×

Wyprawka dla noworodka - o czym warto pamiętać? Co jest zbędne?

Wyprawka dla noworodka - o czym warto pamiętać? Co jest zbędne?

Wyprawka dla noworodka powinna być skompletowana na tyle szybko, żebyś w razie przedwczesnego porodu miała wszystko przygotowane. W dzisiejszym wpisie podpowiem Ci co powinno się w niej znaleźć, a jakie produkty są moim zdaniem zbędnym wydatkiem.

Wiele rodziców odkłada tego typu zakupy na "później", tłumacząc to złym samopoczuciem czy brakiem czasu. Z doświadczenia wiem, że warto zrobić je w miarę szybko i nie koniecznie jednorazowo. Wiadomo, że dziecko to nie mały wydatek, tak więc można robić to ratami. Postanowiłam ułatwić te zakupy przyszłym mamom, bo wiem, że wiele z nich nie ma doświadczenia i podpowiedzi szuka właśnie w internecie. Poniżej znajdziecie listę rzeczy, które obowiązkowo powinny znaleźć się w domu przyszłych rodziców, oraz drugą - według mnie zbędną, która nie mało kosztuje, a można się obejść bez przedmiotów na niej zamieszczonych.
  • Wózek - (przykładowo wózek cybex) - bardzo ważny przedmiot, który od pierwszych dni ułatwi życie młodej mamy i jej dzieciątka. Mi przydał się już trzeciego dnia po narodzinach, kiedy musiałam iść na obowiązkowe badania krwi - nie wyobrażam sobie, żebym miała iść bez wózka. Należy zaopatrzyć się w jak najlepszy sprzęt - warto zwrócić uwagę na jego wagę, pasy bezpieczeństwa czy jego funkcjonalność. Dużą popularnością cieszą się wózki które mają w komplecie fotelik samochodowy.
  • Fotelik samochodowy - bezpieczeństwo naszych pociech jest najważniejsza, więc na foteliku nie powinno się oszczędzać. Warto wybierać modele z atestami bezpieczeństwa. Polecam zakup fotelików również osobom, które nie posiadają auta - jadąc taksówką czy z kimś bliskim taki fotelik to podstawa.
  • Łóżeczko - jestem zwolennikiem sypania dzieci oddzielnie. Moje pociechy od urodzenia sypiają w swoich łóżkach, dzięki czemu nigdy nie było problemów z zasypianiem i zarówno dzieci jak i rodzice rano są wypoczęci.
  • Pościel - na początek wystarczy jeden zestaw - poduszka plus kołderka oraz dwa zestawy poszewek.
  • Ubranka - ile sztuk - tego Wam nie powiem. Wiem z doświadczenia, że przydają się body z długim i krótkim rękawem, śpiochy zapinane na napy z przodu oraz czapeczki. Przestrzegam przed ubrankami zapinanymi na plecach - po pierwsze ciężko się je rozpina, po drugie mam wrażenie, że jest to niewygodne dla dzieciątka.
  • Wanienka - codzienne kąpiele w niej to jeden z kroków pielęgnacji i mega wygoda. 
  • Kosmetyki i artykuły higieniczne 
  • Pieluchy jednorazowe
  • Pieluchy tetrowe
  • Laktator - każdej mamie powtarzam, że da się karmić piersią, wystarczy dobrze unormować laktację, a laktator to doskonały pomocnik :)
  • Termometr - myślę, że każdy ma go w domu, a jeśli nie - to dobrze, żeby był pod ręką.
Myślę, że taka lista jest wystarczająca na początek. Pamiętam, że zanim zostałam mamą po raz pierwszy czytałam tonę poradników i wpisów o wyprawce i tym podobnych. Nie macie pojęcia ile rzeczy kupiłam, których zupełnie nie używałam, bo okazały się zbędne lub zupełnie niepraktyczne. Oto kilka z nich:
  • Śpiworki niemowlęce - niby przydatne, jednak w przypadku moich dzieci zupełnie się nie sprawdzały.
  • Rożek niemowlęcy - kupiłam dwa na zapas, jednak te zapinane na rzepy rozpinały się samoistnie i nie zdawały egzaminów, Jeśli chcemy dziecko trzymać w "rożku", wystarczy zawinąć na nim pieluchę flanelową lub niewielki kocyk.
  • Podgrzewacz do butelek - miałam je od urodzenia, ale pierwszy raz skorzystałam z nich dopiero po około 6 miesięcy po narodzeniu dzieci. 
  • Przewijak - niby ułatwienie, jednak nie korzystałam z niego więcej jak 5 razy. Wygodniej mi było robić to w innym miejscu.
  • Baldachim nad łóżeczko - według mnie to w ogóle zbędna rzecz - nawet przy większych dzieciach. To zbiorowisko kurzu i roztoczy. Unikać!
  • Wkładka z gąbki do wanienki - dużo ludzi to kupuje, jednak pamiętajcie, że to podobnie jak baldachim - zbiorowisko bakterii. Lepiej ułożyć sobie czysty ręcznik lub pieluchy tetrowe w wanience, jeśli mamy problem z trzymaniem dziecka podczas kąpieli.
  • Gryzaki - będzie czas na zakup tego typu rzeczy
  • Mata edukacyjna - jak wyżej.
Mam nadzieję, że tym wpisem pomogłam komuś rozwiać wątpliwości co do zakupów. Oczywiście, każdy kupuje to na co ma ochotę, ale chciałam napisać Wam co sprawdza się przy niemowlaku, a co nie - a w dzisiejszych czasach trzeba oszczędzać i liczyć każdy wydany grosz. Omijając rzeczy z drugiej listy z pewnością zaoszczędzicie sporo pieniążków.

18 komentarzy:

  1. Lista tych rzeczy jest bardzo długa, czasem nawet i więcej potrzeba

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatny wpis dla młodych rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, ze nie zdawałam sobie sprawy, że tych rzeczy jest aż tyle! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście wyprawka dla dzidziusia jest bardzo ważna. Sama pamiętam jak kupowałam ubranka dla mojego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lista idealna, choć mnie się już nie przyda, to na pewno wiele młodych rodziców z niej skorzysta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny spis rzeczy do kupienia dla przyszłych mam. Ludzie się miotają, kupują co popadnie i później to leży niepotrzebnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętaj jak sama kompletowałam pierwszą wyprawkę i nie do końca wiedziałam co kupować. Takie listy, ściągawki są bardzo pomocne przyszłym rodzicom

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie baldachim się sprawdził, ale dlatego, że łóżeczko miałam w salonie, nie w sypialni, wiec zasłaniałam dziecko jak zapalałam górne światło a ono pało. Tak samo błogosławiłam śpiworki! Za to tak samo nie rozumiem rożków i nie umiałam ich używać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj pamiętam jak zaczynałam kompletować wyprawkę dla dziecka, ile ja się przy tym nadenerwowałam i naszukałam żeby wszystko było dobrej jakości. Ale mimo wszystko to był piękny czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedys z podobnej sciagawki korzystalam robiac zakupy w sklepie. Bardzo pomocna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  11. ta lista na pewno jest bardzo przydatna dla przyszłych mam. zawsze można coś dokupić a to są podstawowe, najważniejsze produkty

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam jak się stresowałam, gdy się pakowałam do szpitala. Cały czas miałam wrażenie, że czegoś zapomniałam. Ale na szczęście miałam wszystko co było potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Większość tych zbędnych rzeczy które wymieniasz u mnie też się nie sprawdziło oprócz przewijaka. Mi jednak było na nim wygodniej, dopiero jak dzieci były większe przewijałam je na moim łóżku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam, jakie to wszystko było dla mnie dziwne i niezwykłe za pierwszym razem. Za trzecim to już nawet nie kombinowałam, większość rzeczy miałam po starszych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze wiedzieć. Daleka jestem od kupowania zbędnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy to było kiedy kompletowałam wyprawkę. Ja polecę w tej kwestii spytać o radę innych mam. Bo często kupujemy dużo nie potrzebnych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatny wpis. Zawsze jest tyle do kupienia, a czasami zapomina się o tych najbardziej podstawowych rzeczach.

    OdpowiedzUsuń

Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger