×

Sukienka Lauretta z krawatką i czarne zamszowe kozaki na słupku Silly


Do zrobienia tego postu przybierałam się już trochę czasu. Sesję powtarzałam trzy razy. Pierwszy raz, gdy wróciłam do domu i podłączyłam kartę do komputera - zdjęcia zniknęły; drugi raz, kiedy zobaczyłam w domu na zdjęciach jak okropnie pognieciona jest sukienka, postanowiłam zrobić trzecie podejście. No i trzeci raz - czyli sesja którą zobaczycie w tym poście. Nie jestem zadowolona z efektów zdjęć, ale nie mam możliwości ich powtórzyć w tym tygodniu. 

Dlaczego nie jestem zadowolona? Sukienka nadal jest pognieciona, chociaż wygląda o wiele lepiej jak przy poprzedniej sesji. Sukienka Lauretta z krawatką pochodzi ze sklepu blue shadow. Wykonana jest w 100% z wiskozy - nie miałam wcześniej do czynienia z tym materiałem i nie byłam świadoma tego, jak podatna jest na wszelkie zagniecenia kiedy ją zamawiałam. Do miejsca w którym robiłam zdjęcia mam jakieś 2 km, więc o wyprawie pieszo nie było mowy. Przed wyjściem wyprasowałam sukienkę, wsiadłam w auto i pojechałam na miejsce. Bardzo pilnowałam, żeby jej nie pognieść, ale w samochodzie to chyba niemożliwe. Tak więc poddałam się i wygląda tak jak widzicie. Nie uważam, że tragicznie, ale mogło by być lepiej.



Sukienka w całości uszyta jest w Polsce. Utrzymana jest w stylu Wiktoriańskim i właśnie to mnie w niej urzekło. Bardzo lubię tego typu sukienki i czuję się w nich bardzo dobrze. Dół sukienki wykończony jest na półokrągło, tył jest dłuższy. Rękawy są długie, a na nich umieszczono falbany i marszczenia. W dekolcie posiada szarfę, którą można wiązać na różne sposoby. W dotyku materiał jest bardzo przyjemny, łatwo się prasuje (tak jak łatwo gniecie), dobrze się pierze. Kolor typowo jesienny - i typowo mój. Bardzo dobrze czuję się w odcieniach brązu czy pomarańczy, a ta sukienka sprawia, że humor mi wraca - mimo otaczającej nas aury.

Druga rzecz o której chcę wspomnieć w tym wpisie to buty, a dokładniej zamszowe kozaki na słupku Silly. Takich butów brakowało w mojej kolekcji. Czarne, imitujące zamsz, z obcasem typu słupek, zaokrąglonym noskiem - przepięknie wpasują się do różnych stylizacji. Nosiłam je do legginsów, sukienek, spódnic, a nawet jeansów i za każdym razem prezentowały się dobrze. Są bardzo długie - kończą się nad kolanem - co bardzo mi się podoba. Na górze mają wiązanie, które dopasuje kozaki do szerokości naszych ud - to dobre rozwiązanie. Wcześniejsza, podobna para butów które miałam, nie posiadała wiązań przez co podczas chodzenia kozaki zsuwały się i nie było to komfortowe. 




Zamki błyskawiczne po bokach znacznie ułatwiają założenie buta na nogę. Obcas ma 7,5 cm, platforma 1,5 cm - a ja mając kolano po przeszczepie więzadeł ze śrubami na stałe - wcale tego nie odczuwam. Buty są wygodne, ciepłe i prezentują się pięknie.



Taka stylizacja pozwala mi oderwać się od dnia codziennego i poczuć się lepiej - pewniej. Kolorystyka typowo moja, a nawet pasująca do pogody. 

Jak wspomniałam na początku - ta pogoda sprawia, że powoli odczuwam jesienną chandrę i przy okazji chcę Was zapytać - jakie macie na nią sposoby? 

96 komentarzy:

  1. Piękna stylizacja :) Sukienka podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna sukienka , ładnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ta sukienka, jednak jeśli chodzi o długość nazwałabym ją tunika :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kozaki wpadły mi w oko, mają wygodny obcas, fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są bardzo wygodne i jak wspomniałam we wpisie - mając chorą nogę w ogóle nie odczuwam, że mam na nogach obcas.
      Dziękuję ;)

      Usuń
  5. taki kolor musztardowy zdecydowanie CI pasuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pasują Ci brązy i zielenie :) śliczna ta sukienka,czasami są właśnie takie materiały, że w moment po prasowaniu się gniotą. Kozaczki takie bardzo lubię, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. No właśnie tu jest chwila... ale i tak bardzo lubię tą sukienkę :)

      Usuń
  7. kozaki są super, chodzą takie za mną, natomiast sukienka nie powinna aż tak się gnieść, materiał niezbyt dobry :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam że jeśli wiskoza jest prawdziwa, to właśnie tak się gniecie.

      Usuń
  8. 3 podejscia - brawo Ty, chociaz i ja potrafie byc mega zdeterminowana, jak cos mi nie pasi. Suma sumarum bardzo dobrze Ci wyszlo i trafilas na jeszcze chyba w miare ciepla pogode. Zuza kupuj musztardowe ubrania. Pasuja Ci 😍😍😍 piekne okolice i swietne Ci foty wyszly. Tez mam taka jedna w szafie, ktora sie gniecie. Trzeba by bylo non toper z zelazkiem chodzic, albo stac w miejscu w bezruchu. Super wygladasz, kozaczki jak najbardziej pasuja. Buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimno było - 4 stopnie tylko - zmarzłam tak, że potem cały wieczór z nosa leciało eh

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi się kolor sukienki. Jest obecnie bardzo modny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowny kolor tej sukienki, super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o stronie Blueshadow, ale lecę sprawdzić czy mają coś co mi się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor sukienki i super połączanie z butami. Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sukienka ma śliczny kolor i pięknie się prezentuje. Buty też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna stylizacja . Kolor sukienki suuuper...

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie cała stylizacja jest mega :) Kolor sukienki jest moim ulubionym w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio pokochałam się bardzo z tym kolorkiem <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Kozaki są jak najbardziej w moim stylu choć i ta sukienka niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana piekna stylizacja, acha i nie przejmuj sie pogniecione rzeczy ostatnio sa w modzie np. posciel <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz - tego nie słyszałam :D ale powiem Ci że tyle nerwów się najadłam robiąc tą sesję, że szkoda gadać ;)

      Usuń
  19. Bardzo ładnie w niej wyglądasz i podziwiam za kolejne podejścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. No taka już jestem, jak coś mi nie pasuje to robię do skutku. Jednak zrobiło się ciemno, weekend się skończył (a tylko wtedy mam czas na zdjęcia) i poddałam się.

      Usuń
  20. Bardzo ładny krój i kolor ma ta sukienka. I te kozaczki też są świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj dzisiejsza pogoda nienbyla ciekawa, najlepiej bylo by jak te niedźwiedzie przespać zimę. Ładna jest sukienka

    OdpowiedzUsuń
  22. Sukienka ma cudowny kolor a kozaki skradły moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Sukienka śliczna, ma piękny kolor i krój który bardzo lubię. Szkoda tylko, że materiał tak bardzo się gniecie. Kozaczki natomiast wyglądają świetnie. W tych nowych włosach wyglądasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolejny kolor, który bardzo do Ciebie pasuje! :) Sama sukienka jest naprawdę ładna, więc szkoda, że tak szybko się gniecie. Natomiast kozaczki są po prostu świetne i sama bym z chęcią takie nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kilka lat temu miałam podobny krój butów i choc obcas mi nie odpowiadał, bo przy mojej budowie ciała wydawał sie zbyt toporny, to buty były niesamowicie wygodne i stabilne. Teraz noszę praktycznie tylko traperki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Sukienka ma śliczny kolorek. Ładne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny kolor. Ciekawa propozycja na jesień do wysokich kozaków. Warto taką mieć w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ładny kolor ma ta sukienka, podoba mi się. Zamszowe kozaki, bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor sukienki iscie jesienny ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Genialnie wyglądasz, a kozaki ! BOMBA JAK DLA MNIE !

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjnie wyglądasz w tej sukience. Ta sukienka to idealny wybór na jesień - jesienny kolor w połączeniu z materiałem, który wygląda tak lekko i zwiewnie to strzał w 10. A co do chandry to ciężko mi coś doradzić, bo ja jesień lubię. Dla mnie to pora roku kiedy można trochę odpocząć pod pretekstem brzydkiej pogody :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D
      Ja też lubię jesień, ale jak słońca nie ma przez dwa tygodnie nawet przez chwilę to jakoś się robi ciężko...

      Usuń
  32. Ten kolor sukienki idealnie współgra z Teoja uroda 🤩

    OdpowiedzUsuń
  33. Ładny kolor ma ta sukienka, świetne buty. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie do końca jest to mój styl sukienki. Wolą raczej takie bardziej sztywne, grubsze na jesień górą dopasowane i rozkloszowane. Oczywiście każdy ma swój ulubiony fason, w którym czuje się najlepiej. Co trzeba przyznać to piękny kolor tej sukienki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja szukam fasonu dla siebie - za nic w świecie nie potrafię ubrać się tak żeby wyglądać korzystnie.

      Usuń
  35. Kozaki bomba ::D super wyglądasz !

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękna sukienka, super Ci w tym kolorze <3

    OdpowiedzUsuń
  37. piękny kolor ma ta sukienka :) idealna na jesień

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana wyglądasz prześlicznie w tej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawa jestem jak sukienka wyglądałaby w innych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, był tylko ten, jednak jestem w nim zakochana :0

      Usuń
  40. Sukienka wygląda na prawdę ślicznie, jeszcze ten cudny jesienny kolor! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Sukienka ma cudowny kolor <3 Ja niestety nie radzę obie z jesiennym przesileniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz znaleźć sposób na te trudne dni. Mi pomogło towarzystwo, książka i gry z dziećmi.

      Usuń
  42. Piękna, jesienna stylizacja. Połączenie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  43. kolor fajny, ale typowo nie mój fason...

    OdpowiedzUsuń
  44. Jesienna chandra i mnie dopada, niestety. Lubię wtedy pod ciepłym kocem poczytać ulubioną książkę i wtedy dobre samopoczucie wraca.
    Co do stylizacji, to bardzo mi się podoba. Sukienka ładna, kolor świetny - jesienny. Lubię markę Blue Schadow za świetną jakość ubrań. Jeszce nigdy mnie nie zawiodły.

    OdpowiedzUsuń
  45. świetna stylizacja! Kolor sukienki, według mnie obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo podoba mi się kolor tej sukienki, krój i fason. Ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo ładnie Ci w tej stylizacji, ale ten materiał to gnieciuch i ja już bym się nie polubiła z takim ubraniem :C

    OdpowiedzUsuń
  48. Kolor musztardowy teraz na czasie, sama ostatmio kupiłam sobie kilka nluzek w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  49. Kozaki najbardziej mi sie podobają, sukienka ani nie mój kolor ani kroj, ale Ty wyglądasz fajnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger