×

Malinowa miłość, czyli openbox ChillBox - luty 2019

Malinowa miłość, czyli openbox ChillBox - lusty 2019


Uwielbiam boxy niespodzianki. Zawsze z wypiekami na twarzy jak małe dziecko otwieram je i cieszę się z każdego produktu, który znajdę w środku. Na walentynkowy ChillBox czekałam z niecierpliwością. Dziś chcę pokazać Wam co znalazłam wewnątrz tego pudełeczka. 

Motywem przewodnim lutego była malinowa miłość. Zespół ChillBox chciał dać swoim subskrybentkom jak najwięcej ciepła i miłości w ten zimny miesiąc. A to, że luty jest miesiącem zakochanych, to w środku znalazły się produkty, które pozwoliły każdej z posiadaczek tego boxa dopieścić się w każdy możliwy sposób.

  • Malinowy peeling do ciała Balneokosmetyki 

Malinowy peeling do ciała Balneokosmetyki


EKO Formuła 0% parabenów, sles, silikonów, sztucznych barwników, ftalanów, olejów mineralnych i pochodnych ropy naftowej.
Ulepszona receptura! Kosmetyczny EKO Sorbet do ciała z drobinkami owoców i sokiem malinowym:
- złuszcza martwy naskórek, wygładza i głęboko oczyszcza dzięki kawałkom suszonych pestek malin,
- wspomaga regeneracje naskórka, nadając skórze świeży wygląd i blask,
- relaksuje dzięki aromatycznemu zapachowi leśnych malin i jeżyn.
Balneokosmetyk na bazie najsilniejszej na świecie leczniczej wody siarczkowej, oleju arganowego i avocado, wyciągu z alg, i masła shea.

Peelingi uwielbiam w każdej postaci więc ucieszyłam się z tego kosmetyku. Zapach malin kojarzy mi się z latem i pełnym słońcem dlatego też - relaks w towarzystwie tego peelingu będzie z pewnością udany.

Cena sugerowana: 44 zł / 200ml

  • Balsam Yen, Soap Szop 


Balsam Yen, Soap Szop

Wcześniej `Balsam Yenneffer`. Naturalny, wegański, surowy mus do ciała, wytworzony ręcznie glamarye. Połączenie nierafinowanych, czystych olejów roślinnych, w tym oleju arganowego z aromatami słodkiego bzu i cierpkiego agrestu pozostawia skórę odżywioną, nawilżoną i cudownie miękką.

W składzie: olej kokosowy, masło shea, masło kakaowe, olejek ze słodkich migdałów, olejek z kiełków pszenicy, olejek z pestek moreli, ekstrakt z kwiatów czarnego bzu, aromaty.

Balsamy do ciała nie są moją mocną stroną, więc muszę najpierw nauczyć się systematyczności w ich używaniu zanim go otworzę. Jest laureatem nagrody Glamour 2018 tytułu Glammies2018 w kategorii Eko Kosmetyk więc podejrzewam, że warto go wypróbować.

Cena sugerowana: 44 zł / 120 ml, w boxie 60 ml


  • Oliwka do skórek Raspberry Love - Shea Elixir, Indigo

Oliwka do skórek Raspberry Love - Shea Elixir, Indigo

Poszukujesz sprawdzonego sposobu na subtelne wykończenie manicure’u? Oto on! Shea Elixir Indigo Raspberry Love! Jego zaletą są nie tylko wspaniałe właściwości odżywcze, które poprawią stan skórek i paznokci, ale również rozpieszczający zmysły, owocowy zapach. Raspberry Love to kompozycja, która pachnie jak pyszny, malinowy deser. Naprawdę trudno jej się oprzeć! Ten letni, mega optymistyczny aromat napawa pozytywną energią i wywołuje uśmiech na twarzy!

Często robię sobie manicure hybrydowy więc taka oliwka w mojej kosmetyczce to niezbędny produkt. Z pewnością ją wykorzystam.

Cena sugerowana: 9,99 zł / 8 ml


  • Nawilżająca Maseczka Na Twarz Panda, Coscodi

Nawilżająca Maseczka Na Twarz Panda, Coscodi

Maseczka na twarz w bezbarwnej płacie z wodą z bambusa i ekstraktem z pereł. Formuła maseczki wzbogacona została o witaminę B3 i Panthenol. Dzięki specjalnie zaprojektowanej tkaninie, maseczka doskonale przylega do twarzy zapewniając bardziej intensywne wchłanianie pielęgnacyjnych składników. 

Często wspominam, że jestem maseczkomaniaczką więc obecność maski do twarzy zawsze mnie cieszy. Uwielbiam motywy zwierzęce więc chętnie ją wypróbuję i powiem Wam jak się u mnie sprawdziła.

Cena sugerowana: 9,99 zł / szt.


  • Zaparzacz do herbaty serce

zaparzacz do herbaty serce

Chwila jest jak herbata – może być czarna, czerwona, zielona, biała, czy owocowa, a każda ma inny smak, kolor, charakter, właściwości.” 

Ten przedmiot od razu kojarzy się z Walentynkami. Fajny dodatek do boxa - z zaparzaczy korzystam dość często. Takiego w kształcie serca jeszcze nie miałam. 

Cena sugerowana: 8 zł / szt.


  • Róża owoc 50g (żółty kartonik) DARY NATURY

Róża owoc 50g (żółty kartonik) DARY NATURY

Owoc dzikiej róży zawiera znaczne ilości witamin i kwasów organicznych oraz soli mineralnych. Jak podaje literatura zielarska owoc dzikiej róży może być stosowany w chorobach zakaźnych i przeziębieniowych, w okresie rekonwalescencji oraz przy biegunce, chorobie wrzodowej żołądka, dwunastnicy. Polecana do picia na co dzień zamiast zwykłej herbaty. 

Herbatę z dzikiej róży piję dość często - sama zbieram owoce, bo w okolicy mojego domu rośnie tego całkiem sporo krzaczków. Tak więc jak możecie się domyślić ucieszyłam się z obecności tej herbatki.

Cena sugerowana: 6,50 zł / 50 g


  • Książka - w moim przypadku "Dobra świnka, dobra" Sy Montgomery 

"Dobra świnka, dobra" Sy Montgomery

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Międzynarodowy bestseller!

Kiedy Sy przygarnęła cherlawego prosiaka, nie miała pojęcia, że to stworzenie – początkowo nie większe od kota – nie tylko przeżyje i urośnie do ogromnych rozmiarów, ale też podaruje jej to, czego zawsze szukała: rodzinę, dom i przyjaciół. Christopher Hogwood, bo tak go nazwała, stał się ulubieńcem okolicy. Sąsiedzi przyprowadzali go, gdy uciekał, córki sąsiadki urządzały mu ciepłe kąpiele, a powiększające się grono znajomych zwoziło przepyszne resztki ze swoich stołów. Inteligencja i sława czarno-białej świni rosły wraz z jej wagą – Chris trafił nawet do radia i telewizji. Okazał się także wielkim (gdy osiągnął wagę 340 kilogramów, musiał przejść na dietę) nauczycielem życia. Sy Montgomery, jej rodzina, znajomi i przyjaciele nauczyli się dzięki niemu samoakceptacji, doceniania lenistwa i pielęgnowania więzi międzyludzkich. Ta dobra świnka udowadnia, że jeśli się kocha, niemal wszystko jest możliwe.
                                                                                - lubimyczytac.pl

Przeczytam z ciekawości, na razie książkę zabrał mi mój syn.

Kolejny raz zawartość mnie ucieszyła i moim zdaniem wszystko do siebie idealnie pasuje. Malinowy peeling, oliwka do skórek, maska do twarzy czy harbatka z zaparzaczem to doskonałe produkty na miesiąc pełen miłości. Książki niestety nie zdążyłam sobie wybrać i dostałam losową - osobiście z pewnością wybrałabym inną, jednak nie narzekam, bo każda nowa pozycja w domowej biblioteczce mnie cieszy.

Na Walentynki dostałam od męża kolczyki srebrne, które pokazałam na moim instagramie więc jeśli jesteście ciekawi to polecam tam zerknąć. Kolczyki, kwiaty i pudełko pełne miłości od ChillBox sprawiły, że ten dzień był dla mnie wyjątkowy :)

Zamawialiście swoje ChillBoxy? Jak podoba się Wam zawartość?

61 komentarzy:

  1. Ta zawartość przypadła mi do gustu oprócz książki, ale tam chyba można wybierać sobie gatunek z tego co pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale jak wspomniałam - za późno się obudziłam :P

      Usuń
    2. bywa i tak, ale kosmetycznie to ta edycja przypadła mi do gustu :D

      Usuń
  2. zawartość tego zestawu jest taka na jaką liczyłam czyli bardzo dostosowana do moich preferencji :) jestem w pełni usatysfakcjonowana

    OdpowiedzUsuń
  3. Super box :) moim zdaniem chyba są to najlepsze boxy na naszym rynku, podoba mi się ich różnorodność, bo z czasem to i same kosmetyki mogą się "przejeść" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosowałam malinowe masło do ciała Balneokosmetyki, rewelacja. zaparzacz tez uroczy jeszcze maseczka mnie zachwyciła. Całkiem fajny box

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej nie mogę doczekać się aby otworzyć ten peeling :D

      Usuń
  5. Ten peeling do ciała od razu wpadł w moje oczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawartość ciekawa, jedynie ta książka jakoś mnie nie przekonuje, ale jak piszesz, akurat trafiła Ci się losowo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobra zawartość tego boxa. Peeling od razu wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna zawartość, tylko ta książka chyba nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pudełko, wszystko przypadło mi do gustu. Chyba zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten zaparzacz do herbaty genialny! Podoba mi się zawartość boxa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa malinowego peelingu do ciała 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj niestety ale dla mnie akurat ta zawartosc nie zbyt przypadla do gustu, szkoda ale chetnie dowiem sie co znajdzie sie w nastepnym pudelku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się pudełko, fajna różnorodność

    OdpowiedzUsuń
  14. Chillbox zawsze stoi na wysokim poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam tego pudełka ale co edycja to coraz bardziej mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. peeling, zaparzacz i książka z tego zawsze sie ucieszę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie pudełka niespodzianki to fajna sprawa. I wiele wiele radości. Sama bym chciała takie otrzymywać, zastanawiam się czy się w to nie wciągnąć ;-) Jak sama nazwa tego boxa że malinowa miłość to ja to kupuję od razu :D Kocham wszystko co malinowe a ten malinowy peeling do ciała z wielką chęcią bym Ci podkradła :) Ostatnio szukałam dobrego peelingu i ten myślę, że spełniłby moje oczekiwania jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba box. Jest kilka ciekawych produktów. Ja lubie boxy

    OdpowiedzUsuń
  19. O kurczę, jestem pod wrażeniem! Kiedyś był jeden box z książką, ale miał chyba z 2-3 edycje i zniknął z obiegu. Ten tematyczny, malinowy bardzo mi się podoba. Jestem fanką wszelkich pudełek niespodzianek, ale z tego co widzę, to akurat jest dość drogie względem konkurencji. Przewagą jest książka, choć ciężko trafić w swoją tematykę. Fajnie, gdyby była opcja wyboru jednej z kilku, choć podejrzewam, że wtedy cena jeszcze bardziej by wzrosła. A maseczkę znam i polecam, te herbatki też są dobre. Pozdrawiam! CytrynoweLove ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę możesz sobie wybrać o czym napisałam że nie zdążyłam i dlatego mam losowo.

      Usuń
  20. Ja nie przepadam za boxami gdyż nie zawsze ich zawartość mi się podoba. Ten ze względu na różnorodność produktów na pewno przypadłby mi do gustu. Jestem herbato maniaczką więc ten zaparzasz na pewno skradłby moje serce na pierwszym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Po raz pierwszy zawartość tego typu pudełka podoba mi się w 100%... Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli chodzi o Chillbox to od dawna zastanawiam się nad tym, w jaki sposób i skąd czerpi cała tworząca go załoga inspiracje. Dla mnie to najlepszy Box, jaki istnieje. Inne mnie nie interesują. Póki co wszystkie produkty w nim zawarte są jak dla mnie bomba. Mam identyczną lutową wersję również z tą książka i nie żałuję. Losowo czy nie - zawsze to inny gatunek. Reszta zawartości trafiona dla mnie w punkt. Wszystko przydatne. Nie wyobrażam już sobie nie mieć tego Boxu. To uzależnia.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale fajne niespodzianki! chętnie bym taki box przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta oliwka do skórek ślicznie pachnie ❤

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie zamawiam, ale zaparzacz do herbaty uroczy 😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem ciekawy pomysł na boxy, które nie są tylko i wyłącznie kosmetyczne. Mnie marzy się zamówienie Tokyo boxa tylko jakoś nigdy się nie składa, żebym miała nadmiar gotówki, jak akurat wychodzi któraś edycja :) Zawartość całkiem sympatyczna.

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo ciekawa zawartość, ten malinowy peeling miałam - obłędnie pachnie i świetnie działa

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem przyjemna zawartość ;) Z tych produktów znam tylko maseczkę, z którą bardzo się polubiłam :) Życzę Ci miłego testowania i przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. chillbox jest według mnie chyba najlepszym dostępnym boxem aktualnie

    OdpowiedzUsuń
  30. No przyznam, że ten box jest świetny. Chyba żaden mi się tak nie spodobał jak ten. Fajne kosmetyki, fajny dodatek i jeszcze rzeczywiście coś na "chill" czyli herbatka i książką, perfect <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaki świetny box! Chętnie użyłabym tego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Według mnie jest to jeden z najlepszych boksów na rynku :) wszystkie te kosmetyki, Jak i herbatka z zapazaparzaczem znalazłyby u mnie zastosowanie :) książki zresztą też nigdy nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ChillBox zawsze kusi jakąś fajną zawartością :) Tak też w tej edycji - poza książką (wybrałabym inną) wszystko mi się podoba :) Muszę w końcu zacząć subskrypcję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawa zawartość paczki,muszę chyba wykupić taki chill box :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetna zawartość. Przydałaby mi się zwłaszcza oliwka do skórek bo po zimie strasznie wysuszone.

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo podoba mi się zawartość , a zaparzacz jest uroczy ! Chillbox zawsze pozytywnie mnie zaskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kilka produktów mi się spodobało z tego boxa. Pierwszym z nich jest peeling malinowy, ponieważ maliny to jedne z moich ulubionych owoców :) Drugim jest ten balsamik od Szopa, ponieważ kocham naturalne produkty :) Ten owoc dzikiej róży też bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeśli chodzi o boxy to uważam, ze to fajna sprawa, gdy dostajemy je i otwieramy i dopiero widzimy zawartośc. Taka niespodzianka :d choć czasami bywa,że produkty w środku mogą nie do końca nam przypasować. Chillboxa jeszcze nie miałam, ale na pewno się skuszę na niego.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja w tym miesiącu nie miałam chillboxa, poprzednia edycja mnie bardzo zachwyciła :)
    Z tej aż tak bardzo bym się nie cieszyła, raczej nie moje produkty

    OdpowiedzUsuń
  40. Przyznaje że całkiem ciekawie prezentuje się zawartość tego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  41. zawartość w 100% by mi odpowiadała, szkoda że nie zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten box pojawia się na wielu blogach. Podoba mi się, że oprócz kosmetyków znalazła się też książka. A zaparzacz jest po prostu uroczy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Sama nie wiem co testowała bym w pierwszej kolejności :D

    OdpowiedzUsuń

Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger