CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral – wypiekany róż, który pięknie rozświetla cerę

Barter - produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Lush Oasis

CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral – wypiekany róż, który pięknie rozświetla cerę

Lubię kosmetyki do makijażu, które nie wymagają większego kombinowania, a potrafią szybko odmienić wygląd całej twarzy. CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral zdecydowanie należy do tej kategorii. To wypiekany róż do policzków o pięknym, ciepłym koralowym odcieniu i świetlistym wykończeniu.

Ciepły koral i zdrowy blask

Odcień 030 Cheeky Coral od razu zwrócił moją uwagę. To ciepły, koralowy kolor, który na policzkach wygląda świeżo i bardzo kobieco. Nie jest przesadnie intensywny, dlatego łatwo dopasować go do codziennego makijażu. Można nałożyć naprawdę niewielką ilość, aby uzyskać subtelny rumieniec, albo stopniowo budować mocniejszy efekt.

Najbardziej podoba mi się jednak jego wykończenie. CATRICE Soft Glam Baked Blush zawiera delikatnie połyskujące pigmenty, dzięki którym policzki nabierają blasku. Nie jest to jednak mocny, brokatowy efekt. Cera wygląda raczej na bardziej promienną i wypoczętą.


CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral – wypiekany róż, który pięknie rozświetla cerę


CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral – wypiekany róż, który pięknie rozświetla cerę

CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral – wypiekany róż, który pięknie rozświetla cerę

Róż i rozświetlacz w jednym?

W przypadku tego kosmetyku zdecydowanie można mówić o połączeniu tych dwóch efektów. Przy codziennym makijażu nie czuję potrzeby dokładania osobnego rozświetlacza. Róż sam w sobie pięknie łapie światło i podkreśla kości policzkowe.

Jego wypiekana formuła jest przyjemna w aplikacji i pozwala łatwo kontrolować ilość produktu. To szczególnie ważne przy różach, ponieważ zbyt mocny kolor potrafi zepsuć cały makijaż. Tutaj znacznie łatwiej uzyskać naturalny efekt.

Czy warto wypróbować CATRICE Soft Glam Baked Blush?

CATRICE Soft Glam Baked Blush 030 Cheeky Coral przypadł mi do gustu przede wszystkim ze względu na kolor i piękne, świetliste wykończenie. Koralowy odcień ożywia twarz, a subtelny glow sprawia, że skóra wygląda zdrowiej i bardziej promiennie.

To dobry wybór dla osób, które zamiast całkowicie matowego różu wolą kosmetyki dające efekt świeżej, rozświetlonej cery. Ja zdecydowanie lubię takie połączenie – szczególnie w szybkim, codziennym makijażu.

Komentarze

Instagram