Recenzja produktów Natuu ETERNAL – moja codzienna rutyna przeciwstarzeniowa

 Produkty z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #9

Recenzja produktów Natuu ETERNAL – moja codzienna rutyna przeciwstarzeniowa

Od kiedy w moje ręce trafiła linia Natuu ETERNAL, moja pielęgnacja twarzy nabrała zupełnie nowego wymiaru. Uwielbiam kosmetyki, które nie tylko działają, ale też dają przyjemność stosowania – i tutaj Natuu naprawdę mnie zaskoczyło. Dzisiaj opowiem Wam o trzech produktach z tej serii, które wprowadziłam do swojej codziennej rutyny: Rejuvenating Face Elixir, Hydro-Protective Face Essence i Age-Defying Face Cream.

Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir

Zaczynam od odmładzającego eliksiru do twarzy, który jest prawdziwym must-have w mojej pielęgnacji. Dzięki ekstraktowi z Acmelli i komórkom macierzystym malwy skóra od razu wygląda na bardziej promienną i napiętą. Konsystencja jest lekka, szybko się wchłania, a jednocześnie daje uczucie głębokiego odżywienia. Używam go zarówno rano, pod krem z filtrem, jak i wieczorem, po oczyszczeniu twarzy. Po kilku tygodniach zauważyłam, że moja skóra wygląda zdrowiej, drobne linie są mniej widoczne, a koloryt bardziej jednolity.


Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir

Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir


Natuu ETERNAL DEFENSE – Hydro-Protective Face Essence

Kolejnym krokiem w mojej rutynie jest esencja hydro-ochronna do twarzy. Produkt bazuje na czerwonej szałwii i fermentcie ryżowym, które doskonale nawilżają, a jednocześnie wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry. To coś w rodzaju super-nawilżającej mgiełki w formie esencji – skóra po jej użyciu jest miękka, gładka i gotowa na dalsze etapy pielęgnacji. Uwielbiam to uczucie lekkiego chłodzenia i ukojenia, szczególnie rano, gdy skóra po nocy potrzebuje odświeżenia.


Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir

Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir


Natuu ETERNAL SHIELD – Age-Defying Face Cream

Na koniec moja ulubiona część rutyny: krem przeciw oznakom starzenia. Ekstrakt z Acmelli i komórki macierzyste z żywych kamieni brzmi jak coś z przyszłości, prawda? I w sumie takie właśnie jest – krem naprawdę wspomaga regenerację skóry, wygładza zmarszczki i dodaje blasku. Stosuję go codziennie rano i wieczorem, a moja skóra odczuwa ulgę, jest dobrze nawilżona i miękka. Dodatkowo, krem ma przyjemny, subtelny zapach i luksusową konsystencję – nakładanie go to czysta przyjemność.


Natuu ETERNAL SHIELD – Age-Defying Face Cream

Natuu ETERNAL SHIELD – Age-Defying Face Cream

Podsumowanie

Jeśli szukacie kompleksowej pielęgnacji przeciwstarzeniowej, linia Natuu ETERNAL jest warta uwagi. Eliksir odmładza, esencja nawilża i wzmacnia barierę ochronną, a krem chroni i regeneruje skórę, zapewniając efekt gładkiej i promiennej cery. Po kilku tygodniach regularnego stosowania moja skóra wygląda zdecydowanie lepiej – jest jędrna, miękka i pełna blasku.


Recenzja produktów Natuu ETERNAL – moja codzienna rutyna przeciwstarzeniowa

W mojej opinii to kosmetyki, które łączą skuteczność z przyjemnością codziennej pielęgnacji – idealne dla każdej kobiety, która chce zadbać o skórę w prosty, ale skuteczny sposób.

Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji ich wypróbować, naprawdę warto dać szansę tej linii. Moja cera podziękowała mi już po kilku aplikacjach – i jestem pewna, że Wasza też się zakocha.

Komentarze

Instagram