O kaszotto pierwszy raz usłyszałam w programie Master Chef i zastanawiałam się czy dałabym radę je sama przyrządzić. Któregoś razu postanowiłam kupić składniki i spróbować swoich sił w tym temacie. Danie wyszło pyszne więc chcę się z Wami podzielić moim sposobem na jego przygotowanie.
Kaszotto można robić z różnego rodzaju kasz - spotkałam się z takim z kaszą gryczaną czy jęczmienną, jednak osobiście najbardziej smakuje mi z pęczakiem. Jest to większa kasza i kojarzy mi się z moim dzieciństwem, więc chyba z sentymentu po nią sięgam najczęściej. Składniki: 1 cały filet z kurczaka 2 marchewki 1 por 1 papryka ok. 10 średniej wielkości pieczarek 1 cukinia 1 pietruszka 1,5 szklanki kaszy pęczak Szklanka rosołu Przyprawy - u mnie: sól, pieprz, słodka papryka
Przygotowanie: Filet z kurczaka pokroić na niewielkie kawałki, doprawić solą, pieprzem i słodką papryką i usmażyć. Zdjąć z patelni. Następnie pokroić w paski marchewkę, por, paprykę i pietruszkę. Pokroić pieczarki. Wszystko razem usmażyć na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. Kiedy warzywa będą miękkie dodać wcześniej podsmażonego kurczaka, wlać szklankę rosołu i wrzucić kaszę. Zamknąć patelnię i dusić przez około 15 min. Po tym czasie sprawdzić miękkość kaszy. Jeśli jest al dente - danie gotowe.
Tak przygotowane kaszotto jest przysmakiem moich dzieci i męża. Osobiście też bardzo je lubię i czasem modyfikuję innymi warzywami czy kaszą. Jednak najbardziej smakuje mi właśnie z pęczakiem. Smacznego!
Uwielbiam gotować. Nie wiem czy wiecie, ale częściowo z wykształcenia jestem kucharzem. Niestety w pewnym momencie mojego życia miałam zawahania i zmieniłam plany co do mojego wykształcenia. Poszłam w zupełnie innym kierunku, a kulinaria zostały już tylko moją pasją. W kuchni spędzam dużo czasu, lubię eksperymentować, próbować nowych smaków czy testować różne urządzenia gastronomiczne. Dziś przychodzę do Was z recenzją paletni dwustronnej z powłoką tytanową marki HAPPYCALL.
Dlaczego zdecydowałam się na testy tej patelni? Bardzo zainteresował mnie fakt, że jest to patelnia dwustronna, a z taką nie miałam jeszcze okazji pracować. HAPPYCALL jest liderem na światowym rynku produktów i przyborów kuchennych. Jest to producent o ugruntowanej pozycji i znakomitej opinii. Marce tej zaufało już miliony ludzi na całym świecie, kupując produkty tej marki. Firma Happycall opracowała pierwszą na rynku rewolucyjną patelnię dwustronną, która dzięki swojej nowoczesnej budowie zapobiega wydostawaniu się na zewnątrz zapachu i dymu oraz rozchlapywaniu oleju podczas przyrządzania potraw. Światowy bestseller, ponad 20 milionów sztuk patelnizostało sprzedanych na świecie od chwili pojawienia się jej na rynku w 2001 roku.
Patelnia ma ciekawą budowę. Z jednej strony posiada normalną płaską powierzchnię do smażenia, a z drugiej typowo grillową - dzięki czemu możemy smażyć na niej dosłownie wszystko - od warzyw po steki.
Dodatkowo jest zamykana bardzo szczelnie dzięki specjalnej uszczelce i zatrzasku z magnesem, co powoduje, że jest bardzo szczelna i nie potrzebujemy do niej używać żadnych pokrywek. Jest to wygodne rozwiązanie, bo podczas smażenia możemy ją sobie przewracać do góry nogami, bez potrzeby jej otwierania - dzięki czemu produkty w środku mieszają się i obsmażają z każdej strony. Dodatkowo dzięki takiemu zamknięciu wewnątrz patelni wytwarza się zwiększone ciśnienie, które przyspiesza proces smażenia potrawy. Gotowanie bez utraty wilgoci wpływa na zmniejszoną utratę wartości odżywczych i umożliwia cieszenie się różnymi rodzajami potraw, które nie mogłyby być przygotowane na zwykłej patelni.
Cała patelnia pokryta jest specjalną tytanową powłoką. Nie wiem czy wiecie, ale stop tytanu jest 6 razy mocniejszy i wytrzymalszy niż stop aluminium i 2 razy mocniejszy niż stop żelaza. Jest również lżejszy niż stal szlachetna o 43%. Ze względu na jego niezwykłe właściwości tytan jest stosowany w przemyśle o z wysoko rozwiniętą technologią np. lotniczym i w produkcji urządzeń medycznych. Poniżej przedstawiam Wam film, na którym możecie zobaczyć porównanie zwykłej patelni do dwustronnej od Happycall:
Smażenie na tej patelni to coś wspaniałego. Dawno nie byłam tak zadowolona z jakiegoś sprzętu kuchennego w tak dużym stopniu. Podczas jej stosowania nie potrzebuję żadnych pokrywek, łopatek, nie muszę zwiększać i zmniejszać ognia na kuchence. Po prostu wstawiam i co chwila przekładam ją na drugą stronę. Jest to bardzo wygodne i czyste rozwiązanie. Przy smażeniu na zwykłej patelni zawsze wszystko dookoła mam pochlapane tłuszczem lub sosem, w przypadku stosowania patelni Happycall tego nie ma. Dodatkowy plus to jej wielkość - jest sporych rozmiarów (300 x 460 x 77 mm) dzięki czemu przygotujemy na niej posiłek dla dużej rodziny. Myślę, że spokojnie danie na 6-8 osób dacie radę na niej przygotować. Nie byłabym sobą, żebym do recenzji tej patelni nie wrzuciła jakiegoś swojego przepisu na danie. Dziś na obiad postanowiłam zrobić coś specjalnego :)
Kaszotto z pęczakiem, kurczakiem i warzywami
Składniki: 1 cały filet z kurczaka 2 marchewki 1 por 1 papryka ok. 10 średniej wielkości pieczarek 1 cukinia 1 pietruszka 1,5 szklanki kaszy pęczak Szklanka rosołu Przyprawy - u mnie: sól, pieprz, słodka papryka Przygotowanie: Filet z kurczaka pokroić na niewielkie kawałki, doprawić solą, pieprzem i słodką papryką i usmażyć. Zdjąć z patelni. Następnie pokroić w paski marchewkę, por, paprykę i pietruszkę. Pokroić pieczarki. Wszystko razem usmażyć na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. Kiedy warzywa będą miękkie dodać wcześniej podsmażonego kurczaka, wlać szklankę rosołu i wrzucić kaszę. Zamknąć patelnię i dusić przez około 15 min. Po tym czasie sprawdzić miękkość kaszy. Jeśli jest al dente - danie gotowe.
Tak przygotowane kaszotto jest przysmakiem moich dzieci i męża. Zrobione na patelni Happycall smakuje o niebo lepiej jak wersja z garnka. Mięso jest bardziej soczyste, a sos który wytworzy się z warzyw, przypraw i bulionu bardziej aromatyczny. W ustach to petarda smaków. Jeśli lubicie dania jednogarnkowe to serdecznie polecam Wam ten przepis. Patelnia dwustronna HAPPYCALL z powłoką tytanową Titanium Jumbo Grill moim zdaniem powinna znajdować się w kuchni każdej szanującej się Pani domu. Dzięki niej dania wykonany szybciej, zdrowiej, a w kuchni nie narobimy zbyt dużego bałaganu. Taką patelnię z pewnością kupię przy zmianie kuchni, która czeka mnie w tym bądź kolejnym roku. Ciężko mi będzie się z nią teraz rozstać, jednak wiem, że nie jest to rozstanie na zawsze co dodaje mi otuchy. Stosujecie tego typu patelnie w swojej kuchni? Słyszeliście już o HAPPYCALL?
Cześć! Jestem Zuzka. Na moim blogu znajdziesz recenzje kosmetyków, trochę mody, książki i lifestyle. Szczerze i bez naciągania. Jeśli chcesz wiedzieć o mnie więcej, zapraszam do bezpośredniego kontaktu :) Od czasu do czasu pojawiają się tutaj również posty autorstwa mojego syna, więc rozwijamy się ile można :)