ALOESOVE - Pink - kwasowy peeling do twarzy
Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Sunset Dreams - współpraca
Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Sunset Dreams - współpraca
Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty ALOHA FLAMINGO - barter
Produkt znalazłam w pudełku Pure Beauty / współpraca barterowa
Jak widzicie na zdjęciach powyżej, żel zamknięty jest w szklanej buteleczce z pipetą. Wszystko to zamknięte w kartoniku w takim samym kolorze i grafiką. Muszę przyznać, że szata graficzna mnie urzekła - delikatna, kojarząca się z naturą i ciesząca oko.
Uwielbiam, kiedy kosmetyki tego typu posiadają pipety, bo dzięki nim można szybko i higienicznie nabrać odpowiednią ilość kosmetyku. Konsystencja jak sama nazwa mówi - żelowa, kolor słomkowy, zapach delikatny i ziołowy - bardzo naturalny.
Wracając do konsystencji, trochę obawiałam się, że skóra po aplikacji będzie się kleić, ale nic takiego nie wystąpiło. Po nałożeniu na twarz, szybko się wchłania, fajnie nawilża i delikatnie chłodzi. Super sprawdza się na opuchnięcia, doskonale koi i sprawia, że oczy wyglądają na wypoczęte. Uwielbiam stosować ten żel rano, chwilę po przebudzeniu i umyciu twarzy.
Jaki efekt uzyskałam po dwóch tygodniach stosowania? Ciężko tu mówić o czymś bardzo widocznym, jednak okolice moich oczu zdecydowanie prezentują się lepiej - skóra jest wypoczęta i rozświetlona, więc ja czuję się z tym doskonale. Bardzo polubiłam ten żel i z pewnością zostanie ze mną na dłużej i nawet mam już kolejne opakowanie w zapasach.
Warto wspomnieć, że ten produkt można też stosować jako maskę np. na noc - nakładając większą ilość można poczuć się jak z hydrożelowymi płatkami pod oczy. Rano te okolice wyglądają o wiele lepiej, skóra jest gładka i piękna.
Jestem ciekawa czy znacie już kosmetyki tej marki?