Lasagne z cukinii - prosty dietetyczny obiad, który zaskakuje smakiem!

 

Lasagne z cukinii - dietetyczny obiad zaskakujący smakiem!

Jestem ogromną fanką lasagne, ale moja waga zaczęła mnie ostrzegać, że jem za dużo dań z makaronem czy serem. Zaczęłam więc szukać przepisów, które sprawią, że będę mogła jeść ze smakiem, ale pozwolą mi również stracić parę kilogramów. Trafiłam na kilka ciekawych, które razem połączyłam i wyszło mi to pyszne danie.


Lasagne to zaraz po spaghetti moje ulubione danie. Szkoda, że nie mogę go jeść codziennie, a na jakiś czas musiałam zupełnie zrezygnować z tak kalorycznych dań. Zdrowie jednak jest dla mnie ważniejsze i zaczęłam rozglądać się za przepisami na dania, które będą mi smakować, ale i pozwolą zadbać o moją sylwetkę. Przepisów na lasagne z cukinii jest w sieci wiele, próbowałam wielu z nich, ale w każdym mi czegoś brakowało, albo było za dużo. Postanowiłam więc nieco je zmodyfikować i stworzyłam coś, co dla mnie stało się hitem!

Składniki:

3 średniej wielkości cukinie
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
3 świeże pomidory
700 g mięsa mielonego z indyka
oliwa z oliwek
sól, pieprz, bazylia szuszona
ser mozarella light

Przygotowanie:

Cukinię dokładnie myję i kroję na średniej grubości plastry. Układam je na ręczniku papierowym, aby zebrać z nich nadmiar wody. Cebulę i pomidory kroję na drobną kostkę. Mozarellę kroję w plastry, a następnie je trochę rozdrabniam w rękach.

Na rozgrzaną patelnię wylewam około 4-5 łyżek oliwy z oliwek. Wrzucam na nią cebulę i smażę, aż ładnie się zeszkli. Następnie wrzucam mielone mięso i smażę, aż się zarumieni. Podczas smażenia doprawiam do smaku pieprzem i solą. Kiedy mięso jest już rumiane, wrzucam pokrojone wcześniej pomidory. Podsmażam aż zmiękną i dodaję trochę suszonej bazylii i wyciskam przez praskę czosnek. Smażę przez chwilę i ściągam z ognia.

Na dno naczynia żaroodpornego lub brytfanny wylewam odrobinę oliwy, a następnie układam na przemian plastry cukinii, mięso z warzywami z patelni i rozdrobnioną mozarellę. Na wierzch można ułożyć więcej sera, ale nie jest to koniecznością. Całość wkładam do nagrzanego piekarnika (180 stopni) i piekę pod przykryciem przez około 20 minut, a następnie zdejmuję pokrywkę i piekę kolejne 20 minut tak, aby wyparowała woda. 

Podaję na płaskich talerzach i podaję ze świeżą bazylią jeśli taką posiadam.

Smacznego!

Lasagne z cukinii - dietetyczny obiad zaskakujący smakiem!

Lasagne z cukinii - dietetyczny obiad zaskakujący smakiem!


Tak przygotowane danie jest pyszne i pozwoli zapełnić brzuchy nawet największym głodomorom. Nie posiada zbyt wielu kalorii, nie obciąża żołądka i jest zdrowe. Z doświadczenia wiem, że smakuje nawet najmłodszym, więc śmiało można ją przygotować jako danie dla całej rodziny.

Jestem ciekawa czy podajecie swoim dzieciom warzywa w takiej postaci? Lubicie dania z cukinii?

__________________________________________________

Wiem, że zaglądają do mnie właściciele małych lokali gastronomicznych. Jeśli jesteś jednym z nich, albo masz w planie otworzyć działalność, polecam zerknąć w ofertę restoquality.pl. Znajdziecie tam bardzo dużo profesjonalnych urządzeń chłodniczych, mroźniczych oraz grzewczych.  Przeznaczone są do różnego typu lokali gastronomicznych: od lokalnych barów, gdzie witryna chłodnicza czy ekspres kolbowy to niezbędne wyposażenie, przez pizzerie, w których powinien się znaleźć najwyższej jakości piec do pizzy, aż po najbardziej luksusowe restauracje, w jakich przydatne będą takie urządzenia, jak ekspres ciśnieniowy piec konwekcyjny lub konwekcyjno-parowy, a także wysokiej jakości zmywarka kapturowa

Lasagne z sosem bolońskim - przepis

Lasagne z sosem bolońskim - przepis

Lasagne z sosem bolońskim to jedno z ulubionych dań mojego syna. Pojawia się ono w naszym domu kilka razy w roku. Dziś był ten dzień i w związku z tym chcę pokazać Wam swój przepis.

Do zrobienia tego pysznego dania tak naprawdę nie potrzebujemy zbyt wiele czasu, jeśli chcemy iść na łatwiznę - wielokrotnie robiłam je z sosem ze słoika, kupionym w sklepie. Wolę jednak sosy robione od podstaw, są moim zdaniem smaczniejsze i wiem co jest w środku. Jak wykonuję sos do lasagne? Jest to przepis na sos bolognese - z którym również wykonuję swoje spaghetti.

Sos boloński


Składniki:

1 cebula
2 ząbki czosnku
3 łodygi selera naciowego
1 większa marchewka
3 średniej wielkości pomidory
1 łyżka koncentratu pomidorowego
oliwa z oliwek
sól 
pieprz

Przygotowanie:

Pomidory zalewam wrzątkiem, obieram ze skórki i kroję w kostkę. Cebulę i seler kroję w kostkę, czosnek siekam bądź wyciskam przez praskę. Marchewkę obieram i ścieram na tarce do buraków. Na patelni rozgrzewam oliwę z oliwek i wrzucam cebulę,marchew i seler naciowy. Kiedy się zeszklą dodaję czosnek i podsmażam. Następnie dodaję wcześniej pokrojone pomidory i smażę do ich miękkości. Doprawiam solą i pieprzem, dodaję łyżkę koncentratu pomidorowego i jeszcze chwilę duszę. Następnie wszystko blenduję na gładką masę - jeśli sos jest za gęsty dodaję do niego trochę bulionu warzywnego. Sos gotowy.


Lasagne z sosem bolońskim - porcja na 8 osób

Składniki:

2 opakowania makaronu Lasagne Lubella
Przygotowany wcześniej sos boloński
Cebula
500 g mięsa mielonego wieprzowego lub z indyka
sól
pieprz
500 ml mleka
100 g masła
4 łyżki mąki pszennej
gałka muszkatołowa mielona
300 g żółtego sera

Przygotowanie:

Wszystko zaczynam od zrobienia sosu beszamelowego. W niewielkim garnku rozpuszczam masło, dodaję mąkę i zasmażam. Dodaję pół łyżeczki gałki muszkatołowej, sól i pieprz do smaku. Ciągle gotując wlewam mleko i czekam aż się zagotuje ciągle mieszając. Kiedy tak się stanie sos zrobi się o konsystencji budyniu - wyłączyć. 

Rozgrzewam patelnię, nalewam trochę oliwy i smażę pokrojoną w piórka cebulę. Kiedy się zeszkli dodaję mięso mielone, sól i pieprz i smażę. Kiedy mięso będzie odpowiednio podsmażone - mieszam je z sosem który przygotowałam wcześniej. 

Naczynie żaroodporne smaruję na spodzie sosem beszamelowym. Układam na nim kilka plastrów makaronu tylu lasagne (surowego!), następnie polewam sosem bolońskim i układam trochę sera. Następnie znowu leję beszamel, makaron, sos boloński i ser - robię tak aż do skończenia się składników - na wierzch polewam sos boloński i starkowany żółty ser. Zakrywam naczynie i wstawiam do nagrzanego na 180 stopni (góra dół) piekarnika. Piekę do miękkości makaronu - około 40-45 min. Pod koniec odkrywam i zapiekam tak, żeby zarumienić ser. Podaję jeszcze gorące. Z doświadczenia jednak wiem, że lepiej odczekać około 5-10 minut, bo wtedy wszystko ładnie razem się "sklei" i wygodniej będzie kroić i nakładać lasagne na talerz.

Smacznego!


Lasagne z sosem bolońskim - przepis

Lasagne z sosem bolońskim - przepis

Jak widzicie na zdjęciu moja lasagne jest trochę niska, wszystko to za sprawą tego, że miałam nie pełne dwa opakowania makaronu, a naczynie którego użyłam jest dość duże - jednak smak ciągle jest ten sam i danie szybko zniknęło z talerzy domowników.

Lubicie lasagne? Jakich przepisów do wykonania tego dania używacie? Macie jakiś swój sprawdzony?



Instagram