Recenzja produktów Natuu ETERNAL – moja codzienna rutyna przeciwstarzeniowa

 Produkty z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #9

Recenzja produktów Natuu ETERNAL – moja codzienna rutyna przeciwstarzeniowa

Od kiedy w moje ręce trafiła linia Natuu ETERNAL, moja pielęgnacja twarzy nabrała zupełnie nowego wymiaru. Uwielbiam kosmetyki, które nie tylko działają, ale też dają przyjemność stosowania – i tutaj Natuu naprawdę mnie zaskoczyło. Dzisiaj opowiem Wam o trzech produktach z tej serii, które wprowadziłam do swojej codziennej rutyny: Rejuvenating Face Elixir, Hydro-Protective Face Essence i Age-Defying Face Cream.

Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir

Zaczynam od odmładzającego eliksiru do twarzy, który jest prawdziwym must-have w mojej pielęgnacji. Dzięki ekstraktowi z Acmelli i komórkom macierzystym malwy skóra od razu wygląda na bardziej promienną i napiętą. Konsystencja jest lekka, szybko się wchłania, a jednocześnie daje uczucie głębokiego odżywienia. Używam go zarówno rano, pod krem z filtrem, jak i wieczorem, po oczyszczeniu twarzy. Po kilku tygodniach zauważyłam, że moja skóra wygląda zdrowiej, drobne linie są mniej widoczne, a koloryt bardziej jednolity.


Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir

Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir


Natuu ETERNAL DEFENSE – Hydro-Protective Face Essence

Kolejnym krokiem w mojej rutynie jest esencja hydro-ochronna do twarzy. Produkt bazuje na czerwonej szałwii i fermentcie ryżowym, które doskonale nawilżają, a jednocześnie wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry. To coś w rodzaju super-nawilżającej mgiełki w formie esencji – skóra po jej użyciu jest miękka, gładka i gotowa na dalsze etapy pielęgnacji. Uwielbiam to uczucie lekkiego chłodzenia i ukojenia, szczególnie rano, gdy skóra po nocy potrzebuje odświeżenia.


Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir

Natuu ETERNAL YOUTH – Rejuvenating Face Elixir


Natuu ETERNAL SHIELD – Age-Defying Face Cream

Na koniec moja ulubiona część rutyny: krem przeciw oznakom starzenia. Ekstrakt z Acmelli i komórki macierzyste z żywych kamieni brzmi jak coś z przyszłości, prawda? I w sumie takie właśnie jest – krem naprawdę wspomaga regenerację skóry, wygładza zmarszczki i dodaje blasku. Stosuję go codziennie rano i wieczorem, a moja skóra odczuwa ulgę, jest dobrze nawilżona i miękka. Dodatkowo, krem ma przyjemny, subtelny zapach i luksusową konsystencję – nakładanie go to czysta przyjemność.


Natuu ETERNAL SHIELD – Age-Defying Face Cream

Natuu ETERNAL SHIELD – Age-Defying Face Cream

Podsumowanie

Jeśli szukacie kompleksowej pielęgnacji przeciwstarzeniowej, linia Natuu ETERNAL jest warta uwagi. Eliksir odmładza, esencja nawilża i wzmacnia barierę ochronną, a krem chroni i regeneruje skórę, zapewniając efekt gładkiej i promiennej cery. Po kilku tygodniach regularnego stosowania moja skóra wygląda zdecydowanie lepiej – jest jędrna, miękka i pełna blasku.


Recenzja produktów Natuu ETERNAL – moja codzienna rutyna przeciwstarzeniowa

W mojej opinii to kosmetyki, które łączą skuteczność z przyjemnością codziennej pielęgnacji – idealne dla każdej kobiety, która chce zadbać o skórę w prosty, ale skuteczny sposób.

Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji ich wypróbować, naprawdę warto dać szansę tej linii. Moja cera podziękowała mi już po kilku aplikacjach – i jestem pewna, że Wasza też się zakocha.

PERFUMY XE od Soap Friends – recenzja mini perfumetki 10 ml

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #9

Sprawdź recenzję PERFUMY XE od Soap Friends 10 ml. Mini perfumetka, elegancki zapach kwiatowy, idealna do torebki i codziennego noszenia.

Dziś chcę Wam opowiedzieć o małej, ale naprawdę wyjątkowej perfumetce, która ostatnio wpadła w moje ręce – PERFUMY XE od Soap Friends w poręcznej pojemności 10 ml. Jeśli tak jak ja lubicie mieć ulubiony zapach zawsze pod ręką, a przy tym cenicie praktyczne i stylowe rozwiązania, ten mini flakonik może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Opakowanie i design

Już na pierwszy rzut oka widać, że Soap Friends postawiło na minimalizm i elegancję. Flakonik jest niewielki, prosty, ale bardzo estetyczny, co sprawia, że można go zabrać praktycznie wszędzie – do torebki, na wyjazd czy do pracy. 10 ml pojemności brzmi może niepozornie, ale w praktyce wystarcza na wiele aplikacji, a atomizer działa idealnie – rozpyla odpowiednią ilość zapachu, nie tworząc przy tym „chmury”, która mogłaby przytłoczyć otoczenie.

Zapach – świeży, kwiatowy i elegancki

Jeśli chodzi o sam zapach PERFUMY XE, to jest naprawdę przyjemny i uniwersalny. Na mojej skórze wyczuwam przede wszystkim nuty kwiatowe, delikatnie otulone kremową bazą, która nadaje zapachowi elegancji i lekkości. To nie jest typowy, ciężki perfum – wręcz przeciwnie, jest subtelny, świeży i bardzo kobiecy. Świetnie sprawdzi się zarówno w codziennych sytuacjach, jak i na spotkania towarzyskie czy szybki wypad za miasto.

Co ważne, PERFUMY XE to zapach, który z łatwością może stać się Twoim codziennym ulubieńcem. Nie jest nachalny ani zbyt intensywny, dzięki czemu sprawdzi się u osób, które cenią sobie lekkość, ale jednocześnie chcą pachnieć elegancko i z klasą.


PERFUMY XE od Soap Friends – recenzja mini perfumetki 10 ml

Trwałość i praktyczność

Choć to miniaturowa perfumetka, jej trwałość naprawdę mnie zaskoczyła. Po kilku psiknięciach zapach utrzymuje się kilka godzin, a w ciągu dnia można go delikatnie odświeżyć, mając zawsze przy sobie wygodny atomizer. To idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią nosić ciężkich flakonów lub chcą mieć zapach pod ręką w każdej sytuacji.

Mała pojemność to też świetna opcja dla tych, którzy lubią testować różne zapachy i zmieniać je w zależności od nastroju – 10 ml perfum wystarczy, by poznać cały charakter zapachu, nie wydając od razu dużych pieniędzy na pełnowymiarowy flakon.

Podsumowanie – dla kogo?

Jeśli szukacie praktycznej, eleganckiej i uniwersalnej perfumetki, która zmieści się w każdej torebce, PERFUMY XE od Soap Friends w wersji 10 ml będzie świetnym wyborem. To zapach delikatny, kwiatowy, z kremową nutą, który pasuje do każdej pory dnia i każdej sytuacji.

Moja ocena? 8/10 🌸 – mały, uroczy flakonik, który pachnie naprawdę przyjemnie i z łatwością może stać się codziennym ulubieńcem.

Jeśli lubicie mini perfumetki, które są wygodne, praktyczne i pozwalają zawsze pachnieć świeżo, zdecydowanie warto dać PERFUMY XE szansę. A Wy? Wolicie mieć zapach w mini flakonach do torebki, czy klasyczne flakony do łazienki i garderoby? Dajcie znać w komentarzach – jestem ciekawa Waszych perfumowych wyborów!


Clarena Anti-Age Roller Cocktail – koktajl przeciwzmarszczkowy do mezoterapii mikroigłowej

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #9

Clarena Anti-Age Roller Cocktail – koktajl przeciwzmarszczkowy do mezoterapii mikroigłowej

Jako mama i osoba, która szuka skutecznych rozwiązań w pielęgnacji skóry, często testuję produkty, które łączą nowoczesną kosmetologię z wygodą stosowania w domu. Clarena Anti-Age Roller Cocktail 30 ml to koktajl przeciwzmarszczkowy stworzony specjalnie do mezoterapii mikroigłowej, który wyróżnia się połączeniem komórek macierzystych i kwasu hialuronowego. Po kilku tygodniach testów mogę podzielić się pełną opinią – zarówno o zaletach, jak i o tym, na co warto zwrócić uwagę.

Opakowanie i aplikacja

Produkt zamknięty jest w eleganckiej, szklanej buteleczce z pipetą, co pozwala na precyzyjne dozowanie koktajlu. Pipeta jest wygodna i higieniczna – wystarczy kilka kropel, aby pokryć okolice twarzy lub miejsca zabiegu mezoterapii mikroigłowej. Dzięki takiej formie aplikacja jest dokładna i oszczędna.

Konsystencja i skład

Koktajl ma lekką, żelowo-serumową konsystencję, która łatwo rozprowadza się po skórze i szybko wchłania. Kluczowe składniki to:

  • Komórki macierzyste – wspierają regenerację skóry, poprawiają jej elastyczność i spowalniają procesy starzenia.

  • Kwas hialuronowy – nawilża, wygładza drobne linie i zapewnia efekt jędrnej, gładkiej skóry.

Formuła jest delikatna dla skóry, nie powoduje podrażnień, a przy zabiegach mezoterapii mikroigłowej działa synergistycznie, wspomagając procesy regeneracyjne.


Clarena Anti-Age Roller Cocktail – koktajl przeciwzmarszczkowy do mezoterapii mikroigłowej

Clarena Anti-Age Roller Cocktail – koktajl przeciwzmarszczkowy do mezoterapii mikroigłowej

Działanie

Największą zaletą Clarena Anti-Age Roller Cocktail jest jego wszechstronność i skuteczność. Po zastosowaniu skóra jest wyraźnie odświeżona, bardziej napięta, a drobne zmarszczki mniej widoczne. Regularne stosowanie po zabiegach mezoterapii mikroigłowej przyspiesza regenerację skóry i poprawia jej jędrność. Produkt sprawdza się również jako kuracja wspomagająca codzienną pielęgnację anti-aging, szczególnie dla osób z oznakami zmęczenia i pierwszymi zmarszczkami.

Cena i dostępność

Clarena Anti-Age Roller Cocktail dostępny jest w perfumeriach, sklepach internetowych i klinikach kosmetologicznych. Cena jest średnia, ale w mojej opinii adekwatna do jakości i profesjonalnego działania koktajlu. To produkt, który warto mieć w swojej pielęgnacji, jeśli zależy nam na poprawie kondycji skóry i wsparciu anti-aging w połączeniu z mikronakłuwaniem.


Clarena Anti-Age Roller Cocktail – koktajl przeciwzmarszczkowy do mezoterapii mikroigłowej

Podsumowanie

Jeżeli szukasz profesjonalnego koktajlu przeciwzmarszczkowego, który wspomaga efekty mezoterapii mikroigłowej, Clarena Anti-Age Roller Cocktail to kosmetyk wart uwagi. Lubię go za lekką konsystencję, wygodną pipetę, brak podrażnień i widoczne efekty regeneracji skóry. Nie zastąpi zabiegów kosmetologicznych, ale jest doskonałym uzupełnieniem pielęgnacji anti-aging dla wymagającej skóry.

Recenzja palety cieni IUNO Cosmetics 303 – wegańska paleta do makijażu oczu

 Paleta pochodzi z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #9

Recenzja palety cieni IUNO Cosmetics 303 – wegańska paleta do makijażu oczu

Są takie kosmetyki, które nie krzyczą z półki, nie kuszą dziesiątkami kolorów, a mimo to… zostają z nami na dłużej. Dokładnie tak było u mnie z paletą cieni IUNO Cosmetics nr 303. To niewielka, trzykolorowa paletka, po którą sięgam wtedy, gdy chcę zrobić szybki, ale dopracowany makijaż – bez kombinowania i bez zbędnych kroków.

IUNO Cosmetics to marka, która od początku kojarzy mi się z prostotą i etycznym podejściem do kosmetyków. Wegańska formuła i brak testów na zwierzętach to dla mnie ogromny plus, ale – jak zawsze – najważniejsze jest to, jak produkt sprawdza się w praktyce.

Opakowanie – małe, ale konkretne

Paleta zamknięta jest w estetycznym, marmurkowym opakowaniu z magnetycznym zamknięciem. Jest lekka, poręczna i idealna do kosmetyczki – zarówno tej codziennej, jak i wyjazdowej. Lubię takie formy, bo nie zajmują miejsca i naprawdę się przydają, zamiast kurzyć na dnie szuflady.

Kolory, które mają sens

Paleta IUNO 303 składa się z trzech dobrze dobranych odcieni, które bez problemu można ze sobą łączyć. Najjaśniejszy cień świetnie sprawdza się jako baza lub delikatne rozświetlenie, środkowy to mój ulubieniec na ruchomą powiekę, a najciemniejszy idealnie nadaje się do podkreślenia zewnętrznego kącika albo zrobienia miękkiej kreski.

To paleta, która pozwala stworzyć makijaż na co dzień, ale bez problemu można ją też „podkręcić” na wieczór.


Recenzja palety cieni IUNO Cosmetics 303 – wegańska paleta do makijażu oczu

Pigmentacja i aplikacja

Cienie są miękkie, łatwo się blendują i pozwalają stopniować intensywność koloru. To duży plus, zwłaszcza jeśli – tak jak ja – robisz makijaż w biegu. Przy nabieraniu produktu na pędzel pojawia się delikatne osypywanie, ale na powiece wszystko wygląda estetycznie i czysto.

Trwałość w codziennym życiu

Przy użyciu bazy pod cienie makijaż utrzymuje się u mnie kilka dobrych godzin, bez zbierania się w załamaniach powieki. Co ważne – cienie nie podrażniają oczu i są komfortowe w noszeniu przez cały dzień.


Recenzja palety cieni IUNO Cosmetics 303 – wegańska paleta do makijażu oczu

Dla kogo będzie to dobra paleta?

Paleta IUNO Cosmetics 303 sprawdzi się szczególnie u osób, które:

  • lubią minimalistyczny makijaż,

  • nie chcą przeładowanych palet z nieużywanymi kolorami,

  • cenią wegańskie i cruelty-free kosmetyki,

  • szukają palety „na co dzień”, bez kombinowania.

Czy paleta IUNO 303 jest warta swojej ceny?

Moim zdaniem tak. To przykład kosmetyku, który nie udaje czegoś, czym nie jest. Jest prosta, funkcjonalna i naprawdę użyteczna. Jeśli lubisz przemyślane produkty i cenisz jakość zamiast ilości – ta paleta może być bardzo dobrym wyborem.

Simply Nature by Clochee Repair – krem-balsam, który ratuje skórę, gdy ta mówi „dość”

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #9

Simply Nature by Clochee Repair – krem-balsam, który ratuje skórę, gdy ta mówi „dość”

Są takie momenty, kiedy skóra nie potrzebuje miliona kroków pielęgnacyjnych, tylko jednego, konkretnego kosmetyku, który ukoi, naprawi i da jej chwilę wytchnienia. U mnie to zwykle końcówka zimy, nagłe zmiany pogody albo moment, gdy testuję za dużo nowości naraz. I właśnie wtedy sięgnęłam po Simply Nature by Clochee Repair – naprawczy krem-balsam.

Pierwsze wrażenie

To, co zwróciło moją uwagę jako pierwsze, to konsystencja. Krem-balsam jest treściwy, odżywczy, ale nie ciężki. Nie ma tu tłustej, duszącej warstwy, której tak nie lubię. Skóra po aplikacji jest miękka, wygładzona i po prostu… spokojna. Zapach delikatny, neutralny, bardzo „bezpieczny” – idealny nawet dla wrażliwców.


Simply Nature by Clochee Repair – krem-balsam, który ratuje skórę, gdy ta mówi „dość”

Simply Nature by Clochee Repair – krem-balsam, który ratuje skórę, gdy ta mówi „dość”


Jak działa na mojej skórze?

Moja skóra bywa kapryśna – szczególnie w okolicach policzków i ust. Zdarza się przesuszenie, uczucie ściągnięcia, a czasem lekkie podrażnienie. Simply Nature by Clochee Repair sprawdził się u mnie jako krem, który:

  • intensywnie nawilża i regeneruje,

  • łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia,

  • wspiera odbudowę bariery hydrolipidowej skóry.

Po kilku dniach regularnego stosowania zauważyłam, że skóra wygląda zdrowiej, jest bardziej elastyczna i mniej reaktywna. To jeden z tych kosmetyków, które nie działają „efektem wow” po jednej aplikacji, ale robią świetną robotę w tle.

Skład ma znaczenie

Jak na linię Simply Nature przystało, mamy tu wysoką zawartość składników pochodzenia naturalnego. Emolienty, oleje roślinne i składniki regenerujące sprawiają, że krem-balsam naprawdę wspiera skórę, zamiast tylko maskować problem. To kosmetyk, który można włączyć do pielęgnacji bez obaw, nawet gdy skóra jest przeciążona.

Dla kogo polecam ten krem?

Ten naprawczy krem-balsam poleciłabym szczególnie:

  • osobom ze skórą suchą, wrażliwą lub odwodnioną,

  • przy problemach z barierą ochronną skóry,

  • jako krem na noc lub na chłodniejsze miesiące,

  • każdemu, kto szuka kosmetyku „ratunkowego”.


Simply Nature by Clochee Repair – krem-balsam, który ratuje skórę, gdy ta mówi „dość”

Podsumowanie

Simply Nature by Clochee Repair – naprawczy krem-balsam to kosmetyk, który idealnie wpisuje się w ideę prostej, skutecznej pielęgnacji. Bez zbędnych obietnic, za to z realnym działaniem. Jeśli Twoja skóra potrzebuje ukojenia, regeneracji i komfortu – to bardzo dobry wybór.

U mnie zostaje na dłużej 🤍

Pure Beauty Box by HUSHAAABYE#9 - openbox pudełka, które zachwyca zawartością!

Współpraca barterowa z Pure Beauty

Pure Beauty Box by HUSHAAABYE#9 - openbox pudełka, które zachwyca zawartością!

Jeśli szukasz dobrego beauty boxa, który nie tylko zrobi wrażenie wizualne, ale przede wszystkim pozytywnie zaskoczy zawartością — Pure Beauty by HUSHAAABYE#9 jest jednym z tych pudełek, które zdecydowanie warto rozważyć. Ten limitowany box powstał we współpracy marki Pure Beauty z Justyną HUSHAAABYE i już od pierwszego spojrzenia robi wrażenie swoją estetyką i wielkością.


Pierwsze wrażenie i ogólny koncept boxa

Pudełko Pure Beauty by HUSHAAABYE #9 utrzymane jest w eleganckim, dopracowanym stylu, który idealnie wpisuje się w klimat domowego spa i świadomej pielęgnacji. W środku znajdziemy produkty do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, a także zapachowy i słodki dodatek. To box, który daje wrażenie kompletności – wszystko zostało przemyślane tak, aby stworzyć pełen rytuał pielęgnacyjny.

Zawartość Pure Beauty by HUSHAAABYE #9 – co znajdziemy w środku?

Jednym z mocniejszych punktów tego boxa jest różnorodność produktów oraz obecność marek naturalnych i dermokosmetycznych.

W pudełku znalazł się mini zestaw pielęgnacyjny NATUU Essentials, składający się z eliksiru do twarzy, esencji hydro-ochronnej oraz kremu przeciw oznakom starzenia. To trio idealne do testów – produkty mają lekkie, przyjemne formuły i są nastawione na nawilżenie, regenerację oraz poprawę kondycji skóry.

Kolejnym kosmetykiem jest peeling do ciała Magnolia z bławatkiem od Kanu Nature. Delikatnie, ale skutecznie usuwa martwy naskórek, wygładza skórę i pozostawia ją miękką oraz nawilżoną. Zapach magnolii sprawia, że domowy prysznic zamienia się w mały rytuał spa.

W boxie nie zabrakło także naprawczego kremu-balsamu Clochee, który świetnie sprawdzi się przy skórze suchej, podrażnionej lub wymagającej regeneracji. To produkt uniwersalny – idealny do ciała, ale również na wyjątkowo suche partie skóry.

Do codziennej pielęgnacji twarzy doskonale pasuje mleczny tonik łagodzący Miya Cosmetics. Ma delikatną, przyjemną konsystencję, koi skórę, tonizuje ją i nie powoduje uczucia ściągnięcia, co docenią szczególnie osoby z cerą wrażliwą.

W pudełku znalazły się również dwa produkty marki FeedSkin: pianka do mycia twarzy z wąkrotką azjatycką, która dokładnie oczyszcza skórę bez jej przesuszania, oraz eliksir z wąkrotą azjatycką, intensywnie nawilżający i regenerujący skórę, nadający jej elastyczność i zdrowy wygląd.

Miłośniczki pielęgnacji włosów z pewnością docenią maskę do włosów Matcha Time od Niuviu by So!Flow. To kosmetyk, który wygładza, nawilża i wzmacnia włosy, sprawiając, że stają się miękkie i bardziej podatne na stylizację.

Dla osób, które lubią intensywniejsze działanie pielęgnacyjne, w boxie znalazły się ampułki z kwasem glikolowym Yasumi. To produkt złuszczający, który poprawia koloryt skóry, wygładza ją i przygotowuje na kolejne etapy pielęgnacji.


Pure Beauty Box by HUSHAAABYE#9 - openbox pudełka, które zachwyca zawartością!

Pure Beauty Box by HUSHAAABYE#9 - openbox pudełka, które zachwyca zawartością!

Pure Beauty Box by HUSHAAABYE#9 - openbox pudełka, które zachwyca zawartością!

W boxie znalazł się również Anti Age Roller Cocktail od Clareny – skoncentrowane serum przeciwstarzeniowe z aplikatorem w formie rollera. Produkt wspiera ujędrnienie skóry, poprawia jej napięcie i daje przyjemny efekt chłodzenia podczas aplikacji.

Okolicom oczu poświęcono szczególną uwagę dzięki odżywczemu kremowi pod oczy Nature Queen. To kosmetyk, który nawilża delikatną skórę, wygładza ją i pomaga zredukować oznaki zmęczenia, takie jak suchość czy drobne linie.

Ciekawą propozycją jest także Lipid essence Uzdrovisco – odżywcza esencja o bogatej formule lipidowej, która intensywnie regeneruje skórę, wzmacnia barierę ochronną i poprawia jej komfort, szczególnie przy cerze suchej i odwodnionej.

Zapachowym akcentem pudełka są perfumy XE od Soap Friends – poręczna miniaturka z nutami cytrusów, wanilii, piżma i ambry, idealna do torebki.

W boxie nie zabrakło również odmładzającej esencji do twarzy i pod oczy z koenzymem Q10 od Beauty Marrakech, która nawilża, regeneruje i wspiera skórę z pierwszymi oznakami starzenia, a także zestawu kremów do rąk Farmona – czterech mini produktów idealnych na każdą porę roku.

Makijażowym elementem boxa jest paleta cieni IUNO Cosmetics. Zawiera uniwersalne odcienie, które pozwalają stworzyć zarówno delikatny makijaż dzienny, jak i bardziej wyrazisty look. To miły dodatek dla osób, które lubią kosmetyki kolorowe w beauty boxach.

Całość uzupełnia lizak z czarną herbatą z Krainy Herbaty, który stanowi miły, relaksujący dodatek do pielęgnacyjnego wieczoru.

Czy warto kupić Pure Beauty by HUSHAAABYE #9?

Pure Beauty by HUSHAAABYE #9 to box, który zdecydowanie wyróżnia się na tle innych edycji. Bogata zawartość, dobrej jakości kosmetyki i przemyślany dobór produktów sprawiają, że jest to pudełko warte uwagi – zarówno dla osób, które kochają testować nowości kosmetyczne, jak i dla tych, którzy szukają gotowego zestawu do kompleksowej pielęgnacji.

Jeśli lubisz beauty boxy, cenisz różnorodność i chcesz odkryć nowe marki, Pure Beauty by HUSHAAABYE #9 z pewnością Cię nie zawiedzie.

ANWEN Aware Scalp Care - serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym

 Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #6 - barter 

ANWEN Aware Scalp Care - serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym

Dziś wracam do Was z kosmetykiem, który mocno mnie intrygował. Chodzi o serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym marki Anwen. Znalazłam je w pudełku Pure Beauty by Hushaaabye #6. Co mogę o nim napisać?


Zanim przejdę do swojej opinii na temat tego serum, to naświetlę Wam jak wygląda moja skóra głowy. Od małego dziecka mam bardzo grube i gęste włosy i moją zmorą jest mycie głowy. Nie macie pojęcia jak ciężko dojść mi do samej skóry, aby dobrze ją oczyścić. Kupiłam sobie nawet specjalne sylikonowe "drapaki" do mycia głowy, które miały mi ułatwić moją pielęgnację, jednak nie do końca tak jest. Najlepszym rozwiązaniem byłoby chyba ścięcie włosów na krótko, ale moja okrągła buzia będzie wyglądać wtedy jak księżyc w pełni, więc muszę sobie jakoś radzić. Nie używam wcierek, nie mam problemów z włosami, ale moja skóra głowy lubi sobie pomarudzić. Po farbowaniu zawsze pojawia mi się łupież i uporczywe swędzenie, a dojść od samej skóry jest ciężko, więc męczę się tak od lat. W związku z tym, moje włosy zaczęły wypadać. Nie żebym narzekała, bo chciałabym, aby było ich mniej, jednak staje się to uciążliwe w codziennym funkcjonowaniu. Być może moim problemem jest łupież, przez który włosy się osłabiają i wypadają, ale mój wiek również może mieć na to wpływ. W końcu niebawem skończę 38 lat, więc nie jestem już pierwszej młodości.

Szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia, że na rynku pojawiło się serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy i kiedy zobaczyłam je w pudełku, od razu zaczęłam szukać o nim więcej informacji. Oto co znalazłam:

ANWEN Aware Scalp Care - serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym

Skóra głowy starzeje się dyskretnie, chociaż nie obserwujemy zmarszczek to podlega nieuchronnym procesom starzenia podobnie jak skóra twarzy i całego ciała. Niekorzystne zmiany strukturalne i biochemiczne zachodzące w starzejącym się skalpie wpływają negatywnie na mieszki włosowe, co w konsekwencji powoduje nie tylko siwienie włosów, ale także przerzedzenie wynikające z nadmiernego wypadania, spowolnienia wzrostu i zmniejszenia grubości włosa. Nasze serum zawiera składniki aktywne działające wielokierunkowo, które zarówno opóźniają oznaki procesu starzenia się skóry głowy oraz spowalniają siwienie włosów, ale też dbają o mikrobiom i działają nawilżająco. Tripeptyd miedzi stymuluje naprawę i przebudowę skóry, działa przeciwstarzeniowo oraz ujędrnia skórę. Pomaga także powiększyć mieszki włosowe, przez co stymuluje ich wzrost. Biologicznie aktywne fermenty ekstraktów roślinnych pobudzają naturalną produkcję kolagenu w skórze, równocześnie wspierając równowagę mikrobiomu. Niskocząsteczkowy kwas hialuronowy intensywnie nawilża, zwiększa elastyczność skóry i opóźnia procesy starzenia. Dodatek roślinnego kolagenu dzięki doskonałej aktywności antyoksydacyjnej poprawia kondycję skóry i ujędrnia. Organiczna esencja ze skórek mandarynek, wytwarzana w zrównoważonym procesie zgodnym z zasadą upcyclingu, zwiększa ilość melaniny w mieszkach włosowych, istotnej w procesie siwienia włosów.


ANWEN Aware Scalp Care - serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym

Jak używać ANWEN Aware Scalp Care?

Po każdym myciu nałóż niewielką ilość serum (1-2 pompki) na skórę głowy, a następnie wmasuj. Wysusz włosy jak zwykle. Delikatne sklejanie włosów u nasady jest normalne i zniknie po rozczesaniu. Serum może być stosowane również jako nocna kuracja. Wieczorem, nałóż niewielką ilość serum na skórę głowy, następnie wmasuj. Rano umyj włosy i stylizuj jak zwykle.

Przyznam szczerze, że na moją głowę muszę używać około 4 pompek, a nie 2 jak pisze producent. Nie jest to jednak problem, bo w butelce mieści się aż 100 ml produktu i myślę, że wystarczy mi to na jakieś pół roku stosowania. 


ANWEN Aware Scalp Care - serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym

ANWEN Aware Scalp Care - serum przeciwstarzeniowe do skóry głowy z peptydem miedziowym

Jak widzicie na zdjęciu powyżej, konsystencja tego serum jest jakby lekko żelowa. Produkt nie klei się, dobrze rozprowadza się po skórze i jest bardzo wydajny. Mam wrażenie, że koi podrażnienia, które posiadam przez wspomniany łupież, ale też nawilża skórę głowy i po wysuszeniu włosów nie widzę na przedziałku suchości, co było widoczne zanim zaczęłam stosować serum. Kosmetyk nie posiada zapachu, więc osoby o wrażliwych nosach będą się z tego powodu cieszyć. Nie zauważyłam sklejania się włosów jak wspomniał producent, wszystko jest tak, jak powinno. 

Odkąd serum jest w moim domu nie pamiętam, aby skóra mnie swędziała. Wygląda na lepiej nawilżoną, z czego ogromnie się cieszę, bo może w końcu znalazłam sposób na mój odwieczny problem. Cieszę się, że to serum znalazło się w pudełku, które skomponowała Justyna i dziękuję za możliwość testowania.

Jestem ciekawa czy słyszeliście już o tym serum i może ktoś z Was je stosuje? Co zauważyliście na swojej skórze głowy?

ARGANOVE Masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują

 Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty by Hushaaabye #6 / barter 

ARGANOVE Masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują

Kolejny raz wracam do Was z recenzją kosmetyku, który znalazłam w pudełku Pure Beauty by Hushaaabye #6. Tym razem opowiem Wam o maśle co ciała marki ARGANOVE, które podbiło moje serce od pierwszego użycia.


Jeśli czytacie mojego bloga, to pewnie wiecie, że z pielęgnacją ciała jestem na bakier. No, może nie dosłownie, bo prysznic biorę codziennie, jednak nie zawsze pamiętam o balsamach, mleczkach czy kremach do ciała. Wiąże się to z tym, że nie przepadam za czasem oczekiwania na całkowite wchłonięcie się kosmetyków, a na wilgotne ciało nie lubię się ubierać. Nago chodzić po domu nie mogę, bo mam dwoje dzieci, więc najczęściej pomijam ten krok pielęgnacji, co później bardzo widać, szczególnie na moich przedramionach czy nogach. Od pewnego czasu staram się mobilizować i sięgać po produkty nawilżające, ale wychodzi mi to różnie. Najbardziej lubię stosować mocno pachnące kosmetyki, które przez dłuższy czas będę czuła. 

Masło do ciała ARGANOVE na początku wzbudziło mój strach. Czemu? Bo w końcu to masło, więc będzie to produkt tłusty, za czym nie przepadam. Jednak postanowiłam się skusić i wypróbować ten produkt, bo jego zapach jest tak kuszący, że ma się ochotę je zjeść. I co się okazało? O tym za chwilę, ale najpierw zostawię Wam opis pochodzący od producenta:

ARGANOVE Masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują

Bogate masło do ciała to prawdziwa bomba dobrodziejstw dla zniszczonej, szorstkiej i wysuszonej skóry. Intensywnie odżywia i rewitalizuje, odbudowując warstwę hydrolipidową. Dzięki antyoksydantom skutecznie hamuje rozwój drobnoustrojów odpowiedzialnych za starzenie się skóry i utratę jędrności. Wyraźnie poprawia kondycję skóry, przynosząc ulgę oraz długotrwałe uczucie nawilżenia i wygładzenia. Skóra odzyskuje jędrność, elastyczność, zdrowy wygląd i jednolity koloryt. Nieziemski zapach tropikalnych owoców daje poczucie luksusu i przyjemnie odpręża


ARGANOVE Masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują


Jak widzicie na zdjęciu powyżej, masło zamknięte jest w szklanym ciemnym słoiku o pojemności 100 ml. Niby niewielkie, ale o tym za chwilę. Etykieta w kolorze pomarańczowym zawiera najpotrzebniejsze informacje, a wnętrze kryje jasno-pomarańczowe masełko o wspaniałym, tropikalnym zapachu, kojarzącym się z beztroskim latem na upalnej plaży.

Konsystencja typowa dla masełka - zbita, ale dość szybko rozpuszczająca się na skórze. Pod wpływem ciepła zmienia się w delikatny olejek, który doskonale sunie po skórze, pozostawiając ją nawilżoną, miękką i pachnącą. 


ARGANOVE Masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują

ARGANOVE Masło do ciała Tropical Fruits z mango i marakują


Nie powiem Wam, że to magiczne masło i skóra nie jest po nim tłusta. Bo jest! Tłustość jednak nie jest ciężka i uciążliwa, a delikatna i przyjemna. Wchłania się w umiarkowanym czasie, ale zapach, który czuję na sobie to wszystko mi wynagradza. Moja skóra jest otulona przyjemną warstwą, która koi, nawilża i staje się miękka i przyjemna w dotyku. Ten produkt według mnie jest genialny i uwielbiam stosować go na moje suche łydki i piszczele, szczególnie po goleniu. 

Jestem ciekawa czy miałyście przyjemność poznać to masełko? Jak podoba się Wam zapach? Jak oceniacie działanie?

Kultowa wygładzająca mgiełka do twarzy / THE ICONIC FACE MIST - D'ALCHEMY

 Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty By Hushaaabye #6 - barter 

Kultowa wygładzająca mgiełka do twarzy /THE ICONIC FACE MIST - D'ALCHEMY

Wracam do Was z kolejnym kosmetykiem, który znalazłam w pudełku Pure Beauty by Hushaaabye #6. Tym razem chcę napisać kilka słów na temat kultowej mgiełki do twarzy The Iconic Face Mist marki D'Alchemy. 


Markę D'Alchemy miałam okazję poznać już kilka lat temu za sprawą Hydrating Dew Toner, który pokochałam od pierwszego użycia. W związku z tym, kiedy zobaczyłam mgiełkę w pudełku wiedziałam, że to będą emocjonujące testy, za które musiałam zabrać się od razu. 

Jak widzicie na zdjęciu, mgiełka przyjeżdża zapakowana w biały kartonik z czarnymi napisami. Szata graficzna jest charakterystyczna i nie sposób pomylić jej z innymi markami. Wewnątrz znajduje się 50 ml szklana czarna butelka z atomizerem, przyozdobiona białymi napisami.


Kultowa wygładzająca mgiełka do twarzy / THE ICONIC FACE MIST - D'ALCHEMY

Kultowa wygładzająca mgiełka do twarzy / THE ICONIC FACE MIST - D'ALCHEMY


Spektakularny olejek, stworzony na bazie drogocennego, czystego olejku z różanego - eliksiru długowieczności. Wspomaga procesy odpornościowe skóry oraz pobudza jej naturalny proces gojenia i regeneracji. Zawiera szerokie spektrum składników aktywnych: witamin, przeciwutleniaczy oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3, 6 i 9, które głęboko nawilżają, odbudowują i regenerują skórę, wzmacniając jej napięcie.

Bogaty w najcenniejsze dla skóry oleje roślinne: olej z pestek róży, żywiczny z krystalicznych kropel-łez drzewa Pistacja Lentiscus, olej monoi, arganowy, lniany, oraz buriti oraz w antyoksydacyjne ekstrakty z guarany, aceroli, rokintnika, żurawiny i camu camu. Preparat doskonale odżywia i odnawia powierzchnię skóry oraz przyspiesza usuwanie toksyn, zapobiegając jej przedwczesnemu starzeniu się. Wspomaga procesy odpornościowe pobudzając skórę do regeneracji. Redukuje ilość oraz widoczność zmarszczek i znacznie poprawia poziom nawilżenia i elastyczności skóry. - źródło: nutridome.pl 


Kultowa wygładzająca mgiełka do twarzy / THE ICONIC FACE MIST - D'ALCHEMY

Kultowa wygładzająca mgiełka do twarzy / THE ICONIC FACE MIST - D'ALCHEMY


Osobiście jestem ogromną fanką wszelkich toników, mgiełek i hydrolatów i bardzo często się nimi spryskuję. W związku z tym, bardzo ucieszyła mnie obecność tej mgiełki. Butelka jest wykonana z czarnego szkła, dzięki czemu do wnętrza nie dociera światło i produkt nie traci swoich właściwości. Butelka jest masywna i solidna, ale to szkło, więc należy uważać gdzie się ją stawia, aby jej nie uszkodzić. Atomizer jest dobrej jakości, doskonale rozpyla preparat tworząc przyjemną, otulającą skórę mgiełkę. Zapach dość wyraźny, różany - czego nie znoszę, jednak bardzo szybko się ulania, za co jestem niezmiernie wdzięczna producentowi. Nie mogę stosować kosmetyków różanych, bo ten zapach wywołuje u mnie okropne migreny i później męczę się kilka dni. W tym przypadku nic takiego się nie dzieje i myślę, że to dlatego, że aromat szybko znika. 

Skóra spryskana tą mgiełką szybko spija ją z powierzchni, doskonale wchłaniając to, co najcenniejsze do swojego wnętrza. Kosmetyk ten wspaniale odświeża skórę i przywraca jej energię i blask, z czego bardzo się cieszę. Po tę mgiełkę sięgam codziennie rano i wieczorem. Rano przed nałożeniem serum i kremu, a wieczorem jako ostatni etap pielęgnacji. Moja skóra sprawia wrażenie wypoczętej, co daje efekt odmłodzenia i napawa mnie dumą, że w wieku prawie 40 lat mogę cieszyć się dobrą kondycją cery. Więc jeśli szukacie czegoś odświeżającego i dobrze wpływającego na skórę, to z ręką na sercu polecam Wam tę mgiełkę!

A może już ją znacie? 

Pure Beauty By Hushaaabye #6 - zobacz zawartość limitowanej edycji!

 Współpraca barterowa 

Pure Beauty By Hushaaabye #6 - zobacz zawartość limitowanej edycji!

Pudełka Pure Beauty pojawiają się u mnie regularnie, co pewnie zauważyliście. Raz na jakiś czas dostaję też edycje limitowane i dziś chcę pokazać tu wnętrze najnowszego boxa stworzonego przez Justynę - By Hushaaabye #6. Jesteście na to gotowi?


Zależało mi, żeby obdarować Was produktami, dzięki którym nie tylko wprowadzicie zmiany w swojej pielęgnacji, ale także odkryjecie rozwiązania, jakich jeszcze w edycjach byHUSHAAABYE nie było. Starałam się, by każdy produkt nie tylko miał sprawdzony i wartościowy skład, ale możliwie też formułę idealną w tym radosnym momencie roku.  Wiosna to czas odnowy, lekkości, świeżości i regeneracji, dlatego znajdziecie tu kosmetyki, które Wam w tym pomogą. Czy się udało i czy pudełko spełni Wasze oczekiwania? Sprawdźmy to już teraz.

Tymi słowami Justyna zapowiadała swoje kolejne pudełko. Przyznam, że jestem ogromną fanką tych boxów i zawsze z niecierpliwością czekam, aż pojawią się zapowiedzi. Radość, jaką poczułam, kiedy dowiedziałam się, że to pudełko do mnie trafi jest nie do opisania. Wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego i nie mogłam doczekać się, aż będę miała je w swoich rękach.  Kiedy do mnie dojechało i zobaczyłam zawartość, zaniemówiłam, bo wszystko jest wspaniale skomponowane. Zresztą, sami zobaczcie!


YESHA – PEELING DO CIAŁA MALINOWY RAJ 

Cudownie pachnący słodkim sokiem malinowym peeling na bazie cukru, który jest kwintesencją owocowej pielęgnacji ciała w naturalnej odsłonie. W składzie zawiera naturalne olejki, dzięki czemu jednocześnie złuszcza martwy naskórek, wygładza, nawilża i odżywia skórę. Wzbogacony o ekstrakt z owoców malin, zawierający kwas elagowy o działaniu przeciwutleniającym, który zapobiega degradacji kolagenu otuli Waszą skórę i sprawi, że po użyciu nie będziecie potrzebowały stosować dodatkowego kosmetyku nawilżającego. 


YESHA – PEELING DO CIAŁA MALINOWY RAJ

Peelingi do ciała uwielbiam, więc nie muszę nikomu mówić, że ten kosmetyk sprawił mi ogromną radość. Pięknie prezentujący się słoiczek ze słodką zawartością z pewnością pozwoli Wam w przyjemny sposób zadbać o swoje ciało. Nic więcej nie napiszę, bo szykuję o nim osobny wpis.

Tutaj znajdziecie moją recenzję.


BANDI JUICY POWER – ODŻYWCZY MUS PAPAJA + FITOCERAMIDY 

Puszysty jak chmurka, lekki i silnie odżywczy mus marki BANDI to połączenie owocu papai i fitoceramidów, które w kilka chwil subtelnie otulają skórę, redukują przesuszenie i napięcie, poprawiają koloryt cery i pozostawiają ją aksamitną w dotyku. Mus polecany dla każdego rodzaju cery, która potrzebuje czegoś intensywnie działającego, a jednocześnie lekkiego i niesamowicie przyjemnego. Będziecie mogły stosować go zarówno wiosną, jak i latem zapewniając sobie wszystko to, czego oczekuje Wasza skóra. Idealny pod makijaż, niezwykle wydajny i totalnie kojarzący się z wiosenną lekkością.


BANDI JUICY POWER – ODŻYWCZY MUS PAPAJA + FITOCERAMIDY

Marka Bandi jest mi znana od dawna, ale nie spotkałam się jeszcze z tym musem, więc z ogromnym zaciekawieniem czekam, aby go otworzyć. Myślę, że to będą ciekawe testy.


D’ALCHÈMY– KULTOWA MGIEŁKA DO TWARZY 

Potrzebujecie pielęgnacji w naturalnym i najwyższej jakości premium stylu? Żaden problem. Bestsellerowa i kultowa mgiełka do twarzy marki D’ALCHÈMY to cudownie otulający preparat, który wspomaga nawilżenie skóry, zapobiegając jej nadmiernemu przesuszeniu. Wspomaga naturalną odnowę naskórka i wzmacnia barierę hydrolipidową. Przywraca skórze komfort, przynosi ukojenie i optymalny poziom nawilżenia. Niezwykle bogaty i wartościowy skład sprawia, że każde psiknięcie jest jak intensywna kuracja, której efekt wyczuwalny jest niemalże natychmiastowo


D’ALCHÈMY– KULTOWA MGIEŁKA DO TWARZY

Dawno nie miałam u siebie kosmetyków tej marki i przyznam szczerze, że bardzo ucieszyła mnie ta mgiełka. Jestem już w trakcie testów i bądźcie pewni, że napiszę o niej więcej w osobnym wpisie. 

EDIT: Moja recenzja jest tutaj.


BALANSIS – SERUM NORMALIZUJĄCE

Wielka premiera marki BALANSIS, która tworzy swoje produkty nie tylko w minimalistycznej odsłonie graficznej, luksusowym charakterze, ale przede wszystkim z udziałem wartościowych składników aktywnych. Przełomowe serum normalizujące BALANSIS, o lekkiej, przyjemnej dla skóry konsystencji posiada w składzie aż trzy wiązki peptydów, zawiera dodatkowo opatentowaną przeciwtrądzikową molekułę oraz technologię przeciw światłu niebieskiemu. Ma kilka kluczowych funkcji: skutecznie walczy i ogranicza nadprodukcje sebum, koi i łagodzi ewentualne zmiany i niedoskonałości w tym także trądzik, cudownie nawilża i ujednolica koloryt skóry, zwęża pory oraz przyspiesza regenerację. Nawet jeśli na co dzień nie borykacie się z problemem niedoskonałości włączenie go do rutyny przyniesie szereg korzyści szczególnie u osób z nierównomiernym kolorytem, wyświecaniem czy problemem rozszerzonych porów.


BALANSIS – SERUM NORMALIZUJĄCE

Zarówno dla mnie jak i dla Was jest to całkowita nowość. Na razie jednak musi czekać na swoją kolej, bo mam trochę ser w trakcie stosowania, a nie lubię otwierać kilku na raz. Jestem go bardzo ciekawa. 


ANWEN AWARE SCALP CARE – SERUM PRZECIWSTARZENIOWE DO SKÓRY GŁOWY Z PEPTYDEM MIEDZIOWYM

Wiem doskonale, że czekałyście na pojawienie się peptydu miedziowego, który uchodzi obecnie za jeden z najbardziej trendujących składników aktywnych. Z przyjemnością razem z marką ANWEN przygotowałam dla Was jedną z nowości w ofercie. Serum do skóry głowy, które zawiera cenne i intensywnie działające składniki aktywne (m.in tripeptyd miedzi, biologicznie aktywne fermenty, roślinny kolagen czy esencję ze skórek pomarańczy) działające wielokierunkowo. Serum opóźni oznaki procesu starzenia się skóry głowy, spowolni siwienie, ale też zadba o mikrobiom i zadziała nawilżająco. Czegoś podobnego jeszcze w PURE BEAUTY BOX nie było! To prawdziwa innowacja i przełom w dziedzinie świadomej pielęgnacji skóry głowy.


ANWEN AWARE SCALP CARE – SERUM PRZECIWSTARZENIOWE DO SKÓRY GŁOWY Z PEPTYDEM MIEDZIOWYM

Kolejny kosmetyk, który od razu wzięłam do testów. Bardzo lubię sięgać po kosmetyki marki Anwen i cieszę się, że to serum znalazło się w pudełku. Z jego recenzją wrócę za jakiś czas, więc jeśli jesteście ciekawi, to wypatrujcie wpisu.

EDIT: tutaj znajduje się moja opinia.


AWESOME COSMETICS – ŻEL DO MYCIA TWARZY HYDRO FEELING 

Kolejna premiera i wspaniała marka AWESOME COSMETICS, która poza tworzeniem rewelacyjnej jakości produktów przypomina o wyjątkowości każdej z nas. W pudełku otrzymacie skutecznie, ale delikatnie oczyszczający nawet bardzo wrażliwą skórę żel do mycia HYDRO FEELING, który nie narusza warstwy hydrolipidowej. Sok z aloesu chroni skórę przed przesuszeniem, a zawarty w żelu ekstrakt z bawełny łagodzi podrażnienia. Przyjemność gwarantowana od pierwszego użycia – szczególnie pokochają go osoby ze skórą suchą, normalną i wrażliwą.


AWESOME COSMETICS – ŻEL DO MYCIA TWARZY HYDRO FEELING

Żele do mycia twarzy to moje ulubione produkty do oczyszczania cery, więc Justyna trafiła w 10.! Buteleczka jest szklana i prezentuje się luksusowo i tak też czuję się podczas stosowania. Nie mogło być inaczej i żel już poszedł w ruch. Napiszę o nim wkrótce.

Recenzja znajduje się tutaj.


LASH BROW SPA BROWS – OLEJ USMA WCIERKA DO BRWI I RZĘS

Takiego produktu w edycjach by HUSHAAABYE jeszcze nie było! To idealna, 100% naturalna mieszanka olejowa stworzona z myślą o najbardziej problematycznych brwiach i rzęsach. Zatrzymuje wypadanie włosków, stymuluje i aktywuje wzrost w krótkim okresie czasu, a przy tym odżywia, wzmacnia i regeneruje. Zawiera rzadko spotykany i cenny olej usma, który posiada silne właściwości odżywcze i stymulujące, skutecznie odżywia brwi i rzęsy, wspomaga proces gojenia uszkodzeń pręcików, a także uczynić je odpornymi na wypadanie


LASH BROW SPA BROWS – OLEJ USMA WCIERKA DO BRWI I RZĘS

Ten produkt mnie zaskoczył, bo nie spotkałam się wcześniej z serum do brwi i rzęs w tej formie, a na dodatek naturalnego! Planuję zacząć testy wkrótce i przyznam, że bardzo mnie ciekawi jak będzie się sprawdzać w moim przypadku.


AVA ZŁOTO LODOWCA – KOMPLEKS NAPRAWCZY POD OCZY 

Kolejna premierowa marka w PURE BEAUTY BOX. AVA od lat znana z tworzenia doskonałej jakości kosmetyków i stosowania najlepszych, czystych surowców przywita Was w pudełku KOMPLEKS NAPRAWCZY POD OCZY z zawartością kwasu bursztynowego, pochodzącego ze szwajcarskiego lodowca, hydrolatu z neroli i ekstraktu z rumianku. Krem, który otrzymacie widocznie zmniejsza głębokość zmarszczek, spłyca kurze łapki i redukuje wrażenie zmęczonej skóry wokół oczu. Dodaje blasku, rozświetla cerę, wygładza i zmniejsza cienie oraz worki pod oczami. Spojrzenie po regularnym stosowaniu będzie pełne energii, odmłodzone i wypoczęte


AVA ZŁOTO LODOWCA – KOMPLEKS NAPRAWCZY POD OCZY

Wszystko, co pod oczy, biorę w ciemno! Niestety lata lecą, a skóra pod oczami wszystko pokazuje, więc od dawna stosuję kosmetyki, które pomogą mi chociaż na chwilę zatrzymać czas. Oczywiście już go testuję więc trzymajcie kciuki żeby się sprawdzał i dawał spektakularne efekty :).


VITANATIV ODŻYWKA DO WŁOSÓW DO CZĘSTEGO STOSOWANIA

VITANTIV łączy profesjonalne formuły + naturalne składniki + ekologiczne opakowania (aluminiowe i w 100% przeznaczone do recyklingu). Włosy wiosną potrzebują prawdziwego doładowania składników odżywczych i nawilżających, dlatego niezależnie od tego, na który kosmetyk traficie w pudełku możecie mieć gwarancję, że otrzymają one wszystko to, co przywróci je do życia


VITANATIV ODŻYWKA DO WŁOSÓW DO CZĘSTEGO STOSOWANIA

Tutaj można było trafić jeden z trzech losowo wybranych produktów. Cieszę się, że trafiłam na tę odżywkę, bo dwa inne produkty, które można było znaleźć już miałam, więc nowość bardzo mnie cieszy. Od razu powiem, że te kosmetyki są doskonałe i możecie znaleźć je w drogieriach Hebe.


L’OCCITANE EN PROVENCE – BALSAM DO UST 

Suche, spierzchnięte i powodujące dyskomfort usta? Nie z marką L’OCCITANE EN PROVENCE i produktem, który przygotowaliśmy. Ten nawilżający, odżywczy i zmiękczający balsam do ust na bazie organicznego masła Shea i miodu wiosennego zapewnia ustom wyraźny komfort, chroni je i zapobiega przesuszeniu. Idealny do stosowania na co dzień i w każdej sytuacji. Możecie zabrać go ze sobą w torebkę, mieć zawsze przy biurku, gdy pracujecie lub stosować go jako odżywczą kurację na noc


L’OCCITANE EN PROVENCE – BALSAM DO UST

Balsamy do ust toleruję tylko w formie tych wyciskanych, więc cieszę się, że właśnie taki znalazł się w pudełku. Do pomadek mi nie po drodze, a taki balsam chętnie będę stosować, dzięki czemu zregeneruję moje często spierzchnięte usta.


BISPOL – SOJOWA ŚWIECA W SZKLE Frezja-Gruszka

W pudełku otrzymacie jedną z dwóch pięknych i urzekających zapachem świec marki BISPOL umieszczonych w szkle, których klasyczny styl odzwierciedla ciepłą, miłą atmosferę. Wieczko wykonane z drewna kauczukowego, idealnie komponuje się z ekologicznym designem. Kaszmir i Bryza Morska o orzeźwiającym zapachu cytrusów wprowadzi Was w doskonały wiosenno-letni nastrój, a Gruszka i Frezja o delikatnym, owocowo- kwiatowym zapachu stworzy w Waszym wnętrzu aurę radości i energii. Wierzcie mi, niezależnie od tego, na który wariant traficie… będziecie zachwycone.


BISPOL – SOJOWA ŚWIECA W SZKLE Frezja-Gruszka

BISPOL – SOJOWA ŚWIECA W SZKLE Frezja-Gruszka

W przypadku świec były dwa losowo wysyłane zapachy. Mnie trafiła się frezja z gruszką, a była jeszcze morska bryza. Uwielbiam świece, więc taki dodatek do pudełka bardzo mnie cieszy. Poczekam, aż zrobię remont łazienki i wstawię długo wyczekiwaną wannę i będę mogła relaksować się przy świecach :).


OHORA – ZESTAW: HYBRYDA W NAKLEJKACH + LAMPA UV

OHORA to marka koreańska, która jako pierwsza już 2 lata temu wymyśliła technologię hybrydy w naklejkach. To światowa innowacja! Ekspresowa hybryda w naklejkach to następca i alternatywa dla lakierów hybrydowych, która nie niszczy paznokci a daje identyczny efekt i trwałość, przy czym jej nakładanie i zdejmowanie jest bajecznie proste. To idealne rozwiązanie dla wszystkich kobiet, które nie chcą, lub nie mogą używać hybrydy, a chcą mieć piękny i trwały manicure. Łatwa aplikacja w 15 minut i trwałość 15 dni. Zestaw, który otrzymacie zawiera – 30 naklejek, 2 waciki z odtłuszczaczem do przygotowania płytki, drewniany patyczek, pilniczek i lampę UV/LED 6 W

Dodatkowo otrzymujesz rabat 15% (ważny od 1.05 do 31.05.2024 r.) na zakupy w sklepie www.mcdi.pl na hasło: purebeautybox.


OHORA – ZESTAW: HYBRYDA W NAKLEJKACH + LAMPA UV

Ten zestaw miałam możliwość poznać wcześniej dzięki uprzejmości marki Ohora. Na moim instagramie możecie zobaczyć filmik, na którym pokazuję jak zakłada się te naklejki oraz podziwiać efekt końcowy. Będę miała zapasową lampę, a każdy kolejny zestaw naklejek z pewnością mi się przyda. 

Rolkę możecie zobaczyć tutaj.


Masło do ciała ARGANOVE: TROPICAL FRUITS Z MANGO I MARAKUJĄ

TROPICAL FRUITS Z MANGO I MARAKUJĄ to prawdziwa bomba dobrodziejstw dla zniszczonej, szorstkiej i wysuszonej skóry. Intensywnie odżywia i rewitalizuje, odbudowując warstwę hydrolipidową. Nieziemski zapach tropikalnych owoców daje poczucie luksusu i przyjemnie odpręża.


Masło do ciała ARGANOVE: TROPICAL FRUITS Z MANGO I MARAKUJĄ

Powiem tyle: Zakochałam się! To masło jest genialne i szykuję już o nim osobny post. Zapach, konystencja, wchłanianie, nawilżenie - same plusy! Justyna! Dziękuję Ci, że wrzuciłaś to masło do pudełka. Genialne!

EDIT: Tutaj znajduje się moja recenzja.


MIYA COSMETICS – NAWILŻAJĄCY KREM SPF 50+ TWARZ, OCZY, DEKOLT

SPF to niezbędny element pielęgnacji nie tylko wiosną czy latem, ale to właśnie w okresie, w którym jesteśmy zaczynamy o nich myśleć najbardziej intensywnie. Razem z marką MIYA COSMETICS przygotowaliśmy dla Was krem nawilżający z bardzo wysoką ochroną przed promieniowaniem UVA/UVB. Zawiera fotostabilne filtry o bardzo wysokiej, udowodnionej skuteczności oraz zestaw składników pielęgnacyjnych dla maksymalnego nawilżenia, odżywienia i wygładzenia skóry. Krem ten ma lekką formułę, która nie klei się, nie bieli skóry i nadaje się do skóry wokół oczu oraz pod makijaż.


MIYA COSMETICS – NAWILŻAJĄCY KREM SPF 50+ TWARZ, OCZY, DEKOLT

SPF zawsze musi być obecny w mojej pielęgnacji, więc każdy krem z faktorem jest u mnie na wagę złota. Jak zdążyliście pewnie zauważyć, w mojej pielęgnacji często pojawiają się kosmetyki marki MIYA Cosmetics, więc domyślacie się pewnie, że obecność tego gagatka mnie cieszy.


STARS FROM THE STARS – GLOW STARS 2-PHASE DRINK DWUFAZOWY PŁYN MICELARNY Z WITAMINĄ C, OCTAMI OWOCOWYMI I CZARNĄ PORZECZKĄ 

Czy możecie uwierzyć, że w PURE BEAUTY BOX nigdy nie pojawił się płyn dwufazowy? Postanowiłam, że czas to zmienić, bowiem jest to jedna ze skuteczniejszych metod zmywania nawet najmocniejszego makijażu. Cudownie się złożyło, ponieważ znana Wam i lubiana marka STARS FROM THE STARS właśnie wprowadziła do oferty nowość, która dopiero pojawia się w sprzedaży. 2-PHASE DRINK DWUFAZOWY PŁYN MICELARNY Z WITAMINĄ C, OCTAMI OWOCOWYMI I CZARNĄ PORZECZKĄ o doskonałym składzie sprawi, że zarówno maskara, pomada do brwi czy mocno kryjący podkład nie będą miały najmniejszych szans.


STARS FROM THE STARS – GLOW STARS 2-PHASE DRINK DWUFAZOWY PŁYN MICELARNY Z WITAMINĄ C, OCTAMI OWOCOWYMI I CZARNĄ PORZECZKĄ

Kosmetyki tej marki są mi znane dzięki pudełkom Pure Beauty. Ten płyn to dla mnie całkowita nowość i już zacieram ręce na testy. 


Pure Beauty By Hushaaabye #6 - zobacz zawartość limitowanej edycji!

Jak widzicie, zawartość pudełka jest niezwykle bogata i różnorodna. Justyna wykonała kawał dobrej roboty komponując je i cieszę się, że to zrobiła. Jestem szczęśliwa, że otrzymałam możliwość testów i pokazania Wam, co się tutaj znalazło. A jak widzicie wszystko jest niezwykle zachęcające i testuję pełną parą. Już niedługo będę regularnie publikować recenzje poszczególnych kosmetyków, bo nie usiedzę, jeśli o nich nie napiszę.

Jestem ciekawa jak podoba się Wam zawartość tego boxa i co zainteresowało Was najbardziej?

Instagram