Bądź modna jesienią z CELLBES

Prezent / współpraca barterowa



Odkąd zostałam mamą po raz drugi- mój styl ubierania nieco się zmienił. Kiedyś mniejszą uwagę zwracałam na to, w co się ubieram, jednak z wiekiem chyba dojrzałam do pewnych rzeczy. Z marką Cellbes miałam styczność po raz pierwszy. Kiedy dowiedziałam się, że ubrania na stronie producenta znajdę w rozmiarach od 34 do nawet 64- postanowiłam bardziej się im przyjrzeć. 

Jak większość z Was wie, należę do Pań okrąglejszych. Niestety jak chudnę to tylko w ramionach i na twarzy a biodra i brzuch zostają takie, jakie są- także musiałam się pogodzić z tym, jak wyglądam i polubić się z własnym ciałem. Dziś nie denerwuję się patrząc w lustro, tylko uśmiecham się sama do siebie. Akceptacja samego siebie to wielki krok do bycia szczęśliwym człowiekiem. 

W sklepie Cellbes jest ogromny wybór przeróżnych ubrań: kurtek, płaszczy, spodni, sukienek... Postanowiłam, że wybiorę coś, w czym będę czuła się pięknie i kobieco. Coś, co podkreśli moje atuty a zakryje niedoskonałości. 

Mój wybór padł na przepiękną, koronkową, asymetryczną tunikę w kolorze beżowo-khaki oraz dwupaku legginsów, które uwielbiam nosić na co dzień- jak i większe wyjścia- uważam, że można je łączyć dosłownie ze wszystkim. Legginsy wybrałam w kolorze czarnym i grafitowym melanżu. 

Do stylizacji na jesienny spacer, jaką Wam zaprezentuję za chwilę wykorzystałam tunikę, oraz legginsy w kolorze czarnym- myślę, że to połączenie idealnie do siebie pasuje. Razem wygląda to bardzo elegancko i kobieco. Kiedy przeglądam zdjęcia jestem zadowolona, że taki efekt udało mi się uzyskać. Stylizację dopełniłam botkami ze sklepu DressLily.

Opis tuniki ze strony producenta:
Przepiękna, koronkowa tunika z podkoszulkiem. Luźny fason. Rozszerzany, asymetryczny brzeg. Przy wycięciu pod szyją lamówka. Długie, przezroczyste rękawy z patką z guzikiem. Długość z tyłu zależy od rozmiaru: koronkowa tunika ok. 74-81 cm, podkoszulek, ok. 64-81 cm. Podszewka: 60% poliestru, 40% wiskozy, Koronka: 65% bawełny, 35% nylonu. Prać w 40°C.


Opis Legginsów ze strony producenta:
2 pary. Legginsy z dżerseju ze stretchem. W pasie gumka. Długość nogawki mierzona od kroku ok. 70 cm we wszystkich rozmiarach. grafitowy melanż: 50% poliestru, 5% elastanu, 45% bawełny. czarny: 95% bawełny, 5% elastanu. Prać w 40°C.

Jak prezentują się przedstawione ubrania na mnie- możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Zrobiliśmy je na spacerze z córeczką- w piękne, słoneczne, środowe popołudnie.

Bądź modna jesienią z CELLBES

Bądź modna jesienią z CELLBES


Bądź modna jesienią z CELLBES



Bądź modna jesienią z CELLBES


Bądź modna jesienią z CELLBES

Bądź modna jesienią z CELLBES







Będąc mamą również można wyglądać kobieco i czuć się pewną siebie i atrakcyjną kobietą. Ja w tym wydaniu tak właśnie się czuję. 

Jak Wam się podoba ta stylizacja? Spotkałyście się już ze sklepem Cellbes? A może macie już jakieś ubrania tej marki? 




Szaleństwo zakupowe Trendsgal

Prezent / współpraca barterowa


Zakupy w sklepie Trendsgal sprawiają mi największą przyjemność. Dlaczego? Powodów jest wiele. Przede wszystkim szeroki asortyment- znajdziesz tam ubrania zarówno dla siebie, jak i swoich dzieci czy partnera. Dodatkowo możesz kupić coś do swojej kuchni, łazienki czy ogrodu- a także akcesoria do makijażu.  Ceny również powalają- jest to najtańszy sklepi z chińskich sieciówek, jaki znam.

Dziś przedstawię Wam moje zakupy, które są znowu udane. Pojawił się tylko jeden bubel, ale to za chwilę.

Jeansowe spodenki z dziurami. Rozmiar się zgadza, ogólnie wyglądają ok, nie podoba mi się ich wykończenie- są nie równo zszyte- jednak jak ktoś nie wie, to nie zauważy. Na zdjęciu pojawiła się również bluzka w gwiazdki. Też została zakupiona w tym sklepie.  Bardzo mi się podoba.




Kolejna rzecz- spodnie. Elastyczny jeans. Miał być granat, przyjechała czerń- jednak myślę, że czarne są lepsze, dlatego jestem mega zadowolona. Fajnie leżą- optycznie mnie wyszczuplają :P 



Teraz- mój hit. Biała bluzka z pięknie wykończonym dekoltem. Jest bawełniana więc bardzo lekka i zwiewna. Pięknie się układa i zachwyca oko. 




Teraz bubel, o którym wspomniałam. Zamówiłam ją, bo nie wiedziałam, co sobie wybrać- a motyw motyla bardzo lubię. Jest za duża no i materiał nie należy do ciekawych. Będę ją nosić na działce. 



Kolejna bluzka, tym razem różowa z rękawem 3/4. Lubię takie rozwiązania- jest prosta, wygodna i przewiewna. Dodaję do listy moich ulubionych. 



Jak mnie czytujecie to wiecie, że kocham zielenie w każdym odcieniu i miętę. Tym razem ten drugi kolor. Również prosta, 3/4 i wygodna. Również będzie jedną z moich ulubionych :) 



Z damskich rzeczy to wszystko. Przejdźmy więc do części męskiej Dziś tylko trzy rzeczy- reszta jeszcze nie dojechała. Zaczniemy od koszulki w paski. Jest z lajkry więc będzie parząca, jednak na dni takie jak dziś jest idealna. 



Kolejna koszulka, tym razem szara z kołnierzykiem, mąż nie miał nic w tym stylu więc postanowiłam to zmienić. Identyczna jak na stronie producenta. Jest ok. 



Ostatnia z męskich rzeczy, to mój ulubieniec. Biała z ciekawym dekoltem w kształcie litery V, który wykończony jest czernią. Świetnie się prezentuje.



Pozostały nam dwie rzeczy.

Zegar ścienny. Bardzo podobało mi się to, że przyszedł w częściach i było trzeba samemu go poskładać i nakleić na ścianę. Robiłam to z synem, który uwielbia prace ręczne.



Ostatnia pozycja- nożyce do cięcia ziół. Bardzo przydatna sprawa- szybko i bez pomocy noża i brudzenia deski do krojenia można pociąć koperek do zupy czy bazylię do makaronu. Są bardzo ostre więc podejrzewam, że posłużą nam bardzo długo.








Instagram