Letnia pielęgnacja z Oriflame – moja rutyna krok po kroku
Współpraca barterowa
Latem skóra potrzebuje nieco innego podejścia niż w chłodniejszych miesiącach. Wysokie temperatury, słońce, klimatyzacja i częstsze przebywanie na zewnątrz mogą sprawiać, że cera szybciej się przesusza, a jednocześnie potrzebuje dokładnego, ale delikatnego oczyszczania. Dlatego moja letnia pielęgnacja twarzy opiera się przede wszystkim na odświeżeniu, nawilżeniu i odżywieniu skóry.
Do stworzenia swojej rutyny wykorzystałam kosmetyki Oriflame, które znalazłam w wyjątkowym boxie. Postawiłam na kilka prostych kroków, które dobrze sprawdzają się w codziennej, letniej pielęgnacji.
Letnia rutyna pielęgnacyjna krok po kroku
1. Maseczka Optimals – oczyszczenie skóry
Pierwszym krokiem jest glinkowa maseczka oczyszczająca Optimals. W jej składzie znajdują się m.in. glinka, kwas salicylowy i węgiel aktywny. Maseczka pomaga dokładnie oczyścić skórę i usunąć zanieczyszczenia, pozostawiając przyjemne uczucie świeżości.
2. Mgiełka Wellosophy – dawka świeżości
Po oczyszczaniu sięgam po mgiełkę do twarzy Wellosophy Nawilżenie i Energia. Latem tego typu kosmetyki są dla mnie szczególnie przyjemne. Mgiełka odświeża cerę i zapewnia jej lekkie uczucie nawilżenia.
3. Serum NovAge+ Proceuticals 24h
Kolejny etap to intensywnie nawilżające serum NovAge+ Proceuticals 24h. Ma lekką konsystencję i szybko się wchłania, dlatego dobrze wpisuje się w letnią rutynę. To właśnie po serum najczęściej sięgam wtedy, gdy zależy mi na nawilżonej, miękkiej i wygładzonej skórze bez efektu ciężkości.
4. Kapsułki NovAge+ – odżywienie
Następnie stosuję intensywnie odżywcze kapsułki do twarzy NovAge+. Skoncentrowana formuła sprawia, że skóra po aplikacji jest przyjemnie wygładzona, miękka i odżywiona. To mały krok, który uzupełnia moją pielęgnację.
5. Balsam do ust THE ONE Heart&Hue Nude Devotion
Nie zapominam również o ustach. THE ONE Heart&Hue Nude Devotion łączy pielęgnację z delikatnym kolorem nude. Dodatkowo zawiera SPF 10, dzięki czemu świetnie pasuje do naturalnego, letniego makijażu.
6. Tropic Thunder – zapach lata
Na koniec przychodzi czas na zapach. Top Scents Tropic Thunder to dla mnie prawdziwie wakacyjne dopełnienie całego rytuału. Kojarzy mi się ze słońcem, egzotycznymi miejscami i beztroskimi chwilami spędzanymi z najbliższymi. To taki mały element codzienności, który potrafi przenieść myślami na wakacje.
Dobrze dobrana letnia pielęgnacja skóry nie musi być skomplikowana. Najważniejsze jest dla mnie połączenie oczyszczania, odświeżenia, nawilżenia i odżywienia. Kosmetyki Oriflame z mojego boxa pozwoliły mi stworzyć prosty rytuał, który przyjemnie rozpoczyna letni dzień.
A Wy jak wygląda Wasza letnia rutyna pielęgnacyjna? Stawiacie latem na minimalizm czy lubicie wieloetapową pielęgnację?


Komentarze
Prześlij komentarz
Szanuję prywatność i prawa autorskie. Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć ani ich przetwarzanie. Komentarze zawierające reklamy lub linki (widoczne lub ukryte) będą automatycznie usuwane. Dziękuję za zrozumienie!