LINUM EMOLIENT BABY DERMEDIC

Prezent / współpraca barterowa

LINUM EMOLIENT BABY DERMEDIC

Od kilku lat mój syn zmaga się z AZS spowodowanym alergią na roztocza typu I i II. Wraz z naszym dermatologiem i alergologiem od dawna szukamy odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji jego skóry. Testowaliśmy już na prawdę bardzo dużo produktów, jednak dopiero kosmetyki od Dermedic przyniosły mu ulgę. Dzisiejszy post będzie recenzją olejku do kąpieli, który widzicie na zdjęciu.


Linum Emolient Baby to preparat dla dzieci i niemowląt przeznaczony do codziennej higieny i pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej, skłonnej do alergii. Szczególnie polecany przy pielęgnacji skóry atopowej. Może być stosowany od 1 dnia życia

  • Delikatnie oczyszcza skórę nie naruszając jej płaszcza lipidowego
  • Do codziennej pielęgnacji w postaci kąpieli emoliacyjnych dla dzieci z problemem nadmiernej suchości skóry, AZS oraz łuszczycą
  • Zawiera naturalny konserwant ECO-cert
  • Hypoalergiczny

Sposób użycia: kąpiel powinna trwać około 15 minut w temperaturze zbliżonej do 37°C. Po kąpieli delikatnie osuszyć skórę ręcznikiem, bez pocierania. Przed użyciem wstrząsnąć.
Składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Olej mineralny, Witamina E


Produkty Dermedic baby przyciągają moje spojrzenie od dawna. Bardzo często rzucają mi się w oczy w aptece. Proste opakowania, ładna kolorystyka- "robi robotę". 

Ten olejek zamknięty jest w 400 ml buteleczce z zakrętką z ukrytym dozownikiem. Od razu widać, że jest to produkt dla dzieci- mały krokodyl na środku etykiety nas o tym informuje. Bardzo spodobał się on moim dzieciom. 

W środku znajdziemy przezroczysty olejek, który po wlaniu do wody- barwi ją na biało. Jest produktem bezzapachowym- co dla mnie jest oczywiste w kosmetykach dla alergików. 



Bałam się, że olejek będzie pozostawiał po sobie tłusty film na skórze mojego syna- czego nie lubi podobnie jak ja- oraz na wannie i będzie to zagrożeniem bezpieczeństwa przy wyjściu z niej. Jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Po kąpieli z dodatkiem tego emolientu skóra jest wyraźnie nawilżona, jednak nie posiada żadnej tłustej warstwy- jest to na prawdę bardzo duży plus- zarówno dla syna- jak i dla mnie (nie mam problemów z tłustymi plamami na jego ubraniach). 

Już po pierwszej kąpieli Kuba powiedział, że nic go nie swędzi i nie musi smarować się balsamem, bo skóra go nie ciągnie i nie piecze. 
Po dłuższym stosowaniu sama zauważyłam poprawę w kondycji jego skóry- jest przyjemniejsza w dotyku, nie posiada białych zarysowań- po przejechaniu paznokciem. Zanim zaczęliśmy stosowanie tej emulsji jego skórę można było porównać do papieru ściernego- serio! 



Aktualnie zaczynamy drugą butelkę- jedna wystarczyła nam na około miesiąc stosowania. Butelka kosztuje około 40 zł więc uważam, że jak na tej jakości kosmetyk- jest niewielka. 

Czy stosujecie emolienty? A może Wasze dzieci podobnie jak mój syn zmagają się z takim problemem? Znacie produkty Dremedic Baby? 

Instagram