Stemple do paznokci + magnetyczne rzęsy BORNPRETTYSTORE

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Stemple do paznokci + magnetyczne rzęsy BORNPRETTYSTORE


Od pewnego czasu nosiłam się z zamiarem zakupu stempli do paznokci. Miałam jakieś najtańsze  jednak za nic w świecie nie udawało mi się odbić wzoru. Myślałam na początku, że to wina płytek i kupowałam nowe - jednak problem ciągle był ten sam. U jednej z blogerek paznokciowych do której często wpadam - zobaczyłam stemple ze sklepu BornPrettyStore i postanowiłam, że zamówię sobie coś takiego na próbę. Dziś przychodzę do Was z opinią o nich, a dodatkowo pojawią się rzęsy magnetyczne. Zapraszam!



Swój post zacznę od niewypału - czyli rzęs magnetycznych. Jak widzicie na zdjęciu poniżej - przyjechały pięknie zapakowane. Rzęsy jak rzęsy - nic szczególnego - z daleka widać, że są plastikowe, a dodatkowo ich długość mnie przeraziła. Mam tylko jedno zdjęcie - zaraz opowiem dlaczego.



Rzęsy magnetyczne są bardzo nietypowe - bo na oko kładziemy aż dwa paski. Jedne układamy na górną linię rzęs, a drugi pasek podkładamy od spodu w taki sposób, że magnesy złączą się a pomiędzy tymi sztucznymi znajdą się nasze. Brzmi prosto prawda? Jednak dla mnie wcale tak nie jest. Ile epitetów narzucałam próbując założyć sobie to paskudztwo, to sobie nie wyobrażacie. Wyginały się na każdą możliwą stronę - tylko nie układały się tak jak powinny. W trakcie tych prób jedne mi się porwały, a drugie zabrała mi córka i wyrzuciła do śmieci. Może i dobrze zrobiła, bo nie wiem czy to było by zdrowe - nosić magnes na oku. 
Jeśli jednak lubisz takie cuda, to spróbuj sama - może masz lepszą rękę ode mnie i uda Ci się je zamocować ;)

Druga rzecz - a raczej druga i trzecia to zestaw do stempli, oraz lakier. Skusiłam się na czarny na próbę, jednak dziś już wiem, że z pewnością zamówię też inne kolory.



Jak widzicie stempel jest przezroczysty - silikonowy i bardzo miękki - dzięki czemu cudownie zbiera lakier z płytki. Kiedy tylko wyjęłam go z paczki - od razu wiedziałam czemu poprzednie wzory nie chciały mi się odbijać. Najważniejszy jest właśnie stempel! Ten zbiera wszystko i cudownie odbija wybrany wzór na naszych paznokciach. Na razie zrobiłam dwa swatche wzorów - na moich odrośniętych pazurkach - i może nie wygląda to najlepiej - tak efekt jest jak najbardziej widoczny. Same zobaczcie :)







Płytek z wzorami mam pewnie z 12 sztuk więc z pewnością w moich stylizacjach pazurkowych zobaczycie jakieś stemple wykonane tym zestawem :)

Jeśli więc szukasz idealnego zestawu, to dobrze trafiłaś - ten z pewnością odbije wszystko to, co chciałabyś mieć na swoich dłoniach. Ja używam go zarówno na hybrydy jak i na zwykłe lakiery i pokrywam topem, a efekt jest zachwycający - jak widać :)

Pyłek Holo Holographic Laser BORN PRETTY

Prezent / współpraca barterowa



Od pewnego czasu bawię się w zdobienie i malowanie paznokci metodą hybrydową. Szukam różnych produktów, które mnie zaciekawią. W swojej kolekcji posiadam już różne pyłki do paznokci. W tym poście chcę przedstawić Wam jeden z nich.

Pewien czas temu trafiłam na stronę takeshop.pl. Dział zdrowie i uroda jest dobrze rozbudowany i przyciągnął moją uwagę. Znalazłam tam dużo ciekawych lakierów czy właśnie pyłków do paznokci. 


Pyłek Holo Holographic Laser BORN PRETTY musiał znaleźć się w moim koszyku ze względu na to, że efekt holo, jaki miałam w swojej kolekcji- nie sprawdził się i chciałam mieć porównanie.

Proszek ten zamknięty jest w ślicznym słoiczku, imitującym kształt diamentu- pięknie prezentuje się w kuferku z akcesoriami do paznokci- od razu rzuca się w oczy. Łatwo się zamyka i otwiera- jednak nie ujmuje mu to szczelności. Nie musimy się więc obawiać, że się nam wysypie. 
Po odkręceniu naszym oczom ukazuje się srebrny proszek, który mieni się w kolory tęczy. Mogę nazwać go idealnie zmielonym brokatem. Zdjęcia nie oddają jego uroku niestety. 




Używałam go już w kilku stylizacjach więc mogę o nim już trochę powiedzieć. 

Nakładanie jest proste, a efekt piorunujący. 

Na warstwę świeżo utwardzonego lakieru hybrydowego- w moim przypadku bieli- nieprzetartego cleanerem, nakładam aplikatorem odpowiednią ilość proszku. Wcieram dla uzyskania lepszego efektu. Na to nakładam top i utwardzam pod lampą.

Proszek świetnie się trzyma i nosi się tyle samo czasu co lakier.
Posiadałam efekt holo innej firmy i nie sprawdził się- tracił swój blask w ciągu kilku dni- robił się matowy. Tu tego efektu nie ma. 

Poniżej zdjęcia z próby nakładania lakieru:


Jak i wykorzystany w stylizacji:




Zdjęcia nie ukazują tego efektu w 100%. W rzeczywistości pod kątem padania światła mieni się on na przeróżne kolory. Bardzo przyciąga wzrok i wygląda bardzo efektownie. 

Jestem bardzo zadowolona z zakupu na stronie takeshop.pl i śmiało polecam ten sklep dla Was. Ceny są przyzwoite, a produkty świetnej jakości. 

Instagram