmm może herbatki jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne wymagania, może kolejny Ci się spodoba ;)

      Usuń
  25. W tych pudelkach podoba mi sie to, ze oprocz kosmetykow sa rowniez ksiazki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Powiem Ci, że bardzo fajna zawartość tego pudełka :D

    OdpowiedzUsuń
  27. fajnie, ze oprócz kosmetyków jest tez coś do czytania

    OdpowiedzUsuń
  28. Serum mnie zaciekawiło i ta herbata. Reszta tak się przewija ciągle tz te same marki, pierwsze boxy chilla byly genialne, teraz jakoś mniej mi sie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne są takie boxy, w których można znaleźć książkę :)
    Pokrywka do zaparzania herbaty - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jedynie ta herbata by mnie ucieszyła dlatego nie lubię takich boxów.

    OdpowiedzUsuń
  31. te herbatki pięknie wyglądają jak się rozwijają, od jakiegoś czasu chcę taką kupić na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie miałam takiej herbatki, ale muszę przyznać, że wygląda pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Pudełko super. Ciekawa jestem jak ten peeling od Silcare Ci się sprawdzi. No i jako mol książkowy oczywiście czekam na recenzje książki:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chillboxa miałam okazję poznać właśnie w tym miesiącu, ciekawa byłam czy wszyscy mają to samo. Pudełeczko ma bardzo fajny skład. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawy Bo z, wiele różności herbatka, batonik kosmetyki i książka. Dla ciała duszy i poprawy humoru

    OdpowiedzUsuń
  36. Kolejny fajny box :) Chętnie bym podjęła subskrybcję ze względu też na książkę w każdej edycji to by mnie może zachęciło do wieczornego czytania i chwili relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo podoba mi się ten box. Jest nawet ciekawszy niż ten wrześniowy

    OdpowiedzUsuń
  38. Na tę herbatkę narobiłaś mi smaka. Cała zawartość bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam taką herbatę - pięknie prezentuje się w szklanym dzbanku :) Reszta pudełka też mi pasuje, może się skusze na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo kusząca zawartość. Dzięki niej można przetrwać ten trudny okres jesienny.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam ten eeling z Silcare i bardzo go lubię, fajnie nawilża skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak dla mnie to jedno z pudelek, ktorych zawartosc praktycznie w calosci mi sie podoba, a produkty pod oczy uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Zawartość pudełeczka nie jest zła. Szczególnie ucieszyłabym się z maski :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fajna zawartość pudełka, kilka rzeczy wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Tym razem zawartośc bardzo na tak. Batonik został zjedzony przez synka od razu

    OdpowiedzUsuń
  46. Serum pod oczy Be Organic bardzo mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  47. o jak ja lubie takie herbatki, które elegancko wyglądają w dzbanku :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mi się zdecydowanie bardziej podobają te pudełka od shiny, bo chociaż ta zwartość tutaj jest przemyślana ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. O zawartość tego pudełka naprawdę bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger