Kobo Professional FABULOUS by Daniel Sobieśniewski - paleta cieni z limitowanej edycji
Paczka PR / prezent
Uwielbiam testować nowości do makijażu. W zeszłym roku trafiła do mnie paleta cieni marki KOBO Professional z limitowanej edycji od Daniela Sobieśniewskiego o nazwie FABULOUS. Od samego początku się z nią polubiłam i dziś postanowiłam powiedzieć Wam dlaczego :)
FABULOUS to paleta wysokiej jakości cieni do powiek z limitowanej edycji stworzona we współpracy z wizażystą - Danielem Sobieśniewskim.Zawiera 9 modnych odcieni o matowym i metalicznym wykończeniu.Cienie są kremowe, mocno napigmentowane i znakomicie się rozcierają.Twórz urzekające makijaże dzienne i wieczorowe i uzupełniaj paletę swoimi ulubionymi zapasami cieni KOBO PROFESSIONAL.
Paleta wykonana jest z kartonu, jednak jest bardzo solidna i wygląda na taką z wyższej półki. Czerwono-złote opakowanie sprawia, że rzuca się w oczy i sprawia, że od razu ma się ochotę zajrzeć do jej wnętrza.
W środku mieści sobie 9 cieni - 8 matowych i jeden metaliczny, można nazwać go nawet duo-chrome'm. Warto zwrócić uwagę na żłobienia przy każdym cieniu - dzięki nim można każdy z nich z łatwością wyjąć z jej wnętrza, zmienić kolejność lub wymienić cień ja jakiś inny. To fajne rozwiązanie. Paleta pojawiła się w drogeriach Natura późną jesienią - wczesną zimą. Myślę, że kolorystycznie również pasuje idealnie na taką porę roku. Cienie w większości są ciepłe, świetne do makijaży dziennych jak i wieczorowych.
Kolory znajdujące się we wnętrzu palety:
- 75: Beżowy - idealny do bazy każdego makijażu. Mat.
- 76: jasny róż - idealny jako cień transferowy, do rozcierania ciemniejszych kolorów czy makijażu dziennego. Mat
- 77: Brudny róż przełamany beżem (?) - ten kolor ciężko mi określić jednoznacznie, idealnie sprawdzi się do modelowania powieki czy jako cień transferowy. Mat.
- 78: Ciepły brąz - jeden z moich ulubieńców - fantastycznie sprawdza się do przyciemniania wewnętrznych kącików oczu czy całej powieki. Mat.
- 79: Chłodny róż przełamany fioletem - podobnie jak brąz z numerem 78 - super sprawdza się do przyciemniania powiek czy kącików oczu. Mat.
- 07: Ciemny brąz - tego koloru używam najczęściej do podkreślenia dolnej powieki, tuż pod linią rzęs. Mocno napigmentowany. Mat.
- 80: Fiolet - bardzo ciemny i intensywny. Mat
- 81: Złoto mieniące się oliwkową zielenią - mój ukochany kolor w tej palecie. Komponuje się doskonale z każdym kolorem z tej palety. To nim wykańczam makijaż.
- 82: Turkus - bardzo ciemny i intensywny. Idealnie sprawdzi się do kolorowego smokey eye :)
Ten złoto-oliwkowy kolor bardzo ciężko ująć na zwykłym zdjęciu. Na swatchu nie wygląda tak pięknie, jak na powiece czy nawet palcu - kiedy przejadę nim po kosmetyku.
Każdy z cieni jest świetnie napigmentowany, nie trzeba się męczyć aby uzyskać nimi zadowalający efekt na powiekach. Jestem amatorką, makijaż wykonuję jedynie dla siebie i bez problemu mogłam bawić się i blendować każdym kolorem. Cienie mają fajną jakby lekko kremową konsystencję, dzięki czemu nie kruszą się, nie osypują i ładnie przylegają do skóry. Trwałość oceniam na bardzo dobrą - makijaż w idealnym stanie wytrzymuje przez wiele godzin.
A tu kilka zdjęć makijażu, który wyczarowałam właśnie tą paletką:
Jestem oczarowana i chętnie poznam kolejne nowości tej marki. Od pewnego czasu to właśnie KOBO zachwyca mnie swoją kolorówką.
Dla przypomnienia kilka moich wpisów:
Pigmenty Kobo Professional Fantasy Pure Pigment oraz Kobo Professional Ultra Matte Lipstick. Wszystkie te produkty dostępne są w drogeriach Natura.
Jeśli jesteście ciekawi opinii innych osób na temat tej paletki, polecam odwiedzić blog mojej koleżanki - Anszpi i tam przeczytać jej recenzję. Może wtedy będzie Wam łatwiej podjąć decyzję - czy ta paleta jest dla Was, czy nie :)
Jeśli jesteście ciekawi opinii innych osób na temat tej paletki, polecam odwiedzić blog mojej koleżanki - Anszpi i tam przeczytać jej recenzję. Może wtedy będzie Wam łatwiej podjąć decyzję - czy ta paleta jest dla Was, czy nie :)

