×

Jak odpowiednio dobrać strój kąpielowy?

Bądź modna na plaży

Wybór stroju kąpielowego wbrew pozorom wcale nie jest takim łatwym zadaniem. Każda kobieta chce wyglądać w nim dobrze i pewna siebie, dlatego podczas zakupu powinna kierować się pewnymi wskazówkami.

Przede wszystkim należy wiedzieć co w swoim ciele chcemy ukryć, a co wyeksponować. Jeśli należysz do Pań, które cieszą się idealną sylwetką i nie musisz nic kamuflować - ciesz się, ale również poczytaj na co zwracać uwagę  podczas tego ważnego zakupu. Najważniejsze w tym wszystkim jest akceptowanie siebie i polubienie swojego ciała, żadna z nas nie powinna przejmować się tym, co powiedzą czy nawet pomyślą inni gdy spotkają nas na plaży. Jeśli jesteś w stanie zaakceptować siebie taką jaką jesteś, to możesz przenosić nawet góry - uwierz mi, wtedy w całym życiu wszystko staje się łatwiejsze. Wybierając się na plażę, pragniemy aby nasz strój kąpielowy wyglądał dobrze  sprawiał, że czujesz się dobrze i możesz się wyluzować, odpocząć czy dobrze się bawić.

Jak więc idealnie dobrać strój kąpielowy?

Przede wszystkim ważne jest, żeby wiedzieć czego się szuka. Najważniejszym elementem tego stroju jest wyeksponowanie naszych atutów - jak np. szczupłe ramiona, zaokrąglone piersi czy długie nogi. Należy jednak pamiętać, aby komplet kamuflował to i owo. Dotyczy to Pań takich jak ja, które mają co chować 😂 i w moim przypadku jest to odstający brzuszek. Tu się na chwilę zatrzymam, bo nie każdy jednoczęściowy strój zakryje brzuch. W takim przypadku warto zaopatrzyć się np. w model retro, który ma wysoki stan, który spłaszcza brzuszek, kostium jednoczęściowy,  można też zdecydować się na modele z baskinką lub tankini. Na rynku znajdziecie również modele z marszczoną talią, która również potrafi zamaskować to co trzeba. 

strój kąpielowy

Drugą ważną kwestią jest zakup odpowiedniego rozmiaru. Najlepiej jest znać swoje dokładne wymiary, wielkość miseczki itp, bo samo oznaczenie M,L czy S może okazać się zgubne. 

Jeśli jesteś kobietą z mniejszymi piersiami i nie koniecznie lubisz to pokazywać, warto zerknąć na kostiumy kąpielowe z push-upem, albo falbanką na ramionach czy w okolicach piersi. Optycznie powiększą one biust i będą dobrze się prezentować. 

Najważniejsze to nie bać się kolorów i popatrzeć na siebie mniej krytycznym okiem, na świecie nie ma idealnych ludzi. Każdy ma jakieś kompleksy i musi się z nimi zmierzyć. Najważniejsze to umieć spojrzeć na siebie i zobaczyć w sobie coś pięknego i polubić siebie. Z takim podejściem z pewnością lepiej poczujemy się w swojej skórze, a inni ludzie będą patrzeć na nas pozytywniej. Pamiętajcie, że jak sam siebie postrzegasz, tak patrzą na Ciebie inni, to tylko kwestia nastawienia i podejścia do życia.

Stroje kąpielowe które widzicie na zdjęciach we wpisie pochodzą ze strony TakeShop


21 komentarzy:

  1. Ja od zawsze miałam kostiumy składające się z dwóch części :)
    Ale jakoś do niedawna bardzo przyciągają mój wzrok kostiumy zakryte! Uważam, że odpowiednio dobrany potrafi zdziałać z sylwetką cuda :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały, bardzo pomocny wpis :) Ja akurat wybrałam kostium dwu częściowy, z hiszpanką, ponieważ mam mały biust i idealnie ten fason do niego pasuje :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam bikini, ale przyznaje ze najnowsza kolekcja HM bardzo mnie kusi strojem jednoczesciowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Generalnie nie przydają mi się takie stroje kąpielowe, szorty i bluzka bez ramiączek załatwiają sprawę, ale jeśli już, to postawiłabym na strój jednoczęściowy 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. ja własnie planuję zakupić jednoczęściowy strój ;) Podobają mi się takie

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zawsze zamiast seksownego bikini wybieram bardziej zakryty strój jednoczęściowy bo mam sporo do ukrycia : p

    OdpowiedzUsuń
  7. "najwazniejsze to popatrzeć na siebie mniej krytycznym okiem, na świecie nie ma idealnych ludzi" - tu idealnie Zuza trafilas. Mam wrażenie, że my kobiety czasem same sobie wbijamy szpileczkę. Owszem, każda z nas ma jakieś kompleksy. Gdybyśmy mogły, to byśmy skitrały wszystko w getrach 😜 uważam, że obecnie jest tyle fasonów, które odwraca uwagę od tego, co chcemy schować. Krój stroju, kolory, dodatki - można szaleć. Ja przy zakupie stroju patrze glownie na górę. stanik musi być wygodny. kupuje te dwuczęściowe, ale coraz bardziej i te jednoczęściowe mi zaczynają się podobać.

    OdpowiedzUsuń
  8. W moim przypadku akurat byłoby co maskować :D Ciężko mi dobrać odpowiedni strój, każdego roku poluję na coś idealnego, ale póki co z marnym skutkiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przydatny wpis. Czasami zapomina się o pewnych cechach, na które trzeba zwrócić uwagę wybierając strój kąpielowy. Ja stawiam na czarne i jednoczęściowe kostiumy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przyznać, że choć nigdy nie chciałam mieć jednoczęściowego kostiumu to ten pokazany przez Ciebie z falbanką całkowicie odmienił moje zdanie. Muszę go mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Akceptacja siebie to podstawa wtedy we wszystkim będzie nam dobrze

    OdpowiedzUsuń
  12. you are in reality a good webmaster. The website loading speed is incredible.
    It seems that you're doing any unique trick.
    Also, The contents are masterpiece. you
    have done a great task in this matter!

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym roku ze względu na ciążę odpuszczam. W wakacje będę w 3 trymestrze xd Jednak w przyszłym roku będzie to jednoczęściowy strój

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne te stroje. ja mam od 2 lat strój z chińskich stronek i go uwielbiam :d

    OdpowiedzUsuń
  15. Super porady. Ja właśnie muszę sobie kupić strój ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. JA właśnie myślę by w tym roku zaopatrzyć się w strój dwuczęściowy lecz z wyższym stanem :) Ale mimo wszystko takie rzeczy zdecydowanie wolę przymierzyć przed zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam nigdy stroju jednoczęściowego, ale może się skuszę w te wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja niestety nie wyglądam dobrze w stroju jednoczęściowym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim zdaniem najważniejsze jest abyśmy się dobrze czuły w danym stroju. Znam kobiety, które maja brzuszek i noszą bikini. A znam też chude, które w bikini źle się czują i wolą stroje jednoczęściowe :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger