Odzież sportowa marki Athlitech ze sklepem Go-Sport

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Odzież sportowa marki Athlitech ze sklepem Go-Sport


Pewien czas temu pisałam Wam, że po zakończeniu kuracji hormonalnej mam zamiar wziąć się w garść i zacząć ćwiczyć. Tak też się stało. Zanim jednak przystąpiłam do ćwiczeń, postanowiłam, że muszę zaopatrzyć się wraz z mężem w odpowiednią odzież czy obuwie. W sklepie Go-Sport znalazłam kilka propozycji, które wpadły mi w oko i postanowiłam się na nie skusić. Rzeczy są trzy - dwie dla mnie i jedna mojego małżonka i wszystkie są wykonane przez markę Athlitech. W tym poście pokażę Wam to, co upolowaliśmy :) 



Swój post zacznę od butów, które sprezentowałam dla męża. On, podobnie jak ja ma fioła na punkcie obuwia i co chwila kupuje jakieś nowe. Wybór padł na Żwirówki Męskie Athlitech i model TF 105



Jak widzicie na zdjęciu powyżej, buty te są w kolorze czarnym z domieszką niebieskiego. Na podeszwie posiadają wypustki, które można porównać do mini-korków. Dzięki temu, bieganie w terenie staje się o wiele bardziej komfortowe, bo noga opada na ziemię stabilnie i nie ma prawa się poślizgnąć. 



Całość uszyta jest ze sztywnego materiału - mąż obawiał się, że nogi będą mocno pocić się z tego powodu - jednak nic takiego nie ma miejsca. Dzięki tej sztywności - nie ma możliwości, że stopa podczas biegu czy nawet chodu - wykręci się - więc jest to dodatkowe zabezpieczenie dla osoby, która je nosi. Wycięcia na kostkę sprawiają, że użytkownik ma pełną swobodę ruchów i czuje się komfortowo.






Mąż jest bardzo zadowolony z prezentu i praktycznie nie rozstaje się z tymi butami. Biega w nich, jeździ rowerem - także użytkowane są w 100%. 

Na dzień dzisiejszy nie zauważyliśmy, żeby się jakoś szczególnie niszczyły - wyglądają dobrze, wszystko jest dobrze zszyte i sklejone - także zakup uważam za udany. Z pewnością wybierzemy kolejną parę butów tej marki.

A teraz moje zamówienie ;)

Buty kupowałam już w tym roku, więc postanowiłam postawić na legginsy i top - bo typowo sportowych ubrań w domu nie miałam. 
Zdecydowałam się na Top fitness Rayana DEB, oraz Spodnie treningowe damskie Athlitech

Mamy środek lata więc długość spodni (3/4) była dla mnie oczywistym wyborem. Wykonane są z rozciągliwego materiału i są w kolorze szarym z domieszką czerni. Są bardzo wygodne i mimo swojej elastyczności, przepuszczają powietrze, dzięki czemu nie pocę się w nich jak w zwykłych poliestrowych legginsach.  Geometryczne łączenia na nogawkach dodają nowoczesności. W pasie mają szeroką gumę, która jest bardzo elastyczna i praktycznie niewyczuwalna na ciele. 

Top w kolorze brzoskwiniomym - w lekkim neonie, podobnie jak spodnie jest bardzo lekki i przewiewny. Wzięłam rozmiar większy jak noszę, bo nie lubię, kiedy ubrania sportowe mnie opinają. Dzięki temu podczas ćwiczeń skóra ma doskonałą wentylację. Jest bardzo wygodny i doskonale uszyty. Jak widzicie na zdjęciach - kolorem dopasowałam go do butów, które mam na sobie. Myślę, że całość prezentuje się dobrze.











Ubrania są bardzo wygodne i można powiedzieć, że nie czuję ich na sobie - dzięki czemu mam pełną swobodę ruchów. Zakładam je do ćwiczeń w domu, do biegania czy jazdy na rowerze i w każdym przypadku doskonale się sprawdzają. Dziś zastanawiam się, jak mogłam wcześniej żyć i ćwiczyć bez takiej odzieży. W tej chwili widzę różnicę i wiem, że z pewnością kupię sobie też inne zestawy - bo odzież sportowa jest właściwie zaprojektowana i uszyta ze specjalnych do tego materiałów. Ciało zupełnie inaczej w czymś takim pracuje, a skóra oddycha. 


Ubrania marki Athlitech charakteryzują się wysoką jakością, zawierają nowoczesne technologie i są przykładem dobrej relacji jakości do ceny. Tak więc, jeśli nie znacie jeszcze tej marki - mogę Wam ją śmiało polecić. W sklepie Go-Sport znajdziecie je w atrakcyjnych cenach. 

Moc kolorów lata wśród nowości do makijażu marek KOBO Professional, My Secret i Sensique w DROGERIACH NATURA

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Moc kolorów lata wśród nowości do makijażu marek KOBO Professional, My Secret i Sensique w DROGERIACH NATURA
Lato w pełni więc w przypadku kosmetyków kolorowych nie może być nudno. Dlatego też marki takie jak Kobo Professional, My Secret i Sensique wprowadziły nowości kosmetyków do wykonywania makijażu twarzy w wyrazistych i soczystych odcieniach. Część z tych nowości posiadam, a wszystkie produkty, które za chwilę zobaczycie są dostępne jedynie w Drogeriach Natura i na www.drogerienatura.pl. 

Jestem tak samo ciekawa tych produktów jak Wy, tak więc od razu - kiedy je otrzymałam, postanowiłam zrobić kilka zdjęć i pokazać je w pełnej krasie. Większość z nich z pewnością ukaże się na moim blogu w postaci recenzji - w jakiej kolejności - tego nie wiem, pozwolę zadecydować dla Was :) A więc zaczynajmy!

- Kobo Professional Fantasy Pure Pigment



Intensywne i trwałe pigmenty sypkie, które znakomicie przylegają do skóry. 

Dostępne w 6 odcieniach:

101 Aurora, 102 Golden Olive, 103 Kaleidoscope, 104 Reddish Iris, 105 Astral Fanstasy, oraz 106 Peachy Coctail. 

Cena: 19,99 zł






Ja jestem szczęśliwą posiadaczką, aż pięciu z nich - do kolekcji brakuje mi jedynie odcienia z numerem 103 Kaleidoscope - jest on biało-perłowy. Z pewnością g sobie dokupię. 
Jestem ogromnie ciekawa jak się u mnie spiszą i już wiem, że będę ćwiczyć sztukę makijażu :)

- Kobo Professional Ultra Matte Lipstick 



Matowa pomadka, która utrzymuje się na ustach przez długi czas. Dzięki kremowo-żelowej konsystencji jej aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna. Matowy efekt pojawia się niemal od razu po nałożeniu, nadając ustom welurowe wykończenie.

Dostępna w 6 odcieniach:

201 Love Addict, 202 Nude Vibes, 203 Fetish, 204 Sweetheart, 205 Crazy Love, oraz 206 Desire Code.

Cena: 16,99 zł 



Jak widzicie do mnie przyjechały 3 odcienie
od góry 206 Desire Code, 201 Love Addict i 203 Fetish
Są to odcienie po które najczęściej sięgam i jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzą. Zapowiadają się obiecująco :)

- Kobo Professional Liquid Glow Face Illuminator 



Płynny rozświetlacz do twarzy o mocnej pigmentacji i wysokim połysku. Dobrze się rozprowadza, pozostawia na skórze efekt tafli.

Dostępny w 3 odcieniach:

1 Golden, 2 Golden Copper i 3 Rosy.

Cena: 19,99 zł 




Jak widzicie na zdjęciach powyżej, posiadam tylko dwa odcienie - brakuje mi numeru 3 Rosy. Jestem miłośniczką rozświetlaczy w każdej postaci, więc te cudeńka mnie ucieszyły :)

- Kobo Professional Highlighter Palette Angel Wings




Paleta pudrowych rozświetlaczy przeznaczonych do modelowania twarzy metodą strobingu. Pozostawiają na skórze połyskujący film, który w połączeniu ze światłem – słonecznym lub sztucznym – maksymalnie rozświetla skórę i dodaje jej wyjątkowego blasku.
Cena: 25,79 zł




Kolejne rozświetlacze, które ogromnie mnie ucieszyły. Zdjęcia robiłam na balkonie w słońcu, abyście mogli zobaczyć jak pięknie odbijają światło :)

- Kobo Professional Glamourous Lashes




Wydłużający tusz o lekkiej konsystencji. Nie obciąża rzęs i nadaje im uwodzicielski wygląd. Formuła produktu zawiera kompleks HYDROMANIL, który nawilża i odżywia zniszczone rzęsy, a także świetlisty wypełniacz, który poprawia przyczepność maskary do rzęs.


Cena: 19,99 zł


Uwielbiam tusze wydłużające - mam z natury bardzo długie włoski na oczach, a kiedy użyję tuszu, który ma działanie wydłużające - stają się one mega długie - podkreślone od nasady po same końce. Jestem ogromnie ciekawa jak sprawdzi się u mnie ta maskara.

- Kobo Professional Earth Gems Eye Shadow Set


Pięć wysokiej jakości cieni do powiek przeznaczonych do profesjonalnego makijażu, umieszczonych w magnetycznej palecie wraz z lusterkiem i aplikatorem. Idealne do tworzenia urzekających makijaży dziennych i wieczorowych. Paletę można uzupełniać ulubionymi zapasami cieni KOBO PROFESSIONAL PRO FORMULA.

Cena: 36,99 zł




Te cienie to dla mnie ogromne zaskoczenie. Kolory w niej zamknięte są w odcieniach, które stosuję najczęściej. Miedź, fiolet i złamana brązem zieleń - moim zdaniem kolory doskonałe, które cudownie podkreślają nietypowy kolor moich tęczówek. Z pewnością wrócę z osobną recenzją tej paletki wkrótce.

Teraz kolej na nowości marki Sensique. Z tą marką mam do czynienia po raz pierwszy, więc jestem ogromnie ciekawa jak ich kosmetyki sprawdzą się w moim przypadku.

- Sensique Ultra Shiny Lips


Błyszczyk do ust polecany dla osób o cerze wrażliwej. Nawilża i pielęgnuje nawet najbardziej wrażliwe usta, nadając im lśniący kolor. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Dostępny w 12 odcieniach: 101 PINK CAMI, 102 PURE CHROME, 103 CANDY, 104 SPARKLE NUDE, 105 SWEET DREAMS, 106 STOLEN KISS, 107 ICY PINK, 108 MAGIC SPARKLE, 109 NUDE DREAM, 110 LOLLIPOP, 111 RUSSET, 112 DUSTY ROSE.

Cena: 11,99 zł


107 Icy Pink, 112 Dusty Rose, oraz 109 Nude Dream - to te kolory mam w swojej kolekcji. Na razie mogę powiedzieć tyle, że fajnie pachną i mają przyjemną, żelową konsystencję. 

- Sensique Sensitive Skin Top Color Eyeshadow


Aksamitne cienie do powiek, które charakteryzują się wyjątkową trwałością i wydajnością. Pokrywają powiekę głębokim kolorem i są łatwe w aplikacji. Polecane dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.

Dostępne w 20 odcieniach: 213 BLACK VELVET, 214 CRYSTAL CORAL, 215 VOLCANIC STONE, 216 PRECIOUS THING, 217 HEATHER FIELD, 218 ROSY TAUPE, 219 SUMMER DUSK, 220 DARK COCOA, 221 BURNED BEIGE, 222 SAPPHIRE, 223 SILVER REFLECTION, 224 GOLDEN GIRL, 225 ROSE GOLD, 226 PINK EUPHORIA, 227 SWEET LOVE, 228 BURNED ORANGE, 229 GOLDEN APRICOT, 230 FULL OF GREEN, 231 CHAMELEON, 232 CHAMPAGNE GOLD.

Cena: 10,99 zł




Kolory, które widzicie to: 222 Sapphire, 225 Rose Gold, 230 Full of Green, 229 Golden Apricot, oraz 231 Chameleon. Bardzo spodobał mi się ten zielony - jestem w nim po prostu zakochana. Miałam kiedyś podobny cień innej marki, jednak został wycofany ze sprzedaży, a zapas mi się skończył. Teraz nie mam powodów do zmartwień, a w moim makijażu znowu zawita zieleń :)

- Sensique Sensitive Skin Highlighting Powder

Mocno rozświetlający puder do twarzy i ciała. Dzięki zawartości pigmentów i pereł rozpraszających światło, cera wygląda świeżo i promiennie. Dla wzmocnienia blasku warto zastosować na mokro. Polecany dla każdego typu cery, również wrażliwej.

Cena: 15,99 zł




- Sensique Sensitive Skin Highlighting Loose Powder

Rozświetlający puder sypki do twarzy i ciała. Dzięki zawartości rozpraszających światło pereł dodaje cerze wyjątkowego blasku. Polecany dla każdego typu cery, również wrażliwej.

Cena: 16,99 zł



Oba te produkty również bardzo mi się spodobały ze względu na swój błysk. Uwielbiam efekt odbijającego się światła i jestem jak sroka, więc oczywiste, że będę zakochana w tych produktach. Jeden mi się trochę rozsypał przy robieniu zdjęć - więc proszę o wybaczenie ;)


- Sensique Satin Touch Lipstick

Atłasowe pomadki do ust z odżywczym kompleksem ceramidowym oraz witaminami E i C. Doskonale regenerują i nawilżają usta, nadając im piękny kolor. Formuła bazuje na najwyższej jakości naturalnych woskach oraz oleju rącznikowym, bogatym w cenne nienasycone kwasy tłuszczowe. Wzbogacona jest także o liczne składniki odżywcze, które  pielęgnują i chronią usta. Pomadki te polecane są również osobom o cerze wrażliwej.

Dostępne w 10 kolorach: 201 Pink Happy, 204 Rose Attraction, 210 Gala, 220 Make it Mauve, 225 Liberty, 227 Coral Peach, 230 Purple Class, 231 Chic nude, 232 Girly Coral, 233 Addicted Pink.

Cena: 12,99 zł

- Sensique Volume & Shine Lipstick

Pomadki nabłyszczające, z dodatkiem nowoczesnego składnika MAXI-LIP®, który zwiększa objętość ust. Wzbogacone witaminą E i olejem z kiełków pszenicy doskonale regenerują i nawilżają usta. Posiadają delikatny owocowy zapach. Polecane dla osób o cerze wrażliwej.

Dostępne w 10 kolorach: 303 CHARNELLE, 304 VIBRE, 305 NATURAL POUT, 311 MORE TO LOVE, 312 DOIN’ GOOD, 314 SHINE PINK, 316 NUDE CARAMEL, 318 PINK FEVER, 319 PRETTY YOU, 320 LOVELY SMILE.

Cena: 12,99 zł






Jak widzicie, dostałam po cztery sztuki z dwóch rodzajów pomadek. Mam już swoje typy, ale o nich opowiem Wam w oddzielnym poście, bo z pewnością pojawi się na moim blogu.

- Sensiuque Long Lashes Mascara


Czarny tusz, gwarantujący maksymalnie długie rzęsy. Specjalna szczoteczka zapewnia perfekcyjnie rozdzielenie i widoczne wydłużenie rzęs. Tusz nie kruszy się i nie rozmazuje. Jest polecany osobom o cerze wrażliwej.

Cena: 17,99 zł


Ma szczoteczkę z włosia, więc czuję, że się polubimy. Jak wiecie preferuję tego typu szczoteczki i to one sprawdzają się lepiej przy moich rzęsach.

No i na koniec marka My Secret.

- My Secret Color Intense Long Lasting Liner

Delikatna, wodoodporna kredka do oczu w kolorze czarnym, z dodatkiem wosku Carnauba i witaminy E. Szybko zastyga, nie rozmazuje się i nie odbija na powiece. Pozwala na uzyskanie idealnej kreski już za pierwszym pociągnięciem.

Cena: 12,99 zł


Czarna, dość twarda kredka o ładnym, intensywnym kolorze czerni - mogę powiedzieć tyle, że naprawdę jest wodoodporna. Sprawdzone! :)

- My Secret Fixer Liquid


Innowacyjny produkt, który w połączeniu z wybranym kosmetykiem do makijażu zamieni jego formułę na płynną i wodoodporną oraz ułatwi aplikację. Może sprawić, że ulubiony podkład zyska właściwości wodoodporne czy przedłużyć trwałość pomadki. Umożliwia także aplikację na mokro każdego rodzaju cieni do powiek – kropla produktu przekształci wybrany cień lub pigment sypki w eyeliner o trwałej formule. Jest także idealny do aktywowania lub rozcieńczania eyelinera w formie żelu oraz wyschniętego tuszu do rzęs.

Cena: 21,99 zł

Na dzień dzisiejszy jeszcze go nie używałam, więc nie mogę na razie nic o nim napisać. Ciekawy produkt i z pewnością będzie o nim recenzja.

- My Secret Chocolate Desire Scented Nail Polish


Lakiery do paznokci o nowoczesnej, lekkiej formule, która zapewnia równomierne rozprowadzenie i zapobiega powstawaniu smug. Wydzielają przyjemny czekoladowy zapach podczas wysychania.

Dostępne w 8 odcieniach: 287 ALMOND MILK, 288 PEACH COOKIES, 289 HONEY, 290 COFFEE WITH MILK, 291 COFFEE MACAROONS, 292 CINNAMON STICKS, 293 COCOA, 294 MILK CHOCOLATE.

Cena: 10,39 zł

Obecnie na paznokciach mam żele więc nie miałam jeszcze możliwości ich wypróbowania. Dla fanek nudziaków, to z pewnością będzie hit. Bajeczne odcienie beżu - dla mnie idealne. Mam wszystkie osiem kolorków :)

- My Secret Extreme Gleam Liquid Eyeshadow


Innowacyjna, wodno-kleista formuła cieni pokrywa powiekę gładką, jednolitą warstwą. Szybko wysycha i na długo przylega do skóry. Dzięki zawartym polimerom cień nie osypuje się i nie jest szorstki w dotyku. Pozwala na stworzenie spektakularnego makijażu wieczorowego w kilka chwil. Odrobina cienia ożywi także makijaż dzienny.

Dostępne odcienie: 1 MOONLIGHT, 2 SUN KISS, 3 GUILTLESS, 4 SUPERNATURAL, 5 DELIGHT, 6 GUILTY PLEASURE.

Cena: 14,99 zł



W moim posiadaniu są dwa cienie w kolorach 02 Sun Kiss i 05 Delight - jasne złoto i miedź, która mieni się trochę lekko w fiolet. Bardzo ciekawe kolory.

- My Secret Holograpfic Make-up Pencil


Sześć nowych kolorów kredek do makijażu z drobinkami, w intensywnych wielowymiarowych barwach. Do stosowania samodzielnie jako eyeliner, pomadka, cień do powiek lub rozświetlacz. Przebadane okulistycznie.

Dostępne w 9 odcieniach, w tym 6 nowych: 103 LIME, 104 COPPER, 105 PURPLE, 106 COBALT, 107 TEAL, 108 OLIVE GREEN.

Cena: 14,99 zł


Trafiły mi się znowu kolory, których często używam - 103 Lime, 105 Purple i 106 Cobalt. Dawno nie używałam takich kredek i jestem ciekawa co uda mi się nimi zmalować.

W taki oto sposób dobrnęliśmy do końca nowości z mojej paczki. Jestem bardzo ciekawa jak te produkty sprawdzą się u mnie, ale również Waszej opinii - które z nich chcielibyście zobaczyć na blogu jako pierwsze? Które najbardziej Was zaciekawiły?

Pamiętajcie, że wszystkie te nowości dostępne są jedynie w Drogeriach Natura i na www.drogerienatura.pl - jest to jedna z największych drogerii w naszym kraju, a na naszym rynku istnieje od ponad 20 lat. Myślę, że każdy z Was więc ją zna. Dziś zerkałam na ich stronę i powiem Wam, że te nowości są dostępne w jeszcze niższych cenach, które Wam pokazałam - trwają jakieś promocje, więc jeśli coś wpadło Wam w oko - polecam zakupy :)


Instagram