Podkład Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

PACZKA PR / PREZENT 

Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Wpisy z recenzjami podkładów cieszą się ogromną popularnością na moim blogu. Kobo Professional PRO Formula Full Cover pojawił się w moim domu na początku roku, a dziś przyszedł czas na moją opinię na jego temat. Od ręki możecie go dostać w drogeriach Natura. 

Z marką Kobo Professional znam się już wiele lat. Bardzo często publikuję recenzje ich produktów na moim blogu, ponieważ często są to perełki, po które warto sięgnąć. Wiem, że wiele z Was podkłady kupuje właśnie w drogeriach, dlatego też staram się testować tego typu produkty. 

Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Długotrwały podkład o bardzo wysokim stopniu krycia i pigmentacji. Dzięki pigmentom w otoczkach precyzyjnie i łatwo się aplikuje oraz dopasowuje do odcienia skóry. Zastosowane składniki kontrolują wydzielanie sebum, a także nadają jedwabiste wykończenie. Nie wysusza delikatnych partii skóry. Formuła bazzapachowa.

Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Tak jak wspomniałam wcześniej, ten podkład możecie kupić w drogeriach Natura. W szklanej, piaskowanej buteleczce mieści się 30 ml podkładu, czyli jest to standardowa pojemność. Jest również przejrzysta, dzięki czemu widzimy ile podkładu pozostało w opakowaniu. Wydobywa się go z wewnątrz pompką, która dozuje odpowiednią ilość kosmetyku. 

Konsystencja podkładu jest dość gęsta, ale nie zbita - kremowa. Podczas aplikacji nie zastyga zbyt szybko, dzięki czemu możemy dokładnie rozprowadzić go po twarzy. Przepięknie stapia się z cerą, nie tworzy efektu maski, a bardzo ładnie i długotrwale matuje.

Kobo Professional PRO Formula FULL COVER to podkład który daje mocne krycie. Już niewielka ilość wystarczy, aby zakamuflować wszelkie niedoskonałości takie jak zaczerwienienia, zasinienia czy naczynka. Efekt można budować - dwie warstwy zakryją nawet pieprzyki i piegi (sprawdziłam na sobie), a mimo wszystko na twarzy nie robi się maska i nie ma uczucia ciężkości na skórze. 

Jestem posiadaczką cery mieszanej i ten podkład sprawdza się doskonale. Posiada w sobie składniki które niwelują wydzielanie sebum i przez wiele godzin mogę cieszyć się czystą, matową buzią. Myślę, że świetnie poradzi sobie również u posiadaczek cery tłustej - jednak ręki za to uciąć nie dam. Podkład zastyga w umiarkowanym czasie - nie za szybko - daje radę rozprowadzić go po całej twarzy, ale na zmatowienie też nie muszę za długo czekać. Utrzymuje się na skórze przez około 6-8 godzin bez poprawek. Ładnie współgra z różnymi bazami, pudrami sypkimi czy w kamieniu. Nie kulkuje się, nie ściera, nie zbiera w załamaniach skóry i wygląda świeżo i ładnie. Warto też wspomnieć, że pokład nie zmienia swojego koloru - tak więc śmiało mogę go Wam polecić. W ostatnim czasie jest to mój hit po którego będę sięgać przez dłuższy okres. Jestem ciekawa jak sprawdzi się latem podczas upałów. Myślę, że w wakacje to sprawdzę i wrócę do tego wpisu dodając swoje przemyślenia.


Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Podkład Kobo Professional PRO Formula FULL COVER dostępny jest w czterech odcieniach:
01 - najjaśniejszy - uważam, że to kolor bardzo neutralny i spośród wszystkich odcieni jest najchłodniejszy.
02 - jasny ciepły odcień żółci 
03 - neutralny beżowy - idealny odcień dla mnie :)
04 - najciemniejszy - naturalny odcień idealny dla osób z ciemniejszą karnacją.


Podkład Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Podkład Kobo Professional PRO Formula FULL COVER

Jeśli szukasz podkładu z mocnym kryciem bez efektu maski, to z całego serca polecam Ci ten. Jestem przekonana, że nie będziesz żałować decyzji zakupu i będziesz sięgać po niego regularnie jak ja. Od początku roku jest moim ulubionym podkładem i nie sięgam już po nic innego.

Tutaj możesz zobaczyć też inne recenzje produktów od Kobo Professional:

Zapraszam Was również do moich Social Media:

KOBO PROFESSIONAL kremowa baza pod pigmenty i brokaty sypkie GLITTER FIXER

Współpraca barterowa / prezent


KOBO PROFESSIONAL kremowa baza pod pigmenty i brokaty sypkie GLITTER FIXER

Marka Kobo Professional od dawna ma honorowe miejsce w mojej kosmetyczce. Bardzo cenię ich za jakość kosmetyków, które posiadają w swoim asortymencie. Chętnie sięgam więc po nowości. Tym razem chcę przedstawić Wam Glitter Fixer, czyli kremową bazę pod pigmenty i brokaty sypkie.

Bardzo często wracam do Was z wpisami, w których możecie zobaczyć moje nowe cienie do powiek, pigmenty czy brokaty. Do tej pory musiałam kombinować, żeby dobrze je przykleić do powiek, aby efekt był co najmniej zadowalający. Od kiedy w mojej kosmetyczce pojawiła się kremowa baza Kobo Professional Glitter Fixer wszystko się zmieniło. 

Baza pod makijaż utrwalająca sypki pigment i brokat na powiece. Idealna do cieni sypkich i prasowanych. Zapobiega ich osypywaniu się. Kremowa i szybkoschnąca konsystencja, zamknięta w wygodnej tubce, ułatwia wykonanie trwałego makijażu.

KOBO PROFESSIONAL kremowa baza pod pigmenty i brokaty sypkie GLITTER FIXER

Jak widzicie na zdjęciach powyżej, baza zamknięta jest w 10 ml tubce ze srebrną etykietą. Szata graficzna jest przeciętna, nic szczególnie nie zwraca tu mojej uwagi. Może to srebro kojarzyć się niektórym z brokatami czy pigmentami, które błyszczą z daleka i stąd wziął się pomysł na ten kolor. 

Wewnątrz znajduje się biało-żółtawy krem o ciekawej, dość lekkiej aczkolwiek treściwej konsystencji. Zanim użyłam jej po raz pierwszy, bałam się, że może okazać się ona za ciężka i nie będę czuła się komfortowo mając ją na powiece. Wchłania się ona bardzo szybko i zupełnie jej nie czuć, więc moje obawy okazały się bezpodstawne.

KOBO PROFESSIONAL kremowa baza pod pigmenty i brokaty sypkie GLITTER FIXER

Od dawna jestem wielką fanką wszelkich błyszczących cieni do powiek, brokatów czy pigmentów, ale jak napisałam już wcześniej, zawsze miałam problem z ich aplikacją. Jako, że makijażem zajmuję się zupełnie amatorsko, nie raz szukałam informacji w jaki sposób nakładać tego typu cienie. Próbowałam rożnych sposobów i jak okazywały się skuteczne, to niestety największym problemem była trwałość. Tak naprawdę tylko przez godzinę lub dwie cieszyłam się kolorem i później niestety efekt znikał.

Sięgając po Kobo Professional Glitter Fixer miałam więc wysoko podniesioną poprzeczkę. Oczekiwałam od niej mega spektakularnych efektów, podbicia koloru i trwałości, o której dawno marzyłam. I wiecie co? Nie zawiodłam się! Dzięki tej bazie wszystko trzyma się na miejscu, kolory są mega wyraźne, pyłki się nie osypują i uwydatnia się ich kolor. Postanowiłam pokazać Wam efekt na przykładzie palety cieni brokatowych, której nie mogłam stosować zanim Glitter Fixer nie pojawił się w moim domu. Sami zobaczcie:

nowości makeup revolution paleta brokatów

Jak widzicie na górze - paleta jest mieszaniną prasowanych brokatów. Niektóre są drobnoziarniste, a niektóre mają bardzo duże drobinki, które bez pomocy odpowiednich baz - sypią się niemiłosiernie i to właśnie na nich za chwilę zobaczycie efekt działania bazy pod pigmenty Glitter Fixer od Kobo Professional.

Na zdjęciu poniżej widzicie efekt przetarcia palcem z cieniem po dłoni - trzema różnymi kolorami z tej palety. Ostatni - ten zielony - był jednym z tych drobno zmielonych, który nie potrzebuje podbicia czy bazy, dlatego na kolejnym zdjęciu już go nie zobaczycie:

cienie brokatowe bez bazy

Tutaj natomiast, możecie zobaczyć jak wyglądają te same cienie + jeden inny, po użyciu kremowej bazy pod pigmenty sypkie Glitter Fixer. Różnica jest kolosalna i wydaje mi się, że nie muszę nic więcej pisać, prawda?!

cienie brokatowe z bazą glitter fixer kobo professional

Mnie ten efekt zachwycił i bardzo cieszę się, że w końcu znalazłam sposób na aplikację tego typu cieni. Mimo, że nie używam ich codziennie, to raz na jakiś czas lubię zaszaleć i po prostu błyszczeć. Dzięki bazie od Kobo Professional w końcu jest to możliwe!

Trwałość okazała się również bardzo dobrą. Cienie bez naruszenia na moich powiekach trzymały się około sześciu godzin, po czym wykonałam demakijaż. Nie mam pojęcia o ile czas by się wydłużył, gdybym tego nie zrobiła. Moim zdaniem jest to wystarczający czas, tak więc będę ją Wam polecać z czystym sumieniem.

Inne produkty marki Kobo Professional również pojawiły się na moim blogu, jeśli jesteś ciekawa, to zapraszam do konkretnych wpisów:

A Wy mieliście już okazję poznać tą bazę? Lubicie kosmetyki marki Kobo Professional?

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem

PACZKA PR / PREZENT 

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem


W drogeriach Natura wśród sylwestrowo-karnawałowych nowości pojawiła się paleta SHINE ON Makeup Beauty Set, w której znajdziemy sześć cieni do powiek i rozświetlacz. Dziś chciałabym Wam o niej opowiedzieć.

Sama paleta wykonana jest z modnego ostatnio wśród różnych marek kosmetycznych tworzywa, jakim jest karton. Jest to świetne i ekologiczne rozwiązanie. Utrzymana jest w kolorze złota - zarówno na zewnątrz jak i w środku. Pięknie się mieni i błyszczy. Dodatkowo we wnętrzu znajdziemy sporych rozmiarów lusterko, które z pewnością przyda się w podróży czy po prostu w torebce. 

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem

Jeśli chodzi o same cienie umieszczone w palecie, to jest to sześć perłowych cieni i dość sporych rozmiarów rozświetlacz. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcie, na którym możecie zobaczyć jak paleta prezentuje się w środku. Od razu chcę przeprosić za fakt, że nie zrobiłam zdjęć zanim zaczęłam ją testować :P Nie mogłam się jej oprzeć. 

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem

Swoją opinię na jej temat zacznę od rozświetlacza, który osadzony jest w lewej części palety. Ma niesamowitą pigmentację, a efekt, jaki możemy dzięki niemu uzyskać jest fantastyczny. Ma kolor pięknego złota, które jest bardzo intensywne i można ten efekt stopniować. Dzięki niemu możemy uzyskać efekt GLOW na twarzy jak i całym ciele, co wspaniale komponuje się z innymi kosmetykami do makijażu. W dotyku jest bardzo przyjemny, można powiedzieć, że jego konsystencja jest aksamitna, jednak nieosypująca się. Drobinki w rozświetlaczu idealnie odbijają światło i jest ich mnóstwo, dlatego należy uważać, żeby nie przesadzić - chyba że lubicie świecić jak choinka ;)

Jeśli chodzi o cienie do powiek, to podobnie jak rozświetlacz mają ciekawą konsystencję. Ich miękkość sprawia, że świetnie nabierają się na pędzel. Osypują się w niewielkiej ilości, jednak dla mnie jest to normalne zjawisko przy tak napigmentowanych cieniach. Skoro o pigmentacji mowa, to jestem kolejny raz pozytywnie zaskoczona przez markę Kobo Professional, bo jedno przeciągnięcie palcem po cieniu i palec jest cały pokryty kolorem. Mega! Sama kolorystyka jest dość zrównoważona i spokojna. W palecie znajdziemy perłowy beż, delikatne róże, miedź czy intensywne bordo i czekoladowy brąz. Używałam ich przeważnie na sucho, jednak do recenzji potrzebowałam również sprawdzić jak pracuje się nimi na mokro. W obu przypadkach kolory są niesamowite i świetnie trzymają się powiek. Podczas dnia nie zauważyłam, żeby traciły na swojej intensywności. 

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem

KOBO Professional SHINE ON Makeup Beauty Set - Paleta 6 cieni do powiek z rozświetlaczem


Jak widzicie na zdjęciach - kolory zachwycają. Osobiście bardzo lubię takie odcienie i często sięgam po tę paletę do wykonania codziennego makijażu. Uważam jednak, że wieczorowy look również można nią wyczarować - i to bardzo błyszczący i zachwycający. 

W sieci już sporo opinii na jej temat i z tego co widzę, przeważają pozytywne, czyli takie jak moja. Paleta Kobo Professional Shine On, to mój kolejny hit i z pewnością będę ją polecała komu się da. Podlinkowałam Wam wpis mojej znajomej, która dziś również opublikowała swoją recenzję. Wpadnijcie zobaczyć ;) 

Jak podoba się Wam ta paletka? Lubicie takie błyszczące cienie? 

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Kobo Professional Ultra Matte Lipstick


Dobry miesiąc testuję NOWOŚCI z Drogerii Natura. Z racji tego, że tych kosmetyków "trochę" jest, to wpisy pojawiają się powoli, bo nie chcę pisać Wam o czymś, czego nawet nie wypróbowałam - byłoby to bez sensu. Od pewnego czasu dość często sięgam po pomadki różnego rodzaju, więc te o których dzisiaj mowa, dość szybko poszły w ruch. Dziś wiem już o nich wystarczająco wiele, aby móc się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami. Zapraszam do wpisu :)



Matowa pomadka, która utrzymuje się na ustach przez długi czas. Dzięki kremowo-żelowej konsystencji jej aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna. Matowy efekt pojawia się niemal od razu po nałożeniu, nadając ustom welurowe wykończenie.

Dostępna w 6 odcieniach:

201 Love Addict, 202 Nude Vibes, 203 Fetish, 204 Sweetheart, 205 Crazy Love, oraz 206 Desire Code.

Cena: 16,99 zł 



Kobo Professional Ultra Matte Lipstick

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick

Jak widzicie na zdjęciach, w swojej paczce znalazłam trzy odcienie pomadek, a są nimi: 206 Desire Code, 201 Love Addict, oraz 203 Fetish. Na początku stwierdziłam, że są to odcienie, które będę dość często używać, jednak po kilku stosowaniach wybrałam sobie jeden, który zostanie ze mną chyba na zawsze :)


Kobo Professional Ultra Matte Lipstick

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick

O szacie graficznej rozpisywać się nie będę, bo sami widzicie jak wyglądają - są proste, nie przesadzone i czytelne - a takie najbardziej lubię. Aplikator w tych pomadkach jest podłużny z miękką gąbeczką - dzięki czemu precyzyjnie pokryjemy usta kosmetykiem. Konsystencja jest dość rzadka, jednak dzięki temu w moim przypadku stosuje się ją przyjemniej i łatwiej.


Sama pomadka aby zastygnąć i stać się typowym matem - potrzebuje około minuty, więc jeśli nakładasz ją na szybko - zdążysz poprawić ewentualne niedociągnięcia - dla mnie to ogromny plus. Po zastygnięciu nie czuję na ustach nieprzyjemnego ściągania, co często zdarza się przy matowych pomadkach, na ustach nie powstaje też żadna skorupa. Mam wrażenie, że ten mat lekko nawilża, bo usta nie są suche - kiedy mają ją na sobie. 

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick


Pigmentacja jest super, jedno pociągnięcie pięknie maskuje i nadaje ustom oczekiwany kolor. Po wyschnięciu nie różni się od tego, który widzimy w opakowaniu. 

Trwałość oceniam na bardzo dobrą. Jestem "zjadaczką szminek" - na moich ustach co chwila potrzebne są poprawki, a w tym przypadku robiłam je dopiero po kilku godzinach (ok.4). Jadłam i piłam normalnie - a pomadka trzymała się w stanie nienaruszonym. Mam manię oblizywania ust w takie upały, więc po wspomnianym czasie, tak jakby od środka miałam ją trochę zjedzoną, jednak u mnie to nieuniknione i normalne 😂.

Kolory, które posiadam na moich ustach wyglądają tak:

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick
Jak widzicie, odcień 201 Love Addict wygląda u mnie najlepiej. W fiolecie jestem blada, a czerwień podkreśla moje zaczerwienienia - a latem podkładów nie noszą - jeśli już, to naprawdę sporadycznie - dlatego też pomadki pokazałam w taki sposób.

Przekonałam się, że takie mocne kolory nie są dla mnie, więc pomadki powędrują w dobre ręce, a dla mnie zostanie ten słodki nudziak, który towarzyszy mi niemalże codziennie :)

Podsumowując - uważam, że warto skusić się na te pomadki. Są trwałe, mają piękne kolory i nie należą do drogich.

Kobo Professional Ultra Matte Lipstick


Znacie te szminki matowe od KOBO? Który odcień podoba się Wam najbardziej?

Moc kolorów lata wśród nowości do makijażu marek KOBO Professional, My Secret i Sensique w DROGERIACH NATURA

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Moc kolorów lata wśród nowości do makijażu marek KOBO Professional, My Secret i Sensique w DROGERIACH NATURA
Lato w pełni więc w przypadku kosmetyków kolorowych nie może być nudno. Dlatego też marki takie jak Kobo Professional, My Secret i Sensique wprowadziły nowości kosmetyków do wykonywania makijażu twarzy w wyrazistych i soczystych odcieniach. Część z tych nowości posiadam, a wszystkie produkty, które za chwilę zobaczycie są dostępne jedynie w Drogeriach Natura i na www.drogerienatura.pl. 

Jestem tak samo ciekawa tych produktów jak Wy, tak więc od razu - kiedy je otrzymałam, postanowiłam zrobić kilka zdjęć i pokazać je w pełnej krasie. Większość z nich z pewnością ukaże się na moim blogu w postaci recenzji - w jakiej kolejności - tego nie wiem, pozwolę zadecydować dla Was :) A więc zaczynajmy!

- Kobo Professional Fantasy Pure Pigment



Intensywne i trwałe pigmenty sypkie, które znakomicie przylegają do skóry. 

Dostępne w 6 odcieniach:

101 Aurora, 102 Golden Olive, 103 Kaleidoscope, 104 Reddish Iris, 105 Astral Fanstasy, oraz 106 Peachy Coctail. 

Cena: 19,99 zł






Ja jestem szczęśliwą posiadaczką, aż pięciu z nich - do kolekcji brakuje mi jedynie odcienia z numerem 103 Kaleidoscope - jest on biało-perłowy. Z pewnością g sobie dokupię. 
Jestem ogromnie ciekawa jak się u mnie spiszą i już wiem, że będę ćwiczyć sztukę makijażu :)

- Kobo Professional Ultra Matte Lipstick 



Matowa pomadka, która utrzymuje się na ustach przez długi czas. Dzięki kremowo-żelowej konsystencji jej aplikacja jest bardzo łatwa i przyjemna. Matowy efekt pojawia się niemal od razu po nałożeniu, nadając ustom welurowe wykończenie.

Dostępna w 6 odcieniach:

201 Love Addict, 202 Nude Vibes, 203 Fetish, 204 Sweetheart, 205 Crazy Love, oraz 206 Desire Code.

Cena: 16,99 zł 



Jak widzicie do mnie przyjechały 3 odcienie: 
od góry 206 Desire Code, 201 Love Addict i 203 Fetish. 
Są to odcienie po które najczęściej sięgam i jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzą. Zapowiadają się obiecująco :)

- Kobo Professional Liquid Glow Face Illuminator 



Płynny rozświetlacz do twarzy o mocnej pigmentacji i wysokim połysku. Dobrze się rozprowadza, pozostawia na skórze efekt tafli.

Dostępny w 3 odcieniach:

1 Golden, 2 Golden Copper i 3 Rosy.

Cena: 19,99 zł 




Jak widzicie na zdjęciach powyżej, posiadam tylko dwa odcienie - brakuje mi numeru 3 Rosy. Jestem miłośniczką rozświetlaczy w każdej postaci, więc te cudeńka mnie ucieszyły :)

- Kobo Professional Highlighter Palette Angel Wings




Paleta pudrowych rozświetlaczy przeznaczonych do modelowania twarzy metodą strobingu. Pozostawiają na skórze połyskujący film, który w połączeniu ze światłem – słonecznym lub sztucznym – maksymalnie rozświetla skórę i dodaje jej wyjątkowego blasku.
Cena: 25,79 zł




Kolejne rozświetlacze, które ogromnie mnie ucieszyły. Zdjęcia robiłam na balkonie w słońcu, abyście mogli zobaczyć jak pięknie odbijają światło :)

- Kobo Professional Glamourous Lashes




Wydłużający tusz o lekkiej konsystencji. Nie obciąża rzęs i nadaje im uwodzicielski wygląd. Formuła produktu zawiera kompleks HYDROMANIL, który nawilża i odżywia zniszczone rzęsy, a także świetlisty wypełniacz, który poprawia przyczepność maskary do rzęs.


Cena: 19,99 zł


Uwielbiam tusze wydłużające - mam z natury bardzo długie włoski na oczach, a kiedy użyję tuszu, który ma działanie wydłużające - stają się one mega długie - podkreślone od nasady po same końce. Jestem ogromnie ciekawa jak sprawdzi się u mnie ta maskara.

- Kobo Professional Earth Gems Eye Shadow Set


Pięć wysokiej jakości cieni do powiek przeznaczonych do profesjonalnego makijażu, umieszczonych w magnetycznej palecie wraz z lusterkiem i aplikatorem. Idealne do tworzenia urzekających makijaży dziennych i wieczorowych. Paletę można uzupełniać ulubionymi zapasami cieni KOBO PROFESSIONAL PRO FORMULA.

Cena: 36,99 zł




Te cienie to dla mnie ogromne zaskoczenie. Kolory w niej zamknięte są w odcieniach, które stosuję najczęściej. Miedź, fiolet i złamana brązem zieleń - moim zdaniem kolory doskonałe, które cudownie podkreślają nietypowy kolor moich tęczówek. Z pewnością wrócę z osobną recenzją tej paletki wkrótce.

Teraz kolej na nowości marki Sensique. Z tą marką mam do czynienia po raz pierwszy, więc jestem ogromnie ciekawa jak ich kosmetyki sprawdzą się w moim przypadku.

- Sensique Ultra Shiny Lips


Błyszczyk do ust polecany dla osób o cerze wrażliwej. Nawilża i pielęgnuje nawet najbardziej wrażliwe usta, nadając im lśniący kolor. Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Dostępny w 12 odcieniach: 101 PINK CAMI, 102 PURE CHROME, 103 CANDY, 104 SPARKLE NUDE, 105 SWEET DREAMS, 106 STOLEN KISS, 107 ICY PINK, 108 MAGIC SPARKLE, 109 NUDE DREAM, 110 LOLLIPOP, 111 RUSSET, 112 DUSTY ROSE.

Cena: 11,99 zł


107 Icy Pink, 112 Dusty Rose, oraz 109 Nude Dream - to te kolory mam w swojej kolekcji. Na razie mogę powiedzieć tyle, że fajnie pachną i mają przyjemną, żelową konsystencję. 

- Sensique Sensitive Skin Top Color Eyeshadow


Aksamitne cienie do powiek, które charakteryzują się wyjątkową trwałością i wydajnością. Pokrywają powiekę głębokim kolorem i są łatwe w aplikacji. Polecane dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.

Dostępne w 20 odcieniach: 213 BLACK VELVET, 214 CRYSTAL CORAL, 215 VOLCANIC STONE, 216 PRECIOUS THING, 217 HEATHER FIELD, 218 ROSY TAUPE, 219 SUMMER DUSK, 220 DARK COCOA, 221 BURNED BEIGE, 222 SAPPHIRE, 223 SILVER REFLECTION, 224 GOLDEN GIRL, 225 ROSE GOLD, 226 PINK EUPHORIA, 227 SWEET LOVE, 228 BURNED ORANGE, 229 GOLDEN APRICOT, 230 FULL OF GREEN, 231 CHAMELEON, 232 CHAMPAGNE GOLD.

Cena: 10,99 zł




Kolory, które widzicie to: 222 Sapphire, 225 Rose Gold, 230 Full of Green, 229 Golden Apricot, oraz 231 Chameleon. Bardzo spodobał mi się ten zielony - jestem w nim po prostu zakochana. Miałam kiedyś podobny cień innej marki, jednak został wycofany ze sprzedaży, a zapas mi się skończył. Teraz nie mam powodów do zmartwień, a w moim makijażu znowu zawita zieleń :)

- Sensique Sensitive Skin Highlighting Powder

Mocno rozświetlający puder do twarzy i ciała. Dzięki zawartości pigmentów i pereł rozpraszających światło, cera wygląda świeżo i promiennie. Dla wzmocnienia blasku warto zastosować na mokro. Polecany dla każdego typu cery, również wrażliwej.

Cena: 15,99 zł




- Sensique Sensitive Skin Highlighting Loose Powder

Rozświetlający puder sypki do twarzy i ciała. Dzięki zawartości rozpraszających światło pereł dodaje cerze wyjątkowego blasku. Polecany dla każdego typu cery, również wrażliwej.

Cena: 16,99 zł



Oba te produkty również bardzo mi się spodobały ze względu na swój błysk. Uwielbiam efekt odbijającego się światła i jestem jak sroka, więc oczywiste, że będę zakochana w tych produktach. Jeden mi się trochę rozsypał przy robieniu zdjęć - więc proszę o wybaczenie ;)


- Sensique Satin Touch Lipstick

Atłasowe pomadki do ust z odżywczym kompleksem ceramidowym oraz witaminami E i C. Doskonale regenerują i nawilżają usta, nadając im piękny kolor. Formuła bazuje na najwyższej jakości naturalnych woskach oraz oleju rącznikowym, bogatym w cenne nienasycone kwasy tłuszczowe. Wzbogacona jest także o liczne składniki odżywcze, które  pielęgnują i chronią usta. Pomadki te polecane są również osobom o cerze wrażliwej.

Dostępne w 10 kolorach: 201 Pink Happy, 204 Rose Attraction, 210 Gala, 220 Make it Mauve, 225 Liberty, 227 Coral Peach, 230 Purple Class, 231 Chic nude, 232 Girly Coral, 233 Addicted Pink.

Cena: 12,99 zł

- Sensique Volume & Shine Lipstick

Pomadki nabłyszczające, z dodatkiem nowoczesnego składnika MAXI-LIP®, który zwiększa objętość ust. Wzbogacone witaminą E i olejem z kiełków pszenicy doskonale regenerują i nawilżają usta. Posiadają delikatny owocowy zapach. Polecane dla osób o cerze wrażliwej.

Dostępne w 10 kolorach: 303 CHARNELLE, 304 VIBRE, 305 NATURAL POUT, 311 MORE TO LOVE, 312 DOIN’ GOOD, 314 SHINE PINK, 316 NUDE CARAMEL, 318 PINK FEVER, 319 PRETTY YOU, 320 LOVELY SMILE.

Cena: 12,99 zł






Jak widzicie, dostałam po cztery sztuki z dwóch rodzajów pomadek. Mam już swoje typy, ale o nich opowiem Wam w oddzielnym poście, bo z pewnością pojawi się na moim blogu.

- Sensiuque Long Lashes Mascara


Czarny tusz, gwarantujący maksymalnie długie rzęsy. Specjalna szczoteczka zapewnia perfekcyjnie rozdzielenie i widoczne wydłużenie rzęs. Tusz nie kruszy się i nie rozmazuje. Jest polecany osobom o cerze wrażliwej.

Cena: 17,99 zł


Ma szczoteczkę z włosia, więc czuję, że się polubimy. Jak wiecie preferuję tego typu szczoteczki i to one sprawdzają się lepiej przy moich rzęsach.

No i na koniec marka My Secret.

- My Secret Color Intense Long Lasting Liner

Delikatna, wodoodporna kredka do oczu w kolorze czarnym, z dodatkiem wosku Carnauba i witaminy E. Szybko zastyga, nie rozmazuje się i nie odbija na powiece. Pozwala na uzyskanie idealnej kreski już za pierwszym pociągnięciem.

Cena: 12,99 zł


Czarna, dość twarda kredka o ładnym, intensywnym kolorze czerni - mogę powiedzieć tyle, że naprawdę jest wodoodporna. Sprawdzone! :)

- My Secret Fixer Liquid


Innowacyjny produkt, który w połączeniu z wybranym kosmetykiem do makijażu zamieni jego formułę na płynną i wodoodporną oraz ułatwi aplikację. Może sprawić, że ulubiony podkład zyska właściwości wodoodporne czy przedłużyć trwałość pomadki. Umożliwia także aplikację na mokro każdego rodzaju cieni do powiek – kropla produktu przekształci wybrany cień lub pigment sypki w eyeliner o trwałej formule. Jest także idealny do aktywowania lub rozcieńczania eyelinera w formie żelu oraz wyschniętego tuszu do rzęs.

Cena: 21,99 zł

Na dzień dzisiejszy jeszcze go nie używałam, więc nie mogę na razie nic o nim napisać. Ciekawy produkt i z pewnością będzie o nim recenzja.

- My Secret Chocolate Desire Scented Nail Polish


Lakiery do paznokci o nowoczesnej, lekkiej formule, która zapewnia równomierne rozprowadzenie i zapobiega powstawaniu smug. Wydzielają przyjemny czekoladowy zapach podczas wysychania.

Dostępne w 8 odcieniach: 287 ALMOND MILK, 288 PEACH COOKIES, 289 HONEY, 290 COFFEE WITH MILK, 291 COFFEE MACAROONS, 292 CINNAMON STICKS, 293 COCOA, 294 MILK CHOCOLATE.

Cena: 10,39 zł

Obecnie na paznokciach mam żele więc nie miałam jeszcze możliwości ich wypróbowania. Dla fanek nudziaków, to z pewnością będzie hit. Bajeczne odcienie beżu - dla mnie idealne. Mam wszystkie osiem kolorków :)

- My Secret Extreme Gleam Liquid Eyeshadow


Innowacyjna, wodno-kleista formuła cieni pokrywa powiekę gładką, jednolitą warstwą. Szybko wysycha i na długo przylega do skóry. Dzięki zawartym polimerom cień nie osypuje się i nie jest szorstki w dotyku. Pozwala na stworzenie spektakularnego makijażu wieczorowego w kilka chwil. Odrobina cienia ożywi także makijaż dzienny.

Dostępne odcienie: 1 MOONLIGHT, 2 SUN KISS, 3 GUILTLESS, 4 SUPERNATURAL, 5 DELIGHT, 6 GUILTY PLEASURE.

Cena: 14,99 zł



W moim posiadaniu są dwa cienie w kolorach 02 Sun Kiss i 05 Delight - jasne złoto i miedź, która mieni się trochę lekko w fiolet. Bardzo ciekawe kolory.

- My Secret Holograpfic Make-up Pencil


Sześć nowych kolorów kredek do makijażu z drobinkami, w intensywnych wielowymiarowych barwach. Do stosowania samodzielnie jako eyeliner, pomadka, cień do powiek lub rozświetlacz. Przebadane okulistycznie.

Dostępne w 9 odcieniach, w tym 6 nowych: 103 LIME, 104 COPPER, 105 PURPLE, 106 COBALT, 107 TEAL, 108 OLIVE GREEN.

Cena: 14,99 zł


Trafiły mi się znowu kolory, których często używam - 103 Lime, 105 Purple i 106 Cobalt. Dawno nie używałam takich kredek i jestem ciekawa co uda mi się nimi zmalować.

W taki oto sposób dobrnęliśmy do końca nowości z mojej paczki. Jestem bardzo ciekawa jak te produkty sprawdzą się u mnie, ale również Waszej opinii - które z nich chcielibyście zobaczyć na blogu jako pierwsze? Które najbardziej Was zaciekawiły?

Pamiętajcie, że wszystkie te nowości dostępne są jedynie w Drogeriach Natura i na www.drogerienatura.pl - jest to jedna z największych drogerii w naszym kraju, a na naszym rynku istnieje od ponad 20 lat. Myślę, że każdy z Was więc ją zna. Dziś zerkałam na ich stronę i powiem Wam, że te nowości są dostępne w jeszcze niższych cenach, które Wam pokazałam - trwają jakieś promocje, więc jeśli coś wpadło Wam w oko - polecam zakupy :)


Instagram