×

CATZY HEALING - szampony przeciwłupieżowe do włosów

CATZY HEALING - szampony przeciwłupieżowe do włosów

Temat łupieżu niestety powraca do mnie co chwilę. Próbowałam już na prawdę dużo szamponów na tę przypadłość i nic tak na prawdę nie dało mi ukojenia na dłuższy czas. Czy szampony CATZY Healing pomogły mi zwalczyć łupież na dobre?

Szampony są dwa - wersja czerwona, czyli szampon przeciwłupieżowy do każdego rodzaju włosów, oraz zielona - ziołowy szampon przeciwłupieżowy do mycia włosów przetłuszczających się z łupieżem. Postanowiłam wypróbować obie wersje, mimo, że moje włosy są raczej suche i nie mają skłonności do przetłuszczania. Stwierdziłam, że będę miała większą szansę na pozbycie się mojego sypiącego się problemu. Zanim opowiem Wam o moich odczuciach na ich temat, chcę przedstawić zapewnienia producenta:

HEALING Szampon Przeciwłupieżowy– w trosce o zdrowe i piękne włosy bez łupieżu

Szampon Healing przeznaczony jest do stosowania w przypadku łupieżu do każdego rodzaju włosów. Aktywną substancją czynną jest pirytionian cynku w stężeniu 1%, który ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, hamuje rozwój szkodliwych patogenów. Szampon Healing starannie oczyszcza skórę głowy i eliminuje łupież. Jest delikatny. Działa kojąco na skórę głowy. Posiada właściwości przeciwłupieżowe oraz pielęgnacyjne. Dodaje włosom blasku, miękkości i puszystości. Szampon przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji, aż do uzyskania efektu kuracji. Ma przyjemny migdałowy zapach.

HEALING Szampon Przeciwłupieżowy– w trosce o zdrowe i piękne włosy bez łupieżu

HEALING ZIOŁOWY SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY – w trosce o zdrowe i piękne włosy bez łupieżu

Ziołowy szampon przeciwłupieżowy Healing  to szampon przeznaczony do mycia włosów przetłuszczających się z łupieżem. Działa przeciwbakteryjnie, wzmacniająco i oczyszczająco. Hamuje nadmierne wydzielanie sebum. Posiada właściwości oczyszczające, eliminuje łupież. Zmniejsza świąd i działa łagodząco na owłosioną skórę głowy. Nadaje włosom miękkość i blask. Aktywną substancją czynną jest pirytionian cynku w stężeniu 1%, który ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, hamuje rozwój szkodliwych patogenów. Receptura szamponu wzbogacona jest w ekstrakty ziołowe z rozmarynu, brzozy, pokrzywy i rumianku, które zmniejszają przetłuszczanie się włosów. Szampon przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji, aż do   uzyskania efektu kuracji. Ma przyjemny migdałowy zapach.

HEALING ZIOŁOWY SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY – w trosce o zdrowe i piękne włosy bez łupieżu

Swoją recenzję zacznę jak zawsze od zwrócenia uwagi na opakowanie. W przypadku tych szamponów, moim zdaniem nie wyróżniają się niczym szczególnym i nie wiem czy zwróciła bym na nie uwagę na półce w aptece. Buteleczki zamykane są na klik, jednak z łatwością można otworzyć je np. jedną ręką pod prysznicem. Oba szampony mają podobny kolor i konsystencję - są zielonkawe i dość gęste, jednak bardzo wydajne, bo po połączeniu z wodą fajnie się pienią. Zapach bardzo przypadł mi do gustu - nie czuję tu nic migdałowego, jak zapewnia producent - bardziej aromat kojarzy mi się z kremem Nivea lub podobnym. To bardzo uprzyjemnia proces mycia głowy. Po dokładnym umyciu głowy, należy przytrzymać szampon jeszcze około dwóch minut, a następnie spłukać. Robimy to, aby składniki aktywne zdążyły wchłonąć się w skórę głowy i zacząć działać.

Jakie efekty otrzymałam po miesiącu stosowania tych szamponów? Powiem tak. Z reguły, przeciwłupieżowe kosmetyki należy stosować codziennie, aby szybko zobaczyć efekt. Postanowiłam to sprawdzić i faktycznie codziennie myłam nimi głowę - robiłam to na zmianę - jednego dnia czerwonym, a drugiego zielonym. Po tygodniu zauważyłam, że łuszczenie się skóry mojej głowy zaczyna znikać i byłam bardzo zadowolona. Sama nie wierzyłam, że mogę uzyskać takie efekty. Z racji tego, że moje włosy są mega grube i gęste, przy czym jestem mamą dwójki dzieci i mam masę pracy w domu jak i poza nim, nie jestem w stanie pozwolić sobie na codzienne mycie głowy. Suszarki strasznie niszczą moje włosy, więc muszę pozwalać głowie schnąć samej - a trwa to wiele godzin. Codzienne mycie jest więc w moim przypadku niemożliwe i po dwóch tygodniach zaczęłam wracać do mojej dawnej pielęgnacji, czyli mycia włosów średnio 2 razy w tygodniu (czasem nawet raz). W momencie, kiedy zaczęłam odstawiać codzienne mycie - mój problem wrócił i to w zdwojonej sile. Głowa zaczęła mnie strasznie swędzieć i sypie się ze mnie, kiedy tylko poruszę głową. Zapisałam się już do dermatologa, jednak muszę jeszcze poczekać na swoją kolej. Szampony już skończyłam i mimo, że przytrafiła mi się taka sytuacja - miło je wspominam, bo przy zalecanym codziennym myciu miałam super czystą skórę głowy i praktycznie nie było śladu łupieżu. Nie wiem czy ponowny nawrót jest spowodowany zmianą pielęgnacji, rzadszym myciem głowy czy po prostu chorobą skóry o której nie wiem. 

Szampony możecie dostać w aptekach i kosztują około 20 zł za sztukę. 

34 komentarze:

  1. Kupiłam kiedyś w aptece ten zielony szampon, ale nie przyniósł mi pożądanych efektów :( Dobrze, że jest chociaż niedrogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na początku były, ale niestety przy odstawianiu wszystko wróciło :(

      Usuń
  2. nie używam takich produktów , mam swoje i przy nich zostanę

    OdpowiedzUsuń
  3. Juz o nich slyszalam, ale jakos mnie nie porwaly do testowania :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś te szampony mnie nie skusiły 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. mam je i rzeczywiście są średniakami ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam ich kiedyś, bo miałam ten sam problem i też się nie sprawdziły. Teraz używam zielonego Pharmaceris tzn już sporadycznie. Mam czystą skóre głowy, zero swędzenia i lśniące włosy - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałaś mi już o nim i koniecznie muszę go wypróbować :)

      Usuń
  7. a ja je dość chętnie przetestowałam, fajnie że są nie drogie.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam okazji ich stosować, może dlatego że nie mam problemu z łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w domu oba te szampony i jestem z nich zadowolona. Obecnie ich używam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem tak, ja się do nich mega zraziłam i totalnie mi nie przypadły do gustu. Miałam po nich problemy skórne, musiałam głowę ratować" i wrócić do poprzedniej pielęgnacji. Temu produktowi mówię definitywne NIE.

    Może u kogoś innego lepiej się sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używam szamponów przeciwłupieżowych. Od kiedy przerzuciłam się na naturalne produkty, nie mam żadnych tego typu objawów.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię oba te szampony jednak u mnie lepiej sprawdziła się czerwona wersja

    OdpowiedzUsuń
  13. od czasu do czasu pojawia się u mnie łupież, może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na razie nie mam łupieżu, ale wraca gdy tego się nie spodziewam, więc warto znać jakieś fajne szampony.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam je już u dziewczyn , ale jakoś tak średnio do mnie przemawiają moje włosy są jednak mega wymagające.

    OdpowiedzUsuń
  16. Problemu takiego jak łupież nie mam. Szkoda, że są takie średnie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam dobre odczucia po ich stosowaniu ale może dlatego iż nie mam problemu z łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
  18. życzę Ci szybkiego pozbycia się tego problemu :/

    OdpowiedzUsuń
  19. oj coś na ten temat wiem. łupież mi powraca ale wynika to z problemów skórnych. Zauważyłam, że wiosna i latem mam większy problem z łupieżem. myje włosy co 2-3 dni. te szampony mi pomogły. ale trzeba je używać regularnie. idz faktycznie do dermatologa. czasem dieta ma też wplyw na kondycję włosów i skóry. z pewnością osoba posiadająca wiedzę w tym temacie dobrze Ci doradzi.

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam je, świetnie oczyszczają. Nawet dobre do stosowania jak ktoś nie ma łupieżu

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie mam raczej problemu z łupieżem. Czasami gdy coś mi się juz zadzieje to bardzo szybko sięgam po podstawowy "czysty" szampon od chemii - babydream z Rossmanna - on potrafi przywrócić głowie równowagę po wszystkich jednak chemicznych syfach sklepowych..

    OdpowiedzUsuń
  22. Te szampony mają wiele dobroczynnych właściwości, ale dla mnie raczej się nie nadadzą. Na pewno polecę je osobom borykającym się z łupieżem. Dla wielu osób to wielka zmora.

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie szampony się sprawdziły, jestem ciekawa na jak długo utrzyma się efekt.

    OdpowiedzUsuń
  24. NA szczęście nie mam problemu z łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
  25. Hm, nie próbowałam stosować tych szamponów na zmianę. U mnie też codzienne mycie nie wchodzi w grę. Szkoda, że twój problem po kuracji wrócił ze zdwojoną siłą. Ja stosowałam je raczej profilaktycznie i nie miałam żadnych negatywnych skutków.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam jeszcze okazji używać tych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi właśnie lepiej sprawdziły się kiedy zaczęłam ich rzadziej używać :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger