GLY MIST - TONIK DO TWARZY - GLYSKINCARE
Prezent / współpraca barterowa
W mojej łazience najrzadziej pojawiają się toniki do twarzy. Kiedyś były one moją codziennością, a z czasem o nich kompletnie zapomniałam. Całkiem niedawno postanowiłam do nich wrócić i pierwszym po który sięgnęłam po wielu latach przerwy był ten - tonik do twarzy GLY MIST od GlySkinCare.
Co mnie skusiło do tego, aby zamówić sobie właśnie ten tonik? Czytając informacje o nim na stronie sklepu stwierdziłam, że może taki uniwersalny kosmetyk sprawdzi się u mnie. Jakie informacje o nim znalazłam?
Tonik do twarzy
Pojemność 200 ml
- Wszystkie typy cery
- Oczyszcza
- Odświeża
- Przywraca naturalne pH
GlySkinCare to linia kosmetyków do pielęgnacji skóry twarzy, która oparta jest na naukowych rozwiązaniach kosmetologicznych. GlySkinCare to trzy etapowy program odnowy i poprawy wyglądu skóry: oczyszczanie, złuszczanie i nawilżanie, w którym kluczową rolę odgrywa estryfikowany kwas glikolowy.
Tonik Gly Mist to preparat przeznaczony do porannej i wieczorowej pielęgnacji skóry. Formuła zawierająca kwas glikolowy doskonale oczyszcza, odświeża i orzeźwia skórę oraz przywraca i utrzymuje jej naturalne pH.
Tonik Gly Mist to preparat przeznaczony do porannej i wieczorowej pielęgnacji skóry. Formuła zawierająca kwas glikolowy doskonale oczyszcza, odświeża i orzeźwia skórę oraz przywraca i utrzymuje jej naturalne pH.
Tonik nie zawiera substancji zapachowych
Sposób użycia: Niewielką ilość toniku nanieść na wacik kosmetyczny i przemyć nim twarz. Następnie nałożyć odpowiedni krem.
Przede wszystkim zachęciło mnie to, że tonik można używać przy każdym rodzaju cery. Moja jest mieszana - więc byłam ciekawa jak poradzi sobie z nią ten kosmetyk.
Szata graficzna mnie urzekła. Piękny fioletowy flakon ze srebrnymi wstawkami sprawia, że tonik wygląda luksusowo. Kojarzy mi się z czymś bardzo ekskluzywnym. Tonik nakłada się na twarz czy wacik - klikając atomizer - co uważam, za wygodne i higieniczne rozwiązanie. Stosuję go na te dwa sposoby - jak mam wacik pod ręką to wacikiem, jeśli nie - spryskuję twarz.
Kosmetyk jest bezzapachowy i trochę brakuje mi w nim jakiegoś aromatu - lubię, kiedy kosmetyki pachną - jednak wiem, że za każdym zapachem stoi jakaś chemia - która nie koniecznie dobrze wpływa na naszą cerę.
Tonik Gly Mist jest moim zdaniem bardzo dobrym kosmetykiem. Aplikacja jest bardzo wygodna - można rozpylać go bezpośrednio na twarz, albo na płatek kosmetyczny. Jak już wspomniałam stosuję go na dwa sposoby w zależności od pory dnia czy humoru.
Tonik przyjemnie odświeża, orzeźwia i naprawdę nawilża. Nie mam po nim uczucia ściągnięcia, skóra nie jest napięta, ani nie odczuwam żadnego innego dyskomfortu typu: podrażnienie czy pieczenie. Świetnie oczyszcza, skóra po jego użyciu jest miękka i przyjemna w dotyku. Kosmetyk pozostawia skórę matową. Skóra po jego użyciu nie lepi się, nie klei, możemy kontynuować dalszą pielęgnację. Na plus przemawia także jego wydajność.
Dostępny jest w sklepie Diagnosis oraz https://admed24.pl/.
Znacie kosmetyki GlySkinCare? A może znacie bohatera dzisiejszego postu? Co o nim myślicie?