Obrazy na płótnie - idealne dopełnienie każdego wnętrza
Pochodzę z rodziny artystów, więc w moim domu nie znajdziecie pustej ściany, na którą można byłoby coś powiesić. Syn jednak jest już nastolatkiem i chciał urządzić pokój po swojemu, więc nie mogłam stać mu na przeszkodzie. Całkiem niedawno na stronie https://rewallution.pl/ zamówiliśmy fotoobraz na płótnie i dziś chcę Wam trochę o nim opowiedzieć.
Odkąd pamiętam mój syn interesował się motoryzacją i wszystkim, co z nią związane. Pościel, dekoracje i dodatki do jego pokoju od zawsze były związane z samochodami i tak zostało do dziś. Nie bez powodu postanowił iść w tym kierunku i wybrał zawód kierowcy-mechanika i cieszę się, że wie, co chce robić w dalszym życiu. Do niedawna, ściany w jego pokoju zdobiły obrazy namalowane przez moich rodziców, ale robiliśmy mały remont i zdecydowaliśmy, że znikną z jego pokoju. Daliśmy mu wolną rękę, żeby sam dobrał sobie dodatki, które sprawią, że będzie czuł się pokoju jeszcze lepiej, niż do tej pory. Bez zastanowienia powiedział, że chce, aby pojawiła się tam fototapeta lub obraz, związany z motoryzacją.
Z pomocą przyszedł nam sklep Rewallution, który oferuje przeróżne dekoracje ścienne do domów i mieszkań. Znajdziecie tam nie tylko obrazy, ale też wspomniane wyżej fototapety czy fotorolety, które idealne dopełnią każde wnętrze.
Osobiście skupiliśmy się na fotoobrazach, które posortowane są tam na kategorie tematyczne, przeznaczenie lub styl wykorzystany w danym wnętrzu. Jak wspomniałam na wstępie, mój syn chciał coś, co związane jest z motoryzacją. Takich obrazów jest tam sporo, więc trochę czasu zajęło mu wybranie takiego, który będzie mu odpowiadał. Zwracał uwagę na to, aby obraz był poziomy, bo miał wolną przestrzeń między łóżkiem a półką z kwiatami i modelami samochodów, a że miejsca było sporo, to zdecydował się na duży wymiar zamówionego obrazu.
Obraz drukowany jest na grubym, wysokiej jakości płótnie. Na blejtram naciągnięty jest bardzo mocno, więc nie ma możliwości, aby z czasem zaczął robić się wiotki. Kolory są bardzo intensywne, a jakość wydruku mogę ocenić wysoko, ponieważ nie są widoczne na nim żadne piksele czy niedociągnięcia, co czasem się zdarza w tego typu dekoracjach. Nie wiem, czy widzieliście, ale na moim blogu znajdują się różne recenzje tego typu produktów, ale nigdzie nie było tak wysokiej jakości jak tutaj, z czego bardzo się cieszę.
Obraz przyjechał dobrze zabezpieczony do transportu. Najpierw owijany był w strecz, a później zapakowany w gruby karton, który chronił obraz przed uszkodzeniami. Do zestawu dołączone były gwoździe, mocowanie i sznurek, dzięki którym szybko i bezpiecznie można było go zamocować na ścianie. Koszt takich obrazów jest niski - można taki zamówić już od 39 zł. Oczywiście cena zależna jest od formatu i tego czy ma to być dyptyk, tryptyk, pojedynczy czy składający się z jeszcze większej ilości części. To ciekawe rozwiązanie i nie koniecznie oferowane przez inne firmy zajmujące się drukiem fotoobrazów.
Przeglądając ofertę sklepu w oczy rzuciły się nam również niezwykłe kosmiczne kadry do powieszenia na ścianę, ale jednak w przypadku mojego syna, miłość do motoryzacji wygrała. Gdybym miała dom, to z pewnością skusiłabym się też na coś kosmicznego, bo w naszym domu wszyscy interesują się i fascynują kosmosem.
Jak widzicie, aby dopełnić wnętrze tak naprawdę niewiele potrzeba, a taki fotoobraz, to nieduży wydatek, który będzie cieszył oko domowników jak i gości, którzy się pojawiają.
Dajcie znać czy lubicie takie dodatki do domów i jak podoba się Wam wybór mojego syna?
*post promocyjny



