FLOSLEK #PolishBeauty - aloesowa pielęgnacja twarzy produktami ZELOVE & PEELLOVE

 

FLOSLEK #PolishBeauty - aloesowa pielęgnacja twarzy produktami ZELOVE & PEELLOVE


Kiedy zobaczyłam szatę graficzną produktów marki FLOSLEK, które widzicie na zdjęciu, musiałam się na nie skusić. Peeling do twarzy z kwasami AHA PeelLove oraz pielęgnujący żel nawilżający ŻeLove są przeze mnie użytkowane od kilku tygodni więc śmiało mogę Wam już o nich co nieco opowiedzieć.


W swoich postach dość często wspominam, że uwielbiam żelowe konsystencje kremów do twarzy. Według mnie najlepiej i najszybciej się wchłaniają i nie pozostawiają warstw na skórze, czego wręcz nie znoszę. Z tych właśnie powodów zainteresowałam się kosmetykiem, o którym chcę teraz napisać. A jest nim: 

ŻELOVE Nawilżenie Aloe Water Bomb 2 in 1

Głęboko nawilżający żel do pielęgnacji twarzy, szyi i dekoltu o świeżym zapachu zielonego ogórka. Niesamowicie delikatna konsystencja galaretki rozpływa się na skórze intensywnie ją nawilżając i pielęgnując. Aloe water bomb 2 in 1 stosowany rano i wieczorem zapewnia długotrwałe ukojenie i odżywienie naskórka. Aplikowany dodatkowo po wysiłku fizycznym i długich godzinach spędzonych w klimatyzowanych pomieszczeniach przyjemnie chłodzi cerę i przynosi natychmiastową ulgę przesuszonej i ściągniętej skórze. Grubsza warstwa żelu nałożona na oczyszczoną twarz przed snem, działa niczym kojąca maseczka. Taka eksplozja nawilżenia ułatwi nocną regenerację i przywróci równowagę skórze.

ŻELOVE Nawilżenie Aloe Water Bomb 2 in 1

Aloe water bomb 2in1 to mix delikatności oraz witalności przygotowany specjalnie w celu zaspokojenia potrzeb najbardziej wymagającej cery. Produkt niczym najlepszy zielony koktajl nawilżający zawiera w swym składzie:
  • ekstrakt z ogórka, który dzięki wysokiej zawartości wody i minerałów, łagodzi, koi, uspokaja skórę, a także, nawilża, i usuwa objawy zmęczenia.
  • sok z aloesu (aloe vera juice) – wszechstronny i niezwykle skuteczny, głęboko nawilża, łagodzi, odżywia, uspokaja skórę, zapewnia jej kojącą ulgę, nadaje cerze naturalny blask i promienny wygląd.
  • pantenol - błyskawicznie wchłania się w skórę, w której zmienia się w kwas pantotenowy, wiążący wodę. Wpływa na poprawę nawilżenia cery oraz stymuluje wzrost nowych komórek naskórka.

ŻELOVE Nawilżenie Aloe Water Bomb 2 in 1

Krem ma żelową konsystencję jak sama nazwa na to wskazuje. Ma kolor delikatnie zielonkawy, jednak przejrzysty - na zdjęciu w ogóle tego koloru nie widać. Po skórze rozprowadza się szybko i przyjemnie, rozpuszcza się na niej, ale nie ścieka i wchłania się dokładnie w dość krótkim czasie. Zapach tego żelu jest doskonały w każdym calu - świeży, rześki, typowo aloesowy. Bardzo się z tym aromatem polubiłam i z pewnością uprzyjemnia on stosowanie. 

ŻELOVE Nawilżenie Aloe Water Bomb 2 in 1

Po aplikacji buzia staje się miękka i przyjemna w dotyku. Podczas aplikacji fantastycznie chłodzi skórę i sprawia, że odczuwamy natychmiastową ulgę i niesamowity relaks po ciężkim dniu.  Żel najczęściej stosuję na noc nakładając grubszą warstwę. Rano wyglądam na wypoczętą, mimo że nie zawsze dobrze sypiam. Warto wspomnieć o tym, że żel nie zostawia lepkiej i nieprzyjemnej warstwy na skórze. Bardzo się z nim polubiłam i z pewnością zostanie on w mojej kosmetyczce na dłużej. 

Koszt tego cuda to kwota 24,99 zł na stronie producenta, więc myślę, że warto się skusić i sprawdzić działanie na sobie. 

PEELLOVE ALOE GOMMAGE peeling do twarzy z kwasami AHA

Peeling do twarzy do cery suchej i wrażliwej, a także tłustej i problematycznej. Dzięki właściwościom eksfoliującym złuszcza zrogowaciały naskórek, skutecznie odblokowuje, oczyszcza i zwęża pory, ograniczając ich widoczność. Kosmetyk korzystnie wpływa na pracę gruczołów łojowych, dzięki czemu skutecznie ogranicza nadmierne wydzielanie sebum. Wpływa to bezpośrednio na  poprawę wyglądu cery, która zdecydowanie mniej się błyszczy, stając się bardziej matową na długi czas. Regularne stosowanie peelingu przywraca równowagę pomiędzy przetłuszczającymi się i przesuszonymi partiami skóry twarzy, szyi i dekoltu. Po każdorazowej aplikacji peelingu następuje zmniejszenie widoczności śladów po niedoskonałościach, dzięki czemu skóra staje się rozświetlona i odzyskuje naturalny, zdrowy koloryt.

PEELLOVE ALOE GOMMAGE peeling do twarzy z kwasami AHA

Składniki aktywne, które podnoszą skuteczność PEELLOVE ALOE GOMMAGE  peeling do twarzy z kwasami AHA FLOSLEK:
  • kwas migdałowy – jeden z delikatniejszych kwasów, złuszcza skórę, nawilża, rozjaśnia i poprawia koloryt cery;
  • ekstrakt z aceroli – źródło naturalnej witaminy C, wpływa pozytywie na elastyczność skóry, wykazuje właściwości rozjaśniające;
  • Sok z aloesu – głęboko nawilża, łagodzi, odżywia, uspokaja skórę, zapewnia jej kojącą ulgę, nadaje cerze naturalny blask i promienny wygląd.
PEELLOVE ALOE GOMMAGE peeling do twarzy z kwasami AHA

Peeling zamknięty w wygodnej tubie zamykanej na klik. Produkt ma żelową konsystencję i zielony kolor, którego nie da się nie zauważyć. Podczas aplikacji zaczyna się kulkować, jednak peelingi tego typu mają to do siebie i nie jest to uciążliwe. Na chwilę się tutaj zatrzymam, bo z reguły nie sięgam po peelingi gommage właśnie z powodu tego kulkowania. Na twarzy mam sporo meszku i tego typu kosmetyki zawsze przyklejały się do tych włosków i nie mogłam ich zmyć z twarzy. Musiałam je zrywać na siłę, przy okazji wyrywając meszek, przy okazji podrażniając skórę twarzy. W przypadku tego peelingu nic takiego się nie dzieje. To pierwszy produkt tego typu, który nie przykleja się i dobrze zmywa się wodą, z czego jestem bardzo zadowolona.

PEELLOVE ALOE GOMMAGE peeling do twarzy z kwasami AHA

Po zmyciu go z twarzy skóra jest wyraźnie oczyszczona i przygotowana do dalszego etapu pielęgnacji. Zwężenie porów w moim przypadku również jest widoczne, ale od pewnego czasu stosuję też specjalne serum i nie wiem, który z tych kosmetyków miał na to wpływ, być może oba tak zadziałały. W każdym bądź razie ten peeling podbił moje serce i na nowo przekonał do peelingów gommage, których nie lubiłam i unikałam jak ognia.

Koszt tego peelingu na stronie producenta to kwota 15,49 zł więc uważam, że jest to bardzo mało. Warto się skusić.

Podsumowując moją przygodę z tym zestawem chcę powiedzieć, że kolejny raz przekonałam się, że FLOSLEK oferuje naprawdę skuteczne produkty, które przyjemnie się stosuje, a dodatkowo mają niską cenę. Ta marka już na dobre rozgościła się w mojej kosmetyczce i z pewnością nie zniknie z niej szybko. Dodatkowo do zestawu otrzymałam super opaskę welurową na głowę, którą również można sobie zamówić za 14,99 zł. Z takim zestawem mogę co wieczór robić sobie domowe SPA i cieszyć się relaksem i wolną chwilą.

FLOSLEK #PolishBeauty - aloesowa pielęgnacja twarzy produktami ZELOVE & PEELLOVE

FLOSLEK #PolishBeauty - aloesowa pielęgnacja twarzy produktami ZELOVE & PEELLOVE

Opaska na głowę chroni oraz utrzymuje włosy z dala od twarzy podczas nakładania i zmywania kosmetyków, a także w trakcie zabiegów pielęgnacyjnych wykonywanych w domowym zaciszu. Zapięcie na rzep ułatwia zakładanie i zdejmowanie oraz umożliwia regulację i idealne dopasowanie do obwodu głowy. Dodatkowo wygląda uroczo i spodoba się nie jednej z Was. 

Pokazywałam Wam ją tutaj:



Jestem ciekawa czy znacie tę serię i jak się Wam podoba? Czy stosujecie kosmetyki marki FLOSLEK?

#VEGE Lip Care FLOSLEK






Lubisz podkreślać usta pomadkami? Jeśli tak, to pewnie wiesz, że na spierzchniętych i wysuszonych wargach żadne szminki nie będą wyglądały estetycznie. Wystarczy kilka odpowiednich zabiegów pielęgnacyjnych, aby to zmienić. Dziś chcę Wam opowiedzieć o nowej linii #VEGE Lip Care marki FLOSLEK.


Pielęgnacja ust od zawsze była moją piętą achillesową. Nigdy nie przykładałam wagi do tego, żeby pamiętać o nałożeniu pomadki ochronnej, a o peelingu nawet nie wiedziałam. W związku z tym rzadko stosowałam pomadki, aby podkreślić moje usta, bo nigdy nie wyglądały w nich dobrze. Na szczęście, całkiem niedawno marka FLOSLEK przyszła mi z pomocą. W moim domu pojawiła się cała kolekcja kosmetyków do pielęgnacji ust #VEGE Lip Care. W tej serii znajdują się cudowne maski i scruby do ust. Wyróżnia je fantastyczna i słodka szata graficzna i owocowe smaki, które uprzyjemniają tylko proces pielęgnacji.

Które produkty znalazły się w mojej kosmetyczce?

VEGE LIP CARE ZESTAW Odnowa ust w 2 krokach (Cukrowy scrub nastrojowy wiśniowy + Maska do ust cytrynowa odnowa)


Zestaw dwóch produktów składający się z cukrowego scrubu do ust oraz maski. Produkty z tej serii są wegańskie i przebadane dermatologicznie.



Krok 1 - Cukrowy scrub do ust Nastrojowy wiśniowy

Poczuj wygładzającą i odświeżającą moc wegańskiego scrubu do ust w kolorze dojrzałych wiśni i ciesz się naturalnie miękkimi, świeżymi i apetycznie wyglądającymi ustami. Niewielką ilość preparatu równomiernie rozprowadź na ustach, masując kolistymi ruchami, aż do rozpuszczenia się cukru. Stosuj 2-3 razy w tygodniu.

Krok 2 - Maska do ust Cytrynowa Odnowa

Miękkie, gładkie i kuszące usta o poranku? Maska naprawcza do ust poradzi sobie nawet z najbardziej przesuszoną i spierzchniętą skórą. Zwłaszcza kiedy śpisz, odpowiednio dobrane wegańskie składniki doskonale pielęgnują usta, silnie nawilżają, wygładzają oraz regenerują.



Ten zestaw powinien się znaleźć w kosmetyczce każdej szanującej się kobiety. Zarówno scrub jak i maska, umieszczone są w niewielkich tubkach, z których z łatwością można aplikować je na wargi. Przyjemne zapachy i smaki kuszą, a składniki w nich zawarte doskonale pielęgnują i nawilżają delikatną skórę.

FLOSLEK VEGE LIP CARE Maska do ust stylowa gruszkowa

Intensywnie nawilżająca wegańska maska do ust, która momentalnie poprawia wygląd warg. Już po jednorazowym zastosowaniu usta stają się gładkie i elastyczne, a także zmniejszone zostaje nieprzyjemne uczucie suchości i szorstkości. Odżywcza maseczka do ust zawiera moc aż 98% składników pochodzenia naturalnego, takich jak: masło Shea czy oleje roślinne.



Maska z linii VEGE LIP CARE od FLOSLEK ma bardzo przyjemny zapach. Zaprojektowana, aby zapewnić delikatnej skórze ust wszystkie niezbędne składniki odżywcze, których potrzebuje delikatny naskórek, aby zachować naturalną jędrność oraz odzyskać elastyczność i gładkość:
  • olejek rycynowy – zabezpiecza, wygładza, pielęgnuje usta;
  • masło Shea – naturalny filtr przeciwsłoneczny, wspomaga procesy regeneracyjne naskórka, nawilża, łagodzi;
  • kompleks 7 olejów: olej słonecznikowy, kokosowy, z oliwy z oliwek, lniany, awokado, arganowy i makadamia – wzmacnia funkcję ochronną naskórka, utrzymuje nawilżenie.



Z tą maską bardzo się polubiłam. Uwielbiam stosować ją na noc, bo wtedy jej nie zjadam i pięknie wchłania się w delikatną skórę moich ust. Ma cudowny zapach i przyjemną konsystencję. Moje wargi po nocy wyglądają jak po zabiegu u kosmetyczki - są gładkie, nawilżone i miękkie, dzięki czemu śmiało mogę malować je ulubionymi pomadkami.

FLOSLEK VEGE LIP CARE Maska do ust niebanalna tropikalna

Doskonały produkt do wielokrotnego stosowania  w ciągu dnia oraz wieczorem jako lip sleeping mask. Kosmetyk błyskawicznie poprawia wygląd ust, gdy potrzebujesz natychmiastowego nawilżenia oraz doskonale odżywia mocno przesuszone usta, gdy oczekujesz intensywnej regeneracji.

floslek VEGE LIP CARE Maska do ust niebanalna tropikalna

Nocna pielęgnacja jest najbardziej efektywna z uwagi na długość działania preparatu. Wystarczy nałożyć dozę maski przed snem, aby rano cieszyć się wspaniale wyglądającymi ustami. Jeśli chcesz podkreślić piękno swoich warg, postaw na naturalne kosmetyki do ust VEGE LIP CARE od FLOSLEK.

Składniki aktywne, które wpływają na poprawę kondycji i wyglądu warg:
  • olejek rycynowy – zabezpiecza, wygładza, pielęgnuje usta;
  • masło Shea – naturalny filtr przeciwsłoneczny, wspomaga procesy regeneracyjne naskórka, nawilża, łagodzi;
  • masło z nasion kakaowca – bogate źródło nasyconych kwasów tłuszczowych oraz niensyconych, np. Omega-9, a także polifenoli o działaniu zwalczającym wolne rodniki.

VEGE LIP CARE Maska do ust niebanalna tropikalna

Tę wersję maski podkrada mi moja córka. Bardzo lubi tropikalne aromaty, a ta maseczka pachnie naprawdę bardzo kusząco i przyjemnie. Podobnie jak poprzednia, wspaniale nawilża i regeneruje usta. Mam wrażenie, że bardziej je uelastycznia i sprawia, że nie mam uczucia ich ściągnięcia.

FLOSLEK VEGE LIP CARE Cukrowy scrub do ust bezstresowy limonkowy

Poczuj wygładzającą i orzeźwiającą moc wegańskiego scrubu o zapachu soczystej limonki i ciesz się naturalnie miękkimi, świeżymi i apetycznie wyglądającymi ustami. Przyjazna formuła na bazie kryształków cukru, bogata w kompleks 7 olejów, olej marchewkowy, masło Shea, witaminę E oraz wosk Candelilla.

floslek VEGE LIP CARE Cukrowy scrub do ust bezstresowy limonkowy

Cukrowy scrub do ust Bezstresowy limonkowy wygładzi spierzchnięte wargi, delikatnie natłuści oraz przygotuje je do dalszej pielęgnacji. Skoncentrowana mieszanka drobinek cukru, olejów i wosków roślinnych oraz składników zmiękczających skórę pomaga poprawić stan przesuszonych ust.

Składniki aktywne, które sprawiają, że Twoje usta odzyskają piękny, zmysłowy wygląd:
  • Olej marchewkowy – przyczynia się do opóźnienia procesów starzenia, chroni skórę przed promieniowaniem UV.
  • Masło Shea - regeneruje i odżywia skórę, wzmacnia barierę ochronną naskórka.
  • Witamina E - odpowiada m.in. za opóźnianie procesów starzenia się skóry.
  • Wosk Candelilla - nadaje skórze połysk i elastyczność, wykazuje działanie natłuszczające i zmiękczające.
floslek VEGE LIP CARE Cukrowy scrub do ust bezstresowy limonkowy

Scruby do ust mogę robić codziennie, tak się od nich uzależniłam w ostatnim czasie. Ten konkretny, podobnie jak maskę, którą pokazałam wyżej, najczęściej podkrada mi córka i tak naprawdę, muszę dobrze się naprosić, abym mogła ją zastosować samodzielnie. Scrub ma dość spore drobinki, które doskonale ścierają martwy naskórek i sprawiają, że wargi stają się wygładzone, a przy okazji nawilżone.

FLOSLEK VEGE LIP CARE Cukrowy scrub do ust jagodowy zawrót głowy

Poczuj wygładzającą i słodką moc wegańskiego scrubu do ust w kolorze leśnej jagody i ciesz się naturalnie miękkimi, świeżymi i apetycznie wyglądającymi ustami.

floslek VEGE LIP CARE Cukrowy scrub do ust jagodowy zawrót głowy

Laboratorium Kosmetyczne FLOSLEK stworzyło wyjątkowy Cukrowy scrub do ust Jagodowy zawrót głowy, który stanowi idealną podstawę pielęgnacji ust. Przyjazna formuła na bazie kryształków cukru, bogata w delikatne emolienty, masło Shea, witaminę E, roślinne woski Carnauba i Candelilla delikatnie i skutecznie złuszcza martwy naskórek, przyjemnie masuje, odżywia i regeneruje. Sprawia, że przesuszone i spierzchnięte usta stają się miękkie, gładkie, idealnie nawilżone i elastyczne.
  • Masło Shea - regeneruje i odżywia skórę, wzmacnia barierę ochronną naskórka.
  • Witamina E - odpowiada m.in. za opóźnianie procesów starzenia się skóry.
  • Roślinne woski Carnauba i Candelilla - nadają skórze połysk i elastyczność, wykazują działanie natłuszczające i zmiękczające.

floslek VEGE LIP CARE Cukrowy scrub do ust jagodowy zawrót głowy

To mój ulubiony ze scrubów. Podobnie jak poprzednik, ma wyczuwalne drobinki, które doskonale usuwają martwy naskórek, sprawiając, że wargi robią się natychmiastowo miękkie, przyjemne w dotyku i nawilżone.

Podsumowując moją przygodę z tą serią, mogę powiedzieć, że warto się na nią skusić, bo jest skuteczna, łatwodostępna i tania. Produkty marki FLOSLEK jeszcze nigdy mnie nie zawiodły i cieszę się, że postanowiłam skusić się na serię #Vege Lip Care. Jeśli podobnie jak ja, lubisz podkreślać swoje usta i masz w domu masę kolorowych szminek, to nie czekaj, tylko wypróbuj te kosmetyki. Z pewnością będziesz zadowolona z efektów, które są widoczne już po pierwszym zastosowaniu. Regularnie korzystanie z nich sprawi, że zapomnisz o spierzchniętych, ściągniętych i wysuszonych ustach. Będziesz mogła cieszyć się pięknym uśmiechem na co dzień, nie musząc już go ukrywać. Pamiętajcie, że podczas pandemii, pielęgnacja ust stała się jeszcze bardziej potrzebna jak kiedykolwiek, więc dbajcie o siebie i bliskich.

#VEGE Lip Care FLOSLEK

Jestem ciekawa czy znacie kosmetyki do pielęgnacji marki FLOSLEK? Mieliście okazję wypróbować już któryś z produktów z serii #VEGE Lip Care? Jak podobają się Wam opakowania tych kosmetyków?

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – tajemnica młodości

FLOSLEK ROSE for Skin – tajemnica młodości - wegańskie kosmetyki w wymiennych opakowaniach

Markę Floslek miałam okazję poznać jakiś czas temu, przy okazji testowania serii Floslek Balance T Zone. Bardzo dobrze się u mnie sprawdziła, dlatego postanowiłam spróbować coś nowego. Dziś wracam do Was z recenzją serii Rose for Skin, którą stosuję od początku września.

Laboratorium Kosmetyczne FLOSLEK sięga po dobroczynne właściwości oleju z dzikiej róży chilijskiej oraz ekstraktu z piwonii o działaniu przeciwzmarszczkowym i kondycjonującym. Specjalnie dla kobiet o dojrzałej cerze, producent przygotował nową linię kosmetyków ROSE for skin różane ogrody. Najlepsze z natury! Preparaty zawierają cudownie odżywcze kompozycje o upojnym zapachu świeżych płatków róż. Idealne dla każdego rodzaju skóry, również wrażliwej. Są to kosmetyki wegańskie. Ukryte są w wymiennych wkładach refill - zewnętrzny słoiczek może być stosowany wielokrotnie, również do kremów z innych linii kosmetycznych FLOSLEK, niż pierwotnie zakupiony produkt.

Przyznam szczerze, że zdziwiłam się, że słoiczki są wielokrotnego użytku. Właśnie ta możliwość tak mnie zainteresowała, że musiałam zamówić te produkty i zobaczyć, jak to wszystko wygląda. Co do kosmetyków, to byłam trochę sceptycznie nastawiona, bo większość różanych mazideł powoduje u mnie migrenowe bóle głowy, ale zaryzykowałam. I wiecie co? Dobrze zrobiłam, ponieważ aromat tych kremów czy serum jest tak delikatny, naturalny i przyjemny, że stosowanie ich, to czysty relaks. 

Swoją recenzję zacznę od pokazania Wam, jak wyglądają same słoiczki. Wykonane są z tworzywa, nie ważą zbyt wiele i wyglądają bardzo skromnie co bardzo mi się podoba. 

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

Wymienne wkłady ukryte są w kartonikach z przepiękną szatą graficzną w typowo różanym kolorze. Zamykane są wieczkiem z folii aluminiowej.

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

Kiedy zauważysz, że Twój krem jest na wykończeniu, wystarczy, że dokupisz wkład i włożysz go bezpośrednio do słoiczka. To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ za kosmetyk zapłacisz dużo mniej, ale i przy okazji dbasz o środowisko. W dzisiejszych czasach trzeba doceniać marki, które w ten sposób dbają o naturę. 

Cała seria, składa się z trzech produktów do pielęgnacji twarzy z olejkiem z dzikiej róży chilijskiej oraz ekstraktu z piwonii. Znajdziemy w niej krem do twarzy na dzień, na noc oraz serum. W kosmetyce róże stosowano już w starożytnych Chinach, Grecji czy w Rzymie. Wykorzystywano wtedy napary, oleje oraz owoce jako panaceum na wiele schorzeń i dolegliwości. Do dziś róża jest
składnikiem wielu kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji cery naczynkowej, trądzikowej, a także dojrzałej, poszarzałej i zmęczonej. Olejki i ekstrakty różane działają bowiem antyoksydacyjnie, łagodząco, tonizująco i antybakteryjnie.

Składniki aktywne ROSE for skin

  • Olej z dzikiej róży chilijskiej (Rosa canina) - jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych i witamin A, C i E. Regeneruje skórę, wygładza zmarszczki oraz działa odmładzająco i antyrodnikowo.
  • Ekstrakt z piwonii (Paeonia officinalis) - zawiera m.in. flawonoidy i sole mineralne. Pielęgnuje, koi i łagodzi oraz poprawia kondycję skóry, również wrażliwej.
  • Peptydy - mają korzystny wpływ na kolagen i elastynę.
  • Masło Shea - regeneruje, nawilża, natłuszcza i łagodzi.


Floslek różany krem odmładzający na dzień

Niezwykle lekki krem na dzień redukujący objawy starzenia, który pozostawia efekt odnowionej, wypoczętej, promiennej skóry. Zaawansowana formuła przepełniona składnikami aktywnymi działa
na wszystkie oznaki starzenia: poprawia wygląd skóry, minimalizuje widoczność zmarszczek, przywraca blask. Krem przeciwzmarszczkowy działa na wielu płaszczyznach – nawilża, zapobiega utracie wilgoci, jednocześnie nie obciążając skóry. 

Pojemność 50 ml Cena 24,99 zł/EKO zestaw, 19,99 zł/refill

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

Krem posiada jedwabistą konsystencję i z łatwością rozprowadza się po skórze twarzy. Pozostawia na niej delikatną i lekką powłokę, która daje uczucie sprężystości i nawilżenia. Pachnie bardzo przyjemnie i naturalnie. Mimo, że to kosmetyk różany, to nie ma tego ciężkiego i przyprawiającego o ból głowy aromatu, co mnie niezwykle ucieszyło. Można stosować go pod makijaż, podkłady na nim nie ważą się i nie rolują. 

Floslek różany krem przeciwzmarszczkowy na noc

Jedyny w swoim rodzaju krem przeciwzmarszczkowy na noc, który zapewnia błyskawiczne nawilżenie i jednocześnie głębokie odżywienie skóry, bez efektu obciążenia. Produkt przynosi natychmiastową ulgę przesuszonej i ściągniętej cerze. Idealnie sprawdzi się u osób, które zmagają się ze zmarszczkami, utratą jędrności oraz równowagi nawilżenia skóry. Skoncentrowany
kosmetyk, nasycony substancjami o działaniu odmładzającym, poprawia kondycję skóry, przywracając jej piękny młodzieńczy i zdrowy blask.

Pojemność 50 ml Cena 24,99 zł/EKO zestaw, 19,99 zł/refill

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

Ten krem ma cięższą konsystencję. Na skórze pozostawia tłustszą lecz nie lepiącą warstwę, po której z samego rana nie ma ani śladu. Nie obciąża skóry, lecz widocznie ją nawilża i uelastycznia. Będzie idealnym kremem dla kobiet, które mają problem ze sprężystością swojej cery i chcą w widoczny sposób poprawić jej stan.

Floslek różane serum witaminowe 3 w 1

Aktywne serum witaminowe przeznaczone do twarzy, szyi i dekoltu. Zawiera unikalną formułę łączącą esencję z różowych kwiatów z zamkniętymi w małych kapsułkach witaminami A i E. Serum przeciwstarzeniowe dzięki lekkiej konsystencji natychmiast wchłania się w skórę, dostarczając drogocennych składników, które poprawiają jej miękkość i jędrność. Już po pierwszym zastosowaniu daje wrażenie wygładzenia i odświeżenia skóry, a także odczuwalnie redukuje uczucie szorstkości naskórka.

Pojemność: 35 ml Cena: 35,99 zł

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

Serum zachwyciło mnie już swoim wyglądem. Szklana, przejrzysta buteleczka, miesząca w sobie kosmetyk w formie żelu z małymi, niebieskimi drobinkami. Posiada delikatniejszy zapach jak wspomniane wyżej kremy i jest praktycznie nie wyczuwalny. Podczas aplikacji rozpuszcza się i wchłania w skórę, pozostawiając na chwilę delikatnie lepiącą warstwę, która znika. 

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

FLOSLEK ROSE for Skin różane ogrody – wegańskie kosmetyki z opakowaniem refill

Skóra po zastosowaniu tego serum jest naprężona, ale bez efektu ściągania i widocznie nawilżona. Kosmetyk ten, doskonale przygotowuje cerę do następnego etapu pielęgnacji.

Ten zestaw przyjechał do mnie pod koniec sierpnia. Zaczęłam stosować go w pierwszym tygodniu września, więc mam za sobą prawie dwa miesiące kuracji. Zauważyłam, że moja cera się jakby uspokoiła. Nawet w okolicy miesiączki, nie pojawiają mi się podrażnienia czy wypryski, jak miało to miejsce wcześniej. Skóra odzyskała swój dawny blask, wyrównał się jej koloryt i jest widocznie naprężona, czego od dawna jej brakowało. Mam cerę mieszaną i często pojawiały się problemy z suchością na policzkach, a od kiedy stosuję ten zestaw, nic takiego się nie pojawia. To dobry znak. Idzie zima, więc to czas, kiedy taka suchość, to u mnie norma. Dlatego też liczę na to, że w tym roku uda mi się tego problemu uniknąć. Co do redukcji zmarszczek, to ciężko jednoznacznie stwierdzić czy jest widoczne. Z pewnością nie pojawiło mi się jeszcze nic nowego, a te, które posiadam, nie pogłębiły się. 

Podsumowując mogę tylko napisać, że te kosmetyki są godne uwagi i dają widoczne efekty. Jeśli zależy Ci na ujędrnieniu i nawilżeniu skóry to z pewnością ta seria przypadnie Ci do gustu.

Znacie już tę serię kosmetyków marki Floslek? Stosujecie już kremy, które mają działanie przeciwzmarszczkowe?


Floslek Balance T-zone - kosmetyki do cery mieszanej

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Floslek Balance T-zone - kosmetyki do cery mieszanej

Jakiś czas temu w moim domu pojawiła się paczka w formie boxu marki Floslek, który w środku skrywał kosmetyki do cery mieszanej. Trochę czasu minęło odkąd box pojawił się w moim domu - musiałam skończyć zapasy, aby wypróbować każdy z nich i napisać Wam post o ich działaniu. Czy kosmetyki okazały się skuteczne i czy jestem z nich zadowolona, dowiecie się czytając post. Zapraszam.


Seria Balance T-zone, to kosmetyki stworzone do cery mieszanej - przesuszonej na policzkach i przetłuszczonej w strefie T. Zestaw ten ma za zadanie:
- przywrócić równowagę między miejscami przesuszonymi i przetłuszczonymi
- zmniejszyć i rozjaśnić ślady po niedoskonałościach
- zredukować nadmiar sebum, oczyścić i zmniejszyć pory
Polecana do cery z niedoskonałościami w każdym wieku.

Na początku przede wszystkim zwróciłam uwagę na szatę graficzną - kosmetyki są utrzymane w moim ulubionym miętowym kolorze. Spodziewałam się, że będą miały jakiś wiosenny zapach - bo tak wyglądają, jednak nie. Są bezzapachowe - to wielka szkoda, chociaż produkty mają działać - a często zapach jest chemiczny i pewnie szkodliwy dla cery. W nowej serii znajdują się cztery kosmetyków: glinka myjąca 2w1, peeling z kwasami AHA, krem normalizujący na dzień oraz krem korygujący na noc.

Pierwszy produkt, to Gommage Peeling z kwasami AHA.

Floslek Balance T-zone - kosmetyki do cery mieszanej

Gommage to ekspresowy peeling, który już po pierwszym użyciu głęboko oczyszcza, usuwa zrogowaciały naskórek i zmniejsza uczucie szorstkości. Regularnie stosowany odblokowuje i zmniejsza pory, redukuje natłuszczenie oraz poprawia kondycję skóry. Gommage Peeling z kwasami AHA (pH 1,75 – 2,4) zawiera odpowiednio dobrane kwasy owocowe, które działają wybiórczo na skórę, doprowadzając do jej łagodnego złuszczenia. Sposób złuszczania nazywany jest często „gumkowaniem”. Kwasy owocowe AHA skutecznie złuszczają martwy naskórek, dzięki czemu skóra jest odświeżona a niedoskonałości widocznie wygładzone. Kwas migdałowy (1%) sprawia, że cera staje się jaśniejsza, bardziej napięta, lepiej nawilżona. Wpływa również korzystnie na zwężenie porów oraz zmniejsza łojotok. Nie powoduje przy tym zaczerwienienia ani podrażnień. Ekstrakt z aceroli przyspiesza regenerację naskórka, głęboko nawilża i ujędrnia skórę.

Kosmetyk zamknięty w tubce zamykanej na klik. Konsystencję ma lekko wodnistą, żelową - po kontakcie z wodą miałam wrażenie, że nie mam w ogóle na dłoniach żadnego produktu. Peelingu używamy, masując skórę do momentu, aż na dłoniach pojawią się drobinki złuszczonego naskórka. Używałam go tak jak zaleca producent, czego trochę się obawiałam, bo codziennie przez tydzień wydawało mi się strasznie dużo. Później dla podtrzymania efektu należy stosować go dwa razy na tydzień. Powiem Wam, że zaskoczył mnie jego efekt, bo dawno nie miałam tak gładkiej cery - dla mnie ten peeling to bomba! Skóra jest przyjemna w dotyku, miękka, wygładzona - miejsca dotknięte przetłuszczaniem (strefa T) przyjemnie zmatowiona - bez uczucia ściągnięcia czy przesuszenia. Mam również wrażenie, że wyglądam promienniej i zdrowiej - tak jakbym tą gorszą część skóry pożegnała na zawsze. Dla mnie ten peeling to strzał w 10! Wskoczył on na miejsce ulubieńców czerwca, ale kto wie - może uda mi się utrzymać na tym poziomie i pojawi się w poście z ulubieńcami roku?! Mój hit!


Kolejny produkt z tej serii to Instant Detox 2 w 1 glinka myjąca


Dwufunkcyjny preparat oczyszczająco-pielęgnacyjny do cery tłustej i mieszanej na twarz, szyję i dekolt. Codzienne mycie (1/) daje efekt idealnie czystej i matowej skóry, a aplikacja w postaci maski (2/) wygładza, detoksykuje i wyraźnie poprawia jej kondycję. Polecany osobom w każdym wieku. Glinka kaolinowa skutecznie redukuje nadprodukcję sebum, detoksykuje i dotlenia oraz reguluje metabolizm skóry. D-pantenol (Prowitamina B5) regeneruje, nawilża i wygładza skórę, a olej z róży górskiej, dzięki wysokiej zawartości witaminy A oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych (głównie kwas linolowy oraz kwas linolenowy), posiada silne właściwości regenerujące, zmiękczające, wygładzające i nawilżające.

Kosmetyk ma gęstą, lekko kremową konsystencję w kolorze kakao z mlekiem. Jest bezzapachowy. Można stosować ją na dwa sposoby - jako oczyszczanie twarzy - w połączeniu z wodą masuje się twarz i spłukuje, oraz jako maski na twarz - pozostawia się ją na buzi na ok. 15 min i spłukuje. Nie stosowałam jej jako produktu do demakijażu, ponieważ mam już swoich ulubieńców w tej dziedzinie i nie mam zamiaru tego zmieniać, najbardziej polubiłam ją jako maskę do twarzy. Łatwo się aplikuje na skórę, nie daje uczucia ściągnięcia, nie przesusza. Cera po niej jest dobrze oczyszczona, a po kilku dniach zdecydowanie widać poprawę w jej stanie - przestała się błyszczeć, a teraz kiedy są upały to dla mnie zbawienie. Zwróciłam uwagę również na miejsca pomiędzy przejściami ze skóry suchej na tłustą - jakby się zmniejszyły i wyrównały.



Kolejny produkt, to krem korygujący z kwasami AHA i PHA.


Krem pielęgnuje skórę mieszaną, tłustą w strefie T (czoło, nos, broda) i często przesuszoną na policzkach. Przywraca równowagę między przetłuszczającymi i przesuszającymi się partiami skóry oraz zapewnia optymalny poziom nawilżenia w obu strefach. Zmniejsza widoczność niedoskonałości, poprawia wygląd i kondycję skóry - staje się ona aksamitnie gładka i rozjaśniona. Polecany dla osób w każdym wieku. Dzięki połączeniu kwasu laktobionowego i migdałowego krem (pH 3,5 – 4,5) delikatnie złuszcza martwy naskórek, ogranicza powstawanie zaskórników i redukuje wydzielanie sebum w strefie T. Intensywnie nawilża, stymuluje produkcję kwasu hialuronowego oraz wzmacnia mechanizmy naprawcze.

Ma lekką, nawet można powiedzieć że wodnistą konsystencję, wchłania się błyskawicznie, nie ma zapachu. Bardzo lubię kiedy krem na noc daje mocne nawilżenie i czuć go na twarzy  jednak w tym przypadku niestety nic takiego się nie pojawiło. Czułam się jakbym używała lekkiego kremu na dzień. Rano jednak moja skóra wygląda zdecydowanie dobrze. Jest pełna blasku, miejsca, które zawsze witały mnie rano świeceniem (strefa T) są lekko zmatowione - co bardzo mi się podoba. Przy dłuższym stosowaniu zauważyłam, że przed miesiączką nie pojawiły mi się żadne wypryski i stany zapalne skóry (co u mnie jest normalne w tym okresie). 

Krem normalizujący SPF10


Krem skutecznie pielęgnuje skórę mieszaną, tłustą w strefie T (czoło, nos, broda) i często przesuszoną na policzkach. Przywraca równowagę między przetłuszczającymi i przesuszającymi się partiami skóry oraz zapewnia optymalny poziom nawilżenia w obu strefach. Redukuje nadmiar sebum, chroni przed przesuszeniem i poprawia ogólny wygląd. Konsystencja nie obciąża skóry a krem doskonale się wchłania. Skóra jest aksamitnie gładka i matowa oraz odzyskuje naturalny, zdrowy koloryt. Polecany osobom w każdym wieku. Egzopolisacharyd pozyskiwany z planktonu morskiego u wybrzeży Bretanii, wchłania na zasadzie gąbki produkowane sebum i nie absorbuje wody, co powoduje dodatkowe nawilżenie suchych partii skóry. FitoVIT complex (wyciąg z mydlnicy, skórki cytrynowej, łopianu, szałwii, bluszczu, rukwi wodnej, morszczynu, kasztanowca, drożdży oraz witamin z grupy B) oczyszcza i nawilża skórę, redukuje wydzielanie sebum oraz przywraca równowagę w mikroflorze skóry.

Uwielbiam kremy, które mają lekką konsystencję - a ten właśnie taki jest. Moja skóra szybko go wchłania, nie pozostawia tłustego ani lepkiego filmu, co ogromnie mnie cieszy kiedy na zewnątrz jest tak gorąco jak przez miniony maj i czerwiec. Używałam go zarówno jako bazę pod makijaż, jak i normalnie codziennie rano jako podstawowy krem do pielęgnacji. Posiada filtr SPF10 więc dodatkowo oprócz nawilżenia partii przesuszonych, zmatowienia przetłuszczonych, chroni przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Bardzo się z nim polubiłam i nie zauważyłam w nim żadnych minusów. No, może jeden - wolałabym żeby miał inne opakowanie, żeby mógł stać na półce łazienkowej, a nie leżeć :P


Jak widzicie linia ta jest całkiem przyjemna, więc mogę polecić Wam ją jeśli zmagacie się z cerą mieszaną, która lubi zaskakiwać i robić niespodzianki. Krem na dzień jak i peeling są dla mojej cery wybawieniem i strzałem w dziesiątkę i z pewnością będę po nie sięgała w mojej pielęgnacji. Cena tych produktów nie odstrasza, każdy z nich kosztuje w okolicach 30 zł więc - praktycznie na każdą kieszeń. Marka Floslek była dla mnie wielką zagadką i dziś wiem, że mają dobre produkty, jednak trzeba je dopasować do swoich wymagań i potrzeb skóry. 

A Wy znacie linię Balance T-zone? Zmagacie się z problemem cery mieszanej? Znacie markę Floslek? 


Instagram