×

Zatrzymaj wspomnienia na dłużej - Foto4u.pl

Zatrzymaj wspomnienia na dłużej - foto4U.pl

Jak mawiała moja babcia: "Kiedyś przyjdzie taki czas, że zostaną tylko fotografie"... W tamtym czasie nie do końca zdawałam sobie sprawę z tego jak prawdziwe są te słowa. Dziś, kiedy jej przy mnie nie ma, wiem, że całkowicie się z nimi zgadzam. W dzisiejszym wpisie, opowiem Wam o miejscu, które oferuje foto usługi w dobrych cenach. Zapraszam do dalszej lektury.


Aktualnie żyjemy w czasach, kiedy fotografia cyfrowa jest chyba najpopularniejsza. W czasie, kiedy byłam dzieckiem i nastolatką, odbitki były na porządku dziennym. Pamiętam, że na każde urodziny, święta czy wycieczki, kupowało się kilka klisz do aparatu i robiło się na nich zdjęcia. Emocje, które towarzyszyły podczas odbioru wywołanych odbitek od fotografa, sięgały zenitu. Nikt w tamtym czasie nie wiedział czy korzystnie wyszedł na danej fotografii. Ile było śmiechu, kiedy ktoś zrobił niefortunną minę czy miał czerwone oczy od odbijającej się w źrenicach lampie. Moje dzieci nigdy tego nie zrozumieją i trochę żałuję, że te czasy już się skończyły.

Aktualnie, wywoływanie zdjęć nie jest już takie modne jak kiedyś. W mojej rodzinie jednak, jest to tradycją i chyba do końca swoich dni będę korzystać z takich rozwiązań. Zdjęcia w komputerze niestety nie oddają uroku zatrzymywania wspomnień i nie oglądam ich tak często jak tych, które fizycznie mogę trzymać w dłoni. Dlatego, kilka razy w roku decyduję się na drukowanie odbitek, które mogę włożyć do albumu i wrócić do wspomnień w każdej chwili, w której mam na to ochotę.

Zatrzymaj wspomnienia na dłużej - foto4U.pl


Gdzie najkorzystniej wywoływać zdjęcia?

Jako, że mam doświadczenie w tym temacie, chciałabym Wam polecić miejsce, w którym trafiłam na najtańsze wywoływanie zdjęć. Na stronie Foto4u.pl tradycyjne odbitki zdjęć KODAK w formacie 10 x 15 cm kosztuje 15 gr. Byłam absolutnie zaskoczona ceną, ponieważ do tej pory płaciłam za nie średnio 29 gr, więc praktycznie dwukrotnie przepłacałam. W moim przypadku jest to bardzo duża kwota, gdyż wywołując zdjęcia decyduję się średnio na 150-200 zdjęć w tym formacie. Najczęściej też, decyduję się na zdjęcia wywołane na papierze KODAK, ponieważ ma niesamowitą jakość i z czasem nie traci na jakości. W przypadku odbitek jest to dla mnie niezwykle ważne - mam nadzieję, że albumy ze zdjęciami, które wciąż tworzę, będę mogła przekazać moim wnukom w przyszłości. Sama posiadam w domu albumy moich dziadków, więc wiem jak ważna jest jakość papieru.

Na stronie Foto4u.pl zamawianie odbitek jest niezwykle intuicyjne. Zdjęcia wysyłamy za pośrednictwem strony, wybieramy format zdjęć oraz rodzaj papieru. Realizacja zamówienia jest błyskawiczna, a gotowe zdjęcia trafią prosto pod twoje drzwi lub punktu odbioru, który sobie wybierzesz. Osobiście wybieram dostawę do domu, dzięki czemu zaoszczędzam swój cenny czas. Uważam, że odbitki online to cudowne rozwiązanie dla każdej osoby. Nie dość, że oszczędzamy przy tym wspomniany czas (nie musimy biegać do fotografa), ale i pieniądze przy każdej sztuce zamówionej odbitki. 

Sklep ten oprócz odbitek cyfrowych oferuje jeszcze inne foto-produkty. Znajdziecie w nim między innymi FotoObrazy, FotoPlakaty czy FotoKubki. Te produkty będą doskonałe na prezent dla takich sentymentalnych osób jak ja ;) Cieszę się jak dziecko z tego typu podarunków, bo patrząc na nie - przed oczami mam wspomnienia uwiecznione na zdjęciach. Myślę, że to doskonała forma na prezent dla matek, babć czy ... nauczycieli ;) Już niedługo Dzień Nauczyciela i myślę, że takie prezenty będą strzałem w dziesiątkę. Razem z rodzicami dzieci z klasy mojego syna będziemy zamawiać fotoPlakat dla wychowawczyni ze zdjęciem z wycieczki szkolnej. Myślę, że będzie zadowolona i ten prezent wywoła w niej masę pozytywnych emocji. 

Jestem ciekawa czy podobnie jak ja, korzystacie z wywoływania zdjęć? Lubicie mieć je fizycznie i stawiać w ramkach czy trzymać w albumach? Czy może jednak trzymacie je w najgłębszych zakamarkach swoich komputerów? Dajcie znać w komentarzu.

22 komentarze:

  1. Ja mam do teraz albumy ze zdjęciami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Często wywołuje zdjęcia, lubię je mieć na papierze, poukładane w albumach. Nie słyszałam wcześniej o tej stronie, ale koniecznie muszę tam zajrzeć, cena bardzo korzystna, a ja właśnie planuję wywołać zdjęcia z urlopu. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja cały czas jakoś nie mogę się zebrać żeby wybrać zdjęcia do wywołania, a szkoda, bo sama lubię mieć je na papierze, a nie tylko w telefonie

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam klasyczne zdjęcia a jeszcze bardziej lubię fotoalbumy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię mieć wywołane zdjęcia, trzymam je w ramkach ale także w albumie i do nich wracam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubie oglądać wywołane zdjęcia na papierze. Zazwyczaj przeglądam je wieczorami z filiżanką cieplej herbaty. Wówczas wracam myślami do wakacji

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wybrane zdjęcia na wywołanie, może skorzystam z Twojego polecenia. Bardzo lubię oglądać zdjęcia i wspominać to co było. Nie przekonuje mnie przechowywanie ich na komputerze

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię taką formę wywoływania zdjęć. Idealna pamiątka na lata

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia do albumu to piękna pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja byłam zwolenniczką cyfrowych zdjęć i przechowywania ich na płytach cd, wirtualnych i zwykłych dyskach. Teraz coraz częściej zdarza mi się je wywoływać i powoli zapełniam albumy.

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio wywołałam zdjęcia zarówno w formie fotoalbumu jak i mniejszych kwadratowych zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wywołuję sporadycznie, czasami sama drukuję, mając dostęp do dobrej drukarki i papieru foto, ale to i tak rzadkość u mnie :). Klisze i czekanie na odbiór też pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda wywołane zdjęcia są dużo lepsze niż takie w telefonie czy laptopie. Przede wszystkim czuć klimat gdy rodzinnie się usiądzie i przegląda album. 15 gr to tanio,ja płaciłam coś koło 25 bodajże.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam te czasy. Zawsze było mnóstwo śmiechu z odbieranych zdjęć. A na ilu zdjęciach zamiast osób był sam palec :P Ja uwielbiam zdjęcia w ramkach. Właśnie będę tworzyć galerię na ścianie, więc je często wywołuję. Takie zdjęcia to najlepsza pamiątka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już bardzo dawno nie wywoływałam zdjęć. Wszystkie zrobione przechowujemy na dyskach. Lubię też bardzo wszelkiego rodzaju fotoksiążki i często je zamawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to mam obsesję na punkcie zdjeć, jestem od nich uzalezniona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Raz do roku wywołuję najciekawsze zdjęcia. Mało tego: wywołuję czasem po kilka razy te same, bo każde z moich dzieci ma swój album, który kiedyś chcę im przekazać. Do tego moja mama ma swoich wnuków, który ja uzupełniam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam dużo zdjęć ale na telefonie, ale od czasu do czasu wybieram te najfajniejsze i je wywołuje w tradycyjnej formie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Już od kilkunastu lat nie wywoływałam żadnych zdjęć :o

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna pamiątka na lata! Ja również wywołuje zdjęcia co jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie zdjęcie są naprawdę idealna pamiątka na całe życie. Przynajmniej jest gdzie i do czego sięgnąć wspomnieniami.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam wywołane zdjęcia z przyjaciółmi (dostałam na urodziny) i teraz z przyjaciółką dla naszej drugiej przyjaciółki chcemy zrobić właśnie taki mini album z życzeniami :D Dobrze wiedzieć, gdzie można wywołać zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.