Podkład idealny na lato - Max Factor, Healthy Skin Harmony, Miracle Foundation SPF 20
PACZKA PR / PREZENT
Niejednokrotnie powtarzałam, że latem raczej rzadko sięgam po podkłady i stawiam na naturalność. Są jednak dni, kiedy muszę wyglądać jak człowiek i robię sobie pełen makeup. Ostatnio takich dni jest coraz więcej, jednak w takich momentach chcę, aby moja skóra miała dodatkową ochronę. Oczywiście używam kremów z faktorami, ale jeśli podkład posiada taki dodatek to z większą ochotą po niego sięgam. Aktualnie w mojej kosmetyczce są dwa rodzaje takich podkładów, oba marki Max Factor. Dziś przychodzę do Was z pierwszym z nich, czyli Healthy Skin Harmony Miracle Foundation SPF 20. Zapraszam więc do zapoznania się z moją opinią na jego temat :)
Podkład Healthy Skin Harmony Miracle to produkt wielozadaniowy - pozwala osiągnąć nieskazitelny i promienny, zdrowy wygląd cery po jednej aplikacji.
Według producenta podkład ten daje aż 24 godziny nawilżenia dla doskonale odżywionej cery. Dzięki SPF20 chroni naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Posiada absorbent sebum - czyli matowi miejsca przetłuszczające się - idealnie sprawdzi się u posiadaczek mieszanej czy suchej. Nie wiem czy w przypadku tłustej - nie będzie zbyt nawilżający. Dodatkowo wzbogacony jest w witaminy, które korzystnie wpływają na stan naszej skóry. Przez cały dzień dostosowuje się do Twoich potrzeb. Co to znaczy? I czy na pewno tak jest?
Podkład ten stosuję od kilku tygodni - oczywiście nie codziennie, jednak kilkanaście razy już na mojej twarzy wylądował. Swoją recenzję zacznę jednak od samego opakowania, bo moim zdaniem potrzebuje ono dopracowania. Kosmetyk zamknięty jest w szklanej buteleczce - która wygląda dość fajnie. Pod zatyczką/nakrętką posiada pompkę, którą przekręcając w bok można zablokować - doskonałe rozwiązanie dla osób, które podkład noszą w torebce - zabezpieczy to przed niechcianym wydostaniem się produktu bezpośrednio do torebki ;) Czemu napisałam, że opakowanie wymaga dopracowania? Przez zatyczkę - nie trzyma się ona dość dobrze butelki i odpada w najmniej oczekiwanych momentach - żeby nie pompka z możliwością blokady - pewnie miałabym zalaną kosmetyczkę - tak niedociągnięcie wybaczam.
Przejdźmy więc do samego kosmetyku. Podkład ma konsystencję średniej gęstości, jednak lekką, łatwo rozprowadzającą się po skórze. Zapach ma bardzo przyjemny, co sprawia, że milej się go stosuje i częściej po niego sięgam. Po zastygnięciu nie błyszczy się i nie klei. Nie tworzy efektu maski - twarz wygląda bardzo naturalnie. Nie zauważyłam, żeby się rolował, nawet, kiedy dokładałam kolejną warstwę w celu osiągnięcia mocniejszego krycia w miejscach, gdzie widoczne są niedoskonałości. Krycie oceniam na dobre - dla mnie wystarczające - jednak u osób, które mają bardzo dużo przebarwień - jedna warstwa może nie wystarczyć. Dostępny jest w sześciu odcieniach:
- Nude 47
- Beige 55
- Light Ivory 40
- Golden 75
- Sand 60
- Natural 50
Ten ostatni odcień najbardziej pasuje do mojej karnacji i po nałożeniu mogę powiedzieć, że jest praktycznie niezauważalny.
O czym warto jeszcze wspomnieć?
Po nałożeniu podkładu mam wrażenie, jakbym miała na sobie jedynie krem, który nawilża, ale też matowi miejsca, które lubią się błyszczeć. Teraz, kiedy za oknem mam ponad 28 stopni, a słońce pali - ja nie mam wrażenia, że moja twarz poci się, nic ze mnie nie spływa, wyglądam świeżo i promiennie. Jest to dla mnie duże zaskoczenie, ponieważ podkład, który był moim ulubieńcem - nie daje rady w taką pogodę, a Healthy Skin Harmony jest rewelacyjny! Nie zapycha, fajnie trzyma się na twarzy i dodatkowo chroni - nie zauważyłam żadnych wad - no, prócz tego spadającego korka :P
Znacie ten podkład od Max Factor? Jaką ochronę przeciwsłoneczną stosujecie w swoim makijażu?